10.04.07, 20:59
Czy ktoś z Was brał bioxetin? Jaką macie opinie na temat tego leku?
Obserwuj wątek
    • allure_h Re: bioxetin 10.04.07, 21:07
      Dzialanie bardzo dobre. Jedyny minus - wstretny smak jezeli nie polknie sie
      natychmiast i choc troche rozpusci sie na jezyku.
      • sneeper_1 Re: bioxetin 10.04.07, 21:24
        nie
        to ino troche rozpuszcza sie na jezyku, a reszte wyrzuca

        ale sa rozne szkoly leczenia
        --
        przyjaciol nikt nie bedzie mi wybieral,
        wrogow poszukam sobie sam,
        dlaczego...
        • allure_h Re: bioxetin 10.04.07, 21:53
          musze zobaczyc na opakowanie bo moze to sa czopki...
          • sneeper_1 Re: bioxetin 10.04.07, 22:12
            co ty mnie wciagasz we wojne miedzy czopkami a tabletkami
            dla mnie jest co innego wazne, a te czopki i tabletki i inne kluby milosnikow wsadzania do tego czy innego, to jedynie tlo
            mozna tym buty wysmarowac, jak zostanie

            --
            przyjaciol nikt nie bedzie mi wybieral,
            wrogow poszukam sobie sam,
            dlaczego...
            • sneeper_1 Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 22:31
              musze uscislic, kazdy widzial biale kwadraciki na bialym tle i bilae kwadraciki na czarnym tle, ...zolty kwadracik na czerwonym tle wydawal sie zupelnie inny niz zolty na zielonym tle

              takez od Rembrandta wychodzi matka ,ktora bardzo chciala zeby przyjal go za ucznia w termin,
              ....moze chociaz bedzie malowal tlo
              - ooo! ,potrfi ?, taki zdolny ?!!, wie pani ,tlo to dosc subtelny element i zosatawiam je dla siebie, uczniowie maluja szczegoly, rozdrabniaja farbe

              he he, rozdrabniaja farbe, w mozdzierzyku,


              --
              przyjaciol nikt nie bedzie mi wybieral,
              wrogow poszukam sobie sam,
              dlaczego...
              • allure_h Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 22:39
                a inni bioxetin na jezyku...

                nie lubisz byc wciagany?kolejna batalia to czopki vs. globulki choc wtedy trzeba
                bedzie powiedziec basta!bo gdziez rownouprawnienie?
                • sneeper_1 Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 22:47
                  iz nie bedzie wiecej przeszkod abym po cichu wykupil kumpli z ZOO,
                  oraz siebie, to sie odrownoprawnie, boz co mnie to obchodzi

                  --
                • aurelia_aurita Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 23:18
                  sory za dosadność - ale globulki mogą być pewnie i do d... ;-)
                  a poza tym - są jeszcze Zastrzyki.
                  i aerozole.
                  i plastry.
                  • allure_h Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 23:20
                    hehe :) tak...aerozole...i koniecznie plaster taki jak antykoncepcyjny - kazdy
                    bedzie mogl sobie nakleic na ramie i dumnie nosic - "patrzcie jak wchlaniam
                    fluo" chce...
                    • sneeper_1 Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 23:26
                      modlcie sie zebym czegos nowego nie powiedzial
                      --
                      to tylko wiem
                      • aurelia_aurita Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 23:37
                        Sneeper, pod żadnym pozorem nie mów czegoś nowego. ;-)

                        no to jak, powiesz wreszcie?
                      • allure_h Re: bioxetin, a jednak 10.04.07, 23:43
                        modle sie zebys powiedzial...
                        • sneeper_1 Re: bioxetin, a jednak 11.04.07, 10:55
                          alez przed zachorowaniem obowiazuje inne prawo i nie mozna z mna zrobic tego co z psycholem na przyklad, a jesli tak , to tewraz DLA MNIE jest iiny czas i inne prawo, dawniej na ten przyklad gdy cos zepsuto brano Barana i udawano sie do Kaplana / nie osla
                          • donella Re: bioxetin, a jednak 11.04.07, 21:24
                            sneeper- Ty jesteś fajny! polubiłam Cię. (bez wykrzyknika ).
                            Odpowiem , jednak postodawczyni; po śmierci mojej ukochanej Mamy płakałam
                            prawie bez przerwy więc udałam się do psychiatry (renomowanego). Ów lekarz
                            zapisał mi właśnie bioxetin. Po dwóch miesiącach przestałam płakać- może nawet
                            wcześniej.Od tej pory minęło paręnaście tygodni.
                            Bioxetin jest lekiem "na dłuższą metę". Mnie odpowiada.
    • frygamfs Re: bioxetin 12.04.07, 12:42
      mój mąż bierze bioxetin. ma zespół napadowego objadania się. bioxetin ogranicza łaknienie. ma działanie antydepresyjne.
      ja kiedyś też dostałam bioxetin. wymiotowałam po tym strasznie i odstawiłam. schudłam wtedy 10 kg w ciągu 3 tygodni.
    • jajko54 Re: bioxetin 12.04.07, 12:56
      brałam kiedys krótko bo czułam sie po tym strasznie - bóle głowy, mdłosci. po
      zmianie na inny lek przeszło. ale kazdy reaguje indywidualnie.
      • clandestino Re: bioxetin 03.05.07, 10:46
        biorę od 29 marca, początkowo dawał mi kopa, poprawił nastrój po jakichś 2
        tygodniach, teraz mija 4 tydzień i wczoraj miałem fatalny epizod po którym
        czuję się zupełnie rozbity, jakbym wszystko zaczynał od nowa
        • demole Re: bioxetin 03.05.07, 10:56
          bioxetin ma bardzo długi okres półtrwania,
          a na języku należy rozpuszczać leki o krótkim okresie półtrwania
          • demole Re: bioxetin 03.05.07, 11:03
            dostałem napadu drgawek gdy przechodziłem na inny lek , tamten wydala sie z
            organizmu przez kilka tygodni, lata minęły i do dzis boje sie drgawek,

            majstrowanie w interakcjach to, moze byc niestety... BUUM !! @#$*&^$

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka