kristopherh
29.09.13, 04:36
Dynamiczna akcja, budująca napięcie muzyka i szybkie ujęcia, tutaj z wielką polityką w tle - polskie filmy nie mają zbyt wielkiego szczęścia do udanych zwiastunów. Tym razem jest jakby inaczej: do sieci trafiła właśnie pierwsza oficjalna zapowiedź najnowszego filmu Władysława Pasikowskiego. Opowiadający o zawiłych losach pułkownika Ryszarda Kuklińskiego "Jack Strong" to jedna z bardziej oczekiwanych polskich premier ostatnich miesięcy. Film trafi do kin 7 lutego.
O tym, że reżyser "Pokłosia" chce zekranizować historię współpracy Ryszarda Kuklińskiego z CIA, mówiło się od dawna. PISF na jego produkcję przeznaczył ponad 3 mln zł. Po świetnych kreacjach w "Róży" i "Obławie", to też kolejna okazja dla Dorocińskiego, który zagra Kuklińskiego - po raz kolejny zmierzy się ze swoją postacią w historycznym filmie.
Twórcy "Jacka Stronga" podkreślają, że scenariusz powstał na podstawie nieznanych dotąd materiałów z archiwów IPN, dokumentów operacyjnych CIA oraz relacji żyjących świadków historii, m.in. Davida Fordena. To były oficer CIA, który prowadził pułkownika Kuklińskiego.