Dodaj do ulubionych

totalny brak sił.......

01.11.06, 19:11
Od ponad miesiaca biore lexapro na nerwice lekowa. Na dawce 5 mg bylo
beznadziejnie, potem zwiekszylam do 10mg i zaczelam zyc:) bylo super jakies 2
tyg. Teraz od kolejnych 2 tyg biore tabletki antykoncepcyjne plus lexapro 10
mg- nie mam jakis wielkich lękow, nie mam napadow depresji. Ale budze sie rano
i nie chce mi sie wstac, nie mam sil na nic zupelnie, czuje sie jak w czasie
kontrolowanego napadu lęku, tak jakby on gdzies byl, tylko tak gleboko, ze nie
ma innych objawow niz sennosc :/

nie wiem, czy to ma zwiazek z antykoncepcja czy ze zlym tolerowaniem lexapro.
Pomozcie mi, zanim dotre na koncultacje do psychiatry....


mala mi
Obserwuj wątek
    • agapo116 Re: totalny brak sił....... 02.11.06, 08:09
      Byłabym skłonna powiedzieć, że tabletki anty dołują Cię. Tabletki
      antykoncepcyjne bardzo często wywołują depresję u kobiet. Ja na Twoim miejscu
      zrezygnowałabym z hormonów przy nerwicy lękowej.
      Piszę to bo kiedyś miałam podobną sytuację i lekarz pierwszego kontaktu
      stwierdził, że albo leczę nerwicę albo ją pielęgnuję tabsami. Ginekolog
      przepisujący anty nie widział związku, zaś psychiatra stwierdził, że mogę sobie
      pogorszyć sytuację ale nie muszę. Sama widzisz każdy inaczej interpretował takie
      łączenie. Po 3 miesiącach stosowania anty odstawiłam je bo widziałam co się
      dzieję. Wkrótce wszystko wróciło do normy.
      Mój przypadek też nie musi być przykładem - bo każdy z nas jest inny.
      • malamiiii Re: totalny brak sił....... 02.11.06, 16:16
        ale wiesz, ja nie mam depresji... tzn wczesniej mialam tak , ze chcialo mi sie
        plakac i nic mnie nie cieszylo. Teraz to raczej fizyczna slabosc, bezsennosc
        zwiazana z lękiem, przyhamowany lęk. help!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka