Dodaj do ulubionych

Pytanie o Seronil

16.10.06, 14:08
Witam wszystkich a głównie tych,którzy znają się na tym leku wymienionym w
tytule.
Moja siostra z powodu stresującej pracy, którą niedawno rzuciła została
doprowadzona do stanu depresyjnego i na szczęście z własnej woli odwiedziła
psychologa ,który skierował ją do psychiatry twierdząc,że oprócz depresji ma
lękliwą osobowość a w ogóle nie miałyśmy obie zbyt szczęśliwego dzieciństwa
(także powodem na pewno nie była jedynie praca). Już nie będę zbytnio
wprowadzać w szczegóły. Proszę was o odpowiedzi na kilka pytań dotyczącego
leku Seronil- czy według was jest skuteczny, po jakim czasie można zauważyć
poprawę nastroju i co najważniejsze chyba jak to jest ze "zmułą"- czy
wszystkich biorących Seronil dotyka pewne otępeinie(moja siostra mnie o to
pytała czy tak miałam ponieważ ja brałam kiedyś jakieś antydepresanty przez
dwa miesiące zaledwie i to jakieś lekkie,których nazwy nie pamiętam,żadnej
zmuły nie miałam)dlatego pyytam tu na forum- czy ta "zmuła"może minąć po
jakimś czasie? Bardzo ważne jest dla mnie poznanie odpowiedzi,ponieważ moja
siostra już myśli o przestaniu leczenia się ze względu na "zmułę",ponieważ
(ja to rozumiem) szuka drugiej pracy,przy której ważna jest bystrość myślenia
i szybkość reakcji.To tyle -dziękuję z góry za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 14:17
      Poszukaj w forumowej wyszukiwarce, tu sporo było o seronilu.
      A "zmuła" nawet jeśli się pojawi to powinna minąć, tak myślę.
    • miriam11 Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 14:18
      a zapomniałam dodać, że kiedyś brałam dużą dawkę seronilu i nie pamiętam, żeby
      mnie zmulał.
      • walutka Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 14:21
        Przeglądałm posty z nazwą leku w tytule o "zmule"nic w nich nie byłoa o
        skuteczności różnie więc chyba nie zaszkodzi jak zapytam sama.
        • miriam11 Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 14:34
          Gdyby bardzo zmulał, to pewnie by o tym pisali. Ale wiesz, każdy reaguje
          indywidualnie. Proponuję, niech siostra zacznie brać i nie zniechęca się zbyt
          szybko, seronil to całkiem niezły lek.
          • cytrynka-uk Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 14:57
            hej ja juz kiedys pisalam na temat Seronilu.Lek jest dobry.Ale tak jak napisala
            miriam11 dziala on na kazdego indywidualnie.Mnie nie zmulal.Dlatego mysle ze
            siostra powinna sprobowac brac przez jakis czas a zabaczy poprawe.POWODZENIA.
            • walutka Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 15:02
              Dzięki za odpiwedzi, jednak nie zmula,przynajmniej was,może przestanie a może
              sobie wmawia to,już nie wiem, przez tą depresję. Jeżeli jednak to prawda,że ją
              zmula no to wiecei łatwo powiedzieć, żeby nadal brała, ja sam dobrze nie
              rozumiem jej sytuacji ale atmosferę w pracy miała tak przerażającą,że ją
              rzuciła z punktu finansowego w najgorszym na to momecnie,ponieważ już za kilka
              miesięcyz zmężem brać pożyczkę na mieszkanie. Także najlepiej,żeby jak
              najszybciej drugą pracę znalazła a leki jak zmulają to faktycznie bardzo źle z
              tego pwodu może być.
              • irga7 Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 15:15
                Nie ma nic za darmo.Spokój i odpreżenie kontra lekkie odrealnienie,które
                niekoniecznie musi przeszkadzać...nieraz wręcz pomaga.Cierpliwości, uciążliwe
                objawy powinny po 2 tyg.ustępować.
                • aga345 Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 17:19
                  mnie nie zmulal. ale tez nie dawal zadnej poprawy, tzn nie daje. jednak to
                  sprawa bardzo indywidualna - a wiem ze tutaj wielu osobom Seronil pomogl.
    • anksis Re: Pytanie o Seronil 16.10.06, 19:11
      brałem przez ok 2 lata, bardzo mi pomogł wtedy.
      • elzunia25 Re: Pytanie o Seronil 18.10.06, 17:06
        brałam seronil, zadziałął błyskawicznie, w przeciagu tygodnia czulam sie duzo
        lep[iej,,nie zczułam sie po nim otepiała, ale cały czas chcoiało mi sie spać,,,
        przuyłozyłam tylko głowe do poduszki i juz spała, , mogłam zasmnac w kazdym
        miejscu i o kazdej porze,,.zapewne jak kazdy lek dzoiała na rozne osoby w rozny
        sposonb..bardzo czesto spotykam sie z opinia, ze jest skuteczny u ludzi i nie
        powoduje wielu skotkow ubocznych.takze mysle ze awrto zaczac od niego, zawsze
        mozna zmienic, tak jak to ja zrobiłam
        pozdrwaim i zycze zdrowia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka