Dodaj do ulubionych

to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni

11.01.08, 14:17
Kochane proszę pomóżcie , synuś zaczął 5 tydzień od 2 dni coś mu
furczy w nosku, tak że nie może spać bo go dusi, próbowałam wyciągać
gruszką coś nie coś wychodzi ale siedzi mu bardzo głęboko, w nosku
nic nie widać,nic mu z noska też nie leci a furczy niemiłosiernie.
Dzisiaj zainwestowałam z odciągacz do katarku wiec może będzie
lepiej niż tylko gruchą. Czy to może być ta sapka, tylko że on nie
sapie a furczy mu w nosie gdzieś tam głęboko , nadmienie że w ogóle
nie przeszkadza mu w jedzeniu.
Obserwuj wątek
    • aniak37 Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 11.01.08, 14:25
      A spróbuj wkropić wodę no noska i potem położyć na brzuszku na chwilę i potem
      wyciągnąć. Moja mała tez tak miała jak była malutka, czasami sama wykichała.
    • iv-o Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 11.01.08, 14:32
      I na katar i na sapkę polecam wodę morską, przerabiałam sapkę w pierwszym
      tygodniu życia i katarek w 4 tyg. Miałam Sterimar, jakby w dezodorancie, byłam
      zadowolona. Od razu poprawa, można stosować bez ograniczeń, nawet prysnąć kilka
      razy pod rząd, "nie utopisz dziecka", tylko mu się fajnie przepłucze. Dzieci
      powinny wszystko wciągnąć do gardła i połknąć, a gruszkę zostaw tylko na to co
      już widzisz i nie ma szans,by zostało wciągnięte z powrotem.
      • mama.daniela78 Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 11.01.08, 21:19
        Również polecam zakrapianie wodą morską(na początek polecam jednak Disnemar,bo
        nie jest pod ciśnieniem,a jak maluch podrośnie to dopiero Sterimar).Stosuję ją
        codziennie,nawet po kilka razy,jeśli słyszę,że małemu coś przeszkadza w
        nosku.Czasem po takim zabiegu sam "wykicha babolka".Jeśli nie to trzeba mu pomóc
        np.gruszką.
    • apolinary.laseczka Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 11.01.08, 22:05
      Polecam aspirator do nosa. Uzywamy z Bebe Confortu i znakomicie sie sprawdza.
      Ale podobno Frida tez oferuje swietne aspiratory.
      • a.nya Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 12.01.08, 19:44
        Powiem wam że nadal nie wiem czy to katar czy sapka, bo nic synkowi
        z noska nie leci a jednak gdzieś go tam csły czas przytyka. W piątek
        poleciałam i kupiłam odciągacz do katarku, chciałam Fridę ale moja
        lekarka poleciła mi "Katarek" nie ukrywam, że zawsze byłam temu
        przeciwna bo nie wyobrażałam sobie jak można podłączyć to coś do
        odkurzacza i wyciagać dziecku "bobolki"(super określenie). Skoro
        pediatra polecała to kupiłam i powiem wam, że nie wyobrażam sobie
        teraz używać np. tradycyjnej gruchy. Siła ssania zredukowana jest do
        niezbędnego minimum i superowo wyssysa wszystkie wspomniane
        wyżej "bobolki" - jednym słowem rewelacja. Poza tym nie sądziłam że
        taki maluch może mieć tyle w nosie.
        • dziagu Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 12.01.08, 20:00
          my na bobolki mówimy kozuchy-smotruchy wink
          • mala_wronka Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 12.01.08, 20:46
            a ja się jakoś nie mogę do aspiratora przekonać i używamy wody
            marimer i gruszki. Jak człowiek się przyzwyczai to idzie supersmileA my
            w nosie mamy bobkismile
            • alajna2 Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 13.01.08, 12:56
              my mówimy kozuchy-wstręciuchy
    • magda.t.2010 Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 14.01.08, 08:57
      U nas jest poodbnie, maluszek charczy, tak jakby pochrapuje,
      wydwaaloby sie ze nos ma ciagle zapchany, chociaz jak zagladam do
      niego to ani widu zadnej kozuchy, wyciagnąć fridą tez nic nie
      wyciągamy czyli nic nie ma. Okazalo sie jednak ze maluszek ma
      wiotkosc krtani ktora u maluszków czesto sie zdarza i ma czas na
      wyrownanie sie ok 2 lat. Nas to strasznie przeraza bo az szkoda
      synka, strasznie z tym sie meczy, a w dodtku jak jescze nosek sie
      zatka kozuchami to jest udreka, wierci się, kreci charczy sad no cóż
      ale musimy to przetrwac nic na to nie poradzimy, nawet nie mamy czym
      zlagodzic jego udreki. Jedynie sola fizjologiczna i fridą mozemy
      pomoc mu w wyciagnieciu kozuch a z resztą sam musi biedulek se
      radzić sad.
      • iit2 Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 14.01.08, 12:22
        a kto wam zdiagnozował wiotkosc krtani i w jaki sposób bom\ mam ten sam problem
        • magda.t.2010 Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 14.01.08, 13:22
          Pediatra powiedziala ze to wiotkośc krtani, ale na wszeolki wypadek
          wybralismy się do laryngologa i uzyskalismy te samą odpowiedz, ze
          wiotkosc i ze nie mamy sie czym martwic. i ze kiedys samo
          przejdzie ;/
    • ani-to-ja Re: to katar czy sapka? maluch ma 5tygodni 14.01.08, 13:21
      U mnie jest podobnie. Furczenie w nosku u mojej coreczki pojawilo
      sie w pierwszych tygodniach zycia. Polozna mowila, ze to
      prawdopodobnie spowodowane suchym powietrzem w mieszkaniu i kazala
      nawilzac pomieszczenie kladac na kaloryfery mokre reczniki.Moze to
      troszke pomagalo, jednak na dluzsza mete furczenie dalej bylo
      slyszalne, mimo, ze rowniez na biezaco czyscilam nosek.Dopiero
      ostatnio pediatra powiedziala mi, ze jest to zwiazane z
      niedojrzaloscia chrzastki krtani( czy cos tak podobnie) i moze to
      potrwac do skonczenia roczku przez dziecko i zniknie to samoistnie,
      wiec nie ma sie co martwic tylko przeczekac. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka