wprowadzanie Citalu

14.04.07, 11:40
lęki, lęki, lęki,
agora,
lęki, lęki, lęki,
depa,
bóle ciała,
ale
czy to minie za jakieś parę dni?
    • suchyxxx2 Re: wprowadzanie Citalu 14.04.07, 12:25
      Minie ale poczekaj na wszelki wypadek z miesiąc bo ten lek odrazu nie działa ale jak dla mnie jest niezły.
    • mazur39 za parę dni? za parę tygodni! jeszcze będziesz 14.04.07, 12:32
      miała po drodze natręctwa suicidialne ;-)
      • ida_37 Re: za parę dni? za parę tygodni! jeszcze będzies 14.04.07, 12:48
        po jakim czasie to goowno
        zaczyna działać,
        póki co łykam połówki
        • suchyxxx2 Re: za parę dni? za parę tygodni! jeszcze będzies 14.04.07, 14:15
          Dla mnie jest to najlepszy lek jaki stworzono-zaczyna działać różnie bo u mnie już zadziałał a biorę dopiero połówkę od 5 dni natomiast bywało tak że brałem całą i zaczynał dopiero działać po miesiącu z tym że jak już zacznie działać to działa naprawdę mocno i dobrze więc warto przeczekać-aha likwiduje też lęki i to bardzo dobrze chociaż na ulotce o tym nie wspominają.Pamiętaj że na początku brania stan może się pogorszyć ale napewno się po jakimś czasie zdecydowanie poprawi.
    • kaana1 Re: wprowadzanie Citalu 14.04.07, 22:38
      Ja brałam cital przez 3 tygodnie, miałam przepisany na bezsenność. I niestety
      mi nie przeszło, byłam ciągle nieprzytomna, przymulona i miałam bardzo duże
      kłopoty z pamięcią i koncentracją, chociaż ten lek wg producenta ma nie
      zaburzać zdolności psychomotorycznych. A i brałam tylko pół tabletki. Chociaż
      muszę przyznać, że zaczęłam po nim świetnie spać. Mam nadzieję, że u ciebie
      będzie lepiej.
      • ida_37 Re: wprowadzanie Citalu 15.04.07, 00:17
        wydaję mi się, że lek działa na mnie pobudzająco,
        seroxat przymulał, ale nie cital...
        dzisiaj musiałam sie wspomóc tranxene...
        ale będzie ok :-)))
        • mazur39 "Nadeshda heißt Hoffnung" ;-) 15.04.07, 00:54
          ale będzie ok:-)))
          tak sobie tylko tytuł skojarzyłem
          • aga345 Re: do Ida 15.04.07, 16:39
            Ida zrezygnowalas z Seroxatu?
            Dlaczego? Nie pomagal Ci?

            Ja jestem na 3 opakowaniu i nic. zero skutkow uboczych, zero poprawy - no moze
            lęki troche mniejsze tyle. ale na depresje to za bardzo ten seroxat nie
            pomaga . a nawet wogole. zwiekszylam dawke do 40mg . zobaczymy.
            dlaczego zmienilas akurat na Cital??
            pozdrawiam Cieplo. Aga.
            • suchyxxx2 Re: do Ida 15.04.07, 17:02
              Pewnie zmieniła na cital bo to nowszy lek niż seroxat a co za tym idzie ma mniejsze skutki uboczne-ale nie wiem-niech koleżanka się wypowie
            • ida_37 Re: do Ida 15.04.07, 19:22
              Aga!

              Seroxat był trafiony w dziesiątkę,
              ale poszłam w desperacji do lekarza
              i zażyczyłam sobie zmiany leku, bo
              strasznie pobudzał apetyt, bardzo podjadałam,
              mocno utyłam i bałam się bardziej rozwalić na tym
              leku, z uwagi na ten problem, lekarz przepisał
              mi seronil, na którym wytrzymałam tylko 3 tygodnie,
              później zmienił mi na ten Cital na lęki i agorafobię,
              Cital działa na mnie podobnie, jak Effectin,
              czyli nie zamula, ale po kilku dniach żadnej rewelki
              nie odczuwam, ale cierpliwa jestem, bo nerwica nieźle
              daje mi w kość,
              Ps. Aga, najlepszy był dla mnie Seroxat
              Pozdrawiam!
              • asy5tota Re: wycieralna koszulka 15.04.07, 19:26
                a w nagrode dodatkowo koszulka z tarcza strzelnicza
                / tarcze bedzie widac ,
                po starciu farby
    • sonix5 Re: wprowadzanie Citalu 15.04.07, 20:39
      brałam cital przez półtora miesiąca i nie widziałam żadnej poprawy, teraz
      wróciłam do seroxatu, po którym czuję się rewelacyjnie, choć mam większy
      apetyt, jednak dla mnie ważniejszy jest spokuj psychiczny
      • aga345 Do Ida. 15.04.07, 20:53
        Aha. No bo ja biore od trzech miesiecy i na razie ok. zmniejszyl lęki, ale
        depresja nadal jest. najgorzej jest od polowy cyklu. wtedy tragedia.:/ ale nie
        wiem czy to wszystko ma jakis wplyw. sluchaj Ida a powiedz mi...bo ja nie mam
        zwiekszonego apetytu tylko troche wiecej slodyczy jem. po ilu miesiacach
        zauwazylas ze tyjesz????
        pozdrawiam.
        • ida_37 Re: Do Ida. 15.04.07, 21:03
          myślę, że po 3 miesiącach byś już przybrała,
          seroxat wzmagał u mnie właśnie apetyt na słodkie,
          MASAKRA
          łączne łykanie prochów zaowocowało 10 kg więcej
        • sneeper_1 Re: Do Ida. 15.04.07, 21:04
          toz nikt inny tak wstretnie sie nie bawi ino moja wlasna slubna...
          nie jest w tym osamotniona,
          szkoda tylko tych debili bawidamkow ,a jest tego mnostwo ,ze podtrzymuja ten
          bajzel " przy zyciu", i niby co mam z tym zrobic ? szukac sposobu na obciecie
          glowy a nastepnie umieszczenie w dializatorze i respiratorze zeby legalnie bylo ?
          --
          okradanie psychiatryka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja