Dodaj do ulubionych

depresyjni w sesji

25.06.07, 08:30
Ciekawa jestem jak inni depresyjni radzą sobie na studiach. Jestem w trakcie sesji i dziś mam cholernie trudny egzamin. Rano dostałam ataku lęku, brzuch mnie boli od wczoraj, w nocy prawie nie spałam. To dopiero o 13 a ja się skicham ze strachu:(
Zapodałam muzykę na odstresowanie ale nie pomaga. Kawa nie pomaga, leki nie pomagają.
W głębi serca mam ten exam gdzieś. Po głowie chodzi myśl że jak nie zdam to podetnę sobie żyły. Nie wiem ile w tym prawdy, ale kiełkują mi takie pomysły.
Ostatnio miałam exam na który poszłam na totalnym luzie, zdała 1/4 roku, w tym ja. Nic się nie uczyłam. Dziś łapie mnie taka qr*ica że bajka:|
3majcie za mnie kciuki buu:(
Obserwuj wątek
    • rediska Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:37
      a powiedz, co zrobisz, jeśli skończysz już studia, zaczniesz pracować w swoim
      zawodzie, i nagle pojawi się problem związany z tą pracą. Też pomyślisz,że
      jeśli go nie rozwiążesz, to podetniesz sobie żyły?


      Trzymam kciuki.
      Na pewno zdasz.
      • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:40
        Narazie to dla mnie odległa przyszłość. Chyba asekuruję się tymi myślami samobójczymi:(
        • rediska Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:47
          łomatko, a pomyśl, że zdasz i będziesz musiała nam postawić kawę. Lubię z
          cukrem:)
          • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:49
            :-) heh
            • rediska Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:50
              leć na egzamin, leć. I nie zapomnij kupić kawy :-)
              • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:51
                jesczce nie lecę, mam na 13 :/
                • rediska Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:53
                  łomatko! Kciuki mi zdrętwieją do tego czasu. Ale będę trzymać, żeby nie wiem
                  co! :-)
                  • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 08:54
                    okeej, buu:(
                    Dobra, nie smęcę już. Będzie co ma cyć. Nic nie umiem:|
                    • rediska Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 09:02
                      etam nic nie umiesz. Umiesz. Tyle ile trzeba.
                      Tylko głupiec myśli, że wie wszystko ;-)



    • nienill Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 12:36
      a ja juz jeden egzamin oblalam :(
    • aurelia_aurita Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 15:33
      a ja właśnie przeważnie mam odwrotny problem: kompletnie nie zależy mi na
      egzaminie, prawie wcale się nie uczę, a jedyne co odczuwam, to związane z tym
      ogrrromne wyrzuty sumienia. (zawsze i tak jakoś zdaję. i zawsze obiecuję sobie,
      że następnym razem będę się uczyć - żeby nie przeżywać tych koszmarnych wyrzutów
      sumienia i nienawiści do siebie. i żeby ocena była lepsza)ehh, brzmi to
      idiotycznie, ale dla mnie to naprawdę ogromny problem - ten paraliż, który mnie
      ogarnia na samą myśl o zajrzeniu do książki.
      czekolada, daj mi trochę swoich nerwów, może wreszcie zacznie mi na czymkolwiek
      zależeć. a ja Ci dam w zamian trochę mojego olewactwa :)
      wyjdzie nam to na dobre: Ty nie dostaniesz wrzodów żołądka, a ja nie stracę
      kontaktu z rzeczywistością i przestanę się zadręczać tym, że na pewno mam jakieś
      koszmarne zaburzenie osobowości albo i początki schizofrenii.
    • lucyna_n Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 16:03
      inni depresyjni zawalają pracę dyplomową i kurdesz nie odstają dyplomu mimo zdania wszystkich
      pozostałych egzaminow.
    • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 16:53
      Po drugiej stronie barykady też nie jest wesoło.
    • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 17:43
      dostałam 4,5 :D buehe :| no i żul
      • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 17:44
        że niby żul tez dostał 45?
        • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 17:49
          Żulik to mój wewnętrzny glos, znaczy hm..Powinnam zmienić leki:-)
          Bambo, kiedy będziesz w Lublinie? :P
          • rediska czekolada_z_orzechami 25.06.07, 18:03
            Moje gratulacje :)
            • czekolada_z_orzechami Re: czekolada_z_orzechami 25.06.07, 18:09
              Dziękuję dziękuję, i dzieki za poranne podtrzymanie na duchu:)))
          • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 18:13
            czekolada_z_orzechami napisała:

            > Żulik to mój wewnętrzny glos, znaczy hm..Powinnam zmienić leki:-)
            > Bambo, kiedy będziesz w Lublinie? :P


            Dzisiaj wyjechałem z Lublina, o 8. 10.
            Za 3 tygodnie? A co,kręcimy imprezę w Lublinie? Ja tam, w lubelskie, jeżdżę na
            wieś, ale ze wsi wydostać się nietrudno. Zależy od okoliczności.
            • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 18:16
              bambomurzynzafryko napisał:

              > Dzisiaj wyjechałem z Lublina, o 8. 10.

              nie widziałam Cię :|
              imprezę? jasne, tylko nie wiem czy znajde czas
              • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 18:26
                czekolada_z_orzechami napisała:

                > bambomurzynzafryko napisał:
                >
                > > Dzisiaj wyjechałem z Lublina, o 8. 10.
                >
                > nie widziałam Cię :|
                >
                > Taki pedał w turkusowo-błękitno-brązowej bluzie z kapturem. Na pewno
                widziałaś. Tylko wyparłaś.
                >
                • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 18:29
                  o 8 byłam gdzieś w 155 na al. Zygmuntowskich. Nie jeździ przez Wolską chyba:/ Poza tym zamknęli 1'go maja. A na Kunickiego takie przebudowy :| Jak dostałes się do centrum?
                  • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 19:05
                    czekolada_z_orzechami napisała:

                    > o 8 byłam gdzieś w 155 na al. Zygmuntowskich. Nie jeździ przez Wolską chyba:/
                    P
                    > oza tym zamknęli 1'go maja. A na Kunickiego takie przebudowy :| Jak dostałes
                    si
                    > ę do centrum?
                  • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 19:06
                    czekolada_z_orzechami napisała:

                    > o 8 byłam gdzieś w 155 na al. Zygmuntowskich. Nie jeździ przez Wolską chyba:/
                    P
                    > oza tym zamknęli 1'go maja. A na Kunickiego takie przebudowy :| Jak dostałes
                    si
                    > ę do centrum?

                    Kunickiego piechotą - od Stokrotki (wcześniej stopem).
                    • czekolada_z_orzechami Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 20:08
                      Wcześniej to ja mieszkam. Nie podwoziłam Cię stopem:| mam bliżej do wiadomego szpitala niż dalej.
                • kurcze_moll Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 18:31
                  rosyjski_pacjent napisal:
                  <<z napieciem czekam co na to odpisze dolor.

                  bawcie sie bawcie, moze was tez popiesci

                  slugusa wyborczej wybacze,
                  ale psychiatrycznego truciciela, - nie
                  • bambomurzynzafryko Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 19:08
                    kurcze_moll napisał:

                    > > slugusa wyborczej wybacze,
                    > ale psychiatrycznego truciciela, - nie

                    Kto sługus wyborczej? Bo też tropię...
    • another_story Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 22:29
      Moja pierwsza sesja letnia to kompletna porażka.
      Jeden egzamin już oblałam (ściślej mówiąc: wcale do niego nie podeszłam...), a
      dwa pozostałe zawalę w tym tygodniu. I, prawdę mówiąc, mam to gdzieś. Do
      września zdążę się nauczyć. Teraz chcę tylko, żeby to się już skończyło i żebym
      mogła walnąć się do łóżka na przynajmniej 5 dni. Jestem zmęczona, wypalona i
      chwilowo nienawidzę wszystkich i wszystkiego.
      • nienill Re: depresyjni w sesji 25.06.07, 22:33
        another_story napisała:

        Jestem zmęczona, wypalona i
        > chwilowo nienawidzę wszystkich i wszystkiego.
        :) chyba powinnam dodac slowo "chwilowo" to mojego malego slownika slow
        depresyjnych. dla mnie brzmi baardzo optymistycznie :)
    • koala1212 Re: depresyjni w sesji 26.06.07, 00:58
      w sesji rzeczywiscei jest ciezko, ale duzo trudniej pisze sie magisterke. Mnie
      w kazdym razie przerazala masa pracy, ktora musialam wykonac i wiele razy
      wydawalo mi sie, ze nie dam rady. Studiowalam szesc lat, bo przez rok
      zajmowalam sie magisterka. Tak czy siak nie wolno sie poddawac i rezygnowac ze
      studiow, nawet jesli studiuje sie 20 lat, bo studia sie przydaja.
      Czekolado gratuluje swietnego wyniku!!!
      A zdradzisz co studiujesz? Oczywiscie nie musisz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka