seremine Leena Lehtolainen 21.09.13, 20:30 Miała chyba dotychczas pecha do polskich wydań Leena Lehtolainen, zwana - jakżeby inaczej - "królową fińskiego kryminału". A szkoda, bo pisze nieźle. Piszę o pechu, bo choć jej książki są niby w Polsce wydawane, to jakoś nie wypłynęła na modzie na skandynawskie kryminały. Jeśli dobrze wyszukałem, to wydano u nas dotychczas książki: "Moje pierwsze zabójstwo", "Cholerny świat", "Miedziane serduszko", "Kobieta ze śniegu", "Spirala śmierci", "Wiatr w oczy" i "Przed odjazdem". Z całego tego zestawu, obecnie dostępna jest tylko ta przedostatnia powieść (czytałem, podobała mi się), no i wydane obecnie "Na złym tropie", co budowaniu popularności serii raczej nie sprzyja. Bo i co z tego, że komuś spodoba się jeden tom, jeśli nie może sięgnąć po kolejne. Może jednak teraz coś się zmieni, bo po wydawnictwie słowo/obraz terytoria prawa do kryminałów Leeny Lehtiolainen przejął Rebis, a on akurat potrafi być konsekwentny. Zaczyna co prawda od środka, czy raczej końca serii, może jednak z czasem będziemy mogli prześledzić dzieje Marii Kallio po kolei. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Na weekend 22.09.13, 23:16 Pełne humoru i mądrości spojrzenie na świat Joan Collins, niezapomnianej Alexis z Dynastii – międzynarodowej ikony kina i stylu. W książce „Świat według Joan Collins” porusza tematy bliskie kobiecemu sercu, dzieli się życiowym doświadczeniem z typowym dla siebie poczuciem humoru i mądrością. Komentuje współczesny styl życia, plotkuje o mężczyznach, dzieli się przemyśleniami na temat mody, rodziny, upływu lat i instytucji małżeństwa. Erudytka, uczciwa i szczera w osądach – to Joan Collins w najlepszym wydaniu. Joan Collins wystąpiła w sześćdziesięciu filmach i wielu serialach telewizyjnych, w tym kultowym serialu Dynastia. Napisane przez nią książki sprzedały się w nakładach ponad 50 milionów w 30 językach na całym świecie. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Dior 22.09.13, 23:20 Marie-France Pochna prezentuje biografię Christiana Diora bogatą w liczne anegdoty, szczegóły i – co najciekawsze – szeroki kontekst społeczny i historyczny. To podejście pomaga przywrócić historii mody należne jej miejsce, na równi z analizą zachowań społecznych i oddala od płytkiego spojrzenia na historię ubioru jako „fatałaszkowe przez epoki”. Od takiej perspektywy chroni książkę chociażby to, że aby czerpać z niej prawdziwą przyjemność i jako tako orientować się, o co chodzi, trzeba na wyrywki znać historię i kulturę lat 40. i 50. XX wieku. Nikt nie tłumaczy (i słusznie), kim był Jean Cocteau albo dlaczego publiczność kinowa we Francji lubiła oglądać filmy w stylu „Złodziei rowerów” Vittorio De Sica. Nikt nie będzie troskliwie objaśniał, kim był ten przeklęty Balenciaga, dlaczego oskarżano Coco o kolaborację i po co Marlene potrzebne były dopasowane spodnie, za to Pochna skwapliwie wyjaśni, jak krój paryskiej sukienki potrafił wpływać na nastroje społeczne w Stanach Zjednoczonych. Trzeba albo wiedzieć pewne rzeczy albo dokształcić się w międzyczasie i – powiedzmy to sobie wprost – to tylko zaleta tej książki. Autorka sprawnie operuje kontekstem historycznym, ale nie nudzi. Dzieciństwo i młodość Diora osadzone w ramach konkretnych wydarzeń nabierają rumieńców, choć trzeba przyznać, że chwilami Pochna mocno zapędza się w objaśnianie rodzinnych koligacji, co nie wpływa zasadniczo na opowieść, a jednak nieco nuży. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: To co zostało... 22.09.13, 23:23 Ludzie doznają różnych strat, wielkich i małych. Można stracić kolejkę, cnotę, pracę. Głowę, serce albo rozum. Można stracić dom na rzecz banku, patrzeć, jak dziecko wyjeżdża na stałe na drugi kontynent, a mąż popada w demencję. Strata to nie tylko śmierć, a żal ma wiele postaci. Osamotniona Sage Singer, zrozpaczona po śmierci matki, zaprzyjaźnia się ze starszym panem, ulubieńcem lokalnej społeczności, emerytowanym nauczycielem. Pewnego dnia Josef prosi ją o nietypową przysługę: chciałby, aby pomogła mu umrzeć. Wyznaje, że nie jest tym, za kogo przez wiele lat się podawał. Mężczyzna skrywa straszną tajemnicę z przeszłości, sięgającą czasów II wojny światowej i masowych mordów na ludności żydowskiej. Czy Sage zgodzi się mu pomóc? Czym będzie wówczas jej czyn: aktem miłosierdzia wobec drugiego człowieka czy wymierzeniem sprawiedliwości bezwzględnemu naziście? Czy ma do tego prawo? Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: ~~~~~~Co polecasz do czytania~~~~Bukareszt 22.09.13, 23:25 „Bukareszt jest jak wrzątek albo kipiel, wzburzony i zmętniały. Atrybuty miasta: czarne kłęby przewodów na słupach jak gniazda porzucone przez ptaki, atmosfera rozkopania i prowizorki obok bankietów w sklepowych witrynach, przeszywający zapach lip i rozgniecionych winogron. Elegancja architektury z zamierzchłego świata. Stukot rozchybotanych tramwajów, klaksony rozwścieczonych taksówek na sekundę przed stłuczką. Zaśpiew cygańskich dzieci i staruszek włóczących się w pobliżu niezliczonych kwiaciarni, które prowadzą matki tych dzieci i córki tych staruszek. Wszędzie psy jak czarne i szare tobołki porzucone przez kogoś, kto bardzo się spieszył.” Zapytałam przyjaciół, co jest pięknego w Bukareszcie. Odpowiedzieli: Bukareszt jest jak ciastko kupowane w niedzielę, niby czekoladowe i słodkie, ale z gorzką polewą. Nie znajdzie się tu łatwego piękna. Bukareszt to realizm magiczny. Bezwstyd, histeria stylu, fasadowość. Przy Bukareszcie każde europejskie miasto wydaje się tak statyczne, że aż nudne. Dostałam też zdjęcie: nogi w czarnych rajtuzach i kolorowych skarpetkach, wetknięte do plastikowego kosza. Nurkujący manekin, który chce się utopić w śmieciach. I dopisek: „Trzeba na siłę wymyślać, co jest w Bukareszcie pięknego, a po wyjeździe i tak się umiera z tęsknoty”. Odpowiedz Link
seremine Re: Przemytnik doskonały.. 22.09.13, 23:29 Jak zostać przemytnikiem doskonałym? Potrzebna jest ciężka praca i dobry system. Można zbić kokainę w kostki, rozpuścić ją w płynie, ukryć w blokach marmuru lub wewnątrz przewodów elektrycznych. I wystawić „muła”, który połknie kapsułkę czy ukryje towar w podwójnym dnie walizki (zgarnie go policja, ale to część systemu). Jeśli zrobisz to dobrze, będziesz bajecznie bogaty. Jeśli się pomylisz, resztę życia spędzisz w więzieniu… Kokaina to nie tylko hollywoodzkie klisze i telewizyjne newsy – to także bardzo zyskowny biznes, który finansuje wojny, daje ogromną władzę i kształtuje stosunki międzynarodowe. Gdyby zlikwidować handel narkotykami, gospodarka amerykańska poniosłaby straty rzędu 19–22%, zaś meksykańska zanotowałaby spadek 63%. Luca Rastello pozwala nam spojrzeć na świat z perspektywy grubej ryby narkobiznesu. I choć to perspektywa przerażająca, nie jest pozbawiona (czarnego) humoru. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Wanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej... 23.09.13, 00:52 Polska miała jeden z najlepszych systemów planowania przestrzennego w Europie, a wiele krajów podpatrywało go i wdrażało u siebie. Na przykład Niemcy. Tak było przed wojną. Po wojnie system został scentralizowany. A w nowej Polsce nikt nie planuje ani centralnie ani przestrzennie. Bo planowanie przestrzenne jest nudne i sprowadza się do ustaw, przepisów, wykresów, szkiców i terminologii. Zamiast planowania mamy więc wszechobecny chaos. Filip Springer uparł się jednak i postanowił znaleźć w tym szaleństwie jakąś metodę. Nie zaważając na zagradzające mu drogę płoty, meandrując pomiędzy setkami billboardów, przemierzał Polskę wszerz i wzdłuż. Jeździł po miastach i miasteczkach, ulicach widmach, przedmieściach bez dróg i chodników, przekraczał mosty nad nieistniejącymi rzekami, rozmawiał z urzędnikami, naukowcami, architektami i mieszkańcami nowych osiedli o obiecujących nazwach, które w rzeczywistości okazały się miejscami wygnania. Na Śląsku znalazł egipską piramidę, w Jelonkach coś w rodzaju Partenonu, a pod Warszawą wenecki pałac. Przy okazji określił też nową jednostkę chorobową – pastelozę. I tak z pozornie nieinteresującego nikogo, nudnego zagadnienia powstała pasjonująca opowieść o kraju, w którym żyjemy, i ludziach, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Trochę straszna, ale i czasami śmieszna. To historia o ładzie przestrzennym, czyli o czymś, „o czym każdy w Polsce słyszał, ale nikt od dawna tego nie widział”. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Wanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej... 23.09.13, 22:54 Polecam, polecam! Odpowiedz Link
dunant Re: Osama 23.09.13, 02:40 W świecie w którym globalny terroryzm nie istnieje, tajemnicza kobieta wynajmuje Joego - prywatnego detektywa - do odnalezienia pewnego człowieka: tajemniczego autora tanich powieści sensacyjnych z cyklu "Osama bin Laden - Mściciel"... Misja prowadzi Joego przez cały świat, z azjatyckiego zaścianka europejskich metropolii Paryża i Londynu. Sprawa staje się coraz bardziej tajemnicza, a Joe tymczasem opiera się zadawaniu podstawowych pytań: kim jest sam i co z treści książek jest fikcją? Tożsamość ściganego przez nieznanych prześladowców Joego rozpada się z wolna na oddzielne fragmenty, a on odkrywa ukryty świat uchodźców, nawiedzających jego świat widm. Skąd przybywają? I czego chcą? Joe wie jak ta opowieść powinna się zakończyć, lecz nawet on nie jest gotów na prawdę którą pozna w Nowym Jorku i na szczycie cichego wzgórza nad Kabulem - nie jest również gotowy by dokonać ostatecznego wyboru... W Osamie Lavie Tidhar w genialny sposób zagłębia się w powstałą po zamachach z 11 września globalną podświadomość, łącząc ze sobą elementy czarnego kryminału, dokumentu, historii alternatywnej i sensacyjnego thrillera. Z tej mieszanki powstaje niepokojący - i jednocześnie niezwykle frapujący - portret naszej epoki. To powieść o sile fantazji, o wzajemnej bliskości snów i rzeczywistości, o duchach ludzi i duchach całych światów. Lavie Tidhar stworzył świetną, uderzającą i zapadającą w pamięć fantastyczną opowieść, z pewnością zasługującą na zainteresowanie czytelników - Adam Roberts. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Blaski zycia 24.09.13, 02:41 Codzienność przynosi nam dziesiątki zmartwień i problemów. Trudno wyłuskać spośród nich drobne radości przydające życiu blask. A może to właśnie one są prawdziwym kluczem do szczęścia? Blaski życia to kolejny tom cieszących się ogromną popularnością felietonów Katarzyny Miller. Tym razem autorka pokazuje jak, z pozoru proste chwile, wydarzenia, rzeczy, mogą nadać naszemu życiu sens. Odpowiedz Link
seremine Re: Na to czekam... 24.09.13, 06:09 Tylko najbliżsi wiedzieli o dziennikach Agnieszki Osieckiej. Wreszcie trafiają do Czytelników! Dzienniki – pisane od dziewiątego roku życia aż do śmierci Poetki – to najintymniejszy z wszystkich tekstów Agnieszki Osieckiej. I choć w wielu swoich wierszach, z właściwą sobie lekkością, przemycała prywatny ton, dopiero tutaj wolna jest od jakiejkolwiek cenzury wobec samej siebie. Do bólu szczera, prawdziwa, a tym samym dla wielu Czytelników kontrowersyjna. Pierwszy tom „Dzienników” Agnieszki Osieckiej obejmuje lata 1945–1950 i otwiera wielotomową edycję. Jedno z największych i najbarwniejszych dzieł polskiego pamiętnikarstwa na pewno wywoła burzę wokół postaci Autorki. Po latach narosłych mitów i plotek oddajemy głos Jej samej. Zgodnie z życzeniem samej Poetki – kiedy Jej już nie ma. Choć przecież jest… Odpowiedz Link
seremine Re: Dramat na polowaniu 25.09.13, 16:27 Jest rok 1880, do redakcji wydawnictwa zgłasza się mężczyzna z propozycją wydania kryminału. Redaktor jest początkowo niechętny, ale zasiada do lektury i odkrywa intrygę, której nie spodziewałby się po niepozornym gościu. Śledczy Siergiej Kamyszew poznaje młodą dziewczynę, córkę leśniczego, w której natychmiast się zakochuje i stara się zdobyć jej wdzięki. Nie zdaje sobie jednak sprawy z faktu, że dziewczyna prowadzi własną grę z innymi mężczyznami z okolicy. Niespodziewanie dla wszystkich, Oleńka wybiera podstarzałego rządcę Urbienina, pozbawiając Kamyszewa i pozostałych zalotników wszelkich złudzeń. Dziewczyna jednakże wydaje się niepewna swoich uczuć. Niestety, pewnego dnia w lesie dochodzi do tragedii... Choć Dramat na polowaniu w założeniu samego autora miał być parodią popularnych kryminałów, wyszła mu jednak świetna powieść gatunkowa. Znajdziemy tu przy tym doskonałe portrety psychologiczne i poruszający obraz rosyjskiego społeczeństwa. Odpowiedz Link
zamyslona_7 Re: Czekam na nią.. 25.09.13, 19:03 Artystyczny rewolucjonista, błazen i sowizdrzał. Wywrotowiec i buddysta. Odpowiedzialny ojciec i wieczny smarkacz. Karateka, kontrabasista, kompozytor i spiritus movens yassu - najważniejszego nurtu w muzyce polskiej ostatnich dziesięcioleci. W polskiej kulturze nie ma drugiej postaci tak pełnej sprzeczności jak Ryszard "Tymon" Tymański. Rafałowi Księżykowi udało się skłonić Tymona do wspomnień, które zaczynają się od wątków bolszewickich w biografiach przodków, a kończą w drugiej dekadzie XXI wieku. Muzyk barwnie opowiada o swoim dzieciństwie i rodzinie, nałogowym słuchaniu płyt, wyzwalającej przygodzie z Totartem i odejściu lidera tego ruchu Zbigniewa Sajnoga do sekty Niebo. Prowadzi czytelnika przez kolejne lata swojej działalności artystycznej i opowiada o fascynujących ludziach, z którymi współpracował (Lester Bowie, Mikołaj Trzaska, Jacek Olter). Ze wspomnień Tymona, który sam określa siebie mianem Mr. Chaos, wyłania się zaskakująco spójna biografia, w której muzyka przeplata się z opowieściami o legalnych i nielegalnych używkach, małżeństwach i związkach na odległość, narodzinach synów i poszukiwaniach duchowych na odosobnieniach buddyjskich. W ADHD jest i jazz, i rock, ale to zaledwie składniki w życiorysie nieokiełznanego artysty. Książka powstawała w okresie wypełnionym intensywną pracą nad musicalem "Polskie gówno", co najlepiej świadczy o tym, jakimi zasobami twórczej energii dysponuje Tymański. Odpowiedz Link
mala200333 Ksiądz Jorge Mario Bergoglio jako prowincjał .. 26.09.13, 20:34 Ksiądz Jorge Mario Bergoglio jako prowincjał jezuitów w Argentynie pomógł około stu osobom prześladowanym przez reżim rządzący tym krajem na przełomie lat 70. i 80. Książka o tym nieznanym aspekcie działalności obecnego papieża ukazuje się we Włoszech. "Lista Bergoglio. Uratowani przez Franciszka w latach dyktatury. Historia nigdy nie opowiedziana" - to tytuł tomu dziennikarza włoskiej gazety katolickiej "Avvenire" Nello Scavo. Wstęp do książki napisał laureat pokojowej nagrody Nobla, argentyński obrońca praw człowieka Adolfo Perez Esquivel. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Nowy tomik Ewy Lipskiej. Tytułowa pani Schubert .. 27.09.13, 20:21 Nowy tomik Ewy Lipskiej. Tytułowa pani Schubert pojawiła się po raz pierwszy w drugiej części "Ludzi dla początkujących" (1997). Nowa książka to cykl dwudziestu trzech "listów" skierowanych do "drogiej pani Schubert" i - jak pisze prof. Marian Stala - "raczej niby-listów, listo-poematów pisanych prozą, które są zwięzłe i silnie zmetaforyzowane, a których tematem przewodnim jest nieuchwytność wewnętrznego i zewnętrznego doświadczenia, swoiste roztargnienie czasu…" Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: "Sepharad" - Antonio Munoz Molina 11.11.13, 02:49 jutta_t napisała: > Chyba sięgnę.. I ja. Odpowiedz Link
dunant Re: ~~~~~~Co polecasz do czytania~~~~~"Doktor Sen" 05.10.13, 02:18 "Doktor Sen" Kinga zaczyna się w miejscu, w którym "Lśnienie" się kończy. Piękny, ale zaludniony przez umarłych hotel Panorama w Kolorado, którym w czasie zimowej przerwy opiekował się były wykładowca akademicki, niespełniony pisarz, pijak i brutal John Torrance, spłonął doszczętnie. Sam John zginął w eksplozji bojlera, jego pięcioletni synek Danny i żona Wendy oraz szef kuchni ocaleli. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ~~~~~~Co polecasz do czytania~~~~~dla Pan 05.10.13, 23:51 Ona - kobieta-drobiażdżek, filuterna, filigranowa, z wielkimi ustami, kobietka (jak ptyś, do schrupania). On - wysoki, z charyzmą, ciepły, mądry, delikatny i szalony (choć tylko ona takim go widziała, bo dla niej miał szaleństwo). Magdalena Zawadzka i Gustaw Holoubek - dwie historie polskiego teatru, jedna historia wielkiej miłości; i nadzwyczajne geograficzne porozumienie (ona warszawianka, on krakowianin). Magdalena Zawadzka napisała książkę o Gucieńku, swoim mężu. Że to laurka, panegiryk? Że męcząca w formie, bo gdzie by nie zajrzeć, to tylko On i On? A jaka może być książka zakochanej kobiety? Tylko taka. I bardzo dobrze! Odpowiedz Link
jutta_t Re: ~~~~~~Co polecasz do czytania~~~~~~~~~~~~~~~~ 11.10.13, 16:58 Rebecca Dean - The Shadow Queen Odpowiedz Link
jutta_t Dziennik z Prus Wschodnich. Zapiski lekarza ... 12.10.13, 00:01 Dziennik z Prus Wschodnich. Zapiski lekarza z lat 1945–47 Odpowiedz Link
jutta_t Re: Dziennik z Prus Wschodnich. Zapiski lekarza . 12.10.13, 00:02 Apokalipsa w Prusach Wschodnich. Okrucieństwo wojny, śmierć, zniszczenie, nadciągający Sowieci i polskie początki na Warmii i Mazurach. Dziennik z Prus Wschodnich to niezwykłe świadectwo lekarza – niosącego pomoc każdemu bez względu na jego narodowość. Niemcom, Polakom, Sowietom... To opowieść o tym, jak pozostać człowiekiem w czasach schyłku i katastrofy. Odpowiedz Link
seremine Re: Dziennik z Prus Wschodnich. Zapiski lekarza . 12.10.13, 23:05 Wspaniała ksiazka Odpowiedz Link
smieszka-on-line Re: Dziennik z Prus Wschodnich. Zapiski lekarza . 14.10.13, 21:27 seremine napisała: > Wspaniała ksiazka Sprawie ja sobie.. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Żona lotnika 13.10.13, 23:37 Barwna opowieść o życiu małżeństwa Lindberghów. dzieje Anne i Charlesa Lindberghów na tle złotego wieku lotnictwa i literatury w Ameryce on był najsłynniejszym amerykańskim lotnikiem, który jako pierwszy samotnie przeleciał przez Atlantyk ona była córką dyplomaty, pierwszą Amerykanką z licencją pilota szybowcowego, pisarką, kobietą niepokorną Niewiele dotąd było wiadomo o Anne Morrow Lindbergh. Jej biografię znamy we fragmentach. Wiadomo, że porwano i zamordowano im dziecko. Prasa nękała ich jak współczesnych celebrytów. Niektórzy chcą ją pamiętać jako żonę przy bohaterskim mężu, a przecież mnóstwo osiągnęła. Wiele kobiet uważa ją za jedną z pierwszych pisarek feministek. Tu autorka przedstawia prawdziwą, fascynującą historię małżeństwa dwojga indywidualistów. Odpowiedz Link
kaczorek_dwa "Włoskie buty " Henning Mankell 19.10.13, 08:46 Włoskie buty Henning Mankell Odpowiedz Link