Dodaj do ulubionych

jestem idiotką :/

09.04.08, 19:14
Byłam dzis u swojego psychiatry, który do tej pory leczył mi
depresje. Wkręciłam się w historie związane z moim obsesyjnym
sprzątaniem które miałam zawsze - od dzieciństwa, a teraz przezywa
apogeum. Nie dałam mu dojść do słowa prawie. Po moim wywodzie
stwierdził że wogóle zmieniamy leki - bo ja mam nerwice natręctw i
da mi bardzo dobry lek na nerwice i depresje po czesci tez. A ja
wtedy że -w sumie może nieee, bo po lerivonie w sumie jest mi troche
lepiejjj(faktycznie - troche tak...debil po prostu debil. Teraz
żałuje. Nastepna wizyte mam za 2 tygodnie. Mam straszne problemy ze
soba, nie mogę się zdecydować, nawet do końca nie wiem co jest ze
mna nie tak! mam te beznadziejne obsesyjne odruchy sprzątania, ale
słabsze niz mialam, mam tez ogólną niechęć i brak siły do
wszystkiego i wszystkich i wieczne rozdrażnienie które albo skutkuje
wrzaskiem, albo dołem...sama nie wiem. Pozatym juz kolejny raz chce
mnie namówić na hospitalizacje. Mój rejon to Nowowiejska - był ktoś
tam? czyba załozę odzielny post z tym związany. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • iso1 Re: jestem idiotką :/ 09.04.08, 19:52
      Spokojnie
      Ja też tak miałem w depresji. Wiem co czujesz.
      To ci przejdzie jak depresja minie.
      Często z depresją współistnieje nerwica natręctw
      Skoro lekarz chciał Ci zmienić leki to trzeba było się zgodzić
      • magd-a84 Re: jestem idiotką :/ 09.04.08, 19:56
        Juz nie wiem co teraz zrobic. Wstydze sie mojego zachowania i
        kompletnego braku umiejetnosci podjecia decyzji. Jutro moze "wbije
        sie" na wizyte do psychiatry. Tez bede sobie glowe trula za to, ale
        cos musze zrobic. Przede wszystkim musze sie nad tym zastanowic.
        pozdrawiam.
    • i_250 Popatrz na to inaczej... 10.04.08, 21:00
      Przynajmniej teraz możesz podjąć decyzję naprawdę dobrze przemyślaną
      a nawet przedyskutowaną więc na pewno trafną :)
      Chyba wszystkie depresiaki nie wykazują wielkiego zdecydowania ani
      pewności siebie więc zdziwiłbym się gdyby z tym lekiem wyszło
      inaczej. Pozdrawiam.
    • maijkell Re: jestem idiotką :/ 10.04.08, 21:07
      magd-a84 napisała:

      > Byłam dzis u swojego psychiatry, który do tej pory leczył mi
      > depresje. Wkręciłam się w historie związane z moim obsesyjnym
      > sprzątaniem które miałam zawsze - od dzieciństwa, a teraz przezywa
      > apogeum. Nie dałam mu dojść do słowa prawie. Po moim wywodzie
      > stwierdził że wogóle zmieniamy leki - bo ja mam nerwice natręctw i
      > da mi bardzo dobry lek na nerwice i depresje po czesci tez. A ja
      > wtedy że -w sumie może nieee, bo po lerivonie w sumie jest mi
      troche
      > lepiejjj(faktycznie - troche tak...debil po prostu debil. Teraz
      > żałuje. Nastepna wizyte mam za 2 tygodnie. Mam straszne problemy
      ze
      > soba, nie mogę się zdecydować, nawet do końca nie wiem co jest ze
      > mna nie tak! mam te beznadziejne obsesyjne odruchy sprzątania, ale
      > słabsze niz mialam, mam tez ogólną niechęć i brak siły do
      > wszystkiego i wszystkich i wieczne rozdrażnienie które albo
      skutkuje
      > wrzaskiem, albo dołem...sama nie wiem. Pozatym juz kolejny raz
      chce
      > mnie namówić na hospitalizacje. Mój rejon to Nowowiejska - był
      ktoś
      > tam? czyba załozę odzielny post z tym związany. Pozdrawiam.
      • magd-a84 Re: jestem idiotką :/ 11.04.08, 21:13
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzi, musze sie nad tym zastanowic...w
        tej chwili sadze ze moim najwiekszym problemem sa beznadziejne
        natretne mysli i nie wiem czy jest to objaw nerwicy natrectw...

        maijkell - Nowowiejska w Warszawie

        Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka