Dodaj do ulubionych

Bioxetin jak cukierki?

13.02.12, 13:34
Neurolożka kazała mi odstawić bioxetin, ze względów na inną chorobę. Muszę brać inne leki. Musiałam powiedzieć o tym ogólnemu, a ten mi mówi,że bioxetin to i tak jest żaden lek, że słaby, że jak cukierki. A ja po odstawieniu czuję się fatalnie. totalnie zgaszona, bez życia, bez chęci, placzę i nie mam sił wstać z łóżka, depresja pełną gębą...
To znaczy, że ten słaby lek mi pomagał? Czy to tylko placebo, a ja sobie wmówiłam,że pomaga??
Obserwuj wątek
    • another_story Re: Bioxetin jak cukierki? 13.02.12, 13:55
      > a ten mi mówi,że bioxetin to i tak jest żaden lek, że słaby, że jak cukierki.

      Gość miał widocznie zatarg z producentem, a teraz wyżywa się na produkcie. Nic nadzwyczajnego.

      Ale ta neurolożka powinna Ci zaproponować coś w zamian. Nawet jeśli z jakichś powodów bioxetin w obecnej sytuacji nie wchodzi w grę, nie znaczy to przecież, że znikają przesłanki do leczenia depresji.
      • lucyna_n Re: Bioxetin jak cukierki? 13.02.12, 14:13
        bioxetin słaby, może i słaby, ja tam po jednej tabletce fluo myślalam że orła wywinę.
        w antydepresantach to nie ma że słaby, mocny, każdy inaczej reaguje.
        Nagłe odsatwienie to i objawy odstawienne, to trzeba odstawiać stopniowo, bo to nie są cukierki.
        Lekarz ogólny okazał się być ignorantem i zadufanym bucem, imho.
        • blekitnapanienka Re: Bioxetin jak cukierki? 13.02.12, 14:20
          Odstawiałam stopiowo, tak mi kazała. Dostałam amitriptylinum, po którym czuję się tak sobie, a raczej bardzo źle. ale dopiero tydzien biore
          • lucyna_n Re: Bioxetin jak cukierki? 13.02.12, 17:30
            nie jestem lekarzem i nei wiem jakie masz inne schorzenia i dlaczego ta zmiana leku,, Amitriptilina to też lek antydepresyjny, i chyba ma więcej przeciwwskazań niż bioksetin, ale lekarz musi wiedzieć co i dlaczego robi skoro zamienił. Trzeba by to skonsultować z psychiatrą albo innym neurologiem.
    • lonely.stoner Re: Bioxetin jak cukierki? 13.02.12, 21:18
      bioxetin to lek z grupy SSRI- fluoksetyna, czyli popularny Prozac pod inna nazwa, niektorzy mowia ze nie dziala, chociaz miliony pacjentow ktorym pomogl raczej nie moga sie mylic :) z tym ze fluoksetyna dziala dopiero po 6-8tyg.
      A powiedziala ci ta neurlog dlaczego nie mozesz brac fluoksetyny???
      • mgasg Re: Bioxetin jak cukierki? 14.02.12, 11:43
        Dokladnie, jak pisze Lucyna. Dla mnie Bioxetin byl najsilniejszym lekiem i po 1 dawce trzymalam sie stolu i syna za reke bo czulam jakbym sie rozpadala na kawalki..a w koncu jest to jeden z najsilniejszych lekow p/lekowych.
        wiec ten lekarz to chyba faktycznie nie otrzymal sponsoringu od firmy..amitryptylina jest slabo dzialajacym lekiem i starej generacji,z mojej skromnej wiedzy medycznej, z wiekszym panelem objawow niepozadanych.
        Oczywiscie, nie mozna Ci nic sugerowac, bo lekarka zdecydowala zapewne z waznych powodow,ale jest mnostwo lekow, ktore mozna stosowac w zaleznosci od stanu zdrowia ogolnego.
        idz do lekarki i powiedz o zlym samopoczuciu. Masz nawrot depresji jak nic.
        Ja tez mam bardzo ograniczone pole manewru w lekach,ale nie poddalam sie i w koncu biore cos, co mi pomaga a w miare nie wplywa na reszte wynikow.
        • larry4 Re: Bioxetin jak cukierki? 18.02.12, 09:47
          Rzeczywiście masz skromna wiedze medyczną skoro piszesz, ze ami jest lakiem słabo dzialajacym. Proponuje zażyc max 300mg jednorazowo, a potem pogadamy.
    • blekitnapanienka Re: Bioxetin jak cukierki? 14.02.12, 12:18
      dzięki za odpowiedzi... miałam dziś dzwonić do neurolożki, ale nie mogę się dodzwonić:( depresja wróciła...nie mam sił, chęci, humoru, tylko ten strach został..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka