Dodaj do ulubionych

Tęsknota za życiem....

15.01.07, 15:24
Wcześniej było raczej ok, mimo pewnej nieśmiałości dobre kontakty z ludźmi,
ogólnie zadowolenie z życia, radość, gdy rano wstawałam, życie tu i teraz,
każdą chwilą, przeżywanie wszelkich uczuć, miłość, sympatia, złość, smutek...,
jak było źle to płacz i oczyszczenie, po prostu ŻYCIE. Coś pochrzaniło się jak
miałam 14-15 lat. Do dziś nie wiem dlaczego... Czy to depresja, czy inne
zaburzenia... Czy coś może przywrócić tamten stan? Czy leki mogą przywrócić to
ŻYCIE? A może tak żyją tylko dzieci?
Obserwuj wątek
    • marwolo_diabolo Re: Tęsknota za życiem.... 15.01.07, 15:25
      jufalka napisała:

      > A może tak żyją tylko dzieci?

      Chyba niestety tak :(
      Pozdr mocne dla Ciebie!
      --
      nieustraszony Marwolo diabolo :)
      • marwolo Re: Tęsknota za życiem.... 15.01.07, 16:54
        marwolo_diabolo napisała:
        > --
        > nieustraszony Marwolo diabolo :)

        A niech cię diabli! - nomen omen!
    • zloteslonko Re: Tęsknota za życiem.... 15.01.07, 15:29
      "Dzieciństwo kończy się z pierwszym kompromisem" DT
    • marwolo Re: Tęsknota za życiem.... 15.01.07, 17:00
      Witaj,
      Cóż, nie napisałaś dokładnie, o co Ci chodzi. Jeśli to fobia społeczna
      (chorobliwa nieśmiałość) - to zajrzyj tu:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23191
      Sprawdź może tzw. test Liebowitza, można go znaleźć w necie.

      Pzdr:) mocno
      • abasia471 Re: Tęsknota za życiem.... 15.01.07, 21:34
        Nie wiem ile masz lat, ale kończenie życia w wieku 14 lat i dalej już tylko
        wegetowanie jest nie do przyjęcia. Idź na jakąś psychoterapię i szukaj sensu na
        każdy nowy dzień. Uczucia o których piszesz ciągle w Tobie są, musisz tylko
        znaleźć przyczynę, dlaczego są tak głęboko, że ich nie odczuwasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka