Dodaj do ulubionych

Kupuję dom w Niemczech!

27.05.07, 14:16
Nasi niemieccy przyjaciele oferują coraz częściej kupno domu, ziemi lub
mieszkania w pasie przygranicznym. Tereny są piękne, ceny atrakcyjne (nawet
połowę taniej). Ja jednak mam wątpliwości, czy to dobry pomysł zamieszkać w
RFN i zainwestować pieniądze na terenach, gdzie nie lubią Polaków, gdzie
masowo funkcjonują bojówki NPD, gdzie też jest bezrobocie i nienawiść do
,,auslanderów''. Czy ktoś ma jakieś spostrzeżenia na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 14:21
      A ja pamiętam, jak mi DDR-owcy wyciągali bułki z koszyka w sklepie!
      • caesar_pl Re: Kupuję dom w Niemczech! 27.05.07, 20:35
        a ja pamietam jak Polaki zapelniali pociagi motorowerami marki Simson,garnkami!plastikami do kuchni!Piwem.!!Polaki...w NRD w supermarktach was pilnowali byscie nie ukradli..Czemu niektorzy pisza takie Bajery,przeciez zyja ludzie co to przezyli..
        • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 20:42
          Co ty pier........lisz?
        • Gość: Vlad.H. Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 80.53.41.* 28.05.07, 22:13
          to kwestia kompleksow czy czegos innego? dalej powtarzasz niestworzony mit o tym
          ze Polacy nie potrafia pracowac...
          NRD sasiaduje z NRF bylo wizytowka socjalizmu i jako takie sztucznie zawyzano
          poziom zycia - stad mnogosc wszelakich dobr ktorych prozno bylo szukac na wschod
          od Laby - czy to dawni NRDowcy tak wydajnie pracowali? (ale czemu takie
          zalamanie po polaczeniu Niemiec, odniesc mozna bylo wrazenie ze tylko potezne
          naklady rzadu federalnego powstrzymaly zapasc wschodnich landow - choc i tak do
          dzis sytuacja daleka jest od dobrej mimo wpompowania w dawne NRD ponad 1200
          miliardow marek).
          Pamietam jak bylo w NRD - byly banany, byly zabawki, byly kolorowe ciuchy, byly
          dobra konsumpcyjne ale na ten raj klasy robotniczej skladaly sie pozostale
          panstwa bloku KDL...
          • Gość: willy Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 01:02
            to akurat czesac prawdy. NRD mialo np. obowiazek utrzmywac 500 tys. armie
            radziecka stacjonujaca u nich, poza tym kupa ich produktow (wysokiej jakosci
            jak na komune) byla wysylana za bezcen do ZSRR.
            podobny poziom zycia do NRD byl i w Czechoslowacji i na Wegrzech. Nie powiesz
            mi ze ich tez utrzymywala reszta?

            O przyczynach zalamania gospodarki wschodnioniemieckiej to mozna by pare
            elaboratow napisac. Ale nie bylo nia lenistwo ossich.
            • Gość: Vlad.H. Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 80.53.41.* 29.05.07, 23:40
              Podobny w Czechoslwoacji? smiem watpic znajac realia gosspodarki dawnego NRD -
              tak sie skalda ze nzalem dosc dobrze gospodarki krajow bylego RWPG. NRD bylo w
              bardzo specyficznej sytuacji, otrzymywalo czesc technologii od NRF (kompletne
              licencje wraz z maszynami do produkcji - czesc z tego ladowala od razu w ZSRR).
              Czechoslwacja i Wegry byly zniszczone w minimalnym stopniu przez II wojne
              swiatowa (Czechy pasywne - wlaczone do III Rzeszy, Slowacja sojusznik Hiltera,
              Wegry sojusznik Hitlera). Polska startowala po II wojnei swiatowej obciazona
              poteznymi zniszczeniami wojennymi, utrata znacznej czesci populacji,
              drastycznymi zmianami terytorialnymi... Polska tez utrzymywala sowiecka armie...
              do tego ponosila potezne naklady na utrzymanie wlasnych sil zbrojnych itd itd itd...
              Co do lenistwa ossie... no coz osmielam sie jednak patrzec inaczej na te sprawe
              - nie nazwalbym tego lenistwem ale tez nie jest tak ze robotnicy NRD w
              porownaniu z robotnikami z PRL cechowali sie wyzsza wydajnoscia, innowacyjnoscia
              . Wszystko to nie usprawiedliwa tak drastycznej roznicy w poziomie zycia miedzy
              PRL a NRD...
    • Gość: Dratwa Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.devs.futuro.pl 27.05.07, 17:09
      Byłem, oglądałem parę miejsc, sprawdziłem, namyśliłem się i zrezygnowałem z
      tych planów. Uważam, że to za daleko od Szczecina: dojazdy będą kosztować
      fortunę i zabierać zbyt dużo czasu. To samo i za tę samą cenę znajdziesz coś w
      Dołujach, Tanowie, czy innej wsi w podobnej odległości - jeśli rzeczywiście
      chcesz mieszkać na wsi. Pamiętaj, że to co jest ładne w maju, niekoniecznie
      jest ładne w listopadzie. Poza tym, jest wiele upierdliwości: ubezpieczenia,
      socjale, inne podatki, różnice w cenach art. spożywczych (np.: świeże mleko,
      jajka, bułki i chleb są 6 razy droższe - będziesz codziennie jeździł po nie do
      Polski?) No i DDRowo, to DDRowo. Zdarzają się buce z tamtejszych pegeerów. Oni
      do Szczecina przyjeżdżają jako do WIELKIEGO MIASTA. Suma sumarum: uznałem że z
      tym sporo zachodu, a efekt mizerny. Zresztą lada moment (od 2008) wejdziemy do
      strefy Schengen, więc wielkiej różnicy nie będzie. Jakkolwiek - są to tylko
      moje przemyślenia. Nie inwestuj w rumuńskie księżniczki...
      • andreas.007 Re: Kupuję dom w Niemczech! 27.05.07, 18:47
        znam osobe, która w ubiegym roku kupiła za małe pieniadze tam
        domek z ogrodem...
        Magistrat zwraca duzy procent za inwestycje w wyglad zewnetrzny (bodaj 30),
        a w inwestycje ekologiczne nawet 90 proc.
        O wiele nizsze podatki i opłaty!
        Dojazd przez Kołbaskowo do 30 min.
        Oczywiscie pracuje w Polsce!

        sa pewne trudnosci zwiazane z przekraczaniem granicy...
        a tym samym przyjazdami znajomych na ten przykład!
        Ale przynajmniej porzadek jest...
        • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 19:57
          Moim zdaniem ryzyko jest zbyt duże. Nie zapominajmy o kryształowej nocy. Później
          nie odsprzedamy już tak łatwo mieszkania, czy domu, uciekając w popłochu z
          vaterlandu przed ubermenschami!
          • hanka41 Re: Kupuję dom w Niemczech! 27.05.07, 20:06
            Gratuluje Ci trafnosci wyboru nicka.
            • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 20:07
              Hanko, o kim mówisz?
        • Gość: Dratwa Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.devs.futuro.pl 27.05.07, 20:09
          To wszystko jest względne. Przejechać przez Szczecin z końca do końca to jest
          40 minut. Dodaj do tego te 30 minut (przy dobrych wiatrach) do jakiegoś
          Locknitz lub podobnej wsi i robi ci się 2-3 godziny w aucie tylko na dojazd do
          roboty... Licz tylko 30km w jedną stronę, a wyjdzie ci 60km dziennie, 300
          tygodniowo, 1200 km miesięcznie - czyli średnio 3 tankowania (cykl miejski) po
          średnio 180 zł = ok. 600 zł na paliwko TYLKO NA DOJAZD. Dzień dobry. Pogadamy
          też jak zasypie w zimie.
          • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 20:14
            To też ważny aspekt. Czyli zasadniczo nie ma plusów. Ja widziałem kiedyś, jak
            się robi zwyczajne ognisko w niemieckim domu. Coś w Polsce normalnego. Tam
            trzeba mieć zgodę z urzędu miejscowości, powiadomić Polizei i Feuerwehr,
            odpowiednio otoczyć kręgiem ognisko i zabezpieczyć gaśnicę i być czujnym na
            wypadek kontroli. Ot pięknie, życzę powodzenia wszystkim pragnącym tam zamieszkać.
            • andreas.007 Re: Kupuję dom w Niemczech! 27.05.07, 20:20
              tu masz racje - ognisko czy byle grill albo jaka impreza,
              to moze byc powany konflikt z prawem!
              Zreszta tam trudno wuywiesic pranie na balkonioe... ;))

              Ale jak ktos lubi porzadek i nie lubi grilowania...
              • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 20:23
                A ja lubię, aby moje postwojskowe goebbelsy wisiały sobie na podwórku. I
                biustonosz narzeczonej też. A w RFN - lipa.
              • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 20:32
                Poza tym wywieszając w RFN moje żółto - brunatne majtki narażam się na problemy
                z Bundespolizei, która zarzuci mi, iż promuje nazistowskie barwy, hehehehe.
      • Gość: Dratwa Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.devs.futuro.pl 30.05.07, 07:44
        Wczoraj wybrałem się do Locknitz na pocztę. Wyjazd spod Bramy Portowej o
        godzinie 14.30. Przyjazd do Locknitz przy kościele: 15.15, a jechałem przez
        Lubieszyn. Czyli bez wielkich korków i przy ładnej pogodzie trasa zajmuje ok.
        45 minut. W JEDNĄ STRONĘ !!! Minimum półtora godzinki dziennie na dojazdy do
        pracy? Thanks a lot. Vielen Dank.
    • Gość: Babamiejskowiejska Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.globalconnect.pl 27.05.07, 20:47
      a ja tak lubię w naszym słowiańskim narzeczu pogadać z panią sołtys, poradzić
      się pana leśniczego w sprawie robaczków atakujących moje sosenki, załatwiać
      kupno super mleka, z którego robi się mleko kwaśne, ziemniaczków wprost z pola,
      kurczaczków rosołkowych, pomodlić się w naszym kościółku w środku wsi.
      • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 20:55
        Nie odpowiadałoby Ci od niemieckiego sąsiada tradycyjne - ,,halt die klappe du
        schweine'', hehehehe. Lub ,,rasu von hier nach Polen''!
        • asdf401 Re: Kupuję dom w Niemczech! 27.05.07, 21:17
          Ciekawy temat. Wydaje mi się, że po jakimś czasie mieszkając tuż przy granicy a
          mając w Szczecinie pracę i przyjaciół i inne aspekty życia społecznego
          nastąpiłaby u mnie schizofrenia emigracyjna. Prawdopodobnie znienawidziłbym ten
          dom i nigdy nie czułbym się w nim u siebie. W Polsce, gdziekolwiek po roku a
          nawet wcześniej prawdopodobnie czułbym się u siebie bezproblemowo.
          Piszę tak, bo mieszkałem jako emigrant za granicą przez czas jakiś.
          • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 27.05.07, 21:35
            Święta racja, najtwojsza.
    • wanda_lezy_w_naszej_ziemii Re: Kupuję dom w Niemczech! 27.05.07, 21:57
      Zdecydowanie powinienes podjac trud reslawizacji tych terenow. Po pierwszym
      odwaznym pojda inni.
      W imie boze!
      • Gość: Sedina Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 83.168.111.* 28.05.07, 04:08
        Ja uważam, że za 20 lat w promieniu 30 km od Szczecina będzie więcej Polaków
        niż Niemców. Po otwarciu granic i jak sie skończy okres 'ochronny" na pracę w
        RFN to należy się tego spodziewać. Miasto powinno to uwzglednić i już się
        szykowac do przyjęcia ludzi z kraju. Po co maja mieszkac i pracować np. w
        Berlinie. Trzeba ich zachęcić do mieszkania w Szczecinie i pracy tam. Takie
        hasło mi wpadło do głowy "Nigdzie indziej nie zarobisz jak Niemiec mieszkając w
        Polsce". Autostrada już jest tylko ta kolei.
        • henio56 faktycznie , wieśpolski ' gupek ' 28.05.07, 06:40
          w niemieckiej strefie przygranicznej mieszka wielu Polaków, i jakoś nie
          narzekają, obawiają się tylko takich polskich 'gupków' którzy maja nasrane we
          łbach.
      • Gość: wladek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 07:17
        > Zdecydowanie powinienes podjac trud reslawizacji tych terenow. Po pierwszym
        > odwaznym pojda inni.
        > W imie boze!

        Tak na miłość Boską! Nawróćmy tych biednych zagubionych Niemców na jedyna wiarę
        właściwą i do macierzy ziemie starosłowiańskie przywróćmy. Przecież Berlin to od
        berła pochodzi nazwa nie? ;)
        • Gość: as Re:chcąc wywiesic flagę 11 listopada i 3 V i 26 IV IP: 85.219.206.* 28.05.07, 08:12
          oraz 8 V to czułbym się bezpiecznie.
          • Gość: Zbędny Re:chcąc wywiesic flagę 11 listopada i 3 V i 26 I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:13
            Miałbyś okazję sprawdzić europejskość Niemców :-)
            • szmendak Re:chcąc wywiesic flagę 11 listopada i 3 V i 26 I 28.05.07, 10:37
              No własnie, co bedzie, jak wywieszę naszą flage narodowa lub papieską, ha?
              Albo zrobię typową staropolską bibę?
              • Gość: stef Re:chcąc wywiesic flagę 11 listopada i 3 V i 26 I IP: *.bazapartner.pl 28.05.07, 12:30
                moze byc tak, ze przyjda łysi z ddrowskiego peegeru i grożąc strzaskaniem pyska każą zdjac barwy narodowe. zawsze moesz zadzownic do polskiej tivi lub do GW i zrobic dym, ze obudzily sie upiory przeszlosci
                • szmendak Re:chcąc wywiesic flagę 11 listopada i 3 V i 26 I 28.05.07, 12:41
                  Gość portalu: stef napisał(a):

                  > moze byc tak, ze przyjda łysi z ddrowskiego peegeru i grożąc strzaskaniem pyska
                  > każą zdjac barwy narodowe. zawsze moesz zadzownic do polskiej tivi lub do GW i
                  > zrobic dym, ze obudzily sie upiory przeszlosci

                  Wtedy ja zaproszę naszych łysych, bez szyi. Heheheheeheh. Chyba mnie obronia?
                  • Gość: andreas Re:chcąc wywiesic flagę 11 listopada i 3 V i 26 I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:29
                    wiesz bez szyi nie sa tacy groźni, jak Ci bez głowy... ;))
        • Gość: Tomek Wieruszewski Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 16:47
          Bzdura, nazwa "Berlin" pochodzi od "Baer" czyli od "niedżwiedż", stąd jego
          wizerunek w herbie.
    • jeandy Re: Kupuję dom w Niemczech! 28.05.07, 19:21
      wlasnie mam zamiar nabyc dom w Niemczech w krotkim czasie. To co z was
      wiekszosc napisala to wierutne bzdury. Jezeli ktos ma jakies konkretne pytania
      to pisac a postaram sie pomoc bo orientuje sie w temacie.
      • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 28.05.07, 22:14
        Kup, kup. Sieroto. Powodzenia. jak cię pogonią sfrustrowani neonaziści, to
        inaczej zapiejesz. A wtedy ten swój pseudo domek oddasz do niemieckiej gminy, bo
        żaden idiota go nie kupi, skoro wyburzają całe kwartały pięknych niemieckich
        blokowców. POWODZENIA. Arbeit macht frei!
        • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 28.05.07, 22:16
          Jedź do Gartz, to zobaczysz. Kup dom. Proszę, hehehhehe.
          • Gość: willy podobnie mowily do mojego niemieckiego znajomego IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 01:15
            rozne niemieckei gupki, gdy sie wybieral do polski pierwszy raz. ze w ogole
            zywy stad nie wroci, ze go pobija i okradna jak sie tylko odezwie. ze w
            restauracjach go beda opluwali a na samochodzie mu wydrapia sfastyki, o ile go
            oczywiscie wczesniej nie ukradna. no i co? ano nic. juz 20 razy byl w polsce -
            tak mu sie podoba!
        • caesar_pl Re: Kupuję dom w Niemczech! 28.05.07, 23:17
          Durniu,w Polsce jest wiecej Neo niz w Niemcach..ha,ha..
          • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 07:14
            no gratulacje, z domami w DDR jest tak jak z tymi na dalekich obrzezach
            Szczecina, w lecie jeszcze ujdzie ale jesien i zima, jest tak zajebiscie nudna
            ze w nastepnym sezonie chata juz jest na sprzedaz
            • Gość: labatt Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 29.05.07, 07:17
              Podwazasz inteligencje i preferencje zalozyciela watku?
              • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 07:33
                znajomosc tematu, zreszta pewnie nie kupuje tylko zamierza kupic
                • Gość: labatt Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 29.05.07, 07:38
                  Jak daleko siega Twoja znajomosc tematu?
                  • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 07:51
                    dosc daleko, przerabialem temat
                    • Gość: labatt Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 29.05.07, 07:56
                      I kleska?
                      • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 08:06
                        raczej odsuniecie w czasie :-) rozwazalem lokalizacje w poblizu B104
                        • Gość: labatt Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 29.05.07, 08:17
                          Czyli jest nadzieja.......Niech i inni ja maja..:)
                          • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 08:20
                            pionierow nam trzeba, Ci ktorzy kupuja chate w DDR bez pomyslunku, po roku, max
                            dwoch beda chcieli sie jej pozbyc
                        • jeandy Re: Kupuję dom w Niemczech! 29.05.07, 08:21
                          a dlaczego negujecie mozliwosć kupna domu w Niemczech.Pytam się co mnie ma
                          trzymać w tym kraju, rząd który zajmuje się Teletubisiami. Ceny domów i działek
                          nieporównywalnie tańsze niż u nas. Możliwość nauczenia dzieci języka. Koszty
                          utrzymania podobne do tych w Polsce. Dojazd w moim przypadku trwa tyle samo co
                          teraz(obecnie mieszkam na prawobrzeżu i przebić się do centrum to prawdziwy
                          koszmar).
                          Co do ludzi to jak ktoś jest bucem to nawet w Polsce nie będzie lubiany przez
                          sąsiadów.
                          Mam naprawdę kilku znajomych którzy już mieszkają w niemczech i bardzo sobie
                          chwalą.
                          Mam nadzieję że uda mi się sfinalizować umowę do końca maj i cześć czapka- nie
                          ma mnie tu.
                          PS. dla niedowiarków przejedź się blisko np. do Locknitz i zobacz ilu tam
                          mieszka polakow dojeżdzających do Szczecina - napewno się zdziwisz
                          • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 08:32
                            szczerze mowiac mi ta torebka tez rzucila sie w oczy :-)
                            a powaznie:
                            --Ceny domów i działek nieporównywalnie tańsze niż u nas
                            w Polsce nerwowi wywindowali ceny, trzeba tylko czekac :-) domy i ziemia
                            tanieje bo nie ma pracy w okolicy 150 km
                            --Dojazd w moim przypadku trwa tyle samo co teraz(obecnie mieszkam na
                            prawobrzeżu i przebić się do centrum to prawdziwy koszmar)
                            --Koszty
                            > utrzymania podobne do tych w Polsce
                            zarty sobie robisz i dlatego w weekendy mamy potop niemiecki :-))) turysci he ??
                            jezdzij autobusem, bedzie szybiej w Locknitz masz pociag co 2h
                            --Mam nadzieję że uda mi się sfinalizować umowę do końca maj i cześć czapka-
                            nie ma mnie tu.
                            no to masz 2 dni powodzenia
                            --PS. dla niedowiarków przejedź się blisko np. do Locknitz i zobacz ilu tam
                            > mieszka polakow dojeżdzających do Szczecina - napewno się zdziwisz
                            bylem wczoraj, zobaczymy ilu zostanie za dwa lata

                            • jeandy Re: Kupuję dom w Niemczech! 29.05.07, 08:54
                              nie mam zamiaru czekać w Polsce aż ziemia i materiały budowlane potanieją a ja
                              będę zarabiać tyle że będzie mnie stać na kupno mieszkania.
                              Niemcy przyjeżdzają na zakupy bo mamy lepsze żarcie i mogą kupić u nas chińskie
                              podkoszulki do roboty w polu, bo są bardzo oszczędnym narodem.
                              A powiem ci że w Locknitz i terenach przygraniczych za lata będzie więcej
                              Polaków niż niemców, choćby ze wzgledu na to że jak masz dzieci to dostajesz
                              340 Euro miesiecznie Kindergeldu i to wystarcza na koszt wynajęcia 3-pokojowego
                              mieszkania. Zostaje ci zarobić tylko na papu.

                              Nie krytykuj człowieku innych tylko za to że mają inne poglądy na życie niż ty.
                              • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 09:08
                                no to jestes nerwowa :-) ta histeria nie potrwa juz dlugo ...
                                no a Ty bedziesz kupowac w Niemczech czy tez jezdzic po te podkoszulki do
                                Polski?
                                Niemcy jezdza po spozywke po tansza i lepsza, paliwo bo tansze, papierosy bo
                                tansze ...
                                --choćby ze wzgledu na to że jak masz dzieci to dostajesz 340 Euro miesiecznie
                                Kindergeldu
                                na 1 dziecko dostaje 154 e/miesiecznie

                                nie probuj osobistych wycieczek, merytorycznie przegrasz na punkty :-)

                                • jeandy Re: Kupuję dom w Niemczech! 29.05.07, 09:21
                                  owszem pomyliłam się nie wpisalam że na 2 dzieci.
                                  to nie jest osobisty atak na twoją osobę.
                                  ale dla twojej wiedzy zakupy będę robić w Polsce bo do przcy kochanieńki będę
                                  dojeżdzać.A nasze paliwo owszem jest tańsze ale gorszej jakości.

                                  Pozdrawiam cię serdecznie Gościu
                                  • szmendak Re: Kupuję dom w Niemczech! 29.05.07, 09:38
                                    To miały być spostrzeżenia, hehehehe. A wychodzi prawie wojna. W każdym bądź
                                    razie trzeba mieć naciukane w makówce, aby tam się osiedlić. To obcy kraj, obcy
                                    ludzie, chyba nie do końća przyjaźni, policyjne państwo itp itp. Ale do
                                    odwaznych świat należy. Zresztą, w miare atrakcyjne są tylko stare przedwojenne
                                    domy, któe wymagajągruntownego remontu i targania materiałów budowlanych z
                                    Polski. W konsekwencji może się okazać, iż gra niewarta świeczki. A później
                                    przyjdzie ,,piąta kolumna'' i volksturm, heheheheehhe. I nastapi wysiedlenie,
                                    jak na Zamojszczyźnie, heheheheeh.
                                    • szmendak Re: Kupuję dom w Niemczech! 29.05.07, 09:39
                                      volkssturm
                                      • jeandy Re: Kupuję dom w Niemczech! 29.05.07, 09:52
                                        wiesz ja wojny tu nie widzę tylko luźną wymianę poglądów :|
                                        nie wydaje mi się żebym miała naciukane w głowie, i inni nasi współrodacy
                                        przebywający w NIemczech.
                                        Ja nie twierdzę że będę tam mieszkać do końca swoich dni, ale chcę spróbować
                                    • Gość: Gosc Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 195.124.114.* 29.05.07, 09:57
                                      do J. powodzenia, oby Ci sie spodobalo

                                      do S.
                                      --To obcy kraj, obcy ludzie, chyba nie do końća przyjaźni, policyjne państwo
                                      itp itp.
                                      zgadza sie z jednym wyjatkiem, policyjne panstwo dla przecietnego obywatela
                                      oznacza spokoj dla siebie i rodziny
                                      --Zresztą, w miare atrakcyjne są tylko stare przedwojenne domy, któe
                                      wymagajągruntownego remontu i targania materiałów budowlanych z Polski. W
                                      konsekwencji może się okazać, iż gra niewarta świeczki
                                      trzeba zrobic kosztorys :-) to pomaga
                                      --A później przyjdzie ,,piąta kolumna'' i volksturm
                                      czyli kobiety, starcy i dzieci ? i co napadna Cie ?
                                      • Gość: as Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: 85.219.206.* 29.05.07, 10:33
                                        800-900 m 150 tys plus nowy dom na niej 100 m to gdzieś 300000 zł razem 450000
                                        zł nie wierzę że w loknitz można nowy dom postawić za 120000 euro wraz z
                                        działką. Dalej tu podatek od nieruchomosci jakieś 300 zł/rocznie nie wiem jak
                                        tam. No i ceny podstawowych artykułów spożywczych razy 4 .To ma sens w
                                        przypadku gdy sie tam pracuje może jak toyota tam wybuduje coś i zaoferuje
                                        tamtejsze zarobki.W przeciwnym razie gdy dojeżdża się do pracy w Szczecinie nie
                                        wiem co z dziećmi to wynosi kolosalne koszty dojazdu i czasu do pracy to gdzieś
                                        2500 km miesięcznie to 1000 zł
                                        • Gość: Gosc Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: 195.124.114.* 29.05.07, 11:48
                                          dzialka nieuzbrojona od 15 e/m2 wzwyz, koszta budowy domu sa porownywalne jesli
                                          bierzesz polska firme, poza tym w Niemczech masz do dyspozycji Baugeld czyli
                                          dofinansowanie do budowy/renowacji/modernizacji domu

                                        • jeandy Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka 29.05.07, 13:03
                                          pomijając wyprowadzkę wiesz jeżeli miałabym na zbyciu 500 tys zł pewnie nie
                                          myślałabym o wyjezdzie z kraju.Niestety nie mam.
                                          Więc szukam jak najtaniej czegoś wymagającego remontu i liczę na wlasne
                                          siły.Niestety okazuje się że są to domu po drugiej stronie Odry.
                                          Poza tym mogę dostać pieniądze na 2 dzieci w wysokości 340 Euro a nie 62 zł tak
                                          jak u nas.Więc nie ma o czym mówić.

                                          A tak pomijając wątek kupna domu to ile trzeba zarabiać u nas w Polsce żeby w
                                          tej chwili kupić sobie mieszkanie. Przy pokoleniu 1200 brutto trzeba nic nie
                                          jesć żeby we dwójkę przy dobrych układach odłożyć na metr kwadratowy
                                          mieszkania/miesięcznie
                                          • Gość: Gosc Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: 195.124.114.* 29.05.07, 13:16
                                            czasami mozna uzyskac zasilek na dzieci wstecz, warunek: nie pobieranie zasilku
                                            w Polsce i zameldowanie w ddr, wiec jesli procedura sie przeciagnie zamelduj
                                            sie u znajomych i zloz wniosek powinien byc rozpatrzony pozytywnie
                                            jesli ktores z dzieci ma ponizej 6 miesiecy, mozna dostac jeszcze
                                            Erziehungsgeld dla matki (za to ze opiekuje sie dzieckiem w domu i nie moze
                                            pracowac) jesli jestes samotna matka to samo, panstwo pomoze :-)
                                          • Gość: nabywca Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:05
                                            Ja już kupiłem dom w Niemczech,(16 km z centrum miasta). I szybciej tam dojechać
                                            niż na Prawobrzeże. Nadto cisza, spokój, czysto !!! Az ciągnie mnie żeby
                                            zarejestrować tam działąlność gospodarczą i normalnie zarabiać, I nie jak w
                                            Polsce przy nie normalnym systemie podatkowym, kratkach w samochodach itd.

