Dodaj do ulubionych

Przeszlosc.

08.02.08, 01:57
Przeszlosc nie daje spokoju. Nic nie pomaga - leki, kierowanie mysli w inna strone, spotkania z ludzmi. Schemat jest prosty:

patologiczne dziecinstwo -> depresja -> samotność -> porażki życiowe -> jeszcze większa samotność -> dno.

Takie same dno jak alkoholika/narkomana. Nieudacznik nieprzystosowany do zycia we wspoleczesnych realiach.

I z tego mozna wyjsc? Po 10 latach w bagnie. Tu mozna liczyc tylko na cud.
Obserwuj wątek
    • iso1 Re: Przeszlosc. 08.02.08, 12:24
      Nie strasz chłopie. Ja żyłem ponad 30 lat w bagnie (jestem DDA) które mnie
      wykończyło. Ale staram się nie poddawać i wychodzić z tego gó.na. A ty tu
      siejesz takie straszne wizje.
      Idź lepiej na forum ... depresja :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka