mala200333 Re: Moje Stany 22.08.15, 21:26 Tłumy biją na Trumpa Ulubionym celem ataków Trumpa stali się imigranci. Podczas spotkań z wyborcami opowiedział się m. in. za deportacją wszystkich "nieudokumentowanych" (czyli nielegalnych) imigrantów, wprowadzeniem poprawki do konstytucji uchylającej automatyczne przyznawanie obywatelstwa amerykańskiego wszystkim osobom urodzonym w USA oraz budową muru wzdłuż granicy z Meksykiem. Trump zapewnia również, że "bez problemu" pokona w przyszłym roku w listopadzie, podczas ostatecznej rozgrywki o Biały Dom, czołową kandydatkę Demokratów Hillary Clinton. Na spotkania z Trumpem przychodzą coraz większe tłumy. W piątek musiał przenieść swój wiec w Mobile, w stanie Alabama, na stadion, który może pomieścić 40 tys. osób. W oddzielnym sondażu badającym poparcie dla kandydatów Demokratów zwyciężyła łatwo Hillary Clinton uzyskując 48,5 proc. głosów. Jest to jednak wynik nieco gorszy od poprzednich sondaży, kiedy poparcie dla niej przekraczało 50 proc. Drugie miejsce zajął wiceprezydent Joe Biden, który jednak nie zgłosił jeszcze oficjalnie swojej kandydatury. Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 26.08.15, 15:54 Dwoje członków ekipy telewizyjnej - 24-letnia Alison Parker i 27-letni Adam Ward - zostało zastrzelonych podczas audycji na żywo w hrabstwie Bedford w amerykańskim stanie Wirginia - poinformowała ich stacja WDBJ-TV. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Moje Stany 31.08.15, 13:14 Prezydent Barack Obama zapowiedział, że 31 sierpnia, w przeddzień wizyty w stanie Alaska, zmieni nazwę góry McKinley - najwyższego szczytu Ameryki Północnej, na jej tradycyjną indiańską nazwę Denali. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 10.09.15, 15:39 Jest ich 50 i mają tylko jedno zadanie - analizę sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ich zadanie polega na oferowaniu szczerych do bólu ekspertyz dotyczących m.in. postępów Państwa Islamskiego i Al-Kaidy w tym Syrii oraz taktyki walki stosowanej przez Amerykanów. Teraz wojskowi analitycy złożyli oficjalna skargę do Pentagonu, bo - jak piszą - ich raporty są cenzurowane przez przełożonych i to do tego stopnia, że przedstawiają zupełnie inny, fałszywy obraz syryjskiej rzeczywistości. Protest analityków opisuje amerykański portal The Daily Beast. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 10.09.15, 21:36 W odpowiedzi na zaostrzający się kryzys związany z uchodźcami prezydent Barack Obama zalecił administracji przygotowania do przyjęcia w 2016 roku przez USA co najmniej 10 tys. uchodźców z Syrii. September 11 niczego go nie nauczyl? Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 16.09.15, 22:56 Żołnierze naszych sił specjalnych działają w Syrii - potwierdzili po raz pierwszy oficjalnie Amerykanie. W zeznaniu przed Kongresem generał Lloyd Austin przyznał, że komandosi wspierają Kurdów w walce z Państwem Islamskim. Generał Austin, dowódca amerykańskiego Dowództwa Centralnego odpowiadającego za działania w Syrii i Iraku, zeznawał przez senacką Komisją ds. Sił Zbrojnych. Była to część większego przesłuchania na temat działań rządu USA w Syrii. "Doradzanie i wspieranie" (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Moje Stany 18.09.15, 03:25 Podczas gdy w UE trwa dyskusja na temat tego, jak zaradzić kryzysowi związanemu z potężną falą uchodźców, świat zastanawia się, czy Stany Zjednoczone powinny pomóc Europie. Choćby dlatego, że zdaniem wielu to one wojną w Iraku w 2003 roku zapoczątkowały destabilizację Bliskiego Wschodu - pisze korespondentka Wirtualnej Polski w Nowym Jorku Aleksandra Słabisz. Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 19.09.15, 21:19 Stany Zjednoczone są zaniepokojone dostarczeniem przez Rosję myśliwców do Syrii - oświadczył w sobotę w Londynie amerykański sekretarz stanu John Kerry, przyznając, że maszyny te mogą stanowić zagrożenie dla sił USA i ich sojuszników. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 20.09.15, 22:35 Amerykański sekretarz stanu John Kerry oznajmił w Berlinie, że w 2016 roku Stany Zjednoczone przyjmą do 85 tysięcy uchodźców, a rok później ich liczba wzrośnie do 100 tysięcy. Będą to głównie Syryjczycy. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 20.09.15, 22:37 Sekretarz stanu Kerry namawiał także w niedzielę do wznowienie wysiłków dla rozwiązania kryzysu syryjskiego i zaapelował do Rosji i Iranu, które popierają reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada, by go nakłoniły do negocjacji w sprawie zakończenia wojny. Kerry, który w sobotę przebywał w Londynie, oświadczył, że Asad musi odejść, ale nie musi to nastąpić od razu; o tym, kiedy odejdzie, trzeba zdecydować w negocjacjach. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 21.09.15, 16:34 Amerykańscy żołnierze musieli milczeć, gdy opłacani przez wojsko USA lokalni watażkowie i dowódcy policji notorycznie uprawiali pedofilię i trzymali kilkunastoletnich „niewolników seksualnych” - pisze „New York Times”. Co więcej, ci Amerykanie którzy nie wytrzymali i np. w przypływie furii skatowali gwałciciela, mogli pożegnać się z karierą. - Nocami słyszymy, jak krzyczą, ale mamy zakaz cokolwiek z tym zrobić - miał powiedzieć swojemu ojcu przez telefon kapral Gregory Buckley Jr., amerykański żołnierz, który służył w południowym Afganistanie i tam też zginął. Opisywał ojcu, że w ich bazie jest wielu chłopców, którzy są „seksualnymi zabawkami” afgańskich dowódców policji i lokalnych bojówek, organizowanych przy pomocy Amerykanów. Żołnierze mieli jednak przykaz, aby nic z tym nie robić. Mieli odwracać wzrok w imię wojny z talibami i dobrej współpracy z Afgańczykami. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 21.09.15, 16:37 Oficerowie tłumaczyli, że taka jest afgańska kultura. Wpływowi mężczyźni często otaczają się tam młodymi chłopcami. Im są oni liczniejsi i ładniejsi, tym wyższy prestiż dla ich „posiadacza”. Oficjalnie nazywano ich „chłopcami od herbaty”, ale w praktyce mieli być seksualnymi niewolnikami. Choć taka miała być lokalna kultura, wielu żołnierzy nie mogło znieść tego, co widzi, a tym bardziej współpracować z ludźmi, którzy systematycznie uprawiali pedofilię. Na dodatek uzbrajano i utrzymywano ich za pieniądze amerykańskich podatników. Co więcej, ci Amerykanie, którzy nie wytrzymali mieli poważne problemy. Jak powiedział „NYT” Dan Quinn, były oficer oddziałów specjalnych US Army, za próby karania Afgańczyków można się było pożegnać z karierą. Tak stało się w jego przypadku. Złamała go historia opowiedziana przez biedną wieśniaczkę, której kilkunastoletniego syna uprowadził dowódca lokalnej milicji. Trzymał go przykutego do łóżka i regularnie wykorzystywał seksualnie. Byliśmy tam podobno z tego powodu, że talibowie robili tym ludziom straszne rzeczy. Odbierali im podstawowe prawa człowieka. Tylko że my dawaliśmy władzę takim ludziom, którzy robili jeszcze gorsze rzeczy. były kpt. Dan Quinn - Byliśmy tam podobno z tego powodu, że talibowie robili tym ludziom straszne rzeczy. Odbierali im podstawowe prawa człowieka. Tylko że my dawaliśmy władzę takim ludziom, którzy robili jeszcze gorsze rzeczy. Lokalna starszyzna bez przerwy mi to mówiła - opisywał Quinn. Kiedy usłyszał opowieść kobiety, wezwał do siebie oskarżanego dowódcę. Ten przyznał się do wszystkiego, ale nie uważał, aby zrobił coś złego. Gdy Amerykanin zaczął mówić o prawach człowieka, Afgańczyk miał mu się zaśmiać w twarz. - Nie wytrzymałem i rzuciłem go na ziemię - wspomina Quinn. Według „NYT” nie było to tylko „rzucenie na ziemię”. Quinn wraz z innym kolegą z sił specjalnych, sierżantem Charlesem Martlandem, miał dotkliwie pobić Afgańczyka. Po fakcie Quinn stracił dowództwo i został szybko odesłany do USA. Jak twierdzi, jego kariera została złamana. Niedługo później odszedł z wojska. Były wojskowy opisał też inna sprawę, która wywołała jego furię. Lokalny dowódca policyjny zgwałcił kilkunastoletnią dziewczynkę, którą dostrzegł na polu. W wyniku nacisków Amerykanina sprawa trafiła przed lokalny sąd, który skazał policjanta na dzień więzienia a dziewczynce nakazał wyjść za gwałciciela. Przełożeni Quinna pochwalili go za postawę i stwierdzili, że nic więcej nie musi robić. Zemsta po latach? Teraz, cztery lata po pobiciu Afgańczyka, problemy ma mieć też sierżant Martland. Wojsko ma się starać doprowadzić do przymusowego zwolnienia żołnierza, który służy od 11 lat. W jego obronę zaangażował się nawet Duncan Hunter, republikański kongresman z Kalifornii. "Wojsko jest zdania, że Martland i inni żołnierze powinni odwracać wzrok. Uważam, że to bzdura" - napisał polityk w liście do szefa biura wewnętrznych dochodzeń w Pentagonie. Wojsko nie komentuje bezpośrednio sprawy Martlanda, powołując się na obowiązek ochrony danych osobowych. - Ogólnie rzecz biorąc, zarzuty o przemoc seksualną wobec afgańskich sił zbrojnych czy policji są sprawą dla lokalnego wymiaru sprawiedliwości. Nie ma żadnego wymogu, aby żołnierze USA zgłaszali takie informacje - powiedział jedynie rzecznik amerykańskiego dowództwa w Afganistanie płk Brian Tribus. (www.tvn24.pl) Horror! Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Moje Stany 23.09.15, 01:30 Nowe możliwości Tymczasem w Syrii, jak powiedział pragnący zachować anonimowość przedstawiciel administracji, pojawiły się nowe okoliczności. - Mamy obecnie takie możliwości, jakich nie spodziewaliśmy się wcześniej. Mamy szanse naciskać militarnie na Rakkę (miasto uznawane za bastion i stolicę IS).(...) Mamy też szansę odebrać IS kontrolę nad całą (turecką) granicą, a wcześniej nie myśleliśmy, że to będzie możliwe - powiedział. Powołując się na urzędników USA, "WP" pisze, że możliwe jest zbrojenie przez USA kilku tysięcy bojowników na północy kraju skupionych w syryjsko-arabskiej koalicji (Syrian Arab Coalition), z nadzieją, że będą oni walczyć u boku sił kurdyjskich. "WP" podkreśla, że jeśli ta nowa strategia zostanie zaakceptowana, to byłby to pierwszy raz, kiedy Pentagon zbroi rebeliantów bezpośrednio walczących w Syrii, poza tymi, którzy przechodzili szkolenia w Turcji. Ale żadna decyzja jeszcze nie została podjęta. Dowódca wojsk USA na Bliskim Wschodzie gen. Lloyd Austin przyznał w ubiegłym tygodniu w Senacie, że USA nie uda się zrealizować pierwotnych planów, by do końca roku wytrenować i wyposażyć 5,4 tys. bojowników do walki z IS. Powiedział, że obecnie w Syrii walczy ich tylko "czterech lub pięciu". Od tego czasu do walk w Syrii wkroczyło dodatkowych 71 bojowników przeszkolonych przez amerykańską armię w Turcji. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Moje Stany 27.09.15, 08:33 Anonimowi przedstawiciele wywiadu USA, cytowani przez dziennik, twierdzą, że wśród tych 30 tys. zagranicznych dżihadystów znaczny procent stanowią obywatele państw zachodnich. Jest wśród nich 250 Amerykanów. W ciągu ub. roku szeregi dżihadystów z IS wzmocniło 15 tys. ochotników z 80 krajów. Prezydent USA Barack Obama ma przewodniczyć we wtorek konferencji międzynarodowej, zorganizowanej na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która będzie poświęcona walce z IS. USA przewodzą międzynarodowej koalicji ok. 60 krajów dokonującej nalotów na pozycje IS w Syrii i Iraku. Dżihadyści kontrolują obecnie znaczną część terytoriów tych krajów. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 03.10.15, 12:24 Ameryka jest niewiarygodnym sojusznikiem. To wniosek, jaki należy wyciągnąć z rosyjskich nalotów na syryjskich bojowników współpracujących z USA. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 08.10.15, 23:51 Stany Zjednoczone krytykują rosyjskie poparcie dla Asada i wykluczyły współpracę wojskową z Rosją w sprawie Syrii. Pentagon jest jednak gotowy prowadzić podstawowe, techniczne rozmowy z Rosjanami, by próbować zapewnić bezpieczeństwo pilotom. Kilka dni po walkach w afgańskiej prowincji Kunduz Carter powiedział w Brukseli, że USA poprosiły sojuszników z NATO o elastyczność w sprawie planów wycofania żołnierzy z Afganistanu. - Zwróciłem się do wszystkich partnerów z NATO, by byli elastyczni i rozważyli możliwość dokonywania korekt w planie obecności w Afganistanie, który ma już dwa i pół roku - zaznaczył Carter. Dodał, że pewne kraje wyraziły gotowość zmiany tych planów. Misja bojowa NATO zakończyła się pod koniec zeszłego roku, ale w Afganistanie wciąż przebywa ok. 10 tys. amerykańskich żołnierzy i ponad 6 tys. wojskowych z innych krajów NATO, którzy mają doradzać afgańskim siłom zbrojnym i je szkolić. Odpowiedz Link
jutta_t Jedna osoba nie żyje, a trzy zostały ranne ... 09.10.15, 15:53 Jedna osoba nie żyje, a trzy zostały ranne w wyniku strzelaniny, do której doszło na Uniwersytecie Północnej Arizony. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zajścia. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 09.10.15, 16:24 Amerykański żołnierz, który w sierpniu wraz z dwoma kolegami zapobiegł zamachowi w pociągu na trasie Paryż-Amsterdam, został kilkakrotnie dźgnięty nożem w Sacramento w Kalifornii. Stan mężczyzny jest stabilny. Odpowiedz Link
dunant Re: Moje Stany 15.10.15, 01:46 Głowa klanu: Joe Kennedy był zajadłym antysemitą i zwolennikiem Hitlera, odważył się nawet dostarczać Niemcom informacje, które miały im pomóc wygrać wojnę. Kiedy fakty wyszły na jaw, mężczyzna przymierzający się do fotela prezydenta USA, stracił jakiekolwiek szanse. Resztę życia poświęcił staraniom, by któryś z jego synów objął władzę w Białym Domu. Ostatecznie prezydentem został John Kennedy, którego znakiem rozpoznawczym stały się seks-skandale. W klanie było jednak znacznie więcej osób uwikłanych w różne niecne czyny. Czyli Gesiarka to male piwo... Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 17.10.15, 20:53 Donald Trump, największy w historii skandalista na drodze do Białego Domu, to tylko jeden z wielu milionerów, którzy postanowili odłożyć na bok pieniądze i spróbować swoich sił w polityce Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 19.10.15, 17:19 Gdy Stephanie i Brian Tobe planowali swój ślub, nie przypuszczali, że zjawi się na nim sam Barack Obama. Młoda para właśnie składała przysięgę małżeńską, gdy ceremonię "zakłócił" amerykański prezydent. Nieproszony gość złożył parze życzenia i pozował do wspólnych zdjęć. Jak wyznała panna młoda, spotkanie z prezydentem było dla niej niezwykłym i nie mniej emocjonującym przeżyciem, co sam ślub. Odpowiedz Link
seremine Samochód wjechał w tłum widzów podczas parady ... 24.10.15, 19:38 Samochód wjechał w tłum widzów podczas parady zorganizowanej przez uniwersytet stanowy Oklahomy w Stillwater. Burmistrz Stillwater poinformował, że są co najmniej trzy ofiary śmiertelne oraz że do szpitala zabrano 27 osób. Odpowiedz Link
seremine Re: Samochód wjechał w tłum widzów podczas parady 24.10.15, 19:38 Stan dwóch rannych jest podobno krytyczny. Według portalu News On 6, powołującego się na naocznych świadków, samochód, który wjechał w tłum z dużą prędkością, nie uczestniczył w paradzie. Nie ma na razie żadnych informacji o jego kierowcy. Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 24.10.15, 19:49 Choć USA od momentu zawiązania koalicji starały się podkreślać udział w nalotach swoich sojuszników, według Vocativ, w Syrii Amerykanie są praktycznie osamotnieni. Amerykański serwis przeanalizował dane Połączonych Sił Zadaniowych operacji Inherent Resolve i okazało się, że gdy jeszcze w grudniu 2014 r. koalicjanci poza USA stali za 13 proc. nalotów, obecnie jest to zaledwie pięć procent. Za pozostałe ataki odpowiada Waszyngton. Tomasz Otłowski, ekspert ds. bezpieczeństwa, z którym rozmawiała Wirtualna Polska, nie jest jednak zdziwiony tymi liczbami. Jak podkreśla, od początku istnienia koalicji, to Amerykanie i ich lotnictwo ponosili największy ciężar wojny z kalifatem w Syrii. - Cała koalicja była formowana trochę odgórnie. Ona nie zrodziła się z faktycznej potrzeby oddolnej walki krajów regionu bliskowschodniego z zagrożeniem ze strony Państwa Islamskiego. Była zadekretowana przez Waszyngton. Pozostałe kraje, zwłaszcza arabskie, były kwiatkiem do kożucha. Miały ustanowić propagandowo-piarowski i polityczny parawan, by nie wyglądało to na kolejną operację amerykańską, czyli zewnętrzną dla regionu, ale że jest to prawie akcja regionalna - tłumaczy ekspert. Otłowski dodaje, że właśnie dlatego Amerykanie długo ukrywali, jak duży jest udział ich sojuszników w całej operacji. Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 24.10.15, 22:34 Kandydatem republikanów na prezydenta USA zostanie nominowany albo czarnoskóry Ben Carson albo Latynos Marco Rubio - uznali w "Faktach po Faktach" amerykanista dr Tomasz Płudowski oraz Marek Ostrowski z "Polityki". Z kolei demokraci, ich zdaniem, nominują Hillary Clinton. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 24.10.15, 22:35 Z kolei wśród republikanów, jak zauważyli Ostrowski i Pługowski, konkurencja jest większa. Chociaż obecnie w sondażach prowadzi miliarder Donald Trump, to zdaniem ekspertów nie uzyska on nominacji partii. - Moim zdaniem Trump jest niewybieralny - uznał dziennikarz "Polityki", tłumacząc, że Trump jest zbyt ekscentryczny. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 24.10.15, 22:36 Samochód wjechał w sobotę w tłum widzów podczas parady zorganizowanej przez uniwersytet stanowy Oklahomy w Stillwater. Burmistrz Stillwater Gina Noble poinformowała, że są co najmniej trzy ofiary śmiertelne. - Ludzie latali w powietrzu jak lalki, zostali wyrzuceni na wysokość kilku metrów - powiedziała lokalnym mediom jedna ze studentek uczelni, Konda Walker, która widziała tragedię. Zatrzymano kierowcę Stan dwóch rannych ma być krytyczny. Na miejsce przybyło osiem śmigłowców ratunkowych, które przetransportowały najciężej rannych do szpitali. Według portalu News On 6, powołującego się na naocznych świadków, samochód, który wjechał w tłum z dużą prędkością, rozbijając barierki zabezpieczające, nie uczestniczył w paradzie. 25-letnia mieszkanka Stillwater, która siedziała za kierownicą, została zatrzymana. Jak informuje agencja Associated Press, policja podejrzewa, że prowadziła pod wpływem alkoholu bądź narkotyków. Gubernator Oklahomy Mary Fallin wydała oświadczenie z kondolencjami dla rodzin ofiar. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 24.10.15, 23:01 Teksas nawiedziły obfite opady deszczu. Spowodowały liczne powodzie. Jednak najgorsze mieszkańcy mają dopiero przed sobą. Meksykanie drżą przed Patricią. Stała się najsilniejszym huraganem, jaki kiedykolwiek pojawił się na zachodniej półkuli. Nieposkromiony żywioł wkrótce wedrze się do Meksyku. Władze ostrzegają przed nawałnicami. Ostatnimi dniami Teksas nękały obfite opady deszczu. W piątek zamknięto ulice w Fort Worth (na zachód od Dallas). W czwartek deszcz i podtopienia pojawiły się w Midland. Wiele samochodów dosłownie zniknęła pod wodą. W miejscowości Odessa tego samego dnia zostało zalanych wiele domów. Patricia da o sobie znać Specjaliści ostrzegają, że w weekend zła pogoda nie ustanie. Nadal będzie intensywnie padać, a pod wodą może naleźć się jeszcze więcej terenów. Stefa opadów ma się przemieszczać wzdłuż południowo-środkowej części stanu. Za kontynuację ulew odpowiedzialny będzie huragan Patricia. Wilgoć z tego cyklonu zasili opady deszczu, które pojawią w nadchodzących dniach nad Teksasem. Specjaliści prognozują, że w niektórych regionach może spaść do 300 l/mkw. wody. Ulewy stanowią zagrożenie dla 10 milionów ludzi. Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 28.10.15, 20:40 Państwa NATO rozważają zwiększenie liczby swych wojsk w pobliżu granic Rosji i oddanie ich pod formalne sojusznicze dowództwo w ramach nowych wysiłków na rzecz odstraszenia agresji ze strony Moskwy - poinformował amerykański dziennik "Wall Street Journal". Odpowiedz Link