me_meggy
09.06.09, 15:09
Zauważyłam,że te stany dopadają mnie średnio co miesiąc. W międzyczasie też
zdarzają się jakieś napady furii, nagłe załamania nastroju ale są wtedy raczej
krótkotrwałe (dzień, góra 2, czasem pół dnia..) a te pojawiające się co
miesiąc są bardzo silne,trwają kilka dni i bardzo mnie wyniszczają.. czy może
to być jakiś związek z hormonami??
Zaczęłam kojarzyć fakty i ostatnio taki dłużej utrzymujący się stan dopadł
mnie chwilę po weekendzie majowym, dokładnie miesiąc temu...