kaniaq
03.06.08, 10:36
W zeszłym tygodniu świat runął mi na głowę, nie mogę sobie z tym poradzić,
mimo wsparcia rodziny. Nie jem, nie śpię, płacz, ból, histeria... wiem że
dłużej tego nie zniosę Zdecydowałam się na pomoc lekarza, internista przepisał
mi 10 mg fluoksetyny dziennie + relanium na kłopoty ze snem. Na ulotce
fluoksetyny jest informacja żeby nie łączyć z diazepamum (relanium) a jednak
lekarz mi to dał. Nie powiem dzięki relanium spałam tej nocy, jestem trochę
ogłuszona, ból nadal się wyrywa ale nie mam już ciągłych drgawek. Fluoksetyna
zacznie działać najwcześniej za tydzień, a pierwszych kilka dni to ponoc
nasilenie objawów depresji. Co sądzicie o takim połaczeniu, czy mogę to razem
brać. Błagam niech ktoś powie, ze to pomoże! Jak tu żyć dalej...