mala200333
28.03.11, 16:19
– To, co może zadziwić ludzi – nas to zadziwiło – to fakt, że osoby biorące udział w "Longevity Project", które były najbardziej wesołe i optymistyczne, żyły krócej niż te poważne. Rozsądni i uparci żyli najdłużej i cieszyli się najlepszym zdrowiem – poinformowała dr Leslie Martin.
To zupełnie na odwrót, niż przez całe lata przekonywali nas inni naukowcy. Jak to tłumaczy prof. Friedman? Optymiści, którzy uważają, że "zawsze jakoś to będzie", lekceważą zagrożenia. – Szczęście nie jest podstawą dobrego zdrowia – tłumaczy psycholog. – Rozwaga i wytrwałość są natomiast istotne dla zdrowego i długiego życia.
portalwiedzy.onet.pl/4868,81258,1640558,1,czasopisma.html