Dodaj do ulubionych

zmienny nastroj :/

17.06.06, 22:28
...juz swiruje ze mam chad...naczytalam sie na forum o objawach .. :(((
.. ostatnio 3 razy dziennie zmienia mi sie nastroj z wielkiej deprechy do
wielkiej euforii....chyba jestem jakas zmutowana :( zwariowac mozna.
no i baddz tu madra : jakie leki brac ???? antydepresanty czy uspokajacze? a
moze stabilizujace ????????
Obserwuj wątek
    • dawca.spermy1 Re: zmienny nastroj :/ 17.06.06, 22:30
      Jak rzeczywiści masz chad i lekarz to potwierdzi to ci dadzą pewnie
      stabilizatory.
      • aga345 Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 10:15
        Tylko wydaje mi sie to troche smieszne...rzeczywiscie mam objawy podobne do
        chad...bede je obserwowac a po wakacjach pojde do lekarza..zobaczymy co
        powie..jednak diagnoza chad przez zwykle chodz czeste zmiany natrojow...nie
        wiem...przeciez pol soleczenstwa mozna by zdiadnozowac jako chadowcow na
        podstawie zmiany natrojow . ???????
        • looserka Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 12:01
          jednak diagnoza chad przez zwykle chodz czeste zmiany natrojow...nie
          > wiem...przeciez pol soleczenstwa mozna by zdiadnozowac jako chadowcow na
          > podstawie zmiany natrojow . ???????


          CHAD to nie ciągłe zmiany nastrojów w ciągu dnia, a najgorsze co można sobie
          robić, to próby autodiagnozy na podstawie czegoś, co się gdzieś wyczytało -
          zawsze jakieś objawy chorobowe można do siebie dopasować. O afektywnych w
          skócie jest np.tu:

          www.csk.lodz.pl/depresja/Choroba_afektywna_dwubiegunowa.htm
          A lekarz objawy analizuje nie tylko pod względem ilościowym , ale przede
          wszystkim jakościowym. Różnica w funkcjonowaniu cyklotymika a
          pełnoobjawowego"klasycznego" Chadowca jest przecież kolosalna.

          • elfrid Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 13:22
            >CHAD to nie ciągłe zmiany nastrojów w ciągu dnia, a najgorsze co można sobie
            >robić, to próby autodiagnozy na podstawie czegoś, co się gdzieś wyczytało

            Ale jest cos takiego jak chad z szybko zmiana faz (rapid cycling). Takze nawet jak w ksiazce jest napisane, ze chad to kilka miesiecy depresji a potem kilka tygodni manii, to nie jest to decydujacy objaw, w sytuacji gdy w ciagu dnia ma sie bardzo SKRAJNIE zmienne nastroje BEZ POWODU, od tego, ze jestem beznadziejny i chce sie zabic do tego, ze wszystko moge i jestem super genialny. Taka osoba przeciez tez wymaga leczenia bo to nie jest normalne.
            Zalozmy, ze ktos dostal 2 na studiach i sie tym strasznie przejmuje myslac, ze jest do niczego. To jest czlowiek warazliwy, czy wrecz przewrazliwiony. Ale jesli nastroj diametralnie zmienia sie bez powodu i np. oblanie egzaminu nie powoduje chwili refleksji a czlowiek dalej czuje sie super genialny, to to juz chyba nie jest normalne. Takze to, ze napisano, ze mania i deprsja w chad trwa taka a nie inna ilosc czasu, to nie jest tu chyba decydujace. Wydaje mi sie, ze sednem sa tu skrajnosci tych zmian nastroju i braku ich uzaleznienia od zewnetrznych wydarzen.
            Tak mi sie wydaje, jestem laikiem-amatorem;-)
        • dawca.spermy1 Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 16:11
          Nic nie jest śmieszne na wstępie ci powiem że prawdopodobnie nie masz chad bo
          jakby było to dla ciebie uciążliwe to nie czekałabyś na po wakacjach tylko od
          razy zapisałabyś się do specjalisty. Z resztą napisałem że lekarz musito
          skonsultować.
          • suchyxxx Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 16:24
            możliwe że jest to nerwica albo objawy nerwicowe wcale jeszcze nie świaqdczące o
            nerwicy ale o jej początkach.Też miewałem straszne wahania nastrojów w ciągu
            dnia.Cital pomógł ale radzę Ci iść do lekarza
            • aga345 Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 19:49
              Wlasnie problem w tym ze nie polega to tylko na samych zmianach nastrojow w
              ciagu dnia. Dobra , napisze od poczatku. Bylam u lekarza jakos we wrzesniu (
              stwierdzil depresje plus lęki napadow ) zapisal seroxat i xanax doraznie.
              Seroxatu nie wykupilam bo nagle jakos stwierdzilam ze mi nie jest potrzebny i
              ze przeciez swietnie sie czuje ( lęki tylko zostaly). Ale po jakims czasie
              znowu mi sie nastroj pogorszyl, recepta byla juz niewazna a ja jednak czujac
              sie zle wypominalam sobie ze nie kupilam wtedy seroxatu itp itd. Niestety (
              problemy z kasa w tamtym czsie) kolejna wizyta u psychiatry plus seroxat za 50
              zl nie wchodzily w gre , wiec przemeczylam sie tamk z miesiac i wyszlam na
              prosta. Potem znowu bylo ok i uznalam ze antydepresanty nie sa mi potrzebne.
              Byly jeszcze takie dwa dolki i gorki potem...teraz jest tak pomiedzy...jedego
              dnia mam dola, drugieig ok..albo kilka razy w ciagu dnia mi sie nastroj
              zmienia. Wiem ze na podstawie takich zmian nie moge w zade spsob wymyslac sobie
              choroby. Bylam pewna ze mam depresje tylko dziwne wydawalo mi sie wlasnie to ze
              ona raz jest a potem odchodzi by znowu sobie przyjsc. Natknelam sie na temat
              CHAD i zauwazylam ze symptomy do mnie pasuja :(. Wiem ze grunt to diagnoza
              lekarska, ale na nia teraz absolutnie nie ma czasu..dopiero we wrzesniu.
              Wyjezdzam i juz nie zdaze isc do lekarza.:((( trzeba bedzie sie przemeczyc
              jeszcze troche.
              dziekuje za informacje.
              • insana Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 19:57
                hej no wylada na to ze sie chcesz sama leczyc!
                a ta obsesja na punkcie chad to chyba nerwica raczej
                pzdr
                • aga345 Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 20:09
                  ..mam nadzieje ze to tylko nerwica.
                  A faktycznie...do lekarzy zaufania niestety nie mam . a chcialabym...
                  • suchyxxx Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 20:33
                    Bo taka jest nerwica że nie codziennie czujemy się źle tylko co jakiś czas.Ja te
                    byłem niby zdrowy i oddstawiłem leki bo bez nich sobie poradzę-znam to i efekt
                    jest taki ż nie wyzdrowiałem tylko mialem lepsze dni i znowu muszę brać lek.Tak
                    to jest
              • elfrid Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 21:50
                ja tez myslalem ze mam depresje. do lekarza chodzilem mowiac o zlym nastroju i dolach a nie innych sprawach. wiele razy czytalem o chad m.in. "niespokojny umsy" jamison, ale nigdy nie pomyslalem, ze mogloby to mnie dotyczyc. dopiero kiedy lekarka zasugerowala, ze moge miec chad albo cyklotymie pewne rzeczy zaczely ukladac sie w calosc. Dimateralne zmiany nastroju nieadekwatne do sytuacji. Okresy zaangazowanie w rozne rzeczy i sprawy, ktorych nigdy nie konczylem. Raz napalilem sie na program do nauki francuskiego i wydalem na niego 400zl oszczednosci. Prezpelniala mnie taka energia nauczenia sie tego wspanialego jezyka, mialem sie uczyc dwie godzinny dziennie, codziennie. No a teraz program kurzy sie na polce. Albo jak po 15 latach poszedlem do teatru, to zaraz potem musialem isc na szesc innych przedstawien, bo ten teatr jest tak super i ma taki fajny klimat. Wsrod ludzi zachowywalem sie roznie. Od unikania i obojetnosci, po ekspansywnosc, chec bycia w centrum i prowokowanie. Podobnych przykladow moglbym mnozyc. Ale lekarzowi mowilem tylko o depresji, zmeczeniu i sennosci w dzien, o zwiekszonym apetycie. Na pozostale rzeczy nie zwracalem uwagi, bo cieszylem sie euforia i dobrym samopoczuciem. Dlatego dopiero po 1,5 roku lekarka zasygerowala mi to, mowiac ze nalezy wziac to powaznie pod uwage.
                • aga345 Re: zmienny nastroj :/ 18.06.06, 22:57
                  Ja tez nie wspomnialam nawet o tych " dobrych momentach". Przy rozmowie z
                  lekarzem skupilam sie glownie na obnizonym nastroju i lękach. Myslalam ze to
                  ze mam jeszcze jakies dobre chwile, euforie i pozytywne nastawienie do swiata ,
                  to znak ze depresja mnie jeszcze niezupelnie dopadla. A teraz niedawno
                  natknelam sie na ten chad...wczesniej nawet o tym nie slyszalam i ze
                  zdziwieniem i przerazeniem zaczyna mi sie wszystko (chyba) w calosc ukladac.
                  Oczywisice , teraz powinnam biec do lekarza i opowiedziec mu juz o wszystkich
                  tych stanach...nie tylko tych depresyjnych. Moze diagnoza bedzie inna niz
                  depresja.Zadziwiajace ze gdybym nie uslyszala o chadzie to nawet do glowy by mi
                  nie przyszlo ze te chwile euforii to moze byc tez objaw choroby. Raczej
                  cieszylabym sie ze wreszcie jest przez moment ok..i ze moge ze soba cos zrobic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka