glupio_ze_psu_podbieram_zarcie
02.03.08, 11:43
opowiadala ksiazke, w programie literackim
o 53 letnim nauczycielu laciny, starym kawalerze, ktorego zycie jest
calkowicie uporzadkowane, codziennie spaceruje ta sama trasa itd, itp.(
chcialoby sie rzec biegnie po plazy) jest jak umarly za zycia. i raptem budza
sie w nim emocje. staje sie zdolny do czegos strasznego. podobno kazdy raz w
zyciu wybucha. zna ktos tytul tej ksiazki? bo mi wylecial