Dodaj do ulubionych

Tak mi źle..

21.05.08, 12:55
Jestem na ostatnim roku studiow (3 rok) i własnie mnie czeka sesja,
a ja nie dosc ze nic nie umiem,to w dodatku mam zdawać (ustnie!)
przedmioty, których sie bałam cale studia.Ja chyba to wszystko
całkowicie zawale i mnie wyrzuca albo karza powtzrazc rok ;-(( zeby
tak chociaż zjedne egzmain zdac.Ciągle prześladuja mnie najgorsze
mysli, wyobrazam sobi wze wchodze nic nie umiem i do widzenia,
prosze powtzrac rok :-( czy na ostatnim roku traktuja troszke
łagodniej? Tez sie tak strasznie stresujecie ? Bo dla mnie to jak
jakas obsesja:-(
Obserwuj wątek
    • czekolada_z_orzechami Re: Tak mi źle.. 21.05.08, 13:06
      Ja jestem na pierwszym ale też się boję wszelkich odspowiedzi. Biorę benzodiazepiny. Wylajtowują a miałam zalki z anatomii że musiałam 2 razy w tyg. przez cały semestr odpowiadać z tematów strasznie trudnych. Benzo pomagały:)
      • mar-gie Re: Tak mi źle.. 21.05.08, 13:19
        >Biorę benzodiazepiny
        A co to jest? Cos na recepte?
        • czekolada_z_orzechami Re: Tak mi źle.. 21.05.08, 13:23
          Tak, to leki uspokajające, które niwelują wewnętrzny niepokój i pobudzenie emocjonalne spowodowane jakimś zewnętrznym wydarzeniem. Mnie bardzo pomagają.
          • rain.dog Re: Tak mi źle.. 21.05.08, 13:34
            czekolada_z_orzechami napisała:

            > Tak, to leki uspokajające, które niwelują wewnętrzny niepokój i
            pobudzenie emoc
            > jonalne

            ... i uzależniają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka