Dodaj do ulubionych

Wojciech Albinski

18.09.13, 03:07
Prozaik. Urodził się 27 stycznia 1935 roku w Warszawie.

Ukończył stołeczne gimnazjum im. Wojciecha Górskiego, a następnie Wydział Geodezji i Kartografii na Politechnice Warszawskiej. W 1963 wyemigrował z Polski, początkowo mieszkał w Paryżu i Genewie, po czym przeniósł się do Afryki. Przez wiele lat mieszkał w Botswanie i w Republice Południowej Afryki. Pracował jako geodeta.

Początki jego literackiej aktywności przypadają na lata 50. XX wieku. Jako student uczestniczył w 1956 roku w zakładaniu dwutygodnika literackiego "Współczesność". Na łamach tego pisma publikował wiersze i krótkie formy prozatorskie. Należał do Koła Młodych przy ZLP w Warszawie. Po wyjeździe z Polski kilka wierszy i opowiadań ogłosił w paryskiej "Kulturze".

Jednak prawdziwy debiut pisarza miał miejsce dopiero w 2003 roku. 68-letni wówczas Albiński opublikował pierwszy zbiór opowiadań afrykańskich "Kalahari", za który otrzymał w 2004 nagrodę im. Józefa Mackiewicza i nominację do literackiej nagrody Nike. Dotychczas wydał pięć książek. Jego stałym tematem jest Czarny Ląd, historyczne i społeczne przemiany tego kontynentu. W swojej twórczości porusza tematy zderzenia kultur, krwawych konfliktów plemiennych, apartheidu i uprzedzeń rasowych. Uprawia krótkie formy, głównie opowiadania. Pisze oszczędnym, rzeczowym, precyzyjnym stylem. Znakomicie posługuje się ironią i czarnym humorem.


Obserwuj wątek
    • smieszka-on-line Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:08
      "Kalahari", Twój Styl, Warszawa 2003,
      "Królestwo potrzebuje kata", Twój Styl, Warszawa 2004,
      "Antylopa szuka myśliwego", Twój Styl, Warszawa 2006,
      "Lidia z Kamerunu", Twój Styl, Warszawa 2007,
      "Achtung! Banditen!", W.A.B, Warszawa 2009,
      "Soweto - my love", W.A.B., Warszawa 2012.
    • smieszka-on-line Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:08
      "Bawiąc się metalowymi guzikami płaszcza, stanął przed nami młody oficer Wehrmachtu. 'Bolszewicy?' - zapytał. 'Nie'. Leutnant się nieco zasępił. 'Szkoda... Bo bym was kazał rozstrzelać.' Za oficerem stał Gefreiter. Robił grymasy i miny, dawał nam poznać, że przełożony żartuje."
      (Wojciech Albiński, "Achtung! Banditen")
      • smieszka-on-line Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:09

        - Najważniejsze decyzje w życiu wcale nie muszą zostać podjęte z racjonalnych powodów. Któregoś razu w miasteczku, gdzie spędziłem młodość, zobaczyłem błyszczącą tabliczkę z reklamą popularnej w latach 30. kawy zbożowej. W wyścigu wygrywa czarnoskóry zawodnik, daleko w tyle biali. Napis głosi: 'Enrilo przoduje wśród namiastek'. Tabliczka wisiała w sklepie spożywczym pana Matulewicza na rogu ulic Sieradzkiej i Miłej. Jakiś czas później ktoś podsunął mi powieść napisaną przez starszego sierżanta. Obawiam się, że to wszystko nie było bez znaczenia dla mojego przyszłego losu.
        (Bartosz Marzec, "W dżungli zgrozy", "Rzeczpospolita" 25.07.2009)
        • smieszka-on-line Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:09

          "Był chłopcem powściągliwym, dobrze wychowanym. (...) Żywioł codzienności, który nas otaczał, interesował go znacznie mniej od książek. Unikał drastyczności, wulgarnych słów i nie bratał się z węglarzami."
          (Marek Nowakowski, "Historia niezwykłego debiutu", słowo wstępne do książki Wojciecha Albińskiego "Kalahari")
          • smieszka-on-line Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:10
            "Kiedy z Protektoratu Beczuanaland przyszła koperta z biletem na statek, wydało mi się to zupełnie naturalne i oczywiste. W miesiąc później siedziałem pod namiotem na środku pustyni Kalahari. Miałem dokonać pomiarów terenów pomiędzy Kalamare, Mahalapye i Shushong. Przyjaciele mówili, że pomagam krajom rozwijającym się. Inni, że chcę być ostatnim kolonistą. A ja wiedziałem, że to sprawa gwiazdy, pod którą się w Warszawie urodziłem."
            (Wojciech Albiński, "Królestwo potrzebuje kata")
            • seremine Re: Wojciech Albinski 01.01.26, 18:15
              Ciekawe..,
              • mala200333 Re: Wojciech Albinski 10.04.26, 19:56
                Bardzo..
      • black_jotka Re: Wojciech Albinski 24.05.23, 16:53
        Musi byc ciekawa
    • mala200333 Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:11
      - Dostałem dwa land-rovery, w jednym jechały narzędzia, w drugim ja i robotnicy. Pojechaliśmy na azymut, w pustynię, zakładać siatkę triangulacyjną, teraz się tego nie robi, bo jest GPS. (...) Obserwacje należało robić wcześnie rano, czego unikałem, albo między godz. 18 a 19, w ciągu dnia słońce było zbyt silne, czyli cały dzień miałem dla siebie. Miałem tyle czasu, że mogłem przeczytać Prousta. Matka przysłała mi całość z Warszawy do Genewy; nierozpakowaną paczkę, w tych samych sznurkach, przewiozłem do Afryki i wrzuciłem do land-rovera.
      ("Proszę powiedzieć, gdzie leżą zwłoki". Z Wojciechem Albińskim rozmawia Katarzyna Bielas. "Duży Format" 24.11.2008)
    • mala200333 Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:41
      - To była nasza wspólna bieda, Matabela...
      - Jutro pokażę ci jego grób, matko...
      - Przestanę po nim płakać, Matabela.
      - Okryję jego kości kocem, matko.
      - Idź, Matabela... Nie jesteś mym wrogiem.
      - Zamiotę ziemię przed twym domem, matko.
      (Wojciech Albiński, "Królestwo potrzebuje kata")
      • mala200333 Re: Wojciech Albinski 18.09.13, 03:42
        "Wojciech Albiński dzieli się w tych opowiadaniach swoim długoletnim doświadczeniem afrykańskim. To, o czym nam mówi, czerpie z własnego, pasjonującego życia - dlatego mu wierzymy. Wartość tej książki podnosi jeszcze jej barwny styl i piękny żywy język."
        (Rekomendacja Ryszarda Kapuścińskiego na okładce tomu "Kalahari")
        • seremine Re: Wojciech Albinski 14.01.21, 01:34
          Ciekawe
          • mala200333 Re: Wojciech Albinski 25.09.22, 07:11
            O tak..
    • jerzy_55 Re: Wojciech Albinski 13.04.16, 17:57
      wspanialy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka