Dodaj do ulubionych

boje sie a.

05.03.07, 18:46
boje sie wszaystkich, ale jego szczegolnie.
boje sie wychodzic z domu. co mam robic? dajcie mi jakis prochy czy cos!
a moze walic to wszystko i pojechac do koscierzyny ?!
Obserwuj wątek
    • jajko_1980 Re: boje sie a. 05.03.07, 19:57
      do jakiej kościerzyny?z jego powodu boisz się nawet wychodzić z domu?co tu jest
      grane?wiesz ze u mnie masz zawsze wsparcie,ale chyba się sama pogubiłam o co w
      tym wszystkim chodzi.aż takie wielkie leki masz?
      • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 20:55
        tak, boje sie wychodzic z domu, nie wiem czy z jego powodu, ale tak sobie to
        tlumacze. ciesze sie ze mnie wspierasz, ale chyba musze sobie sam z tym
        poradzic, bo jesli nie zrobie tego teraz to chyba nigdy. z drugiej strony nie
        bardzo wiem jak mam to zrobic. mialem nadzieje, ze da sie domknac to co sie
        dzialo do tej pory, odpaczac od wszystkiego, a potem zaczac zyc od nowa i
        lepiej, ale tak sie nie da!!! boje sie, ze w ten sposob strace wiele !!!

        po stokroc: dupnie jest.

        boje sie ze przez to wszystko skoncze na AA albo w psychiatryku (co byloby nie
        taki glupie, moze tam bym troche odsapnął)
        • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 20:56
          marcinkom napisał:

          > boje sie ze przez to wszystko skoncze na AA albo w psychiatryku (co byloby nie
          > taki glupie, moze tam bym troche odsapnął)

          no jeszcze moze ewentualnie pod kolami pociagu...
          • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 20:59
            >
            > no jeszcze moze ewentualnie pod kolami pociagu...

            o czym ja w ogole mysle !!! sam sie siebie boje. boje sie tych mysli.

            tchorzem jestem.

            mam nadzieje, ze po tamtej stronie nie ma czegos takiego jak fobia...
            • sajder86 Re: boje sie a. 05.03.07, 21:00
              a jesli jest cos gorszego?
              • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 21:02
                sajder86 napisał:

                > a jesli jest cos gorszego?

                a JEST cos gorszego ???
                • sajder86 Re: boje sie a. 05.03.07, 21:10
                  szczerze to mnie zbiles na kolana tym pytaniem hehe
        • sajder86 Re: boje sie a. 05.03.07, 20:57
          Wez sie w garsc Nie placz mi tu ! Glowa do gory napompuj piersi i duzymi
          krokami naprzod przez trupy lezace na ziemi !
          • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 21:01
            sajder86 napisał:

            > Wez sie w garsc Nie placz mi tu ! Glowa do gory napompuj piersi i duzymi
            > krokami naprzod przez trupy lezace na ziemi !

            ja juz bardziej sie widze w roli tego trupa na ziemi...
            • sajder86 Re: boje sie a. 05.03.07, 21:08
              trupy to normalni ludzi bez fobi. Ty jestes wyjatkowy bo Bog wybral Cie do
              grupy ludzi, ktorzy musza niesc to brzemie. Nie bez przyczny wybral akurat
              Ciebie. Aby sie spelnic musisz dotrwac do konca. Nie mozesz poddawac sie teraz.
              Tyle juz przeszedles.
              • marius_82 prawdziwe spojrzenie ;) 08.03.07, 22:57
                Zgadzam się w 100%. Mamy udziwnione i utrudnione życie, ale widzę dużo osób bez fobii szarych, nudnych i pogrążonych w smutku, pogodzonych z losem. Oni są trupami, ale nie my. Ja desperacko brną przez życie mimo przeszkód, i nigdy nie pogodzę sie z tym narzuconym z góry przekleństwem. Ja taki nie jestem i tobie też nie radzę się poddawać. Jestem dumny z tego co osiągnąłem mimo że nie jest tego wiele. Potrafie się za to cieszyć z rzeczu błachych. Jestem ciekawy świata, więc nie zamierzam z sobą skończyć. Trzeba spojrzeć na życie jako przygodę, ekscytację. Ciągłe podniecenie, poddenerwowanie jest lepsze niż nie odczuwanie niczego, nuda, pustka. Często udaje mi się przezwyciężyć słabość, zaskakuje tym inne osoby i to mi sprawia wielką frajdę i satysfakcję. Napędza mnie do jeszcze większych starań, pracy nad sobą. Nie rezygnuj z takiego życia. Zresztą kto wie co staje się z nami po śmierci, może nie ma później nic. :)
        • jajko_1980 Re: boje sie a. 05.03.07, 20:58
          Dlaczego nie odbierasz moich telefonow?martwię się
        • jajko_1980 Re: boje sie a. 05.03.07, 20:58
          Dlaczego nie odbierasz moich telefonow?martwię się
          • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 21:05
            wybacz ale wylaczylem telefon, zgasilem swiatlo, wylaczylem radio, zaslonilem
            okna, zamknalem drzwi. nie chce absolutnie zadnych bodzcow. musze sobie jakos z
            tym wszystkim poradzic sam, w ta lub w tamta strone...
            • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 21:07
              tego durnego kompa musze wylaczyc jeszcze.
              uzaleznilem sie.
              .
              .
              .
              .
              .
              .
              .
              • marwolo_diabolo Re: boje sie a. 06.03.07, 12:46
                To wyłącz i rusz swoje wielkie tłuste dupsko!
    • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 21:08
      a tak ladnie juz bylo :(
      • marcinkom panika 05.03.07, 21:12
        panika panika panika panika panika panika panika panika.
        dosc
        • marwolo_diabolo Re: panika 06.03.07, 12:45
          Co za świr, weź się może meliski napić ty zasmarkany pajacu.
    • marcinkom Re: boje sie a. 05.03.07, 21:55
      www.youtube.com/watch?v=hxVOoaZGlak
      Flames to dust, Lovers to friends, Why do all good things come to an end
      • srubka_87 Re: boje sie a. 09.03.07, 11:25
        juz 9, napisz jak sie czujesz. Mam nadzieje ze dałes rade :)
        • marcinkom Re: boje sie a. 09.03.07, 22:23
          jeszcze wegetuje...
          rownia pochyla, strach przed "a." osiagnal poziom ktory nia pozwala mi spotkac
          sie z najukochansza osoba na swiecie. przez co sens zycia minimalizuje sie.
          dodatkowo paskudne jest ze nie widze mozliwosci by ten strach pokonac, nie
          potrafie znalezc w sobie takiej sily. czuje se fatalnie oslabiony. normalnie
          kiszka...
          • srubka_87 Re: boje sie a. 14.03.07, 21:16
            przejdzie,wszytko przechodzi. Tylko musisz walczyc walczyc walczyc, pierwszy
            krok jest najtrudniejszy potem bedzie lepiej :)
            • lingka Re: A ja myślę, że serce trzeba mieć zawsze. 17.03.07, 22:31
              Serce trzeba mieć zawsze a nie tylko na lepsze okazje. Jakiż smutny byłby ten
              świat, gdyby każdy stosował tę zasadę. Na szczęscie tak nie jest. Pozdrawiam.
    • marwolo_diabolo Re: boje sie a. 06.03.07, 10:43
      Przestać świrować debilu. Rusz swoje dupsko sprzed kompa i zrób w końcu cos
      pozytecznego ty leniu śmierdzący co to lubi się nad sobą użalać!
      • jajko_1980 Re: boje sie a. 06.03.07, 12:00
        Do marwolo-diabolo
        Spadaj głupia glisto i przestań krytykować ludzi,skoro nie jesteś w temacie
        problemu.Goń się paskudo i nie komentuj rzeczy o których nie masz zielonego
        pojęcia!
        • marwolo_diabolo Re: boje sie a. 06.03.07, 12:45
          hehe ale się uśmiałem ;D Ty durna jajogłowa małpo ( stąd zapewne taki nick ). Z
          takim łbem to może lepiej siedź w domu i nie pokazuj się ludziom ;D
          • jajko_1980 Re: boje sie a. 06.03.07, 15:30
            Gdybyś zobaczył jełopie moją śliczną główkę,wpadłbyś w jeszcze większe
            kompleksy,niż teraz.Poza tym jak dla mnie nie jesteś na moim poziomie dyskusji-
            więc nie będę z tobą złamasie gadać.Bez odbioru.
            • marwolo_diabolo Re: boje sie a. 11.03.07, 17:58
              Zamknij ryj bo zrobię z Ciebie jajecznicę ty głupia stara szmato.
    • taka.jedna1 Re: boje sie a. 09.03.07, 23:03
      Trzymaj tą swoją szmatę jajko na wodzy, a będziesz szczęśliwy.
      • marwolo_diabolo marcinkom 11.03.07, 17:56
        ty wstrętny waligrucho, żebym Cię gnido jedna wiecej nie widzial na czacie!
    • macaaron Re: boje sie a. 11.03.07, 03:19
      Ale o co właściwie chodzi? Nic nie zrozumiałem, poza tym, że coś bardzo
      niefajnego się stało...

      MacAaron

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka