Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kolejna fajna "Sycylia"...

    20.09.02, 22:58
    Wlasnie pije sobie bardzo przyjemne i (co wazne) niedrogie biale wino z
    Sycylii. To powinien byc "smaczny kasek" dla Gagi, bo gustuje w tych smakach!
    Otoz jest to kolejne "endemiczne" wloskie winogrono: Grillo. Wino dostepne u
    nas za ok. 27 zl. Bardzo dobrze zrobione (choc to "masowka"), o przyjemnym
    cytrusowym smaku, bardzo orzezwiajacej kwasowosci, przy tym znakomicie
    zrownowazone. Poza bialym Fleur du Cap (za 12,99) to najfajniejsze biale
    ponizej 30zl jakie ostatnio pilem. Polecam! Nazywa sie Lamura Grillo 2001 i
    rozlewa je Casa Girelli w Piemoncie - to ci sami od serii 5-ciu Canaletto.

    Pozdrawiam.

    PS. Wczoraj pilem kapitalny Merlot z Somontano - Vinas del Vero za ok 50 zl.
    Zapach zabojczy, smak tez! Jedyna wada to to, ze jest zupelnie "krotkie"...
    Obserwuj wątek
      • winoman Vinas del Vero 20.09.02, 23:07
        Vinas del Vero to w ogóle ciekawy producent, Cabernet
        Sauvignon z roku 1998 byl znakomity, Pinot Noir z tego
        samego roku też mnie usatysfakcjonował. Na swoją kolej
        czeka jeszcze Duque de Azara, Crianza 1997, w niedzielę
        będę miał okazję, to otworzę. A Merlota poszukam!

        Pozdrawiam!
        • giorgio_primo Re: Vinas del Vero 20.09.02, 23:33
          Caberneta tez pilem, ale dla mnie jest wyraznie gorszy od Merlota...

          )))
          • Gość: gaga Re: Vinas del Vero IP: *.pool80116.interbusiness.it 22.09.02, 10:18
            Dzieki, nazwe w kajecie zapisalam i przy pierwszej sposobnosci kupie.
          • panowca Re: Vinas del Vero 08.10.02, 12:15
            A u mnie na odwrót - cabernet bardziej mnie zachwycił zwłaszcza po dwóch dniach
            Merlot jakby udawał prężył muskuły których za dużo nie ma ale jak już napisałem
            zostałem przefanem Gran Vosa a nadal - ale już niedługop - pozostaje dla mnie
            zagadka Blecua VdV - zamóiona na imieniny u teściowe zza Odry, która ma
            znajomego zza Pirenejów - cóż poradzić
            a co się tyczy oceny winomana Duque (niżej) piłem je dawno i zapamiętałem je
            dużo lżej ale to już drugi raz gdzie sie (pięknie mam nadzieję) różninimy
            kwestiach przesadzonego lub fałszywie brzmiącego dębu
            może moje kubki smakoe to kubki 50-latka (kurczę ktoś mi ukradł przeszło 20 lat
            życia!!!!)
            • winoman Re: Vinas del Vero 08.10.02, 12:45
              Hmm, mi do pięćdziesiątki raptem czterech lat brakuje ...
              :-)))
              A co do Merlota, łyknąłem troszkę w sobotę w Sopocie ale
              było to jedno wino z 60-ciu, więc być może ocena jest
              nieco zafałszowana. Nie ukrywam, że Cabernet Sauvignon
              pozostaje dla mnie winem numer jeden, ale tylko z roku
              1998! Spróbowałem 1999 i nie było już tak dobre.
              Pozdrawiam!
        • winoman Re: Vinas del Vero 23.09.02, 01:31

          > czeka jeszcze Duque de Azara, Crianza 1997, w niedzielę
          > będę miał okazję, to otworzę.

          Otworzyłem, spróbowałem i nie mogę powiedzieć, żeby mnie zafascynowało. Chyba troszkę z dębem
          przesadzili, owoc został skutecznie zagubiony. Na szczęscie nie było to jedyne wino wieczoru, ale te inne
          znacie, więc nie będę się powtarzał :-))

          Pozdrawiam!
        • panowca Re: Vinas del Vero 08.10.02, 12:08
          A co dopiero Gran Vos z Vinias del Vero - potrójnie zintensyfikowane doznania
          Duque de Azara Crianza - przebój ale mieliśmy móić o sycylianach - czy ktoś
          próbował Planety ciekaw jestem opinii o statnio miałem Włochów którzy
          zgrzytając zebami ypili na miejscu butelkę Burdese i doprawili cygarem na
          szczęście przy ostatnich kieliszkach (było ich trzech)
          PS DOCG dzięki za wpis o klaiaturze na naszym forum myśłe że jesteśmy na dobrej
          drodze żeby mój p;ryncypał zakupił mi nową
      • Gość: gaga Re: Kolejna fajna 'Sycylia'... IP: *.27-151.libero.it 30.09.02, 09:42
        Zachecona pozytywna ocena w miesieczniku Il mio vino kupilam butelke Nero
        d'Avola Rapitala'2000 i nie rozczarowalam sie. I przy okazji to jest dobre wino
        nie tylko ze wzgledu na smak, ale takze relacje jakosc cena (tutaj 6,50 Euro).
        Moze ktos juz o nim pisal, ale wyszukiwarka jak zwykle jest do luftu.
        Pozdrawiam,
        Gaga
        • Gość: Joe_Stru Vinas del Vero IP: gil:* / 192.168.0.* 08.10.02, 12:24
          Z Sycylią to ma niewiele wspólnego , ale skoro już się zgadało...
          Gran Vos to rzeczywiście bardzo dobre wino , dużo lepsze niż Azara , co do
          którego mam podobne wrażenia co winoman. Ale jeszcze dwa słowa o ich białych
          propozycjach.
          Bardzo dobre jest ich Chardonnay fermentado en Barrica , niestety trochę
          drogie , około 80 pln. "Zwykłe" Chardonnay też w porządku , choć leciutkie. Nie
          polecam natomiast Gewurztraminera. Moim zdaniem to wina na poziomie
          supermarketowych Gewurz'ów z Alzacji , może i nawet mniej intensywne.pzdr.
      • panowca Re: Kolejna fajna 'Sycylia'... 08.10.02, 12:17
        giorgio_primo napisał:


        >
        > Pozdrawiam.
        >
        > PS. Wczoraj pilem kapitalny Merlot z Somontano - Vinas del Vero za ok 50 zl.
        > Zapach zabojczy, smak tez! Jedyna wada to to, ze jest zupelnie "krotkie"...

        a to z kolei wino od "nas" - i bez epitetów tym razem ;>>



        >
        • giorgio_primo Re: Kolejna fajna 'Sycylia'... 08.10.02, 13:08
          Prosze o rzetelnosc wypowiedzi!!! )))

          Epitety nigdy nie pojawiaja sie przy winach, jak pewnie zauwazyles, ale przy
          zupelnie innych sprawach. Nie wracam do nich, bo wszyscy wiedza o co chodzi.
          Karta win "f-my matki" jest jedna z ciekawszych na rynku - dopuki nie sprobuje
          sie czegos kupic. I tu pojawiaja sie epitety.

          pzdr)))
      • winoman Coś o Sycylii 26.10.02, 20:49
        Żeby nie mnożyć wątków ponad potrzebę (forumowa brzytwa
        Ockhama) właśnie tutaj pozwolę sobie odnotować tekst
        Jancis Robinson o Planecie i o jej roli w rozwoju
        nowoczesnego winiarstwa na Sycylii

        www.jancisrobinson.com/jr880.htm
        Inne teksty Jancis Robinson też są ciekawe, zachęcam do
        odwiedzin na jej stronach

        www.jancisrobinson.com/
        Pozdrawiam!
        • giorgio_primo Re: Coś o Sycylii 26.10.02, 23:00
          No i milo, ze Pami Robinson, ktora cenie, dostrzegla Sycylie.

          Drogi Winomanie, smutne jest to, ze znowu dzienikarze "zobaczyli" tylko firme.
          ktora bardzo duza czesc ceny wina poswieca na promocje. Planeta to znakomity
          producent, tyle ze obrzydliwie drogi, nawet jak na warunki europejskie. Nie
          znam konkretnych danych, ale sadze, ze pewnie blisko 50% ceny placonej przez
          nas, to cena "kreacji rynkowej".

          Czyz nie bylo by milo, gdyby wreszczie ktorys z dzienikarzy "winnych" napisal o
          firmie o nieco innym mysleniu o swoich produktach? Wiem doskonale, ze chodzi tu
          o zarabianie pieniedzy - cieszyl bym sie niezmiernie, gdyby zauwazano tez tych
          rynkowo "sprawnych inaczej" winiarzy. Akurat takie autorytety jak Robinson,
          maja taka mozliwosc.

          Pozdrawiam, po wypiciu wczoraj, zupelnie nieprawdopodobnego (jak na Sycylie)
          Fattagione od Cottenera - mieszanka Nerello Mascalese i Nero d'Avola. To
          wino "stanelo" obok zupelnie nieprawdopodobnego Chateau Reynella Shiraz 1998
          (McLaren Valley Australia).

          wasz Angelo Gaja

          czyli
          • winoman Re: Coś o Sycylii 26.10.02, 23:28
            Rozumiem Cię, Giorgio, sam boleję nad cenami, ale czyż
            Cottanera nie jest przypadkiem droższa od Planety (nie
            jestem pewien, piszę to na podstawie znajomości polskich
            cen czterech win Planety i zbliżonej liczby win
            Cottanery)? :-)) Zresztą, jeśli jak piszesz, aż tyle
            płacimy za reklamę, to przecież gdyby tej reklamy nie
            było, być może Sycylia wciąż pozostawałaby pogrążona w
            mrokach (opisywanego przez Jancis Robinson) enologicznego
            średniowiecza? Nie wiem, tylko się głośno zastanawiam
            ...
            Pozdrawiam, a wczorajszych win (już mi o nich MM
            opowiadał) zazdroszczę!
            • giorgio_primo Re: Coś o Sycylii 26.10.02, 23:49
              No akurat Cottanera, to dokladnie ten sam pomysl co Planeta...

              Zreszta trudno mi porownywac ceny w karaju, ale Cottanera ma w Polsce
              swoje "wina flagowe" a Planeta nie. Nie wiem jakie ceny mialoby na przykald
              Cometa od Planety. Wiem jakie ma Grammonte od Cottanera...

              Ja sie wcale nie czepiam, tylko glosno sie zastanawiam. Czasami mam wrazenie,
              ze (przy calym szacunku dla dzieniikarzy "winnych") cos tracimy.

              "Mroki srednowiecza" moze i tak, ale nie zapominajmy, ze tam ludzie pija wina
              od bardzo dawna... A Anglicy - patrz ostatni felieton MB w Przekroju)))

              pzdr
              • joe_stru Kilka win... 30.10.02, 07:36
                Witam. tylko jedno z Sycylii , ale gdzieś to musze napisać. Ciekaw jestem , czy
                ktoś pił coś z poniższych:
                1.Duca di Salaparuta, Terre d'Agala 1997 IGT Sicilia.(72 złote)

                2.Sella & Mosca Cannonau di Sardegna 1998 , (50 pln)

                3.Mastroberardino Lacryma Cristi del Vesuvio 2000 (68 pln)

                Dwa pierwsze z radością wczoraj kupiłem , trzecie pewnie kupię wkrótce ,
                chyba , że ktos coś złego o nim powie.

                Nabyłem też i już wypiłem Frescobaldi Remole IGT Toscana '98 (50 pln).
                Znalazłem na stronie F., że to kiedyś było chianti , ale od '98-mego
                zdecydowali sie na IGT. Całkiem niezłe , bardzo ciekawy zapach , w smaku już
                odrobinę gorzej , ale jeszcze do niego wrócę.
                Przy okazji , jeśli ktoś z Wrocławia byłby zainteresowany (docg?:)), kupiłem to
                wszystko w sklepie koło USC na Włodkowica. Oprócz wymienionych jest tam jeszcze
                sporo interesujących win . Nabyłem też np. Cotes du Rhone Chantecotes 1995
                przyjęte przez Commandarie de Cotes du Rhone , powinno być niezłe , 50pln.warto
                się rozejrzeć. pozdrawiam i czekam na opinie.

                • Gość: gaga Re: Kilka win... IP: 62.211.54.* 30.10.02, 08:01
                  joe_stru napisał:

                  > Witam. tylko jedno z Sycylii , ale gdzieś to musze napisać. Ciekaw jestem ,
                  czy
                  >
                  > ktoś pił coś z poniższych:
                  > 1.Duca di Salaparuta, Terre d'Agala 1997 IGT Sicilia.(72 złote)
                  >
                  > 2.Sella & Mosca Cannonau di Sardegna 1998 , (50 pln)
                  >
                  Pilam powyzsze i polecam. Nie wiem czy te roczniki, ale oba mi smakowaly. Moze
                  Cannonau jest glebsze, a moze lepiej je po prostu pamietam, bo pilam niedawno,
                  a Terre d'Agala jakis czas temu.
                  Pozdrawiam,

                  Gaga
                • docg Kilka cen... 30.10.02, 09:13
                  wyglada na to, że ten sklep ma oryginalną ofertę, ale niestety jakoś mi nie po
                  drodze do niego, tym, bardziej, że w normalnych godzinach nie da się tam
                  zaparkować w promieniu 1 km. Po drodze mi było za to wczoraj do EPI, gdzie
                  ludożerka wspięła się na nieosiągalne wyżyny - przepraszam, że znowu piszę o
                  cenach, ale gdzieś to trzeba pisać, żeby to buractwo się skończyło - chianti
                  Ruffino, które akurat ostatnio piłem, takie sobie winko, nie najgorsze ale też
                  bez rewelacji, za 5 euro, tam kosztuje 49 zł. Jest też chianti riserva ducale
                  za 110 (zapewne też ponad dwa razy drożej niż na świecie). To powinno być
                  ścigane z urzędu jako oszustwo.
                  pozdrawiam
                • winoman Re: Kilka win... 30.10.02, 12:00

                  > 3.Mastroberardino Lacryma Cristi del Vesuvio 2000 (68 pln)
                  >

                  Pilem czerwone z rocznikow 1999 i 1998, oba bardzo mi
                  smakowaly, 2000 kupie jak tylko zobacze! Nie widzialem w
                  Polsce bialych win Lacryma Cristi od Mastroberardino,
                  podobno sa rownie dobre.
                  Pozdrawiam!
                  • winoman Mastroberardino - Lacryma - WS 30.10.02, 12:05
                    Kilka ocen ze Spectatora:

                    Mastroberardino
                    Wine: Lacryma Christi del Vesuvio White 1998
                    Score: 89
                    Spectator Selection
                    Price: $19
                    Country: Italy
                    Region: Campania
                    Issue: Jan 31, 2000
                    Here's an extremely well-made Italian white that's a
                    dead-ringer for Riesling, with honey, mineral and
                    piecrust aromas and flavors. It's medium-bodied, with
                    lots of fruit and a flavorful finish. Drink now. 16,000
                    cases made. (JS)

                    Winery: Mastroberardino
                    Wine: Lacryma Christi del Vesuvio 1999
                    Score: 88
                    Price: $24
                    Country: Italy
                    Region: Campania
                    Issue: Oct 15, 2000
                    Big, juicy and chewy red. Dark ruby color, with loads of
                    spicy black pepper character. Full-bodied, with lots of
                    fruit and chewy tannins. Long finish. Give this one time.
                    Best after 2001. 19,000 cases made. (JS)

                    Winery: Mastroberardino
                    Wine: Lacryma Christi del Vesuvio White 1999
                    Score: 88
                    Price: $20
                    Country: Italy
                    Region: Campania
                    Issue: Oct 15, 2000
                    Lots of ripe and delicious fruit in this wine. Lovely
                    aromas of peaches, almonds, petrol and fruit. Medium- to
                    full-bodied, with fresh acidity and a lively finish.
                    Drink now. 14,000 cases made. (JS)

                    Winery: Mastroberardino
                    Wine: Lacryma Christi del Vesuvio 2000
                    Score: 87
                    Price: $21
                    Country: Italy
                    Region: Campania
                    Issue: Mar 31, 2002
                    Pretty aromas of crushed berries, with hints of earth and
                    meat. Medium-bodied, with fine tannins and a clean,
                    fruity finish. Slightly one-dimensional, but delicious.
                    Drink now. 15,000 cases made. (JS)

                    Winery: Mastroberardino
                    Wine: Lacryma Christi del Vesuvio White 2000
                    Score: 82
                    Price: $18
                    Country: Italy
                    Region: Campania
                    Issue: Mar 31, 2002
                    Clean, a bit neutral, with apple skin character, medium
                    body and a crisp finish. Simple. Coda di Volpe. Drink
                    now. 15,000 cases made. (JS)
      • giorgio_primo Re: Kolejna fajna i niefajna 'Sycylia'... 18.12.02, 17:37
        Szybka relacja, bo nie mam czasu sie rozpisywac:

        Cent'are Rosso, Nero d'Avola '98, Duca di Castelmonte (to marka firmy
        Pellegrino - tej od Marsali) - wino bardzo latwe, zrownowazone i delikatne,
        cena ok. 35 zl, dla mnie za delikatne.

        Gorgo Tondo, Cabernet S./Nero d'Avola '98, producent j.w. - wino lepsze od
        poprzedniego, bardziej zlozone, wiecej garbnika, dosc akasmitne, cena ok. 55
        zl, nie warte swojej ceny.

        Notorius, Syrah '01, producent j.w. - porazka kompletna, brak smaku syraha
        (wlasciwie to brak jakiegokolwiek smaku), zdradza objawy maderyzacji (poza
        kolorem), cena ok. 50 zl, moim zdaniem nie wolno kupowac.

        pzdr
        • Gość: gaga niefajna 'Sycylia'... IP: *.27-151.libero.it 07.01.03, 10:20
          Nero d'avola 2001, Mediterranea - urzekajace zapachem, a w smaku plaskie, jakby
          nawodnione, bez duszy, bez mysli przewodniej, jednym slowem kleska.
      • Gość: Rural Re: Kolejna fajna ""... IP: 213.134.140.* 03.11.03, 15:44
        Za namowa duetu BB kupiłem na Sycylii butelke z serii Academia del Sole w
        wydaniu sycylijskim, czyli mieszanke Nero DAvola i Syrah. Pyszna rzecz. Polecam
        (tam chyba 7 euro). W Warszawie, w Grand Cru można kupić Academia del Sole z
        Puglii. Wypada gorzej, ale pozostaje bardzo porzšdnym winem (ok. 50 zł).
        • amsti Fajnie, że dałeś się przekonać 04.11.03, 15:58
          i piszesz :):D

          • Gość: Rural Re: Fajnie, że dałeś się przekonać IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.11.03, 14:49
            Moze rzeczywiscie wtedy przesadzilem. Dzieki za wsparcie. A tak poza tym
            naprawde polecam wypad na Sycylie w pazdzierniku. Cieplo, swobodnie, Etna dymi
            no i wino. Poza podręcznikowš Cottanerš i Planetš, mnóstwo innych ciekawych
            etykiet, w wiekszosci przyjaznych kieszeni. Wino spod wulkanu dla mnie troche
            za mocne (zazwyczaj wiecej niz 14 proc.), ale już np. szczep Frapato
            rzeczywi?cie daje radosne, wesołe i optymistyczne winka.

            Pozdrawiam
        • Gość: cuvee Re: Kolejna fajna ""... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 21:25
          Sycylia z Academia Sycylijska z Nero D'Avola i Cab. Sauvignon też jest w Grand
          Cru po 49.90
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka