seremine Re: TAK TO SOBIE 13.04.18, 22:32 Jak mawiał mój stary żydowski krawiec: -Wam szybko,lub aby rękawa były jednakowej dlugosci? Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 13.04.18, 23:56 myśl do kawki: Czasem dobrze jest stracić wszystko...by zyskać spokój który daje szczęście. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 14:52 Przez lata cieszył się sympatią widzów i kolegów z branży. Sytuacja diametralnie zmieniła się w 1940 roku, gdy podjął brzemienną w skutkach decyzję. Za udział w antypolskim filmie "Powrót do ojczyzny" Bogusław Samborski zapłacił wysoką cenę; skazany na ostracyzm i powszechnie znienawidzony, musiał opuścić kraj. I choć aktor twierdził, że miał bardzo istotne powody, by przyjąć rolę, nikt nie chciał słuchać jego tłumaczeń. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 14:54 Od najmłodszych lat czuł aktorskie powołanie; w 1914 roku zapisał się do warszawskiej szkoły dramatycznej i zaczął występować w Teatrze Polskim. Podczas pierwszej wojny światowej należał do Armii Ochotniczej; potem znów wrócił na scenę i występował w teatrach w całym kraju. Krytycy dostrzegli go w 1922 roku, gdy wcielił się w Jaśka w "Weselu" w reżyserii Aleksandra Zelwerowicza; od tamtej pory zbierał coraz lepsze recenzje - chociaż z czasem zaczął narzekać, że został zaszufladkowany i reżyserzy zaczęli go obsadzać w podobnym typie ról. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 14:56 3z7 Aktor ekspresyjny Aktor ekspresyjny Materiały prasowe Podziel się 9 4 Na ekranie Samborski zadebiutował w 1921 roku; później przez lata grywał epizody ("Przedwiośnie", "Grzeszna miłość"), aż wreszcie w 1929 roku otrzymał tytułową rolę w dramacie "Policmajster Tagiejew". Aktor, słynący ze swojej ekspresji, zbierał pozytywne recenzje, lecz kiedy porównywano go do innych artystów - na przykład niemieckiego aktora Emila Janningsa, protestował gorąco: - Nie jestem i nie chcę być Janningsem. Nazywam się Bogusław Samborski i chcę być sobą. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 14:58 4z7 Zgubna decyzja Zgubna decyzja East News Podziel się 3 5 W 1939 roku wcielił się w Anzelma Bohatyrowicza w "Nad Niemnem" Wandy Jakubowskiej i Karola Szołowskiego - ale film nigdy nie ujrzał światła dziennego; taśmy zaginęły lub spłonęły podczas wojny. W tym czasie Samborski, zgodnie z nakazem ZASP-u, zrezygnował z pracy w teatrze i zajął się prowadzeniem kawiarni. Wiosną w 1940 roku, kiedy Igo Sym, kolaborujący z Niemcami aktor, zaprosił go do udziału w "Powrocie do ojczyzny" („Heimkehr”), Samborski wyraził zgodę. Tej decyzji długo miał później żałować. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 15:00 Film, który powstawał pod nadzorem Heinricha Himmlera, miał być częścią antypolskiej propagandy i przedstawiał obywateli niemieckich jako szlachetnych ludzi dręczonych przez okrutnych Polaków. Samborski wcielił się w polskiego burmistrza, który prześladuje mniejszość niemiecką. Wielu aktorów odmówiło udziału w tym projekcie, ale Symowi udało się zebrać ekipę – niektórzy artyści nie widzieli w tym nic złego, inni twierdzili później, że bali się ewentualnych represji. Film wywołał ogromne wzburzenie wśród Polaków, a czterech aktorów – Michał Pluciński, Hanna Chodakowska, Józef Kondrat i Samborski – zostało skazanych później przez władze podziemne na infamię, czyli utratę czci i dobrego imienia. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 15:01 6z7 Śmierć w zapomnieniu Samborski tłumaczył później, że zgodził się zagrać w filmie, by ratować życie swojej żony, Żydówki, ale nie poprawiło to jego sytuacji. Gdy w 1941 roku Igo Sym został stracony z rozkazu polskiego podziemia, wystraszony Samborski wyjechał do Wiednia, gdzie pod pseudonimem Gottlieb von Sambor grywał w niskobudżetowych filmach. Do kraju wracać nie mógł; w 1948 odbył się proces sądowy, na którym skazano nieobecnego Samborskiego na dożywotnie więzienie. Wyjechał więc do Argentyny, gdzie żył pod zmienionym nazwiskiem, pozwalając, by wszyscy o nim zapomnieli. Zmarł po 1970 roku - dokładna data jego śmierci nie jest znana do dziś. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:19 Filmowiec, czarny charakter i szara eminencja Dody. To Emil Stępień najprawdopodobniej jest nowym mężem piosenkarki Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:21 Wydawało się, że po głośnym i bolesnym rozstaniu z Emilem Haidarem, celebrytka długo nie pozwoli nikomu zagrzać miejsca w swoim sercu. Sama powtarzała nawet, że nie w głowie jej nowe miłości. Jednak po jakimś czasie coraz częściej widywano ją z Emilem Stępniem. To właśnie z czterdziestolatkiem pojawiła się w Cannes, gdzie zdobywała pierwsze kontakty w świecie filmu. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:22 Wspomniany producent filmowy, odpowiedzialny m.in. za "Pitbulla", "Last minute" czy "Służby specjalne" nie raz nazywany był nowym chłopakiem gwiazdy. Media nadały mu również zabawny pseudonim "nositorby". Rabczewska przez dłuższy czas nie potwierdzała tych sensacji. W oficjalnych komunikatach nazywano go najczęściej partnerem biznesowym. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:23 Można odnieść wrażenie, że odkąd zaczął być widywany z Dodą, w jego życiu pojawiło się wiele problemów. Najpierw zrobiło się o nim głośno za sprawą konfliktu z Patrykiem Vegą. Producent doprowadził do tego, że kolejną część "Pitbulla" wyreżyserował nie Vega, ale Władysław Pasikowski. Zakończenie współpracy z Ent One Investments, a więc Emilem Stępniem, niosło ze sobą i inne konsekwencje - spółka posiadała bowiem prawa do trylogii. Po zerwaniu współpracy z reżyserem, sprawa trafiła do sądu. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:23 Złożyliśmy pozew przeciwko Patrykowi Vedze o zwrot pieniędzy, które nienależnie pobrał ze spółki - mówiła kilka miesięcy temu "Faktowi" pełnomocniczka firmy Ent One Investments, mecenas Milada Czajkowska. Mówiło się o kwocie półtora miliona złotych. Pieniądze zebrane po to, by stworzyć kolejne produkcje, miały trafić bezpośrednio do Vegi. Reżyser twierdził, że został pomówiony. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:24 Kwestia znikających pieniędzy to jedno. Inną sprawą, która niepokoiła Stępnia, był fakt, że to Vega odbierał nagrody za film "Pitbull. Niebezpieczne kobiety", choć, podobno, nie miał do tego prawa. Tak było podczas gali Bestsellery Empiku. - Chodzi o to, że Patryk nie ma już praw do "Pitbulla", bo sprzedał je spółce. To nie on powinien więc odbierać nagrodę, przy okazji promując ze sceny swój nowy film - mówił "Faktowi" znajomy reżysera. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:24 Jednak najgłośniej zrobiło się o Stępniu przy okazji konfliktu Dody z jej byłym narzeczonym, Emilem Haidarem. Oboje mieli wynająć gangsterów, którym zapłacili rzokomo 300 tys. zł, by nie tylko uciszyć Haidara, ale wymusić wycofanie pozwów i wypłacenie piosenkarce miliona złotych. Producent w 2017 r. został zatrzymany i usłyszał m.in. zarzut podżegania do popełnienia przestępstwa. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 18:25 Emil sprząta i robi jej zakupy. Jest jak prawdziwa perfekcyjna pani domu – wyznała znajoma Dody w "Fakcie". Podobno taki obrót spraw miał odpowiadać Dorocie, ponieważ przekonała się, że Stępień jest troskliwym i pomocnym mężczyzną. Starania przyniosły zamierzony efekt. Najprawdopodobniej to właśnie on został jej mężem. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 19:42 z netu...Dałbym tysiąc dolarów, żeby zostać milionerem. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 19:54 seksualny schizofrenik: Przychodzi mężczyzna do seksuologa. - Panie doktorze jestem lesbijką... - Pan??? A jak to się objawia??? - Dookoła mnie jest tylu wspaniałych mężczyzn, a mnie interesują wyłącznie kobiety. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 19:54 Żyd tylko co pochował teściowa. Idzie z cmentarza do domu i tu nagle pada mu na głowę cegła... Popatrzył na niebo i mówi: mamo,ty już tam? Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:00 Syn zrobił nareszcie prawo jazdy i prosi ojca o auto. Ojciec ostro odpowiada: – Popraw oceny w szkole, przeczytaj Pismo Święte i zetnij włosy, to wrócimy do tematu. Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi: – Poprawiłem stopnie, a Pismo znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód! – A włosy? – Ale tato! Przeczytałem że wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy! – O, widzisz synku! I chodzili na piechotę. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:04 Keynes - odkrywca współczynnika krańcowej skłonności do konsumpcji. Gowin - twórca teorii o krańcowej skłonności do prokreacji. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:32 Jankowski,czy macie możliwość odkładać pieniądze? -Możliwość mam. -Pieniędzy nie mam. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:33 Myśl tylko dla MACOchistow: Ludzie dzielą się na 2 grupy: Żydzi(lub ci co chcą nimi być) i tym,którym się nie powiodło w życiu... Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:34 Myśl o piciu: Była piękna, mądra, zmysłowa... Po cholerę było mi trzeźwieć?! Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:35 Talmudyczna logika: 1.Ponieważ Ewa nie urodziła się od matki Żydówki,ona nie jest Żydówką. 2.Ponieważ wszyscy jesteśmy jej dziećmi,wiec Żydzi nie istnieją. 3.Ponieważ Żydzi nie istnieją,wiec nie ma o co się martwic... Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:36 Modlitwa do ściany... Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na historyczną Ścianę Płaczu. Każdego dnia kiedy spogląda przez okno, widzi starego Żyda z brodą energicznie się modlącego. Ponieważ z pewnością jest on dobrym tematem na wywiad, dziennikarka udaje się w pobliże ściany i przedstawia się staruszkowi. Zadaje pytanie: - Przychodzi pan każdego dnia do ściany, od jak dawna pan to robi i o co się modli? Mężczyzna odpowiada: - Przychodzę tutaj, by się modlić każdego dnia od 25 lat. Rano modlę się za pokój na świecie i za braterstwo ludzi. Idę do domu, piję filiżankę herbaty, wracam i modlę się o wyeliminowanie chorób i zaraz z ziemi. I o to co bardzo, bardzo ważne, modlę się o pokój i zrozumienie między Izraelczykami i Palestyńczykami. Dziennikarka jest pod ogromnym wrażeniem. - I jak pan czuje się z tym, że przychodzi tutaj każdego dnia przez 25 lat i modli się za te wspaniałe rzeczy? - pyta. Starszy mężczyzna odpowiada spokojnie: - Jakbym mówił do ściany... Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:39 Bieganie za kobietami jeszcze nikomu nie zaszkodziło, niebezpiecznie jest je złapać Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 20:40 Wyganiam Was... Ruscy WON Ukraińcy WON Niemcy WON Żydzi WON Muzułmanie WON Katolicy WON Polacy WON wszyscy WON na spacer WON na rowerki WON do ogródków WON do parku jest fajna pogoda!!! Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 14.04.18, 21:17 Religijna kontrowersja... Żydzi wszystkim zawracają głowę. Narodowość u nich jest po matce,a pochodzenie po ojcu (Abraham)... Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 06:26 www.newsweek.pl/wiedza/zdrowie/skowronki-i-sowy-kto-zyje-dluzej-nowe-odkrycie-naukowcow,artykuly,425992,1.html?src=HP_Stream Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 15:33 Woda słodsza od nutelli. Jak politycy pozwolili na uzależnienie nas od cukru Dwie butelki wody mineralnej o smaku truskawkowym mają więcej cukru niż słoik nutelli. Budyń "bez cukru" jest 5-krotnie słodszy od tego z cukrem, dzięki sztucznym dodatkom. W musztardzie, torebkach przypraw, pulpetach z sosem pomidorowym cukier robi za "wypełniacz masy". Nawet się nie zorientowaliście, że już zostaliście cukrowymi ćpunami. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 15:34 Wielka Brytania wypowiedziała wojnę słodzonym napojom 6 kwietnia. Półlitrowa butelka coli może tam podrożeć o 1,40 funta (prawie 7 zł) ze względu na wprowadzony podatek od cukru dosypywanego do napojów. Już 11 europejskich krajów wprowadziło takie rozwiązanie mające osłabić siłę lobby, które całkiem legalnie i bez skrupułów sypie cukier do żywności. Co robią polscy politycy? - Biorąc pod uwagę fakt, że takie rozwiązania funkcjonują w innych rozwiniętych krajach, jest to kierunek, który warto analizować z punktu widzenia polityki zdrowotnej i gospodarczej. Nie prowadzimy prac legislacyjnych w tym zakresie – informuje nas Ministerstwo Finansów. Wszystko w temacie. Chociaż media spekulowały o polskim podatku od cukru już w 2015 roku. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 15:35 Politykom zabrakło odwagi. Bali się, że zostaną wykpieni, jak rzekomo niesmaczna "drożdżówka radziwiłłowska". Zamiast marmolady zawiera mus owocowy i jest rekomendowana dla szkolnych sklepików przez byłego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Uczniowie nie chcą ich jednak jeść. Jego poprzednik, Marian Zembala (PO), do dziś wspomina jak cukrowi lobbyści skoczyli mu do gardła. - Zrobiono ze mnie szaleńca. Uruchomiono akcję, w której nawet dzieci w ramach protestu przeciwko władzy, przynosiły do szkoły sól i cukier doprawiając rzekomo złe obiady - wspomina. Zembala był autorem rozporządzenia zakazującego sprzedaży w szkołach napojów słodzonych dużą ilością cukru, również syropu glukozowo-fruktozowego. Tak poradzili pracujący dla ministerstwa dietetycy. Nieoczekiwanie Zembala spowodował trzęsienie ziemi. Okazało się, że wiodący w Polsce producent napojów z palety 26 produktów ma tylko dwa, nadające się do sprzedaży w szkołach. - Zastałem rozporządzenie, które należało trochę urealnić - mówi dziś Konstanty Radziwiłł, który jako minister zdrowia w rządzie Beaty Szydło złagodził cukrowy kaganiec. Jednocześnie deklaruje, że gdyby pojawił się pomysł podatku na cukier w żywności, to jako senator poparłby rozwiązanie. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 15:35 Takiego pomysłu jednak nie ma i polskie "lobby cukrowe" może działać bez ograniczeń. Dowód? Internet i dietetyczni blogerzy wymieniają się masakrującą grafiką. Dwie 1,5-litrowe butelki wody mineralnej o smaku truskawkowym zawierają więcej cukru niż 130 gramowy słoik kremu czekoladowego. Niestety grafika jest prawdziwa i pokazuje ledwie czubek góry lodowej. - Nie wiem kto wymyślił ten produkt, ale to niebezpieczne oszustwo - mówi Mateusz Kowalewski, prezes firmy Hortimex . - Nie można sugerować klientom, że kupują wodę, gdy faktycznie w tej samej butelce jest po prostu słodki napój, tylko bez koloru - mówi przedsiębiorca. Twierdzi, że wody smakowe to diabeł gorszy od coli. Otwierając puszkę z czarnym napojem klienci przynajmniej zdają sobie sprawę, że robią źle. Konsumenci wody smakowej opijają się cukrem bez świadomości konsekwencji. Mateusz Kowalewski złe sztuczki z cukrem zna od podszewki. Od ponad 20 lat działa w branży dodatków do żywności. W latach 90. sprzedawał konserwanty, glutaminian sodu, barwniki, dodatki opisywane jako E. Odkąd zyskały złą sławę pracuje po jasnej stronie mocy przemysłu spożywczego. Dziś zgłaszają się do niego producenci batonów znanych celebrytek prosząc o technologiczną radę jak z orzechów zlepionych cukrem zrobić baton typu fit. - Wierzę w słuszność podatku od cukru. Nie dlatego, że ograniczy chęć zakupu puszki coli przez dzieciaka w szkole. Cukier stał się tanim wypełniaczem dań gotowych i napojów. Jeśli zostanie obciążony podatkiem, skłoni to producentów do zaprzestania wsypania go do wszystkiego w nadmiarze - mówi Kowalewski. Zachęca, aby spojrzeć na musztardę. W wielu produktach skład zacznie się od wody i cukru. Cukier i sól robią masę torebek z przyprawami. Są w nich, aby było więcej proszku do posypywania grillowanej karkówki. Cukier jest tam, gdzie nie spodziewa się go żaden konsument np. w keczupie, w pulpetach w sosie pomidorowym i fasolce po bretońsku, nawet w chlebie i dietetycznej surówce z marchwi. Po co? - Cukier jest konserwantem i buduje smak. Jednak jego najcenniejsza zaleta dla branży spożywczej to działanie uzależniające klientów. Cukrem buduje się nawyk kupowania tych samych marek. Zostaliśmy do niego tak przyzwyczajeni, że nie czujemy uderzenia słodyczy. Gdyby producenci przestali dodawać cukru, wszystko nagle zaczęłoby źle smakować - mówi dalej prezes Hortimexu. Przyznaje, że w ostatnich latach cukier ma złą prasę. Na świecie producenci kombinują jak go schować na etykietach. Problem w tym, że dla uzależnionych już klientów dania muszą pozostać słodkie. Dlatego doszło do jeszcze gorszego zjawiska. Budyń "bez cukru" jest 5 krotnie słodszy od tego z cukrem, a to dzięki sztucznym dodatkom utrzymującym słodkość. Cukier szef mafii "Jest niczym bezkarny szef mafii wchodzącej w konszachty z władcami i możnymi tego świata. Przyczynia się do upadku gospodarek, uzależnienia i śmierci tysięcy ludzi - piszą autorzy książki "Słodziutki. Biografia cukru". Że to nie przesada pokazuje historia Rafała Nejmana, guru Facebooka w sprawie cukrzycy typu 2, czyli słodyczowej narkomanii. - Idąc do pracy kupujesz karmelowe latte. Potem na przekąskę baton, bo brakuje energii. Energetyk. Na obiad uderzenie cukru ukrytego w daniach ze stołówki. Wieczorem kolacja i piwo lub drink stres. Tak buduje się nawyk cukrowego uzależnienia - opowiada Nejman. Porównuje działanie cukru do najsilniejszego narkotyku. Sam był ofiarą cukrowego uzależnienia. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 15:36 Źródło: Facebook.com Mechanizm wygląda tak. Gdy pochłaniasz cukier ukryty w jedzeniu, zaczynasz to lubić i chcesz więcej. Pochłaniasz pączka, baton, słodki napój. Poziom cukru we krwi rośnie, odczuwasz błogość i przyjemność. Jednak organizm broni się przed cukrem produkując insulinę. Chociaż zjadłeś syty obiad już po dwóch godzinach czujesz głód. Sięgasz znowu po coś słodkiego, ponieważ organizm domaga się powtórki z cukrowego odlotu. Stałe powtarzanie nawyków to droga do schematu w którym, uderzenia cukru stają się sposobem na osiągnięcie ukojenia. Mechanizm przebadano na uczelniach na całym świecie, wielokrotnie na szczurach. Badania niejakiego Barta Hoebele, profesora psychologii z Princeton University dowodzą, że podczas doświadczeń zwierzęta wolały rozwiązywać trudne zadania, aby otrzymywać nagrodę w cukrze. Odlotem na heroinie były mniej zainteresowane. Był cukrowym narkomanem Mając 20 lat rozpoczął pracę jako przedstawiciel handlowy. Jadał w McDonaldsie, przegryzał m&msy podczas podróży służbowych. Nic szczególnego, zwykłe korporacyjne życie. W kilka lat doszedł do 123 kilogramów wagi i zrujnował sobie metabolizm. Poziom cukru, który u zdrowego człowieka wynosi poniżej 100 jednostek, u niego po pierwszym badaniu wynosił 300. Nejman najlepiej czuł się, kiedy miał 500. Lekarze dziwili się, że w takim stanie może funkcjonować. - Po pierwszej wizycie dostałem leki na obniżenie poziomu cukru we krwi. Ledwo doszedłem do domu. Pamiętam, jak oblany potem, trzęsącymi się rękami próbowałem trafić kluczem do zamka drzwi. Pojawiły się napady głodu. Ze względu na ścisłą dietę wpadłem w depresję - opowiada były cukrowy narkoman. Mówi, że z nałogu wyciągnął go strach przed straszą śmiercią i powikłaniami: amputacją stóp, usunięciem nerek, ślepotą. Chorobę pokonał samodzielnie eksperymentując z dietą i trenując na siłowni. Dopiero po 7 latach odstawił ostatnie tabletki. Nie czuje się wyleczony. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 15:40 Najbardziej podstawową rzeczą jest to, aby Europa w przyszłości była nadal tą Europą, którą znamy. Nie powinna być zupełnie innym miejscem dla przyszłych pokoleń, lecz miejscem, którym poprzednie pokolenia i nasze miały szansę się cieszyć. Nie chcę, aby Europa była mini Mogadiszem lub wielkim Mogadiszem. Nie uważam, że powinniśmy być po prostu punktem zbiórki dla całego świata – mówi Douglas Murray, autor książek "Dziwna śmierć Europy" i "Islamofilia", w rozmowie z Janem Wójcikiem. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 19:22 Książę Harry prowadzi kontrowersyjny tryb życia. To "obowiązek" następcy tronu Rudy łobuziak o najlepszym nazwisku w Anglii Harry Windsor za miesiąc poślubi amerykańską aktorkę, starszą od siebie, do tego rozwódkę. Z punktu widzenia rodziny królewskiej i samego zainteresowanego należy to jednak nazwać ustatkowaniem się. Przed trzydziestką Harry był naprawdę trudnym dzieciakiem. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 19:24 Kontrowersje wokół księcia Henryka Karola Alberta Dawida, syna księcia Walii, na co dzień zwanego po prostu księciem Harrym, sięgają 1984 roku. Są tak stare, jak on sam, bo wielu podejrzewa, że sam rudowłosy książę może być owocem romansu swojej sławnej matki Diany z Jamesem Hewittem. Książę miał 12 lat, kiedy Diana zginęła, co spowodowało silną traumę w życiu młodzieńca. Starszy o dwa lata William poradził sobie ze stratą znacznie lepiej, a Harry wstąpił na drogę życiową hulaki i utracjusza. Narkotyki, alkohol, krótkotrwałe związki z kobietami – dokładnie takie, w jakie wchodzą playboye. Do tego szybkie motocykle, arystokratyczne sporty, jak polo, a także wojsko, które dla członków rodziny królewskiej zawsze jest możliwością przygody. Krótko mówiąc, Harry świetnie pasował jako temat dla tabloidów... Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 19:26 Fakt, że jeszcze nigdy nie był tak blisko ślubu jak dziś, każe nazwać jego obecny moment w życiu "ustatkowaniem się". Nawet jeżeli jego wybranką jest niemająca arystokratycznego pochodzenia aktorka i rozwódka. Żeniąc się, Harry kończy życie kawalerskie w takim samym stylu, jak je prowadził: kontrowersyjnie. Jednak rodzina królewska jak widać postanowiła przełknąć tę gorzką pigułkę. W pałacu Buckingham, którym rządzi w dalszym ciągu Elżbieta II – koronowana wszak w innych czasach, tuż po II wojnie światowej – na pewno były wokół tego silne kontrowersje. Niepotrzebnie, bo przecież ślub z amerykańską rozwódką to wydarzenie, które trudno nazwać precedensem. Już prędzej było nim małżeństwo Edwarda VIII z Wallis Simpson, dla której król zdecydował się abdykować w 1936 roku. A skoro już przywołaliśmy tego znanego hulakę, zwróćmy uwagę: zanim Edward VIII został koronowany i zaczął nosić to imię, był znany jako książę Walii. Tytuł ten jest oficjalnie przyznawanym osobom desygnowanym na następcę tronu. Historia książąt Walii to zaś dzieje synów, pozostających w cieniu rodziców, zwłaszcza matek. Można by zacząć spisywać je już w połowie XIX wieku, kiedy tytuł księcia Walii nosił Albert Edward, syn królowej Wiktorii Hanowerskiej. Albert urodził się w 1841 roku i podobnie jak William i Harry wcześnie stracił ojca – kiedy umarł mąż Wiktorii – też książę Albert, jego syn Albert Edward miał bowiem zaledwie 20 lat. Jednak matka księcia panowała jeszcze długo – aż do 1901 roku, czyli przez 64 lata – tak że dopiero w ubiegłym roku Elżbieta II zdołała pobić ustanowiony przez nią rekord długości zasiadania na tronie Anglii. Edward Albert został więc koronowany w wieku sześćdziesięciu (!) lat. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 15.04.18, 19:27 Fakt, że jeszcze nigdy nie był tak blisko ślubu jak dziś, każe nazwać jego obecny moment w życiu "ustatkowaniem się". Nawet jeżeli jego wybranką jest niemająca arystokratycznego pochodzenia aktorka i rozwódka. Żeniąc się, Harry kończy życie kawalerskie w takim samym stylu, jak je prowadził: kontrowersyjnie. Jednak rodzina królewska jak widać postanowiła przełknąć tę gorzką pigułkę. W pałacu Buckingham, którym rządzi w dalszym ciągu Elżbieta II – koronowana wszak w innych czasach, tuż po II wojnie światowej – na pewno były wokół tego silne kontrowersje. Niepotrzebnie, bo przecież ślub z amerykańską rozwódką to wydarzenie, które trudno nazwać precedensem. Już prędzej było nim małżeństwo Edwarda VIII z Wallis Simpson, dla której król zdecydował się abdykować w 1936 roku. A skoro już przywołaliśmy tego znanego hulakę, zwróćmy uwagę: zanim Edward VIII został koronowany i zaczął nosić to imię, był znany jako książę Walii. Tytuł ten jest oficjalnie przyznawanym osobom desygnowanym na następcę tronu. Historia książąt Walii to zaś dzieje synów, pozostających w cieniu rodziców, zwłaszcza matek. Można by zacząć spisywać je już w połowie XIX wieku, kiedy tytuł księcia Walii nosił Albert Edward, syn królowej Wiktorii Hanowerskiej. Albert urodził się w 1841 roku i podobnie jak William i Harry wcześnie stracił ojca – kiedy umarł mąż Wiktorii – też książę Albert, jego syn Albert Edward miał bowiem zaledwie 20 lat. Jednak matka księcia panowała jeszcze długo – aż do 1901 roku, czyli przez 64 lata – tak że dopiero w ubiegłym roku Elżbieta II zdołała pobić ustanowiony przez nią rekord długości zasiadania na tronie Anglii. Edward Albert został więc koronowany w wieku sześćdziesięciu (!) lat. REKLAMA Co przez ten czas robił? Po prostu: był playboyem. To jemu zawdzięczamy wiele dzisiejszych innowacji modowych, np. kratę Księcia Walii, a także nakaz rozpinania najniższego guzika w kamizelce. Królowa Wiktoria do końca życia, a zatem przez pełne cztery dekady, nosiła żałobę po mężu – jej syn zaś odreagowywał surowe wychowanie i żałobną atmosferę rodzinnego dworu podróżami po Europie i Ameryce (był pierwszym przedstawicielem rodziny królewskiej, który pojechał do "zbuntowanej kolonii"), wystawnym trybem życia, romansami, hazardem i rozrzutnością. Surowa Wiktoria jednak nie pozwalała mu uczestniczyć w życiu politycznym kraju, królowanie więc, które przyszło późno i trwało zaledwie dziewięć lat do śmierci w 1910 roku, zostało mu dosłownie odebrane przez dominującą matkę. Dzidzictwo książąt Walii Podobnie było z Edwardem, który księciem Walii został w tymże 1910 roku. Ojciec Edwarda również był surowym królem, a sam książę, nawiązując do tradycji tego tytułu – znanym playboyem. Jego pasją były jazda konna i oczywiście romanse. Jeden z nich doprowadził do małżeństwa właśnie z rozwódką Wallis Simpson. Dzisiejszym księciem Walii jest Karol, ojciec Harry'ego i Williama. I chociaż on akurat do najbardziej kontrowersyjnych nie należy, to jednak atmosfera wokół książęcej małżonki Diany, jej głośnych wystąpień, ale i romansów, które w końcu doprowadziły do jej śmierci, przysporzyła dworowi wiele kłopotu. Dodatkowym ogniwem łączącym historię tego księcia Walii z jego XIX-wiecznym poprzednikiem jest pozostawanie w cieniu matki. Elżbieta II rządzi imponująco długo i nie wiadomo, czy cokolwiek innego niż śmierć przerwie jej panowanie. W listopadzie Karol skończy 70 lat. To imponujący wiek i może okazać się, że kiedy tron będzie wolny, dla księcia w wieku emerytalnym będzie już za późno. REKLAMA To zatem kolejny mężczyzna z rodziny Windsorów, którego panująca matka nie wpuści na tron. Elżbieta zapewne okaże się wspaniałomyślną babcią, która koronę, jak zabawkę, da jednemu ze swoich wnucząt. Czy któryś z nich jest na to gotowy? I czy, jeśli już to się zdarzy, Kate lub Meghan będzie kolejną długowieczną królową, a Karol III lub Henryk IX będzie panował tak długo, że nie pozwoli swojemu dziecku zostać następcą tronu? Odpowiedz Link