kotdzings
06.03.03, 12:53
Jak inteligentny powinien byc psychoterapeuta w stosunku do pacjenta? Czy to
ma wpływ na terapie? Czy psychoterapia opiera sie tylko na emocjach? Jestem
osobą dość inteligentną (choc znam pare osob ktore mnie przewyższają pod tym
względem), po studiach technicznych ale sporo wiem z ekonomii, psychologii,
biologii itp. Mam swoj ustatkowany swiatopogląd. Boję się, ze różne sztuczki
i triki, którymi podobno posługują się terapeuci (wyczytalem to gdzies tutaj
na forum) zostaną przezemnie w koncu rozszyfrowane (z pomocą ksiązek lub
inaczej) i tak będę się męczył do upadłego. Nie znam się na psychoterapii,
boją się na ten temat cokolwiek czytać, wiem, że to jest tak, że
psychoterapeuta nigdy nie może pomóc samemu sobie. Dlaczego? Czy to jest
związane z poziomem wiedzy na ten temat? Czy im wiecej będę wiedział na temat
psychoterapi, tym trudniej będzie mi pomóc? Czy może mogę się czegoś
dowiedzieć na temat psychoterapii (chciałby zeby móc się na coś zdecydować,
zrozumiec o co w tym chodzi).
Depres