Dodaj do ulubionych

ciągle żyję w stresie

27.09.06, 20:17
i rozsadza mi mózg!
Ile mozna znieść?
Po co ja sie lecze jak pomimo to i tak dosteję po dupie!
Obserwuj wątek
    • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:18
      dodam że lek działa ok tylko ludzie są źli
      cholernie źli


      wrrrrrrrrr
      wrrrrrrrr
      wrrrrrr

      wrrrrrrrrrrrrrrrrr


      wrrrrrrrrrr
      wrrrrrrrrr

      wszystko sie we mnie gotuje
      jak nie oszaleje to bedzie cud!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:20

        niech ktos pomoże przytuli cokolwiek bo zwariuje!!!
        nie mam nikogo kto by przytulil przy kim czulabym sie bezpiecznie!!!!!!!!!
      • a.niech.to Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 21:08
        tarja30 napisała:

        > jak nie oszaleje to bedzie cud!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        U mnie to idzie w parze.
    • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:20
      <płacze>
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
      ,
    • insana Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:24
      ja tez ja tez :(
      moze Cię to pocieszy
      w kupie razniej:/
      • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:32
        i jak tu spokojnie życ?Jak wyjść z choroby?Przecież ten stres spowoduje tylko
        pogorszenie...........
        • insana Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:42
          najgorsze jest to ze ja się coraz słabiej trzymam rzeczywistosci, jak przychodzi cos załatwic to wymiękam coraz częsciej
          • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:44
            insana napisała:

            > najgorsze jest to ze ja się coraz słabiej trzymam rzeczywistosci, jak
            przychodz
            > i cos załatwic to wymiękam coraz częsciej
            >

            mam synka musze byc silna ale jak uwolnic sie od tego co mnie otacza?uciec?
      • zyrafa46 Re: ciągle żyję w stresie 29.09.06, 03:01
        Cholera jasna, przestańcie płakać.
        JA WAS PRZYTULAM. Łbem, nogą i całym ciałem. I obiema łapami.
        Cholera jasna nie płakać mi tu.
        Żyra


        bardzo o Was pomyślałam przytulasto. Wy sobie śpicie a ja Was po głowach
        pogładzam pieszczotliwie.
        Kopytkiem w skarpecie co by bez guza było.
        Rzeźnia jak Ci sie nie podoba to lecz :-).
        Żyra (powtórnie)
    • lioninka Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:41
      Napisz co Cię tak stresuje. Może Ci pomożemy
    • lucyna_n Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:41
      a tak konkretnie w czym rzecz?
      • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:45
        ehh niewazne
        musze to jakos sama przetrwac
        nie bylo tematu
        • iso1 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 20:59
          A już chciałem Cię przytulić.
          No ale skoro nie to Twoja strata.
          Trzymaj się
          • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 21:31
            przytul
            • iso1 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 21:41
              jeśli chciałabyś pogadać to kontakt do mnie znajdziesz w swojej skrzynce
              przytulam mocno !!!
              nie daj się !!!
              • suchyxxx2 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:03
                Tarja ale przecież masz męża i dziecko i masz kogo tulić i ma kto Ciebie
                tulić.Ja nie mam nikogo do przytulenia oprucz leków które starają się mi to zastąpić
                • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:06
                  suchyxxx2 napisał:

                  > Tarja ale przecież masz męża i dziecko i masz kogo tulić i ma kto Ciebie
                  > tulić.Ja nie mam nikogo do przytulenia oprucz leków które starają się mi to
                  zas
                  > tąpić

                  haha meza dobre sobie....
                  dziecko tylko mam
                • a.niech.to Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:12
                  Jesteś młody, całe życie przed Tobą. Co ja mam powiedzieć? Jestem na wylocie...
                  • insana Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:15
                    a.niech.to napisała:

                    > Jestem na wylocie...

                    do Afryki na zimę? ;)
                    • a.niech.to Re: ciągle żyję w stresie 28.09.06, 06:34
                      W porównaniu z tym miejscem, do którego idę, w Afryce nie jest zbyt gorąco. Mam
                      nadzieję, że trafię na zimę.
                  • euforyk Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:16
                    a.niech.to napisała:

                    > Jestem na wylocie...

                    zawsze to lepsze niz ladowanie sie do pieca.
                    • euforyk Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:17
                      zawsze mozecie sie przytulić do dobrych mysli.
                      • insana Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:19
                        tylko zeby to wystarczyło...
                        • suchyxxx2 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:24
                          to co pokłóciłaś się z mężem czy co? Jakby co to przyjeżdżaj do mnie:)
                          • tarja30 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:30
                            suchyxxx2 napisał:

                            > to co pokłóciłaś się z mężem czy co? Jakby co to przyjeżdżaj do mnie:)

                            z mezem sie poklocilam 10 lat temu jakos...
                          • insana Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:31
                            suchyxxx2 napisał:

                            > to co pokłóciłaś się z mężem czy co? Jakby co to przyjeżdżaj do mnie:)

                            Suchy, ustaw sobie drzewko bo to chyba nie do mnie :)
                            • suchyxxx2 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:37
                              Tarja ale przecież masz kochającego męża i syna wspaniałego więc nie narzekaj.
                              Przecież jak gadaliśmy kiedyś na gg to mówiłaś że tylko teściowej nie lubisz a
                              takto jest spokój i co? Nie martw się niczym i zapisz się w końcu na terapię bo
                              same leki wiesz jak działają. A może masz niestabilność emocjonalną i potrzebne
                              Ci są jeszcze stabilizatory ? Mi bardzo depakina pomogła ale wiesz ja to ja a Ty
                              to Ty:) Jednak naprawdę idź do lekarza psychiatry raz jeszcze i do psychologa
                              marsz.Takie połączenie naprawdę robi cuda
                              • iso1 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:38
                                suchy co ty dziś brałeś ?
                                • lucyna_n Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:42
                                  teżbyś chciał co?
                                  • iso1 Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:46
                                    dziś ?
                                    a wiesz że z chęcią bym dziś coś wziął
                                    a w najlepszym przypadku bym się urżnął
                                    ale leżę chory w łóżeczku i mnie gardziołek boli :(
                                    • lucyna_n Re: ciągle żyję w stresie 27.09.06, 22:51
                                      ja dzisiaj się waham czyby nie popaść w totalną lekomanie, nie przestać się zmagać ze sobą, nie dręczyć
                                      się teoretyczną możliwością remisji , nie odpłynąć w benzodiazepinowy niebyt, a przynajmniej sen twardy
                                      jak kamień, ale mam jeden problem, brak życzliwej cioci do wypisywania recept.
                                      • suchyxxx2 Re: ciągle żyję w stresie 28.09.06, 00:16
                                        ale że co ja brałem? a coś widać? tak myślałem bo na depakinie i citalu czuję
                                        się jak na haju czasami,jakbym chodził po chmurach i taki łagodny jestem i
                                        wogóle wszystko mnie cieszy.Ale jeżeli tak działa depakina to mi to
                                        odpowiada.Darmowe ćpanie na koszt państwa a w dodatku nie rujnujące organizmu
                                        jak narkotyki i nie uzależniające:)
                                        • eizo1 Re: ciągle żyję w stresie 28.09.06, 00:23
                                          ty jesteś lekoman
                    • a.niech.to Re: ciągle żyję w stresie 28.09.06, 06:35
                      To jest ładne, co komu się podoba.
    • a.niech.to Re: ciągle żyję w stresie 28.09.06, 08:16
      Spoko... Jaka jestem i co kto o mnie sobie powie, nie ma dla mnie większego
      znaczenia. Fajny mam nick i będę Mu wierna tym bardziej, że to jeden z
      najczęściej używanych. Starej przyjaciółki nie zostawię w potrzebie.
      Spoko...dziecko. Przed Tobą całe życie. Jeśli Ci bardzo ciężko raczej oprzyj
      się na mnie, lepiej Cię zrozumiem niż Forum włącznie z przyległościami. Przejdź
      na priv. Już kiedyś Ci to proponowałam. Nie pamiętasz, czy nie chcesz... To już
      Twoja sprawa. No, różnimy się trochę, choć ubieramy się w całkiem podobne
      ciuchy i zpuszczam calkiem zbliżoną fryzurę. Zarzucają mi lakoniczność
      wypowiedzi. Dziś się rozpisałam. Wybacz.
    • tarja30 do d.py z tym wszystkim 29.09.06, 09:09
      i tyle
      • iso1 Re: do d.py z tym wszystkim 29.09.06, 09:14
        w sumie masz racje
        ja się z ty zgadzam
        ale jakoś cholera jeszcze walczę
    • edytunia86 Re: ciągle żyję w stresie 29.09.06, 10:34
      tzn. z tych przedmiotówi chyba nawet z tego mi neinajgorzej idzie. ale narazie
      nauczycielka od tych przedmiotów podyktowała nam notatke z prawa cywilnego , a
      reszte materiału mam nam przynieść na nastęone lekcje do skserowania.
    • edytunia86 Re: ciągle żyję w stresie 29.09.06, 10:35
      Tak poza tym mnie chyba też nie ma kto przytulić.
      • zyrafa46 Re: ciągle żyję w stresie 29.09.06, 15:48
        A Rodzice? i Rodzice Suchego?
        I Żyrafa.
        MOCNO
        I serdecznie
        • suchyxxx2 Re: ciągle żyję w stresie 29.09.06, 16:02
          Biorę tylko co mi lekarz kazał
          • zyrafa46 Re: ciągle żyję w stresie 29.09.06, 19:30
            To Cie nie bedę przytulać, tego lekarz nie kazał.
            Żyra
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka