malamiiii
01.11.06, 19:11
Od ponad miesiaca biore lexapro na nerwice lekowa. Na dawce 5 mg bylo
beznadziejnie, potem zwiekszylam do 10mg i zaczelam zyc:) bylo super jakies 2
tyg. Teraz od kolejnych 2 tyg biore tabletki antykoncepcyjne plus lexapro 10
mg- nie mam jakis wielkich lękow, nie mam napadow depresji. Ale budze sie rano
i nie chce mi sie wstac, nie mam sil na nic zupelnie, czuje sie jak w czasie
kontrolowanego napadu lęku, tak jakby on gdzies byl, tylko tak gleboko, ze nie
ma innych objawow niz sennosc :/
nie wiem, czy to ma zwiazek z antykoncepcja czy ze zlym tolerowaniem lexapro.
Pomozcie mi, zanim dotre na koncultacje do psychiatry....
mala mi