Dodaj do ulubionych

Moje sposoby na depresje

30.03.09, 23:53
Wyjscie poza wlasne mysli, robienie czegos fizycznego (np. sport,
takze hobby zajmujace rece), pomoc innym. To sa rzeczy, ktore mi
pomagaja. Ludzie cierpiacy na depresje sa bardzo skoncentrowani na
swoich uczuciach, nie widza tego, co dzieje sie wokol nich.
Mnie pomoglo zupelne uniezaleznienie sie finansowe, odciecie sie od
toksycznych osob. Wyjazd do innego kraju, takie rzucenie sie na
gleboka wode, ktore mnie przerazalo, ale okazalo sie, ze daje sobie
rade, moze dlatego, bo musze, a moze nie zdawalam sobie sprawy z
tego, ile jest we mnie sily.
Wychodze z zalozenia, ze zycie nie ma sensu, po prostu jest, nie
chce go analizowac, ale przezyc jak najlepiej, nie bede go skracac.
Moze przynajmniej pomoge innym? Moze znajde wiecej szczesliwych
momentow.
Na tym forum jest pelno cierpienia i nie odbierajcie to, co
napisalam jako bagatelizowanie go.
Obserwuj wątek
    • tleno-terapia Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 01:17
      Brawo -serio- brawo.
      • rhodeisland Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 05:41
        Nie oczekuje braw.
        Dawno pogodzilam sie, ze moze nigdy nie bede do konca szczesliwa.
        Jakos z tym zyje. Dlaczego zakladamy, ze zycie ma byc latwe?
        Mam tez szczescie, bo nie cierpie tak jak wiele osob piszacych na
        forum, moze wiec nie powinnam sie odzywac.
        Nie obrazcie sie tez, ale mysle, ze gdybyscie byli zmuszeni liczyc
        tylko na siebie, nie mogli mieszkac u rodziny, nie byli przez nia
        utrzymywani, to moze znalezlibyscie w sobie sile by zmagac sie z
        zyciem bez faramceutykow.
        Ja nie moge polozyc sie i nic nie robic, nie moge przesypiac
        wiekszosc dnia.
        Gwarantuje tez, tym tkwiacym w glebokiej depresji, ze bardzo pomaga
        wyciagniecie reki do innych.
        • ichnia Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 09:11
          rhodeisland napisała:
          > Nie obrazcie sie tez, ale mysle, ze gdybyscie byli zmuszeni liczyc
          > tylko na siebie, nie mogli mieszkac u rodziny, nie byli przez nia
          > utrzymywani, to moze znalezlibyscie w sobie sile by zmagac sie z
          > zyciem bez faramceutykow.
          > Ja nie moge polozyc sie i nic nie robic, nie moge przesypiac
          > wiekszosc dnia.

          Nie obrażam się :) Ale nie zgadzam się z tym. Ja właśnie przez wiele lat
          radziłam sobie doskonale, bo musiałam. Nie było wyjścia. I w sytuacji gdy
          właściwie już nie musiałam tego robić, nie było żadnych większych problemów, gdy
          powinnam czuć się świetnie i nareszcie odetchnąć - wtedy okazało się, że nie
          daję rady. Wszystko wokół gra, tylko nie ja...
          Organizm potrafi tak wiele rezerw wyzwolić, kiedy jest taka potrzeba, że często
          nie zdajemy sobie z tego sprawy. Tyle że później trzeba te rezerwy uzupełnić.
          Nie da rady bez końca z tego korzystać.

          > Gwarantuje tez, tym tkwiacym w glebokiej depresji, ze bardzo pomaga
          > wyciagniecie reki do innych.

          Tu masz całkowitą rację, tylko przekonaj taką osobę aby zdobyła się na
          jakikolwiek wysiłek.
          • marty_nike Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 09:27
            rhodeisland i ja jestem w podobnej sytuacji...jestem sama i musze liczyc tylko
            na siebie,nikt mnie nie utrzymuje.Malo tego,od 20 lat miieszkam za granica wiec
            nie mam tu zadnego wsparcia rodziny,bo jest daleko.Ja rowniez przez wiele lat
            nie bralam lekow,czasem ratowalam sie dziurawcem,przetrwalam ciezkie chwile w
            roznych aspektach zycia i dawalam rade.A teraz dopadla mnie depresja,kiedy tak
            naprawde nic szczegolnego sie nie dzialo.Mam duze dzieci wiec w tych ciezkich
            dla mnie dniach one robily zakupy i jadly jakies gotowce,zawalilam prace i gdyby
            nie leki nie wiem jak bylo by dalej,chyba ze depresja sama by przeszla.Czytajac
            to forum wnioskuje ze moja depresja nie jest taka silna i jesli te osoby czuja
            sie caly czas tak jak ja czulam sie niedawno to ja wierze,ze nic nie jest w
            stanie czlowieka zmobilizowac.
            Ja tez znalazlam hobby - pomagam ludziom wirtualnie - mam swoje forum dla
            rodakow za granica,wiekszosc nowoprzybylych i udzielam im wszelkich informacji
            rowniez poza forum - tlumaczenia,wypelnianie formularzy,telefony w sprawie
            mieszkania - bezinteresownie.Dziwne bo do wlasnej administracji mam awersje,cos
            w rodzaju fobii( zwiazane z przeszloscia) i wiele spraw zawalam,wszystko lezy
            odlogiem.
        • babetschka Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 10:07
          rhodeisland napisała:

          > Nie obrazcie sie tez, ale mysle, ze gdybyscie byli zmuszeni liczyc
          > tylko na siebie, nie mogli mieszkac u rodziny, nie byli przez nia
          > utrzymywani, to moze znalezlibyscie w sobie sile by zmagac sie z
          > zyciem bez faramceutykow.
          > Ja nie moge polozyc sie i nic nie robic, nie moge przesypiac
          > wiekszosc dnia.
          > Gwarantuje tez, tym tkwiacym w glebokiej depresji, ze bardzo pomaga
          > wyciagniecie reki do innych.

          o paniusiu, cisnienie to mi podnioslas nie powiem
          oczywiscie reaguje bardzo emocjonalnie z duzą dozą przewrażliwienia na swoim
          punkcie

          licze na siebie tylko od ponad 10 lat, nikt mnie nie utrzymywal i nie pomagal
          utrzymywac
          tulalam sie po takich miejscach i spalam w takich norach ze przetrwanie kazdego
          dnia to byl duzy wyczyn
          zimne bolesne lekcje zycia mialam w ktorych musialam liczyc na siebie i w polsce
          i za granica
          ilez ja w sobie sily znalazlam i nadal zyje popatrz !
          oczywiscie ze czlowiek sile znajdzie nosz k......
          ale nie o to chodzi
          alem sie poirytowala ojej
          pojde przeanalizuje co w najwiekszym stopniu spowodowalo moje uniesienie i
          wnioski wykorzystam jako kolejny krok walki ze źrodłami generującymi negatywne
          emocje w mojej glowie
          • lucyna_n Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 10:50
            nie denerwuj się każdy swoją miarką ocenia, dla jednego brawurowym wyczynem jest
            wyprowadzić się w wieku 25 lat z domu na zakupioną przez mamę i tatę kawalerkę,
            a dla innych to bajka. Tak już jest że każdemu jego trudności wydają się
            największe, miara przykładana jest do osobistego dna, a nie dna ogólnego. Nie ma
            co się denerwować na to że ktoś w życiu miał lajtowo i jeszcze czuje się w
            prawie pouczać maluczkich, szkoda zdrowia i nerw.
            Ja też wcześnie musialam o siebie zawalczyć, i to fakt że w jakiś sposób ta
            walka o byt nie pozwalala się poddać, ale co się odwlecze to nei uciecze, w
            momencie kiedy zdobywanie chleba przestało być sportem ekstremalnym dopadło
            wszystko co miało dopaść i rzuciło o glebę.

            Nie wiem dlaczego ludziom się wydaje że leczenie farmakologiczne jest łatwe i
            na luzie, dla mnei to zawsze byla konieczna męka i dalabym wiele żeby dało się
            bez tego.
          • ichnia Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 10:58
            babetschka napisała:
            > o paniusiu, cisnienie to mi podnioslas nie powiem

            Oj, nie nerwuj się babetschko ;) Chwali Ci się, że chcesz przeanalizować tę
            sytuację w celu wyciągnięcia wniosków na przyszłość :)
    • lucyna_n Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 10:53
      fajnie że sobei poradzilaś, ale dlaczego od razu wydaje Ci się że możesz tak z
      góry na innych patrzeć i dawać pouczenia?
      skąd wiesz co przeszli inni z tego forum, może wobec ich życia twoje było
      zwyczajnie łatwziną? Zapewneim Cię tutaj ie siedzą same rozpieszczone przez los
      dzieciaki utrzymywane przez rodziców co im się z łóżka wstać nie chce.
      Zakładając tak robisz ogromny błąd.
      • malgkrzys Re: Moje sposoby na depresje 31.03.09, 15:52
        Boze..ile ja bym dala za zycie bez lekow! niestety gdy sie ma objawy
        somatyczne,ze nie wyjdziesz z domu a na NIKOGO nie mozesz liczyc to
        te leki blogoslawisz.Tez cale zycie nie bylam rzpieszczana.Wiekszosc
        z nas ma te problemy nie wymyslone tylko jako traume niestety
        zwiazana z dziecinstwem,przezyciami.Ja bylam bita,ponizana przez
        matke,mialam meza alkoholika,zostalam sama z dwojka malych
        dzieci.Gdy mi sie wydawalo,ze wyszlam na prosta to mnie nawiedzil
        goz mozgu.I tez musialam sie po 2 miesiacach podniesc i isc do pracy
        bo jesc co nie bylo.Teraz tez nostryfikowalam dyplom i
        wyjezdzam.Jedno z czym sie zgadzam to to,ze w anglii czuje sie
        super,mijaja dolegliwosci.po prostu zostawiam problemy za soba.jak
        dlugo bedzie dobrze? nie wiem.Ciesze sie,ze leki postawily mnie na
        nogi.Pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie.Malgosia
    • rhodeisland Re: Moje sposoby na depresje 01.04.09, 00:37
      Nikogo nie pouczam, a lekow nie biore, bo uwazam, ze daje sobie bez
      nich rade. Poza tym, z tego co piszecie (i nie tylko Wy) boje sie
      lekow. Mam wrazenie, ze czasem leki powoduja, ze zupelnie tracimy
      kontrole nad naszym umyslem.
      • malgkrzys Re: Moje sposoby na depresje 01.04.09, 07:50
        to gratuluje,ze Ci sie udaje bez lekow.Tak trzymac!
        • lucyna_n Re: Moje sposoby na depresje 01.04.09, 14:20
          tu nie ma nic do gratulowania, widocznie u niej to nie była cieżka depresja a
          samopoczucie depresyjne spowodowane było trudnościami zewnętrznymi, zmiana
          otoczenia pomogła, a zapewniam że nie na każdą depresję czynniki zewnętrzne
          mają wpływ. Jakby musiała brać leki to choćby nei wiem jaką miała ku temu
          ochotę bądź niechęć koniec końcow musialaby je brać. To nie jest kwestia wyboru
          osobistego czy silnej woli, tak samo jak chory na cukrzyce za pomocą własnej
          woli nie sposowduje że będzie mógł [przestać brać insulinę.
          Silną wolę to można wykazać rzucając palenie i wtedy można gratulować.
      • ichnia Re: Moje sposoby na depresje 01.04.09, 08:53
        rhodeisland napisała:
        boje sie
        > lekow. Mam wrazenie, ze czasem leki powoduja, ze zupelnie tracimy
        > kontrole nad naszym umyslem.

        Wiesz, ja też bardzo długo zwlekałam, bo nie chciałam brać leków. Nie to, żeby
        bać się tej utraty kontroli ;) Ja mam awersję do wszelakich leków. Jednak nastał
        czas, że uznałam że skoro nic mi nie pomaga, a sama sobie nie radzę, to
        spróbuję. I rzeczywiście zaczęło się poprawiać. Niewiele, bo to początek, ale
        jest znaczna różnica (na plus). I zapewniam Cię, że absolutnie kontroli nad swym
        umysłem nie straciłam. Nawet wolałabym aby coś mi tak zadziałało, żebym nie
        musiała tyle myśleć ;)) A tu nic z tych rzeczy, poza tym że czuję się lepiej i
        mogę np. posprzątać w domu bez wysiłku.
        Nie namawiam Cię wcale do brania leków. Ja wiem, że w moim przypadku w pewnym
        momencie powiedziałam "albo to albo już nic".
      • lucyna_n Re: Moje sposoby na depresje 01.04.09, 14:16
        mam wrażenie że mówiąc o depresji np ja i Ty mówimy jednak o rożnych
        przypadłościach.
    • mskaiq Re: Moje sposoby na depresje 01.04.09, 11:46
      Walka o przezycie, aktywnosc, pomaga ale czesto nie jest to
      wystarczajaca motywacja aby walczyc o przetrwanie. Sport rowniez
      pomaga ale tez potrzebna jest motywacja aby cwiczyc.
      Niestety motywacje potrafia zniknac rowniez. Dla mnie jedyna rzecz
      ktora zostala i ktora trzyma depresje z daleka ode mnie jest milosc.
      Jest to milosc do wszystkiego wokol mnie, na kazdym kroku przynosi
      sens, radosc, chec do dzialania. Z jej swiatlem jest latwo, nie
      musze uciekac przed niczym, przed toksycznymi ludzmi ani przed
      problemami.
      Milosc jest za darmo, mozna ja dawac bo wszedzie jest potrzebna.
      Kiedy sie ja daje to pierwsza osoba ktora ja otrzymuje jestesmy my
      sami.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka