ola9811
18.02.07, 21:57
przeszłam załamanie nerwowe, a teraz mam depresje, zaczełam brać tabletki,
ale na efekty trzeba czekać, a mną buja z godziny na godzine. Nie mam siły
chwilami wstać nie wspominając o zrobieniu czegokolwiek.Zdaje sobie sprawę że
kiepsko ze mną, mąż chyba nie chce widzieć, boi się? A to wszystko przez to
że za długo wszystko w sobie tłumiłam, w końcu wybuchło. tylko nie wiem co
dalej, czuję się opuszczona przez wszystkich, nie mam za bardzo z kim
porozmawiać, czuję że mąż mnie nie akceptuje, dlatego że jestem skłocona z
jego rodziną, ogólnie wszystko jest do du.., najchętniej bym wszystko
zostawiła i wyjechała na koniec świata, moje poczucie wartości zero, nie
pracuje, niech mi ktoś powie jak żyć i nie szkodzić, cały czas myślę i żeby
znowu nie ryczeć zaczełam tu szukać, wiem że nie ja jedna mam problemy, czuję
że zaczynam coraz mniej czuć cokolwiek