20.01.07, 12:49
wlasnie dostalam sms-a od Edytuni, ktora dzisiaj i jutro ma sesje w swojej
szkole policealnej. ma juz zaliczenia z 5 trudnych przedmiotow, zostaly jej
na jutro jeszcze dwa.
kazdy kto pamieta poczatki Edyty na forum potrafi docenic ogrom pracy jaki ta
dziewczyna wykonala. jestem z niej bardzo dumna i ciesze sie z jej sukcesow,
ktore nie przychodza jej wcale latwo.

wielkie, naprawde wielkie gratulacje Edytko!!!
Obserwuj wątek
    • euforyjka Re: Edytunia 20.01.07, 13:01
      fajnie :)
      • edytunia86 Re: Edytunia 20.01.07, 15:40
        Właśnie chciałąm o tym napisac na forum. Dokładnie o tym , że 3 przedmioty
        prawne zaliczyłam na dostateczne, dwa ekonomiczne też na dostateczne i technike
        biurową z trudem i czyjąś pomoca na dobry. Jutro czekają mnie ostatnie
        egzaminy. Jeden angielskiego u naszego opiekuna, a drugi u dyrektora szkuły z
        organizacji pracy biórowej. Dziśiaj juz byłam strasznym kłębiekiem nerwów. Ja
        też sie bardzo ciesze ze swoich ocen, ale jednocześnie jestem pozytywnie
        zaskoczona tymi ocenami.
        • lucyna_n Re: Edytunia 20.01.07, 15:48
          ni i widzisz, nie dane Ci było samej się pochwalić,
          gratuluję Edyta, nie taki diabeł straszny:)
          • tristezza Re: Edytunia 20.01.07, 16:39
            lucyna_n napisała:

            > ni i widzisz, nie dane Ci było samej się pochwalić,

            chyba niczego zlego nie zrobilam?

            chcialam, zeby po powrocie do domu czekaly juz na nia gratulacje, bo cale FD
            moze byc dumne z Edyty.
            coz kiedy ruch dzis marny, a ci nieliczni obecni, ktorzy by mogli Edycie
            pogratulowac nieodmiennie skoncentrowani na sobie. taka juz tego forum uroda:(
        • pimpus_sadelko1 tylko nie pisz u dyrektora 20.01.07, 15:54
          organizacja pracy biórowej, bo Cię ópie..! ;-)
          Rzyczę powodzenia!
          • edytunia86 Re: tylko nie pisz u dyrektora 20.01.07, 16:07
            u dyrektora chyba jest ustny egzamin
            • anksis Re: tylko nie pisz u dyrektora 20.01.07, 16:17
              Edyta!Uszy do gory, napewno dasz rade!
              • edytunia86 Re: tylko nie pisz u dyrektora 20.01.07, 16:44
                Chciałabym.
                • zyrafa46 dyrektor - uśmiechnij się i zdaj. On też kiedyś zd 21.01.07, 01:01
                  Bywam TU, hmmm prawie wcale. Tknęło mnie. Pewnie z powodu Edyty.
                  Edytuniu, GRATULACJE za już zdane egzaminy. Trzymam paluchy za Ciebie. Dyrektora
                  się nie bój. To taki sam nauczyciel jak pozostali, tyle, że pewnie lepszy.
                  Rozwiń się kłębuszku kochany.
                  Mocno pozdrawiam.
                  Żyra
                  • edytunia86 Re: dyrektor - uśmiechnij się i zdaj. On też kied 21.01.07, 07:31
                    Dzieki. Mam nadzieje, że reszta nauczycieli też okaże się dziś ludzkimi i, że
                    jakoś zdam te ostatnie egzaminy. Oczywiście mimo, że jak n a razie jest na
                    wpółprzytomna i jak tak dalej pójdzie będe musiała chyba wypić porannną kawe.
                    Czego raczej nie robie. Czasami tylko wypijam kawe zbożowa, la e na niej raczej
                    sie kończy. Tak wóglw to już musiałam wstać, żeby zdążyć się wyrobić na 9.00 do
                    szkoły na egzaminy.
                    Prosze o trzymanie za mnie kciuk, bo to oprócz szczęścia i powodzenia się może
                    dziś przydać.
                    Dam znać jak mi dziś poszło jak wróce do domu.
                  • edytunia86 Re: dyrektor - uśmiechnij się i zdaj. On też kied 21.01.07, 07:35
                    Tak właściwie to wczoraj głwnie jeszcze sie uczyłam z organizacji pracy
                    biurowej iangielski tylko sobie powturzyłam, a przerwie oglądałam film na
                    tvnie o o chorym chłopcu, który z jednej strony mi się spodobał, ale z drugiej
                    mnie przerażał, ale jednocześnie też mnie wciągną. Przerażało mnie to jak taki
                    mały chłopiec cierpiał z powodu choroby.
    • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 13:32
      Na reszcie jestem po zimowej sesj egzaminacyjnej. Z organizacji pracy biurowej
      dyrektor nikogo chyba nie pytał tylko ocena wytawiał na podstawie obecności na
      zajęciach z tego przedmiotu i przejrzał zadania domowe i dostałam u niego
      dobry, a angielskiego bardzodobry. Nawiet pierwszy raz w życiu od kąd zaczęłam
      sie uczyc angielskiego. Być może dlatego, że podciągneła mi ocenę pierwsza
      część egzaminu z tego przedmiotu. Bardzo się ciesze z tego, że mam zaliczony
      semestr ze wszystkich przedmiotów i, że nareszcie, ktoś docenił to, że sie ucze
      na tyle na ile mogę. Tym bardziej, że z drugiej grupy, tzn. grupy rozszeżonej
      podobno dużo osób u nas na roku nie zdało tego egzaminu z angielskiego. Dzisiaj
      u mnie z grupy dyrektor poprosił mnie jako pierwszą.
      W moim przypadku ta sesja i te zaliczenia przed sesja były przeżhyciem i bardzo
      stresujące.
      • miriam11 Re: Edytunia 21.01.07, 13:36
        Gratulacje, Edytko, super sobie poradziłaś i jestem pewna, że dalej też sobie
        będziesz radzić!
        • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 14:56
          Dzięki. Zobaczymy co będzie dalej.
          • miriam11 Re: Edytunia 21.01.07, 15:25
            edytunia86 napisała:

            > Dzięki. Zobaczymy co będzie dalej.

            Będzie dobrze :-)
            • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 15:55
              Wolałabym, żeby tak było, że będzie dobrze, zale na razie trzymałabym się
              raczej tego, żeby co będzie dalej.
      • tristezza Re: Edytunia 21.01.07, 17:53
        brawo Edyta, swietnie sie spisalas!!!
        • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 18:33
          Dzięki. Obym tylko sobie tak radziła jeszcze z tym co jest w domu.
    • carlabruni Re: Edytunia 21.01.07, 15:31
      edytako gratuluje;)
      • sneeper_1 Re: Edytunia 21.01.07, 15:50
        Edytunia ty jestes 68 ,
        jak bylem w szpitalu to przez pomylke zamiast 27 to napisali ze mam 72 lata,
        a lekarz mowil dzien przed wypisem ze bedzie dobrze i dozyje w zdrowiu 70- tki ;)-
        • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 15:58
          Nie, Ja jestem Edytunią 86.
      • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 15:56
        Dziękuje.
        • sneeper_1 Re: Edytunia 21.01.07, 16:49
          tak bo to data urodzenia

          a ciagnac watek z kawalami to zycze madrosci
          ja sie zale ze starsze dziewczyny i mlode kobiety to sa bardzo glupie i tyle,
          to juz lepsza naiwnosc

          ja tez w sumie jeszcze mlody jestem, a bylem calkiem mlody i fajny
          taka dziewucha czasem madrzeje wlasnie na 86 lat, siedzi w kosciele i sie modli
          REAL, a
          teraz wydurniaja sie i zamiast szczescia wybieraja glupoty i nieszczescie
          co mi z tego ze zmadrzeje na starosc
          ja juz zmadrzalem i po starej babie to nic mi z tegpo, jak bedzie starosc
          teraz mogla miec szczescie a wybrala glupoty i nieszczescie
          hehe
    • cassandra Re: Edytunia 21.01.07, 17:56
      gratulacje! ciesze sie bardzo, ze tak Ci dobrze poszlo
      • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 18:34
        Dzięki.
      • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 18:36
        Ojciec na mnie nakrzyczał chce mi sie ryczeć. Czy ja się musze już kurcze ze
        wszystkiego mu tłumac? Czy on musi się wszystkiego czepiać? Czy ja już nei mam
        innnego wyjścia niż się wyprowadzić z domu.
        • tristezza Re: Edytunia 21.01.07, 18:47
          akurat dzisiaj, w takim przyjemnym dla Ciebie dniu moglby sobie darowac. nie
          daj sobie zepsuc dobrego nastroju, na ktory ciezko zapracowalas!
          • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 19:13
            Już niestety mum się to udało. Nie wiem jak sobie poprostu jak sobie z tym
            poradzić. Obawiam się, że jak tak daej poójdzie to to sie wszystko źle
            skończyć. Czarno widze zienienei się czegoś na lepsze w swoich relacjach z
            rodziną, a zwłaszczaz ojcem. Wiem tylko tyle, że nei che już mieć praktyk w
            sekretarjacie w Szkole Podstawej w kostrzynie. Przynajmniej nie na ten moment.
            Chyba będzie jak spróbuje się przespać. Nie Boje się, że jak dalej pójdzie to
            będe się musiała zapytać psychologa jak sobie z tym po radzić i, powiedzieć mu,
            że boję się, że jak tak dalej pójdzie to chyb awyladuje jeszcze po raz kolejny
            u psychiatry i chyba będe musiaął poszukac jakiegos naprawde dobrego psychiatr,
            żeby chociaż przetrwać ten najgorszy dla mnie czas, kiedy nei bardzo moge sobie
            dac rady z tym co sie ze mną dzieje. Jestem już załamana ta atmosferąw domu.
            Nie bardzo potrafie uwoerzyć w to, że coś się tutaj zmieni.
            • sneeper_1 Re: Edytunia 21.01.07, 20:59
              nie chce zeby ci sie cos zlego stalo
              i uwazaj na mezczyzn ;-)
              --
              najedzone psy ktore puscisz luzem beda szczesliwe
              • edytunia86 Re: Edytunia 21.01.07, 22:19
                Acha.
    • marwolo Re: Przyłączam się do gratulacji :) 21.01.07, 21:39
      Jak w temacie. :)
      Pozdrawiam:)
      • edytunia86 Re: Przyłączam się do gratulacji :) 21.01.07, 22:20
        Dzięki.
        Pozdrawiam.
        • zyrafa46 Re: Przyłączam się do gratulacji :) 22.01.07, 19:09
          Cieszę się, że miałam nosa z dyrektorem. I bardzo gratuluję.
          BARDZO GRATULUJĘ
          Żyra
          • edytunia86 Re: Przyłączam się do gratulacji :) 22.01.07, 19:46
            Dzięki. Ja też się ciesze z tego, że mam zaliczony pierwszy semestr.
            Nareszciemogę trochę odpocząć od nauki.
            • euforyjka Re: Przyłączam się do gratulacji :) 22.01.07, 19:55
              cieszę się razem z Tobą. u mnie sesja dopiero się zaczyna i wszystko jeszcze
              przede mną. ale juz teraz się uczę i widze, że materiał nie jest trudny więc na
              pewno pozaliczam wszystko ładnie. pozdrawiam
              • edytunia86 Re: Przyłączam się do gratulacji :) 22.01.07, 21:46
                Będzie dobrze.
              • edytunia86 Re: Przyłączam się do gratulacji :) 22.01.07, 21:46
                Pozdrawiam.
              • edytunia86 Re: Przyłączam się do gratulacji :) 22.01.07, 21:51
                Wygląda na to, że mam przynajmniej na razie więcej chęci do robienia czegoś i
                chyba miałam dziś lepszy nastruj. W środe mam wizte u psychologa i zamierzam o
                prócz rozmawiania z nim o problemach, a dokładniej o tym jak mój tata reguje
                jak coś jest nie pojego myśli np.: wczoraj i dziś krzykiem na mnie, ale ja dziś
                jka na razie jestem spokojniejsza na razie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka