Dodaj do ulubionych

Odrodzenie legendy Jarocina

IP: *.acn.waw.pl 29.05.05, 17:45
W czasie świtności (pisownia orygialna) tez tam byłem, browar piłem (chociaz
zakaz był sprzedazy) i trawe paliłem. Hehe
Obserwuj wątek
    • Gość: PEX Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.titmedia.pl 29.05.05, 18:12
      cpun.... :p
      • Gość: NIE obraza Ojca Sw Wzgardz srebrnikami - nie sprzedaj – NIE IP: *.dyn.optonline.net 30.05.05, 07:04
        NIE – obraza Ojca Swietego

        Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
        • Gość: micron Re: Wzgardz srebrnikami - nie sprzedaj, itp. IP: *.tulane.edu 30.05.05, 16:12
          Wzgardz srebrnikami... chyba cos ci sie
          w glowie pomieszalo. Poza tym, piszesz
          nie na temat!
      • Gość: y Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.logos.com.pl 30.05.05, 10:52
        zgred... :P
    • Gość: zazou Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.32-81-70.mc.videotron.ca 29.05.05, 19:16
      Zespoly czlowieka znanego pod ksywa "Smalec", czyli Zielone Zabki, Gaga, Radical
      News ( obecnie ) to nie pogrobowcy punka, ale autentyczny underground. Bez
      ukladow w Warszawce i stad moze mniej znane. Gaga ( nazwa zdaje sie nawiazywac
      nwiazuje do filmu Piotra Szulikna ) wykreowala wlasny styl przekraczajacy obreb
      wasko rozuminego punkowego idiomu. Natomiast estetyka Radical News buduje pomost
      pomiedzy undergroundowym rockiem i hip-hopem. Mam 40 lat i chetnie slucham
      muzyki wszystkich trzech kapel.
      A poza tym ciesze sie z odrodzenia Jarocina. Moim zdaniem impreza powinna byc
      adresowana do ludzi "z tamtych lat", ktorzy mogliby teraz przyjezdzac z rodzinami.
      Toczace sie kamienie nie porastaja mchem.
      zazou
      • Gość: Ghoul Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.aster.pl 29.05.05, 19:33
        rolling stone gathers no moss... piekne i jakze prawdziwe
      • Gość: Marcinlet Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:41
        Gość portalu: zazou napisał(a):

        > A poza tym ciesze sie z odrodzenia Jarocina. Moim zdaniem impreza powinna byc
        > adresowana do ludzi "z tamtych lat", ktorzy mogliby teraz przyjezdzac z
        rodzina
        Już sobie to wyobrażam: tatusiowie i mamusie z dziećmi
        wykrzykujący "wyp.....ać, nasz festiwal!".
    • android Zbombardowana laleczka 29.05.05, 19:41
      Czy ktoś wie co dzieje sie obecnie z członkami zespołu Zbombardowana laleczka,
      którego utwór (syneczku ty nie umieraj, syneczku miałeś żyć) znalazł się m.in. w
      dokumencie TVP pt. "Fala"?Bardzo interesuje mnie kim są obecnie, czym zajmują
      się w życiu.Moje zainteresowanie tym tematem dotyczy zresztą innych kapel
      tamtego okresu.
      • Gość: kroolo Re: Zbombardowana laleczka IP: *.softlab.gda.pl 30.05.05, 15:15
        Nie wiem co robia teraz ludzie z ZL, ale pare dni temu bylem na koncercie na
        sklocie w W-wie. Z kapelami nowej szkoly punk/hardcore takimi jak Die Last czy
        Daisy gral zespol The Kuflers, w ktorego skladzie wystepuja m.in. Korek
        (niegdys Tilt, Izrael) czy gitarzysta Deutera. Milo bylo przekonac sie, ze nie
        wszyscy jednak z wiekiem kapcanieja. : ))))))
        • Gość: ok, ale jak to Re: Zbombardowana laleczka IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.05, 17:47
          teraz znalezc, a korek to nie gral na saxie??

          Deuter byl super, rowniez w okolofunkowym wydaniu
          • Gość: kroolo Re: Zbombardowana laleczka IP: *.softlab.gda.pl 30.05.05, 23:29
            Co znalezc? : ) Info o imprezach? Np. w necie na stronach takich jak
            independent.pl, scenaonline.org, serpent.pl i innych. : )
            A Korek jak najbardziej - gral i gra nadal na saxie. Nadal bardzo dobrze. : )))
            Jesli szukasz informacji n/t "starych" kapel to koniecznie odwiedz
            www.dada.serpent.pl czy zapisz sie na liste "Zgredy" (info o niej wlasnie na
            dada.serpent.pl, mozesz tez przejrzec jej archiwum).
            Ale co najwazniejsze: historia toczy sie nadal, a punk nie umarl, niewazne co
            rozne smutasy wypisuja. : )))
            pozdrawiam!
      • Gość: Olga Re: Zbombardowana laleczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 15:30
        Wczoraj wróciłam z Berlina,w którym to miałam okazję nocować u Marysi,wokalistki
        ZL i jej faceta Tomka(grał m.in.w Tilcie,Armii i Brygadzie Kryzys.Nadal są
        wyluzowania,może trochę starsi,ale nic się nie zmienili,no i nadal punkują;)
      • Gość: kojot Re: Zbombardowana laleczka IP: *.Red-83-44-238.dynamicIP.rima-tde.net 22.01.06, 21:36
        jeden z czlonkow grupy jest moim szwagrem, zajebisty koles
    • Gość: qq Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.wegrow.sdi.tpnet.pl 29.05.05, 20:02
      yy masz aids napewno jak ćpałeś...
      • Gość: ziele Cudowne wspomnienia a czas kuje w oczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 20:27
        Jarocin pozostanie wizytówką undergroundu lat 80!!(wielki respekt dla
        Dezertera,Siekiery,Variete,Apteka,Bandy Roberta Brylewskiego)
        Może warto sie zapytać gdzie jest teraz współczesne jego oblicze bo jak widać
        nie ma ono nic wspolnego z rockiem-o zgrozo, i hip-pop!!
        I jak tu w czasach dzisiaj uatrakcyjnić chcesz rocka?
        Rock to skamielina nie opoka!
        na pewno pseudointelektualistyczna wyborcza sie wspolczesnym undergroundem nie
        zainteresuje!!!
        bo w Angli i Usa sie tym interesuja dosc!!
        patrz niedawny The Wire-publikacja o Wojtku Kucharczyk i jego mik.muisic
        MIT Music Journal,francuskie gazety kulturalne tez!! pisza o polakach
        o wytworniach OBUHA i Vivo
        u nas bida
        no cóż kotlety wojewódzki bedzie odgrzewał??

        • Gość: muka! Re: Cudowne wspomnienia a czas kuje w oczy IP: *.aster.pl 02.06.05, 10:13
          Twój nick daje do myślenia. Ile trzeba wypalić żeby taki strumień (bezsensownej)
          świadomości z siebie wyrzucić?
    • Gość: shg tylko dzieki niewoli poznajemy co to WOLNOŚĆ IP: *.kapelusz.pl / *.kapelusz.pl 29.05.05, 20:28
    • Gość: NN jarocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 20:31
      Nie wiem o co chodzi z tym czepianiem sie Zielonych Zabek - ale to juz
      indywidualna sprawa autora.

      Jesli Jarocin mialby sie zamienic w biletowana impreze za 300zeta, na ktora
      mialyby przyjezdzac gwiazdki w rodzaju Avrilki czy innej Britney (swiat poszedl
      do przodu, no nie? ;) to chyba lepiej, ze upadl. Tak przynajmniej jest jakas
      legenda, wspomnienia, ktore za kazdym razem sa barwniejsze ale na szczescie nie
      jest to plastykowa rzeczywistosc (kolorowa inaczej).

      Heh, widze, ze podoba sie stwierdzenie "socjologiczny fenomen" - chyba ze trzy
      razy padlo, LOL.
      • Gość: herbat Zabiłem Jarocin - K. Wojewódzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:13
        pamietam taki fajny napis na murze w jarocinie,
        • Gość: nnn Re: Zabiłem Jarocin - K. Wojewódzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 10:38
          święta racja, ten koleś mi działa na nerwy od 12 lat - pierw jego pokraczna gra w beznadziejnych zespolikach, fatalne dziennikarstwo muzyczne promujące najgorsze polskie zespoły (np. BRUM) - nie powiem już nawet co teraz wyprawia - koszmar

          inna sprawa: powiem szczerze, że jeśli chodzi o polską muzykę to tak na prawdę w moim prywatnym odczuciu właśnie punk, który pojawiał się jeszcze w sensownej formie do 89 roku właśnie m.in. w Jarocinie, jest jedynym dla mnie oryginalnym gatunkiem polskiej muzyki rockowej - niejednokrotnie spotkałem się z reakcjami ludzi z zachodu, do których dziś nawet trafiają takie nagrania - większość przyznaje, że to był oryginalny muzyczny fenomen - i choć dziś jak mam posłuchać punkowych kapel to raczej sięgnę po kalifornijskie z początku lat 80, to naprawdę jestem wzruszony gdy znajomy z kanady mówi mi, że słucha Śmierci Klinicznej

          no i kto by pomyślał, że w Gazecie Wyborczej kiedyś padnie nazwa Zbombardowana Laleczka? nie mam pojęcia co się z zespołem stało, ale kolega ma nagrany na kasecie ich występ (pamiętacię, co to było nagrywanie z Kasprzaka?)

      • evrendalton Re: jarocin 30.05.05, 16:46
        > Jesli Jarocin mialby sie zamienic w biletowana impreze za 300zeta, na ktora
        mialyby przyjezdzac gwiazdki w rodzaju Avrilki czy innej Britney (swiat poszedl
        do przodu, no nie? ;) to chyba lepiej, ze upadl.

        Bardzo rozsądnie postawiona teza... Brawo! Od razu widać, że z melomanem do
        czynienia mamy.

        Mógłby też przyjeżdżać Tool, Mars Volta albo SOAD. Karnety za 3 stówy poszłyby w
        parę minut. Ale się jeszcze taki nie urodził coby coś takiego zorganizował.
        • Gość: muka! Re: jarocin IP: *.aster.pl 02.06.05, 10:46
          Wiesz, nie "meloman' tylko jakiś beton punk, dla którego wszystko co brzmi
          łagodniej od GBH to już "Britnejka". To właśnie w dużej mierze tacy goście
          wykończyli Jarocin. Tylko jakoś nie chcą tego zauważyć i wolą zwalać winę na zły
          system, koncerny i wstretnych organizatorów, którzy nie chcieli im ciagle
          zapraszać Defektu Muzgó i Moczu Tenora.
          • Gość: defekt odpie..sie od Defektu Muzgo IP: *.npsp.com 03.06.05, 17:39
          • Gość: NN Re: jarocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 11:30
            Macie racje, oboje macie racje

            pzdr

            ROTFL!
            • Gość: NN Re: jarocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:25
              chodzilo mi o to, ze powinni dac spokojnie odejsc temu festiwalowi a nie
              reanimowac trupa

              a co do wielkich imprez - spoko, moga byc. pamietaj jednak, ze Polska to nie
              jest bogaty kraj i ludzi nie stac zbytnio na kupowanie biletow za 300zl. no
              chyba, ze robimy imprezy dla VIP'ow to inna rozmowa, wtedy ok - tylko tym
              bardziej kloci sie to z duchem Jarocina (nie lepiej zbudowac wszystko od nowa
              nie zerujac na legendzie?)

              Avrilki czy Britneyki - jesli mialaby wystapic to niech wystepuje ale
              niekoniecznie w Jarocinie bo jeszcze bardziej uwierzy, ze jest "Viciousem
              swoich czasow" - LOL (co nie znaczy, ze ubostwiam S.V. - byl cpunem i przy tym
              dosc prymitywnym gosciem ale jednak cos znaczyl)

              pzdr
    • Gość: users Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:10
      Kuuurde, to byly czasy... Jakos sie przez chwile dziwnie mlodziej poczulem
      czytajac. Zwlaszcza, ze wlasnie powrocilem z Mazur, gdzie po ponad 20 latach
      (boshe, jak to brzmi!) odwiedzalem miejsca gdzie jezdzilem pod namiot - wtedy
      na piechote, ze wszystkimi manelami na plecach, teraz zza okna klimatyzowanej
      duzej fury, z dzieckiem na tylnym siedzeniu. A tamte klimaty, tamten czas...
      • Gość: micron Re: Rock wciaz zywy! IP: *.tulane.edu 30.05.05, 16:24
        Moze "rock" jest teraz "skamielina" ale... zywa
        skamielina (np. w ostatnich dniach Robert Plant
        wydal nowy album "Mighty Rearranger" i jest
        to dobry album!).

        P.S. Do "users"... Jakie znaczenie ma wyraz "boshe"?
        Czy to jest po polsku??
    • Gość: Jaro - T34 Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.direct-adsl.nl 29.05.05, 21:49

      wojewódzki co to jest ?
      Jak takie komercyjne g.... może być autorytetem w sprawie Jarocina.
      Nie pamięta już co się działo jak on był za przeproszenie 'organizatorem' ?
      paszteciarz
    • Gość: Jarociniak Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.05.05, 22:46
      Podobał mi się najazd tylu zakręconych ludzi, mojej babci zresztą też.
    • Gość: franki5 Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.chello.pl 29.05.05, 23:28
      Pamietam Jarocin 1990-94 i wcale nie uwazam,ze festiwal chylil sie ku
      upadkowi.Super impreza owiana legenda,ale nie bylem wczesniej w czasach komuny
      musial wtedy robic wrazenie.KOncerty Dzemu, Kultu,Armii zawsze robily
      wrazenie,a TSA w 91 odjazd.Swoja droga jeszcze lepiej wspominam festiwal w
      Brodnicy.Pamietam ,ze do Jarocina zawsze przyjezdzalo 20-30 tys ludzi a
      karnetow sprzedawali 10-15 tys,ja zawsze wchodzilem za darmo z wyjatkiem
      pionierskiej wyprawy,tam nie bylo szans na komercyjny festiwal gdzie kazdy
      kupilby bilecik i stanal w kolejce do wejscia organizatorzy ostatnich 2
      festiwali tego nie rozumieli.
    • uhu_an Re: Odrodzenie legendy Jarocina 29.05.05, 23:43
      odgrzewany kotlet nie smakuje juz tak dobrze. a punk przeminał i nie wroci
      wiecej. swietnosc ma za soba i teraz jego przeslanie brzmi conajmniej smiesznie.
      • Gość: W. Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.ugent.be 30.05.05, 00:07
        Dla wszystkich stesknionych za Jarocinem polecam www.ulicznik.net
      • Gość: a tu sie nie Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.05, 17:53
        zgodze, zdaje sie, ze nie wierze politykom brzmi calkiem swiezo, a pewne teksty z pierwszej polowy lat 80-tych, odzegnujace sie od doskonalosci socjalizmu i kapitalizmu - szczegolnie te drugie brzmi znow aktualnie, a ze forma nieswieza, a rolling stones to swieza forme ma?
    • Gość: NIE obraza Ojca Sw Wzgardz srebrnikami - nie sprzedaj – NIE IP: *.dyn.optonline.net 30.05.05, 07:02
      NIE – obraza Ojca Swietego

      Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
    • Gość: nomad Re: Odrodzenie legendy Jarocina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:20
      Odrodzenie legendy Jarocina;-) Pan Robert, zdaje się nie zna hasła promocyjnego miasta Jarocin: "Tu wszystko gra". Piątka za to dla w ładz, że robiły tyle szumu wokół swojej miejscowości, jak gdzieniegdzie mówią - niewielkim kosztem.
      Szkoda tylko, że w imię taniej promocji gminy, śmieją się z tego, co dla wielu (na przykład artystów, którzy wypowiadają się w artykule), było wartością. Jeden z symboli walki z PRL, zamieniono w jego symbol. Dobrze, że wpisując się w ten klimat, nie zaprosili Czerwonych Gitar ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka