Dodaj do ulubionych

Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków

17.11.07, 19:23
Dobry wieczor,
moje pytanie brzmi:czy wszystkie antydepresanty wplywają ujemnie na
koncentrację,pamięć etc???A jesli nie,ktore z nich uwazacie za
dobre<sposrod nie wplywajacych ujemnie oczywiscie>
Klopot polega na tym,ze mam bardzo ciezkie studia...a przy tym
naprawde ciezkie zycie..a moze bardziej samopoczucie<tylko przez
moją biedną schorowaną glowe zdaje mi sie ze zycie jest do
bani>Grunt,to domniemywac,ze moze tak byc;)To juz chyba sukces.
Dostalam kiedys recepte za seroxat,ale jak czytam jakie ludzie maja
skutki uboczne,robi mi sie slabo i cholernie sie wciaz waham,czy
wziac jakis lek.
Bede wdzieczna za odpowiedzi...za kilka dni spotkanie z
psychiatrą,ale wole od Was wczesniej sie dowiedziec,bo mamy podobne
mysle problemy...
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 21:41
      Na pewno dodatnio na funkcje intelektualne wpływa fluoxetyna (Seronil, bioxetin, deprexin....). Sama tego doświadczyłam. Z tego co wiem to większość antydepresantów wpływa dodatnio na funkcje intelektualne, ale piszę o tym, którego pozytywnego działania doświadczyłam szczególnie intensywnie.
      • nienill Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 22:31
        awanturka napisała:

        Z tego co wiem to większość antydepre
        > santów wpływa dodatnio na funkcje intelektualne,
        szczegolnie wtedy, gdy depresja dprowadzila kogos do takiego stanu,
        w ktorym jakiekolwiek uczenie sie i myslenie nie bylo mozliwe
        • conscientious Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:02
          Hmmm...no widzicie...mnie przerazily totalnie wypowiedzi ludzi na
          innych forach.Pisali,ze ciezko sie skupic,oslabiona bardzo
          koncentracja.Ja juz sama nie wiem...jestem na skraju wyczerpania
          nerwowego,przed chwilką mialam sesyjkę taką,ze mialam przez jakies 2
          minuty drgawki,ktorych nie moglam opanowac.Powiem Wam
          otwarcie...boje sie o siebie cholernie...Nie wiem,czy to
          depresja,czy bardziej potworna nerwica,ale z cala pewnoscia fobia
          spoleczna-tu jestem pewna,co do reszty nie bede sama stawiac
          diagnoz.Odplywam...
          ps-czy bycie ofiarą przemocy przez 6 lat to potencjalna przyczyna
          takiego stanu???Pytanie wydaje sie retoryczne,ale
          powiedzcie...szukam poparcia,ze moge nie byc normalna po takich
          doswiadczeniach.<wiem,ze brzmi mega idiotycznie>
          • nienill Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:24
            conscientious napisała:

            jestem na skraju wyczerpania
            > nerwowego,przed chwilką mialam sesyjkę taką,ze mialam przez jakies
            2
            > minuty drgawki,ktorych nie moglam opanowac.
            wiec mozesz spokojnie zaczac brac te leki. gorzej raczej nie bedzie.
            • conscientious Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:31
              Czuje sie jak maly szczeniak niedoswiadczony...zadaje te pytania,a
              Wy na nie odpowiadacie,juz pewnie 100 raz.Mam tak wiele
              watpliwosci,boje sie,ze jak zaczne je zazywac,strace
              siebie..osobowosc,charakter..ze bede inną osobą...
              Nienill....co myslisz???
              • nienill Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:38
                conscientious napisała:

                > Nienill....co myslisz???
                ja bralam wszystko co mi dawali i bylam zachwycona, wiec chyba nie
                jestem godna Ci doradzac.

                ja osobowosci nie stracilam - jest ona tak samo rabnieta jak byla.
              • lucyna_n Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:41
                Nie stracisz osobowości, ale będziesz inną osobą,
                bo osobowość depresyjnego to nic ciekawego, będziesz sobą, bez
                depresji robiącej z czlowieka durnia.
    • lucyna_n Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:38
      depresja wpływa ujemnie na koncentrację i pamięć,
      SSRI, naogól nie zmulają i przywracają te wlaśnie utracone zdolności.
      Antydepresanty starszej generacji to już różnie , zależy od
      indywidualnej tolerancji leku i dawki.
      • conscientious Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 17.11.07, 23:42
        Wiec seroxat teoretycznie bylby ok??To wlasnie przepisala mi pani
        zdolniacha-maxi-szybka-diagnoza;)
        Ile to trzeba brac???I to tak do usr.. smierci...czy to leczy jakos
        nie tylko doraznie???Poprzestawia cos w tej chorej glowce i bedzie
        lepiej??
        A co myslicie o hipnozie?Jest to warte zainteresowania,czy
        zapomniec???
        • lucyna_n Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 18.11.07, 11:03
          Szybkość wypisania recepty niekoniecznie oznacza błędną lub pochopną
          decyzję, może twoje objawy były tak jednoznaczne i nasilone że były
          wskazaniem do farmakoterapii bez żadnych wątpliwości, zresztą w
          przypadku antydepresantow nawet najdluższy wywiad nie da jasnej
          odpowiedzi ktory lek będzie najlepszy bo niestety reakcje są bardzo
          indywidualne, seroxat jest bardzo często przepisywanym lekiem,
          naogół z dobrym skutkiem, bez specjalnych przeciwwskazań, czy
          interakcji, jest uważany za lek z grupy bezpiecznych. Moim zdaniem
          jeżeli masz wątpliwości to jak najbardziej powinnaś skonsultować tą
          diagnozę z innym lekarzem , ale nie nastawialabym się tak
          sceptycznie do tej. Jeżeli czujesz się na silach to fajnie by było
          połączyć leczenie z psychoterapią, zwłaszcza jeżeli depresja jest
          spowodowana jakimiś konkretnymi wydarzeniami, dającymi się jakoś
          określić , uchwycić problemami. Grzebania w dzieciństwie nie
          polecam, w każdym razie samo to nie pomoże.
          Hpnoza to ryzykowna rzecz, nie mam zaufania.
          • awanturka Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 18.11.07, 11:14
            POdpisuję się pod tym co napisała Lucyna. Z jednym zastrzerzeniem - zamiast szukać potwierdzenie u innego lekarza spróbowałabym seroxatu, inaczej nie dowiesz się jak na Ciebie działa. Acha! I lek antydepresyjny może trwale Ci coś poprzestawiać w biochemii mózgu tak, że objawy nie będą nawrać po ich odstawieniu. Może, ale nie musi, jak masz genetycznie uwarunkowaną skłonność do depresji czy stanów lękowych lek trzeba przyjmować do końca życia (tak jak cukrzycy przyjmują insulinę).
            • tlenoterapia Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 19.11.07, 04:09
              ja po tym leku zasypiałam ale to zjawisko paradoksalne...kolezanka
              bierze ten lek od paru lat i bardzo go chwali.Jest czesto
              wypisywany jako pierwszy w leczeniu deprechy.Nic sie nie dzieje z
              łego po jego zjedzeniu tylko nie radze na pusty zołądek tylko po
              sniadanku bo piecze.Po za tym radze wybrac takiego psychiatre który
              wzbudza zaufanie i nie odbebnia swojej roboty.bo na 3-5 spotkaniach
              kontak sie nie konczy ,zwykle jest potrzebny lekarz przez
              lata ,bo depresja to podstepna choroba.
              • kaana1 Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 19.11.07, 17:52
                Ja biorę cital. W tej chwili nie ma on już skutków ubocznych i jest
                wszystko ok. Ale niestety skutki uboczne minęły mi dopiero po 2-3
                miesiącach.
      • cassis Re: Pytanie do ludzi z dośw.w braniu leków 19.11.07, 20:33
        lucyna_n napisała:

        > depresja wpływa ujemnie na koncentrację i pamięć,
        > SSRI, naogól nie zmulają i przywracają te wlaśnie utracone
        zdolności.
        > Antydepresanty starszej generacji to już różnie , zależy od
        > indywidualnej tolerancji leku i dawki.


        dokładnie tak

        ja właśnie biorę Seroxat i mogę powiedzieć że bez niego pewnie nie
        byłabym w stanie normalnie funkcjonować
        wpływa zdecydowanie dodatnio na moją koncentrację i pamięć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka