Dodaj do ulubionych

Jeszcze okolo

13.11.24, 00:39
44 tysiecy origami cranes i zblize sie do kompletnego rozumienia anatomii tego arcydziela. O czym on tu pierdoli, spyta sie jedna czy jeden? A jednak, by zrozumiec moja mysl, trzebaby zlozyc kilka tysiecy cranes, by przejsc przez droge poznania. Kazdy moze zlozyc crane, jeden czy sto, ale cala sztuka polega nie na samym zlozeniu, tylko na umiejetnosci naprawy bledow, ktore pojawia sie w czasie skladania. Pojawia sie bez zadnych watpliwosci. Papier nie zawsze chce wspolpracowac, nasze palce czesto nie zginaja tak jak potrzeba, nasz wewnetrzny nastroj, miejsce skladania maja swoj wklad w wyglad cranes.
Tylko wielokrotne powtarzanie tych samych zgiec nauczy nas unikania bledow. Ta zasada pracuje dla wszystkich, bez wzgledu na to czym zajmujemy sie w zyciu, czy to chirurg, czy pilot samolotu, czy skoczek narciarski... tylko setki czy tysiace operacji, lotow czy skokow zbliza nas do perfekcji. Zbliza, co nie znaczy ze 100% perfekcji jest mozliwe.
Kazdy etap skladania origami crane ma swoje zakamarki, ktore trzeba pokonac. Wiele juz odkrylem, ale ciagle brakuje mi tego nastepnego kroku w kierunku perfekcji. I choc ci obdarowani moimi cranes zachwalaja ich wykonanie, tylko ja wiem o niedociagnieciach, malych, ledwo widocznych.
Uczylem na collegu origami cranes. Uczylem nie tylko krokow z diagramu, ale tez pewnych trickow, by cranes wygladaly elegancko.
Widzialem tylko raz w zyciu perfekcyjnie wykonany crane.
Po wyslaniu moich 60 prac egzaminacyjnych do Japonii, dostalem perfekcyjnie wykonany crane przez czlonka komisji weryfikacyjnej, jako model do nasladowania. I do dzisiaj, po zlozeniu prawie 6 tysiecy cranes, jeszcze mi daleko do tego modelu.
Ok, to tyle o mojej codziennosci.
Szalom.
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 02:54
      To samo o makaronie opowiadał facet, który robi makaron, ten, który ogląda płat ciasta pod światło
      www.youtube.com/watch?v=FEE0txujsAE
    • jan_stereo Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 13:49
      Bardzo fajnie ze się tym zajmujesz ale ja tam u Ciebie nie zaobserwowalem jakiejs poprawy przed po tych kilkudziesięciu tysiacach origami.

      Tak jak bys kiedyś wysadzil forum tak samo pewnie i teraz by bylo buahaha smile

      Ale skladaj, będę kibicował smile
      • a_iii_ty Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 15:42
        Buahaha, nic nie bede wysadzal, nie chce by shachar zapuakaua sie ze jakis wpis komandosa sprzed 20 lat sie wygumowau.
        Teraz przypomnialo mi sie pytanie: lepiej czytac 100 ksiazek tylko raz, czy 1 ksiazke 100 razy?
        Czytajac 100 ksiazek raz tylko to jak odwiedzanie portow swiata tylko raz, ale czytanie jednej ksiazki raz tylko, to poznanie dna oceanu. Albo zyjesz poziomo, albo w pionie.
        Amor Fati.
        • jan_stereo Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 15:54
          Niektorzy dociekliwi religijnie ludzie to Biblie i inne Korany czytaja wlasnie po 100 razy i wiecej ;'))
          • a_iii_ty Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 17:15
            Powinni tez czytac obszerna "errate" pt.
            evilbible.com
      • elissa2 Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 22:54
        jan_stereo napisał:

        > Bardzo fajnie ze się tym zajmujesz ale ja tam u Ciebie nie zaobserwowalem jakie
        > js poprawy przed po tych kilkudziesięciu tysiacach origami.
        >
        > Tak jak bys kiedyś wysadzil forum tak samo pewnie i teraz by bylo buahaha smile
        >
        > Ale skladaj, będę kibicował smile
        >
        No to strach pomyśleć, co by było gdyby ich nie składał. smile
        • a_iii_ty Re: Jeszcze okolo 13.11.24, 22:58
          Tylko mnie nie podpuszczajcie 😅
    • a_iii_ty Re: Jeszcze okolo 14.11.24, 16:25
      Dzien dobry 🤗
      • elissa2 Re: Jeszcze okolo 14.11.24, 18:10
        Jesteś bardzo zdolny.
        Ale żurawie są najładniejsze.
        • a_iii_ty Re: Jeszcze okolo 14.11.24, 18:12
          Odpowiem jak Einstein: nie jestem zdolny, tylko wiecej czasu spedzam nad "problemem".
    • wilczamia Re: Jeszcze okolo 16.11.24, 00:46
      Ktory z nich jest najlepszy? Turkusowy? 🙂
      • a_iii_ty Re: Jeszcze okolo 16.11.24, 01:24
        Jesli chodzi o kolor to De gustibus non est disputandum
        a jesli dokladnosc wykonania, to nie wiem, bo juz ich nie mam, powedrowaly z 5-cioma innymi do lokalnej biblioteki.
        • wilczamia Re: Jeszcze okolo 16.11.24, 19:00
          No przeciez nie pytam o kolor, szczegolnie ze wiadomo, ze najlepszy rozowy 😉 Najbardziej mi sie podobaja skrzydla w turkusowym.

          Jakbym byla Toba, to bym, sobie natrzaskala bialych na choinke. Dalabym tylko biale swiatelka, biale zurawie i prawdziwe zielsko (pittosporum czy co sie tam u Ciebie trzyma na frontyardzie).
      • shachar Re: Jeszcze okolo 16.11.24, 03:25
        Pewnikiem wiele zalezy tez od jakosci papieru, na ile jest cienki i zgibalny, a przy tym trwaly, ze sie nie rwie pod palcami. Pamietam, ze jako dziecko potrafilam ulozyc cos i to potem stalo sie jakby moim obsesyjnym skladaniem kartki papieru w ten sam ksztalt, jako sposob ukojenia nerwow. Jest cos satysfakcujacego w tym ze o, znowu staranne skladanie zaowocowalo przewidywalnym rezultatem. To dla OCD pacjentow tu jest skierowane.
        • wilczamia Re: Jeszcze okolo 16.11.24, 19:10
          Tak. Musza byc krotkie, delikatne wlokna. Washi, ryz, bambus... Z tak delikatnych wlokien w Japonii robi sie tez przedze shifu - a z niej nawet buty 🙂

          Ja lubie skladac gwiazdy z papieru. Szczegolnie german stars, ale tez kazda, ktora robie po raz pierwszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka