Dodaj do ulubionych

Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzelec

29.03.06, 10:15
No i mam wielki problem, mieszkam w Grudziądzu- " troszkę" daleko od
Zgorzelca. W mojej okolicy nie mogę nawet pomarzyć o znalezieniu książek do
mojej pracy. W Toruniu, Bydgoszczy i Gdańsku też nie jest łatwo. Czy
moglibyście podac chociaż tytuły książek o Zgorzelcu/ Goerlitz. Może Wam
trochę więcej "wpadło w ucho " niz mi, bo przecież tam mieszkacie. Z góry
dziękuję za każda pomoc ;)
Obserwuj wątek
    • master1pl Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 29.03.06, 15:47
      Przede wszystkim to "Polskie Górne Łużyce" - W. Bena, "Dzieje Puszczy
      Zgorzelecko-Osiecznickiej" - W. Bena. W ksiegarniach coś tam jeszcze też leży,
      ale nie pamiętam teraz tytułów. W informacji turystycznej jest bezpłatny
      przewodnik po Zgorzelcu/Goerlitz.
      Jeśli piszesz pracę o tych miastach to warto by było, żebyś przyjechał tu choc
      na parę dni i zaopatrzył się w materiały.

      pozdrawiam i życze powodzenia
    • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 30.03.06, 09:38
      zależy co Cie interesuje.
      Ksiazek za wiele sie nie ukazalo po polsku niestety, w ogóle materiały źródłowe
      jako takie są raczej w języku niemieckim.
      Jeżeli interesuje Cię rzeczywistość to bez odwiedzin i pomieszkania tu
      przynajmniej przez kilka dni raczej się nie obędzie, chyba, ze chcesz pisać w
      oparciu o to co głosi oficjalna propaganda a więc miłość i partnerstwo w za
      przeproszeniem: Europamieście.
      A na dobry poczatek dla rozeznania się o czym mowa polecałbym Michaela
      Guggenheimera "Goerlitz warstwa po warstwie - ślady przyszłości". Ksiazka w
      sumie jest ciekawym spojrzeniem na nasza polsko/niemiecka egzystencję,
      pozbawiona jest elementów propagandowych i przez to myśle, ze często ociera się
      o prawdę. Myślę przy tym, ze jest o tyle ciekawa, ze autor nie jest ani
      polakiem ani niemcem, jest przy tym z miastem zwiazany poprzez historię swojej
      rodziny.
      Jeśli będzie problem ze zdobyciem, daj znać na maila.
      • miau25 Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 30.03.06, 23:22
        To ja w takim razie skorzystam z watku i zapytam, czy znane wam sa ksiazki, w
        ktorych bylbyby relacje Niemcow wysiedlonych ze Zgorzelca lub okolic. Albo
        jesli nie realacje to moze jakis inne ksiazki faktograficzne w tym temacie..?
        Autora watku za bezczelne podczepianie sie przepraszam...:)
        • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 31.03.06, 07:52
          znam i mam tylko jedną, "dziennik" księdza Scholza, ktory był proboszczem w
          Bonifacym i opisuje ostatnie niemieckie miesiące po naszej stronie Nysy oraz
          pierwsze miesiące radzieckie i polskie.
          Jak niczego nie pokręciłem to wyjechał stąd w 1946, chyba jakoś na dniach
          będzie okrągła 60 rocznica jego wyjazdu z miasta. Podjął ostatecznie swoja
          decyzję o wyjeździe w okolicach wielkanocy, po tym jak odprawil w Bonifacym
          mszę w j. niemieckim dla swoich rodaków, za co osadnicy chcieli go zlinczować.
          Książka zostala przełożona na j. polski i ukazala się na opolszczyźnie kilka
          lat temu dzięki staraniom niewielkiego stowarzyszenia miłośników śląska.
          • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 31.03.06, 22:27
            >S<laska
          • miau25 Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 02.04.06, 22:28
            Dzieki! :)
    • 1308a Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 31.03.06, 17:34
      Dzięki:) Mam już w/w pozycje. Jestem studentką germanistyki, jak znacie jakieś
      tytuły w j. niemieckim to dajcie znać
    • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 31.03.06, 22:47
      Co to znaczy "licencjat" w wydaniu grudziackim ?

      Co to za "zaklad" akademicki, jesli nie ma (dojscia do) materialów ?
      Co Ty za student, jesli nie wiesz, jak sie zabrac za recherche ?

      Co niby - jako germanista masz pisac prace historyczna ?
      Albo takie niby nowoczesne cos o "caloksztalcie" - praca kulturowo-jezykowo-
      ekonomiczno-biologiczno-geograficzno-historyczna w Polsce w Unii ?
      Tylko dlatego, ze tu czesciowo gadaja po niemiecku ?

      Dlaczego przyjmujesz taki temat, nie majac zadnego pojecia ? Ein Thema, das
      Dich nicht begeistert, Dich nicht mitreißt, nicht überzeugt, Dir "nicht liegt" ?
      - Co to za nieprofesjonalny profesor, nie bylo zadnej konsulatcji ?

      -------------

      Normalnie, to taka praca ma pokazac/udowodnic:

      ze potrafisz zdobyc i zbadac infomaterial (bo sie tego nauczyles podcz.studiów)

      ze potrafisz sporzadzic dobrze postrukturowana i sformulowana analityczno-
      opisowa prace na poziomie tzw. wyzszym (bo...dito)

      ze znasz sie na tym konkr.temacie, czyli intens.zajecie tematem (specjalizacja)

      ----> no!..........


      PS1: Gdzie dokl.lezy ten Grudziadz? W Cepelio-Dozynkowie? Biblioteka/Internet?
      PS2: Podaj link do Twojej wspanialej uczelni(?). Szkola >>wyzsza<< ??

      PS3: Zajrzyj do Kopalinskiego, co znaczy:
      polot,rozmach,fantazja,kreatywnosc,fachowosc,pilnosc,
      pracowitosc,systematycznosc,koncept,aktywnosc....
      ....wykszalcenie akademickie/iczne :)


      sorry, boli, ale musi
    • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 31.03.06, 22:57
      No i zacznij moze od tego,
      ze nie dasz sobie wmówic jakichs bajek
      o "polskich" Luzycach (bo niby co to?).

      No i o Luzycach "obok" Slaska. :)

      Bo jedno i drugie, to "polskie" bajki "obok" prawdy historycznej
      i takie möchtegern czesci dzisiejszych mieszkanców Görlitz/Zgorzelca-wschód.

      Moze po prostu, jako germanista, zacznij od lektury (no, troche pózno)
      o historii niemieckiej, szcz. tego regionu, czyli wczesniej zwanego
      Mitteldeutschland [trójkat Sachsen/Schlesien/(Böhmen)].

      No, ale w koncu cos tam przez kilka lat uczyliscie sie, co ?
      • miau25 "Niech jad strumieniami leje sie..." 02.04.06, 22:24
        naklepac tyle zdan, tylko po to, zeby kogos objechac.. Szczerze wspolczuje
        ponadnormatynej ilosci bezinteresowej niecheci.
        • amoremio Re: "Niech....... 05.04.06, 13:47
          wellcome
      • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 03.04.06, 10:49
        buahaha! to jednak jelenie śląskie jeszcze się pasają na tej łące :-)
        a polskie Łużyce są od zakonczenia ostatniej wojny, czy Ci sie to podoba czy
        nie, ja przynajmniej żyję w świecie jak najbardziej namacalnym więc nie bardzo
        rozumiem dlaczego chcesz mi wmówić, ze coś co jest nie istenieje :-) Przyjedź
        tu w koncu sam skoro jesteś tak mądry, ze czepiasz się kogos innego, ze
        nietutejszy a chce o tym miejscu cos napisać.
        i skoro o tę prawde historyczną tak się dopominasz to powiedz mi jedno, gdzie
        niby zostało napisane, ze Rzesza Niemiecka, oprocz tego, ze polaczona jezykiem
        czymś jeszcze sie charakteryzowała w stanie aż tak globalnym :-)
        A jeszcze tak na marginesie, bo pewnie jako urodzony historyk znasz doskonale
        historię życia Fryderyka II, który w swoich uczuciach ku polakom musi być Ci
        bliski. Jak czujesz sie wiedząc, że cała jego potęga i determinacja, jest
        najprawdopodobniej spowodowana syfem którego w młodości, w Dreźnie podłapał na
        dworze nomen/omen polskiego króla :-))))
        Jakby na to nie patrzeć, niezaleznie od tego, czy był pedałem czy impotentem,
        życia osobistego nie miał bo zniszczyła mu je w zarodku choroba weneryczna,
        zająć się więc czymś musiał w tym życiu, m.in. podbojem polakow, co w sumie
        wielkiej chwały mu nie przydaje gdyż przypominało kopanie leżącego.
        Na takim kopaniu rozkwitała potega Hohenzollernów tylko, ze Polska powróciła do
        swej niepodległosci w 1918 roku a ostatni z Hohenzollernów - Wilhelm II -
        dokładnie w tym samym czasie musial jak złodziej spierniczać po cichutku na
        emigrację do Holandii aby sądów za wywołanie wojny uniknąć, historia
        Hohenzollernów tak się zakonczyła a historia Polski zaczęła ponownie i jednak
        trwa dalej :-)
        I nawet polskiech Łużyc dożyliśmy :-)
        miłego dnia życzę

        P.S.y
        a jeszcze nawinę do Łużyc obok Śląska, tzn co proponujesz, ze niby Saksonia
        była też włascicielem Śląska? Oj uważaj bo rozpętasz IVtą wojnę śląską :-))))
        • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 05.04.06, 13:46
          Ja konkretnie i rzeczowo o pracy i temacie,
          a ty mi tu o syfie w Dreznie i o kompleksach polskich.
          Jadowity >>mieszkaniec<< Slaska jestes, kolego.
          O pardon: prawdziwy jedyny PPPolski Luzyczaninie.

          --------------------------------------------------
          PS: Co laczylo np. Poznaniaków
          i Polaków z Wolynia i Podola ?
          Ja nawet watpie, ze wspólny jezyk.....
        • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 05.04.06, 13:50
          > Fryderyka II, który w swoich uczuciach ku polakom

          ku >P<olakom
          Mimoszysko: Ordnung muß sein.
          Pozdr z G.Sl.
        • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 05.04.06, 14:01
          > Przyjedź

          Jako Slonzoki my byli, som i bydymy tutejsze, slonskie !!!


          A propos: Kupjol zech apartmynt w Görlitz, fest pittoresqueowy umfeld.

          Celuja jesze na jakis domek. Chyba na stare lata tata bydzie miol
          jesze jakos knajpa, hotel abo antykwariat w Zhorelecu >>na Slonsku<<.

          Kolega je syndziom w Görlitz (ale niy lot fusballu, hehe), to jednak czasami
          trocha pomocne pszy tych prowincjalno-mafijnych strukturach po obu stronach.

          Moze tysz jakos stadn.koników, hmm, ale to raczyj po czeskiej stronie, malsehn.
          • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 06.04.06, 09:15
            "fest pittoresqueowy umfeld"

            znaczy co jakiegoś squota kupiłeś? kurde myślałem, ze squotów się nie kupuje
            tylko zajmuje, ale może się mylę :-)
            no i daruj sobie te opowieści o tym co Ty tu jeszcze kupisz, bo ja tez se tu
            kiedyś kupię pałac w radomierzycach, zamek czocha, landeskrone browar i jeszcze
            może stado baranów - ale to raczej na śląsku :-) tylko też jeszcze zobaczę
            kiedy, najpewniej jak sie zejdą dwie niedziele w kupie :-))))

            P.S.y
            nawet jeśli polakow nie zawsze łączył język, to łaczyła ich jedna korona, za to
            niemiecka rzeszę pod jedną korona połączyl dopiero wilhelm I, bismarck, moltke,
            roon i spółka, bo chyba nie jesteś aż tak naiwny aby sądzić, że cysorz z
            wiednia był wlaścicielem tej zbieraniny podzielonej stuleciami osobnych
            historii? Albo po prostu wielka legenda niemieckiej rzeczy, znalazła kolejnego
            frajera, który będzie ja propagował, to ja już chyba wolę legendę o polskich
            łużycach :-)))
            Ty czekaj amoremijo, to jak Ty teraz bedziesz za rzeka mieszkał, to Ty będziesz
            teraz już nie ślonzak, tylko ossi ?
            bua ha ha ha :-)))))))))))))))))
            • palec1 Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 07.04.06, 21:34
              > nawet jeśli polakow nie zawsze łączył język, to łaczyła ich jedna korona

              co za bzdura:
              2/3 "laczonych", to wcale nie byli polacy,
              a niezliczeni polacy zyli poza
              • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 10.04.06, 11:48
                a może tak trochę więcej konkretów? znaczy jeżeli podajesz jakąś liczbę to moze
                podaj tez z czego ona wynika, no chyba, ze sam to wyliczyleś :-) ale to wtedy
                też powinieneś zaznaczyć. W koncu jako twórca alternatywnej historii chyba
                takich odkryć byś się sam nie wstydził?
                • zubekjoy Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 10.04.06, 16:23
                  wow! wszechsłonie kontratakują :( uparte bestie....
                • palec1 Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 12.04.06, 01:15
                  Moje cyfry oczywiscie "pi razy palec".

                  Ale generalnie to ógólnie znane i bezsporne fakty,
                  podstawowa wiedza, wiedza (dobrej) podstawówki.

                  Poczytej trocha o Polsce i innych panstwach Europy
                  srodkowowschodniej (np.Czechoslowacji) lat 20/30tych.
                  O (wcale nie "obcych") mniejszosciach Polski "miedzywojnia"
                  i o wielce watpliwej
                  • palec1 Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 12.04.06, 01:17
                    i wielce watpliwej polskiej polityce wewnetrznej
                    co do >>poteznej<< czesci >>wlasnych<< obywateli/lów
                    (nie tylko narodowosci niemieckiej).
                  • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 12.04.06, 14:30
                    > Moje cyfry oczywiscie "pi razy palec".
                    > Ale generalnie to ógólnie znane i bezsporne fakty,
                    > podstawowa wiedza, wiedza (dobrej) podstawówki.

                    taa iloczyn podstawowki i pi, pewnie w dodatku w amerykańskim zaokrągleniu do
                    równego 3,00, faktycznie widac, że musisz być wykształconym ślonzakiem :-)
                    mnie w każdym razie zatkalo na cacy :-)
                    • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 13.04.06, 00:12
                      bla bla dolny Slazaku

                      Liga Narodów nieraz
                      krytykowala wtedy Polske
                      • neandertalski Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 13.04.06, 08:25
                        cześć ossi

                        > Liga Narodów nieraz
                        > krytykowala wtedy Polske

                        ?????
                        Liga Narodów???? W czasach korony polskiej???
                        Hej ślonzaki, czy Wy nie przesadzacie z Waszą wiedzą?
                        Ossi weź wróc do poczatku tej naszej rozmowy proszę i zobacz o czym byla mowa,
                        paluchowi wszystko kojarzy się z okrutnym polskim międzywojniem ale to nie
                        znaczy, ze kazda rozmowa musi wracac tylko i wyłącznie w te rejony czasowe.
                        Przy czym co do polskiej polityki międzywojennej w stosunku do mniejszości
                        narodowych zgadzam sie z Wami bez dwóch zdań bylo to straszne kurewstwo i to
                        bez dwóch zdań, zwlaszcza jeśli chodzi o politykę względem np ukraińcow i
                        żydów. Ja wiem, Wam chodzi o politykę względem ślązaków, tu się nie wypowiadam
                        bo nie wiem ale z kolei rozmowy z Wami sprawiają, ze tez niespecjalnie chce mi
                        się tym zainteresować, dlaczego? Dlatego, że między wierszami Waszych wpisow
                        wyczytuję bajkę o złych polakach i dobrych niemcach a wszystko chyba wcale nie
                        bylo takie proste. I naginając historie do tej Waszej prawdy objawionej
                        zwyczajnie stajecie się dla mnie nieprzekonujacy.
                        • zdrw Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 19.04.06, 11:13
                          No i co te Slunzoki?
                          Wyjechały na Oster świeta, i nie wróciły?
                          :)
                          • amoremio Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 04.05.06, 05:40
                            Polecom lektura :
                            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,3313625.html
                            • neandertalski ślonski pruskie 05.05.06, 08:33
                              no dobra wszystko jest fajnie, tylko nie wiem czemu ale wyczuwam w tym artykule
                              przede wszystkim przytyk do polaków, że nie chcą przyjac do wiadomości tego, ze
                              ich historia krzyżowała sie z historią niemiecką.
                              Tymczasem nie wiem kto bardziej nie akceptuje tego faktu, tym bardziej, że
                              Hohenzollernowie byli żenieni nie tylko z Jagiellonami ale nawet z potomkami
                              Kazimierza Wielkiego.
                              Zreszta swoje prawa do Śląska w momencie rozpoczynania wojen śląskich Fryderyk
                              II wywodził przede wszystkim z tego, ze jego przodkiem była córka Zygmunta
                              Starego - Jadwiga poślubiona w 1535 roku elektorowi brandenburskiemu Joachimowi
                              II Hohenzollernowi. Czy dla niemców dziś jest takie oczywiste, ze ich Wielki
                              Fryderyk był też potomkiem Jagiellonów?
                              Ciekaw też jestem jak sobie niemcy radzą z informacją, że żona Himmlera,
                              wiernego Heinricha też byla Polką urodzoną w Bydgoszczy. Jak to możliwe, że ten
                              przesycony zoologiczną nienawiścią do słowian hodowca drobiu pozwolil sobie na
                              taką słabość?
    • tanitazaitceva Re: Piszę pracę licencjacką nt Goerlitz/ Zgorzele 01.04.19, 18:13
      Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka