suchyxxx2 23.04.08, 15:01 Smutek:((( płaczę i czuję się jakbym zjeżdżał po amfetaminie:(( po co ja się godziłem na stabilizator:((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:04 to było okropne:(( jak koszmar...teraz już wiem co czują ludzie chorzy na maksa jak im lekarze wciskają takie leki:((( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:06 do tego mam pokrzywkę i spuchnięte podkrążone oczy;((( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:06 Boże ja się czułem jak na haju-dopiero teraz mi wraca pamięć i tożsamość:((( to było0 okropne-jakbym był martwy:((( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:07 nie wiedziałem nawet co mówię i co robię-staram się przypomnieć ostatnie dni to ja nie wiem co się działo:((( Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw1954 Re: smutek:( 23.04.08, 15:09 suchyxxx2 napisał: > nie wiedziałem nawet co mówię i co robię-staram się przypomnieć ostatnie dni to > ja nie wiem co się działo:((( No to rzeczywiście było kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw1954 Re: smutek:( 23.04.08, 15:09 Mam pytanie; czy aby nie było ostatnio jakiegoś alkoholu? Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:10 Mam pytanie; czy aby nie było ostatnio jakiegoś alkoholu nie-jakbym wypił to bym umarł chyba z toksyczności:( szkoda że tego nie zrobiłem... Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw1954 Re: smutek:( 23.04.08, 15:06 suchyxxx2 napisał: > Smutek:((( płaczę i czuję się jakbym zjeżdżał po amfetaminie:(( po co ja się go > dziłem na stabilizator:((( Przykro mi,ze tak ci źle.Moja rada to udaj sie czym prędzej do tej lekarki na wizyte i powiedz jej co jest grane...przeciez nie możesz sie tak męczyć tym kiepskim stanem. Czy Tobie potrzebny wogóle jest stabilizator? Trzeba to dograc z lekarką...nie może tak być, abyś sie tak kiepsko czuł. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:09 Stanisławie ona mi kazała to odstawić ale jej zdaniem to nie wina leku tylko mydła oraz grypy żołądkowej tylko że mija już kilkanaście godzin od ostatniej tabletki i czuję się zupełnie inaczej z tym że ryczeć mi sie chce ale wiem co sie dzieje i wiem co robię chociaż Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:11 najgorsze jest to że depakina którą chciałem działa o niebo lepiej i się jakoś człowiek czuje a to coś co mi dała to jakieś nieporozumienie:((( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:12 idę jeszcze pospać...dopiero co wstałem:(( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:15 było na wizycie tak-proszę pani a nie ma się po tym senności? pacjenci się nie skarżą (pewnie już nie żyją) proszę pani a to jest to samo co tegretol? nienie absolutnie nie ale z tej samej grupy (tia i tu carbomazepina i tam) czy to nowy lek? tak nowy proszę pana czy mogę pić alkohol? tak ale musi pan testować na sobie jak sie ćzuje (tak testuję,testuję i trafię do szpitala,fajnie) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: smutek:( 23.04.08, 15:19 a tyje się? nie nie panie xxx chudnie się(fakt jak na każdy pokarm reagowałem wymiotami toż to nawet anoreksja się chowa) a wypadają włosy? nie (na ulotce jeden z najczęstrzych objawów ubocznych) Odpowiedz Link Zgłoś
rain.dog Re: smutek:( 23.04.08, 15:41 chyba jednak nie jest z tobą aż tak źle, skoro od rana, niemal umierając, nastukałeś na forum tyle postów Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Suchy... 23.04.08, 16:46 a ja myślę, że to NIE od leku. serio. brałeś przez kilka dni i czułeś się w miarę ok. gdybyś naprawdę miał na ten lek alergię, to byś od razu zareagował. co do senności - to fakt. wywołuje senność. ale wypadania włosów już nie. wejdź sobie na forum chad i wrzuć tegretol w wyszukiwarkę, to zobaczysz. trzymaj się. myślę, że się po prostu rozchorowałeś - i tu lekarka ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Suchy... 23.04.08, 19:15 a ja myślę, że to NIE od leku. serio. brałeś przez kilka dni i czułeś się w miarę ok. gdybyś naprawdę miał na ten lek alergię, to byś od razu zareagował. co do senności - to fakt. wywołuje senność. ale wypadania włosów już nie. wejdź sobie na forum chad i wrzuć tegretol w wyszukiwarkę, to zobaczysz. trzymaj się. myślę, że się po prostu rozchorowałeś - i tu lekarka ma rację. nie rozchorowałem się bo już czuję się trzeźwo i nie pamiętam co robiłóem przez ostatnie dni-a teraz do mnie doszła świadomość.wyłem jak się dowuiedziałem co się działo ze mną że nic nie robiłem itp...lek już w części wypłukany i przespany został i nareszzcie czuję energię i świadomość i ciągle nie śpię...jak mi nie wierzysz to trudno...ale to był najmocniejszy psychotrop jaki brałem w życiu Odpowiedz Link Zgłoś