                                            • jeandy Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka 29.05.07, 14:41
                                              właśnie wychodzę z tego samego założenia co ty.
                                              Napisz mi w jakich okolicach mieszkasz może zostaniemy sąsiadami :D
                                              Też myślimy o tym żeby po przeprowadzce założyć dzić w Niemczech . Z tego co
                                              wiem formalności trwają ok 15 min.
                                              • Gość: nabywca Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 15:04
                                                Mam dom w Rosowie - 800 m od granicy
                                                • Gość: Gosc Angebot - Löcknitz IP: 195.124.114.* 29.05.07, 16:25
                                                  tinyurl.com/35dw2b
                                                  jak ktos ma chec :-)
                                                  • Gość: as Re za 500 000 tys zł to na wsi polskiej IP: 85.219.206.* 30.05.07, 08:21
                                                    blisko Szczecina jestem w stanie wybudować dom 120 m bez problemu wraz z
                                                    działką.
                                                  • Gość: kupiec Re: Re za 500 000 tys zł to na wsi polskiej IP: 81.190.124.* 10.06.07, 22:58
                                                    to od ręki go kupuję, proszę o kontakt tomcz65@poczta.onet.pl
                                                • jeandy Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka 29.05.07, 16:42
                                                  a mieliśmy ofertę kupna domu w Rosow za niewielkie stosunkowo pieniądze w
                                                  porównaniu do wielkości działki ale nas troszkę stan techniczny budynku
                                                  wystraszył.A napisz mi tak z ciekawości masz dzieci?? jezeli tak to gdzie do
                                                  szkoły je posyłasz??
                                                  • Gość: Marsjusz Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: 80.72.196.* 11.06.07, 15:25
                                                    Mowisz o tym pierwszym po prawej na wjeździe od strony granicy, czy moze ten za
                                                    kościołem ??
                                                    Z ciekawości ile kosztował ??
                                                    Pozdr. :-)
                                                    Marsjusz
                                                • Gość: Marsjusz Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: 80.72.196.* 11.06.07, 15:21
                                                  Jeśli to nie problem, moge prosic o kontakt ??
                                                  Wlasnie jestem w trakcie szukania w tamtych okolicach.
                                                  Nie chodzi o pomoc w szukaniu, z tym sobie poradze, chodzi o wrazenia i ew.
                                                  koszty przystosowania sie.
                                                  Pozdr.
                                                  GG 347998
                                            • Gość: jurek Re:koszt domu w polsce w mierzynie działka IP: *.abbott.com 02.07.07, 16:55
                                              Powiedz zatem jak to zrobić aby cena była dobra i stan nie najgorszy.I
                                              oczywiście gdzie .
                                • Gość: MariuSz Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.zol.univ.szczecin.pl 30.05.07, 23:09
                                  Ty chyba z PISu jesteś, demagog.
                                  • beatrix13 Re: Kupuję dom w Niemczech! 30.05.07, 23:14
                                    myślę ,ze to bardzo dobry pomysł,
                                    koszty kupna niższe ,pomoc państwa niebagatelna,porządek ,przy sprawach
                                    administracyjnych mniej czasu stracisz,a dla dzieci korzyści ,nauka
                                    języka ,Kindergeld ,
                                    wielu uczniów z Polski do gimnazjum w Loknitz jezdzi ,więc kontakt z polskimi
                                    rówieśnikami na codzień
                          • Gość: Marsjusz Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: 80.72.196.* 11.06.07, 15:08
                            Z ciekawoscia czytam ten watek, bo jestem na etapie szukania domu w Niemczech.
                            Objechalismy z zona kilka miejscowosc przygranicznych, rozmawialismy z
                            mieszkancami i nie spotkalem sie z niechęcią, a tym bardziej z wrogim
                            nastawieniem. Jak nie kaleczysz ich języka i mozesz z nimi porozmawiac,
                            traktują cię bardzo dobrze. dzieki Polakom nie zamykaja przedszkoli, ciesza sie
                            ze po podworkach biegają dzieci.
                            Nie mam zadnych oporow przez zamieszkaniem na "obcej" ziemi.
                            Zresztą, Niemcy byli w podobnej sytuacji jak my teraz, zaczęli wykupywac domy
                            na pograniczu niemiecko-belgijskim, teraz połowa belgow mowi po niemiecku.
                            Kto wie czy za 10 lat nie bedzie tak samo u nas, a wtedy ceny sie zrownaja i
                            bedzie za poxno, juz mam problem ze znalexieniem.
                            Pozdr.
      • Gość: Lukas Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 18:11
        Witam, czy moge prosic o maila? jestem z zona bardzo zainteresowany
        przeprowadzka do Niemiec.
    • Gość: willy a jak wyglada sprawa podatkow IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 16:30
      jesli sie mieszka w de a pracuje w pl?

      • Gość: Gosc Re: a jak wyglada sprawa podatkow IP: 195.124.114.* 29.05.07, 16:48
        jesli dochody po obu stronach lub tylko w Niemczech to IMHO korzystniej w de
        ale zalezy od sytuacji (progi sa kwotowe) aha w Niemczech bykowe to jest klasa
        podatkowa nr 1 jakies ~30% dochodu :-(
      • jeandy Re: a jak wyglada sprawa podatkow 29.05.07, 17:45
        www.nettolohn.de/
        • Gość: willy Re: a jak wyglada sprawa podatkow IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 20:27
          nie chodzi mi o obliczanie podatku w niemczech, ale gdzie, zgodnie z prawem
          nalezy go placic. bo centrum interesuw zyciowych jest np. w loeknitz ale
          zarabia sie w szczecinie wiec dochod powstaje w pl. wiec gdzie?
          bo jesli jest wybor to oczywiste ze lepiej polska pensje opodatkowac w de.
          • modnamadame Re: a jak wyglada sprawa podatkow 02.03.18, 09:09
            Zgodnie z przepisami tam, gdzie jest centrum Twojego życia, jeszcze zależy gdzie Twój pracodawca odprowadza wszelkie składki itd. Radziłbym konsultację z jakimś biurem rachunkowym, które się tym zajmuje np. www.biurorgs.eu/. Podobno sporządzają raporty w językach obcych, m. in. niemieckim więc pewnie doradzą. Inną opcją jest doradca podatkowy, co wreszcie można zadzwonić do Urzędu Skarbowego, gdyż są odpowiednie infolinie, które starają się w takich sytuacjach pomóc.
    • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 29.05.07, 19:41
      Jedźcie jedźcie, heheheh. Co niektórzy Niemcy już pewnie czyszczą zakonserwowane
      sturmgewehr.
      • Gość: willy Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 20:28
        a ty szukujesz nowe lamaki i lewe stacyjki zeby krasc merole przy okazji
        popijajac bimbrem pedzonym we wlasnej piwnicy...
        • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 29.05.07, 20:43
          Aleś wymóżdżył. Miłuje Cię o bliźni mój mimo wszystko. Udzielę Ci na
          piastowskiej ziemi schronienia przed hordą germańców.
          • Gość: willy Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.07, 23:08
            wymyslec cos takiego nie jest trudno. wystarczy znizyc sie do twojego poziomu -
            tzn. wylaczyc aktywnosc 95% mozgu...
            • Gość: as Re: Eksplatacja domu to cena mediów IP: 85.219.206.* 30.05.07, 08:16
              po ile gaz , prąd,woda, scieki, telefon, TV, internet, katastrat.Mówi się że
              Niemcy połowę zarobków oddaja na eksploatację domów , tylko że ich połowa
              zarobków to jakieś 800-1000 euro do tego dochodzi katastrat . Może być tak że
              pracując w Polsce nawet na 2 etatach można nie zarobić na eksploatację domu,
              dodając do tego koszty dojazdu.Wydaje mi się że sens w zamieszkaniu jest tam
              pod warunkiem że się tam zarabia a do Polski wpadac 2 razy w tygodniu na zakupy
              spożywcze plus usługi czyli robić to co Niemcy.Zreszta u nas domy na wsi są
              czyba tańsze
              • Gość: Gosc Re: Eksplatacja domu to cena mediów IP: 195.124.114.* 30.05.07, 09:13
                ceny europejskie i jako ze to DDR nie ma zbyt wielkiego wyboru w wyborze
                dostawcow mediow wiec trzeba wszystko dobrze skalkulowac ...
                jako dom na wsi jest sporo plusow: spokoj, cisza, czysto, nikt chaty w weekend
                nie obrobi (sasiad czuwa :-) dobra oferta dla bardziej zamoznych szczecinian az
                dziwne ze posrednicy tak kiepsko promuja ten kierunek
                • Gość: kx Re: Eksplatacja domu to cena mediów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:22
                  a może ktoś zna jakąś firmę (biuro) rachunkowe (podatkowe) w Szczecinie albo w
                  jakiejś niemieckiej miejscowości przygranicznej, która zajmuje sie udzielaniem
                  porad w zakresie prawa podatkowego w Niemczech - dla Polaków zamieszkałych w
                  Niemczech itp.
                  • Gość: Gosc googlanie ma przyszlosc IP: 195.124.114.* 30.05.07, 10:20
                    patrz co znalazlem, jakie fajne dziewczyny :-)
                    www.biuro-podatki.pl/de/index-de.php
            • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 30.05.07, 18:41
              Gość portalu: willy napisał(a):

              > wymyslec cos takiego nie jest trudno. wystarczy znizyc sie do twojego poziomu -
              >
              > tzn. wylaczyc aktywnosc 95% mozgu...

              Wiesz co, prawdopodobny nieudaczniku życiowy. Nie udało Ci się w kraju, to
              śmigaj na obczyznę. Raus!!!
              • Gość: willy Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.07, 21:41
                > Wiesz co, prawdopodobny nieudaczniku życiowy. Nie udało Ci się w kraju, to
                > śmigaj na obczyznę. Raus!!!

                pudlo. moglbym cie kupic dziesiec razy tak tylko dla zabawy...
                • Gość: gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.chello.pl 30.05.07, 21:44
                  Gość portalu: willy napisał(a):

                  > > Wiesz co, prawdopodobny nieudaczniku życiowy. Nie udało Ci się w kraju, t
                  > o
                  > > śmigaj na obczyznę. Raus!!!
                  >
                  > pudlo. moglbym cie kupic dziesiec razy tak tylko dla zabawy...

                  Twoje zachowanie jest co najmniej prostackie. Kupić, to se możesz mózg. I
                  powinieneś. A czasy kupowania ludzi się już skończyły.
                  • Gość: willy Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.07, 10:49
                    > Twoje zachowanie jest co najmniej prostackie. Kupić, to se możesz mózg. I
                    > powinieneś. A czasy kupowania ludzi się już skończyły.

                    czy ty czytasz czasem swoje posty?
                    • ja_gupek Re: Kupuję dom w Niemczech! 31.05.07, 12:11
                      Nie jesteś dla mnie interlokutorem. Partnerem do rozmowy. Żegnam Cię,
                      człowieczku o swojsko brzmiącym nicku.
              • Gość: MariuSz Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.zol.univ.szczecin.pl 30.05.07, 23:15
                Gupek, "ł" Ci wypadło.
    • Gość: mieszkam w NRF Kilka faktów IP: 77.88.174.* 04.06.07, 10:54
      Czytałem ten wątek z zażenowaniem.
      Jest tu tyle bzdur, uprzedzeń i ksenofobii że aż żal to czytać.
      Mieszkam przy granicy już ponad rok. Wynajmuję mieszkanie w spółdzielni.
      za 4 pokojowe wyremontowane mieszkanie w kilkurodzinnym spokojnym bloku z
      własnym podwórkiem płacę 450Euro. W cenie są wszystkie media, podatki opłaty i prąd.
      Przed domem są linki na pranie i nie zauważyłem by ktokolwiek miał jakieś opory
      z wywieszaniem na nich prania. W naszym bloku jesteśmy jedynymi Polakami.
      Sąsiedzi są mili, grzeczni i sympatyczni (ale bez zażyłości). Z racji posiadania
      dzieci (małe w wieku przedszkolnym) stanowimy spore źródło hałasu - nikt się
      jednak o to nigdy nie skarżył (w przeciwieństwie do tego jak było w Szczecinie).
      Aby otrzymywać Kindergeld trzeba nie tylko mieszkać, ale i pracować lub mieć
      działalność gospodarczą w Niemczech. Ale to się opłaca. Kwota wolna od podatku
      to ok 70 tys zł rocznie na małżeństwo. To daje ok 1000zł oszczędności w
      porównaniu z prowadzeniem działalności w Polsce na liniówce (19%).
      Dodatkowo można ubiegać się (i bez problemu dostać) tzw Wohnunggeld - dopłatę do
      mieszkania. W praktyce przy dwójce dzieci można liczyć na pomoc socjalną na
      poziomie pokrywającym koszty wynajęcia mieszkania z opłatami. Oszczędności
      podatkowe to już kasa na czysto (lub na pokrycie kosztów dojazdów).

      Różnica w cenie produktów spożywczych jest na tyle mała, że robię zakupy tam
      gdzie mi wygodniej. Sporo produktów jest jednak kilkakrotnie tańszych w
      Niemczech - przyjeżdżają tu po zakupy także Polacy mieszkający w Szczecinie.
      Oczywiście nie ma w sklepach produktów najniższej kategorii - stąd wrażenie, że
      jest drożej. Wystarczy jednak porównać towary tej samej klasy jakościowej i
      okazuje się że ceny są zbliżone (ja często kupuję tu chleb, masło, mleko soki).
      Rzeczywiście bułki czy chleb z piekarni jest b. drogi.

      Mieszka tu coraz więcej Polaków. Z czasem Niemcy będą stanowić mniejszość.
      Niemcy wyjeżdżają w poszukiwaniu lepszej pracy na zachód. Jest też bardzo mały
      przyrost naturalny. Natomiast dla Polaków jest to atrakcyjna lokalizacja (niskie
      ceny, bajeczna okolica, bliskość Szczecina). Są jeszcze 3 bariery przed masowym
      zasiedleniem tych terenów. Bardziej mentalne niż rzeczywiste. 1 granica (kwestia
      roku i będziemy w Shengen - granica znika) 2 zakaz pracy - to się zmieni
      najdalej w 2011 roku 3 waluta - może do 2012 będziemy mieli Euro.
      Dojazd do centrum Szczecina zajmuje mi od 25 do 45minut, zwykle 30-35 minut.
      Wolę dojeżdżać z Niemiec niż z Płoni (ta sama odległość).
      Nigdy nie spotkałem się z wrogim nastawieniem (w przeciwieństwie do tego co
      spotkało mnie niejednokrotnie w Szczecinie). Zarówno ze strony obywateli jak i w
      urzędzie. W banku pracuje Polak, w Spółdzielni także, u doradcy podatkowego
      również Polka. Burmistrz jest przyjaźnie nastawiony i deklaruje wszelką możliwą
      pomoc. Oni zdają sobie sprawę, że tylko Polacy mogą uratować te tereny przed
      całkowitą zapaścią demograficzno-gospodarczą.
      Oczywiście nie wszystko idzie jak po sznurku. Ja do tej pory czekam na decyzję
      o Kindergeld i mam wrażenie że urząd w Neubranderburg nie traktuje tak samo
      Polaków i Niemców (przeciąganie spraw, wymaganie tony dokumentów, także tych
      które formalnie nie są niezbędne).

      Obecnie przymierzam się do zakupu domu...
      • Gość: Gosc Re: Kilka faktów IP: 195.124.114.* 04.06.07, 11:10
        //Aby otrzymywać Kindergeld trzeba nie tylko mieszkać, ale i pracować lub mieć
        > działalność gospodarczą w Niemczech

        uscislijmy, wymagane jest zameldowanie i zatrudnienie przynajmniej jednego z
        malzonkow czasami wymagane jest zameldowanie dziecka (w zaleznosci od landu)

        //Dodatkowo można ubiegać się (i bez problemu dostać) tzw Wohnunggeld - dopłatę
        do mieszkania
        w zaleznosci od dochodow

        //Z racji posiadania dzieci (małe w wieku przedszkolnym) stanowimy spore źródło
        hałasu - nikt się jednak o to nigdy nie skarżył (w przeciwieństwie do tego jak
        było w Szczecinie)

        pozazdroscic tolerancyjnych sasiadow :-)

        //Mieszka tu coraz więcej Polaków. Z czasem Niemcy będą stanowić mniejszość.
        > Niemcy wyjeżdżają w poszukiwaniu lepszej pracy na zachód.

        tu bym nie byl taki pewny, Polacy tez lubia $$$$ :-)

        //Obecnie przymierzam się do zakupu domu

        no to powodzenia a jak to nie tajemnica to napisz o jaka miejscowosc chodzi




        • Gość: as Re:Te 450 EURO jest porażające i barierą nie do IP: 85.219.206.* 04.06.07, 11:51
          przeskoczenia dla średniaków nie napisałeś za ile kupiłeś to mieszkanie czy je
          tylko wynajmujesz.
          • Gość: Gosc przeciez napisal IP: 195.124.114.* 04.06.07, 11:54
            //Wynajmuję mieszkanie w spółdzielni
            • Gość: as Re: przeciez napisal IP: 85.219.206.* 04.06.07, 12:48
              faktycznie, to moje pytanie czemu nie stara sie w TBS albo na wolnym rynku za 2
              tys zł za mieszkanie może zaszaleć w Szczecinie i nie ma dojazdów a w
              podszczecińskiej wsi jak już lubi spokój i dojeżdżanie to nawet za 1000 zł
              wynajmie.
              • Gość: mieszkam w NRF Re: przeciez napisal IP: 77.88.174.* 04.06.07, 12:59
                Zdaje się, że nie doczytałeś.
                Po pierwsze mieszka mi się bardzo dobrze, o wiele lepiej niż w Szczecinie gdzie
                mam mieszkanie (tyle że mniejsze). Równie atrakcyjne przyrodniczo tereny są
                dopiero w okolicach Drawska, a to za daleko od Szczecina. Owszem w Szczecinie
                można wynająć mieszkanie za podobne pieniądze lub niewiele drożej (w podobnym
                standardzie), ale w Szczecinie nie mogę liczyć na rodzinne w wysokości 150Euro
                na każde dziecko, nie mogę liczyć na dopłatę do czynszu w wysokości do 60% no i
                muszę płacić dużo wyższe podatki. Ekonomicznie jestem do przodu mieszkając tam,
                a gdy kupię dom będzie to jeszcze korzystniejsze. Poza tym bardzo mi się tam
                podoba. Do czystego lasu mam 100m, dziecko do szkoły ma 300m, do sklepu 200m, do
                jeziora z zadbanym kąpieliskiem 500m. Jak mam ochotę wyjść na rower to nie mam
                stresu, że rozjedzie mnie TIR, albo połamie sobie zęby na dziurach.
                Jestem, bardzo zadowolony z mieszkania tam i nawet gdyby nie korzyści
                ekonomiczne to wolałbym mieszkać tam niż w Tanowie, czy innej wiosce po polskiej
                stronie.

                Ja wynajmuję duże mieszkanie w mieście gdzie jest dość drogo. Na wioskach
                mniejsze mieszkania można wynająć poniżej 200E za miesiąc.
                • Gość: Gosc mieszkam w ... IP: 195.124.114.* 04.06.07, 13:51
                  //Ekonomicznie jestem do przodu mieszkając tam a gdy kupię dom będzie to
                  jeszcze korzystniejsze

                  znaczy sie perpetum mobile, masz mieszkanie jestes do przodu, kupujesz dom
                  jestes jeszcze bardziej do przodu, niech zgadne nastepnym krokiem bedzie palac
                  a potem zostaniesz KRULLEM DDR, chlopie Ty sie po prostu w Polsce marnowales :-)

                  //dziecko do szkoły ma 300m
                  nie zebym sie czepial ale dzieci w poprzednim poscie to chyba do przedszkola
                  jeszcze chodzily ?

                  //Jak mam ochotę wyjść na rower to nie mam stresu, że rozjedzie mnie TIR
                  na Chausseestrasse (B104) masz ruch jak na Marszalkowskiej, chyba zwolnilo sie
                  pare domow przy tej ulicy ?

                  //Ja wynajmuję duże mieszkanie w mieście gdzie jest dość drogo. Na wioskach
                  > mniejsze mieszkania można wynająć poniżej 200E za miesiąc

                  mieszkania ? budynki gospodarcze po pgr-ach takie to moge Ci wynajac za 50 zeta
                  plus oplaty, tez na wiosce

                  zeby dluzej nie pie..c bez sensu:
                  w DDR jest trawa bardziej zielona, krowy daja lepsze mleko, slonce mocniej
                  swieci i w ogole jest cool a wiec wszyscy szczecinianie dobytek w garsc i wplaw
                  na zachod :-)
                  • Gość: mieszkam w NRF Re: mieszkam w ... IP: 77.88.174.* 04.06.07, 14:56
                    Widzę, że wszystko wiesz lepiej...
                    Napisałem, że dzieci są w wieku przedszkolnym starsze w Polsce szło by do
                    zerówki - tam chodzi do pierwszej klasy. Ze szkoły jestem bardzo zadowolony. Nie
                    dlatego że poziom wysoki, ale dlatego, że nie mam obaw o bezpieczeństwo,
                    narkotyki, złe towarzystwo. I nie dlatego że szkoła jest niemiecka (choć obecnie
                    ok 20% dzieci to Polacy), ale dlatego że to mała miejscowość, a w klasie jest
                    mało uczniów. Do trójki klasowej zgłosiło się siedmioro rodziców ( w tym jeden
                    mieszka po drugiej stronie ulicy i ma na wszystko oko), a nauczycielka raz w
                    roku odwiedza rodziców by omówić postępy w nauce. W gimnazjum dzieci mają lekcje
                    z języka polskiego i polskiej historii.
                    Szkoda, że nie wspomniałeś o autostradzie, tam na pewno jeszcze fajniej jeździ
                    się na rowerze, ba nawet ścieżki rowerowej nie ma jak przy wspomnianej B104.
                    Może Cię to zdziwi, ale wynajmowanie dużego mieszkania jest zwykle droższe niż
                    mieszkanie we własnym domu. Oświecę Cię - odpadają opłaty na rzecz spółdzielni.
                    • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 195.124.114.* 04.06.07, 15:10
                      //Szkoda, że nie wspomniałeś o autostradzie, tam na pewno jeszcze fajniej jeździ
                      > się na rowerze, ba nawet ścieżki rowerowej nie ma jak przy wspomnianej B104

                      wczoraj widzialem dziadka, ktory usilowal przedostac sie na druga strone B104
                      wraz z rowerem (przejscie na pasach) kiepsko mu szlo zgadnij dlaczego

                      //Może Cię to zdziwi, ale wynajmowanie dużego mieszkania jest zwykle droższe niż
                      > mieszkanie we własnym domu. Oświecę Cię - odpadają opłaty na rzecz spółdzielni

                      hy hy a dom kupiles za pieniadze od sw. Mikolaja czy wygrales w Lotto ?

                      • Gość: mieszkam w NRF Re: mieszkam w ... IP: 77.88.174.* 04.06.07, 15:20
                        > hy hy a dom kupiles za pieniadze od sw. Mikolaja czy wygrales w Lotto ?

                        Dom kupię, za pieniądze uzyskane z sprzedaży małej klitki w Szczecinie. Ale
                        rozumiem, że chodzi Ci o to że muszę zainwestować pieniądze by mieć oszczędności.
                        Owszem to prawda, tyle że wychodzę z założenia, że kupując dom zyskuję nie tylko
                        na mniejszych opłatach, ale też na tym, że jego wartość rośnie. Ceny
                        nieruchomości wzrosły tu wielokrotnie od czasu gdy Polska weszła do Unii.
                        Większość nieruchomości wykupują Polacy i prawie każdy pośrednik który działa na
                        tym terenie zatrudnia osobę mówiącą po Polsku. Z czasem te nieruchomości będą
                        miały równie wysokie ceny jak nieruchomości pod Szczecinem po Polskiej stronie,
                        albo i wyższe.

                        "wczoraj widzialem dziadka, ktory usilowal przedostac sie na druga strone B104
                        > wraz z rowerem (przejscie na pasach) kiepsko mu szlo zgadnij dlaczego

                        Nie wiem dlaczego, może miał czerwone światło. Nie przypominam sobie by na tej
                        drodze było przejście bez świateł (może w centrum, ale nie wydaje mi się). W
                        każdym razie nie jest pod tym względem gorzej niż w Polsce. Ścieżki dla rowerów
                        praktycznie przy każdej głównej drodze w miasteczku, a kierowcy zwykle na drodze
                        są uprzejmi dla rowerzystów.
                        • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 195.124.114.* 04.06.07, 15:27
                          //Dom kupię, za pieniądze uzyskane z sprzedaży małej klitki w Szczecinie

                          nie rozsmieszaj mnie, co najwyzej ruine do remontu, zreszta ponizej piszesz:
                          //Ceny nieruchomości wzrosły tu wielokrotnie od czasu gdy Polska weszła do Unii


                          //Z czasem te nieruchomości będą miały równie wysokie ceny jak nieruchomości
                          pod Szczecinem po Polskiej stronie albo i wyższe.

                          wyzsze, wielokrotnie wyzsze tylko nie za bardzo wiem dlaczego

                          //Nie wiem dlaczego, może miał czerwone światło

                          niestety zonk, sznurek samochodow jadacy na granice to uniemozliwial a ze w
                          wiekszosci byli to Polacy wiec dziadek czekal i czekal



                          • Gość: mieszkam w NRF Re: mieszkam w ... IP: *.x.pppool.de 04.06.07, 16:34
                            > //Dom kupię, za pieniądze uzyskane z sprzedaży małej klitki w Szczecinie
                            >
                            > nie rozsmieszaj mnie, co najwyzej ruine do remontu, zreszta ponizej piszesz:
                            > //Ceny nieruchomości wzrosły tu wielokrotnie od czasu gdy Polska weszła do
                            Unii

                            Tak, wcześniej można było kupić dom za 10-15 tys euro. Teraz za taki do
                            zamieszkania trzeba zapłacić 30-40 tys Euro czyli tyle ile w Szczecinie wołają
                            za kawalerkę. Całkiem niedawno sprzedał się dom W Bergholz 170m2 po remoncie, z
                            dwoma budynkami gospodarczymi i dziłką ok 3 tys m2 za 40 tys Euro. Nie była to
                            żadna rudera do remontu - wymagał najwyżej odświerzenia ścian i podłóg.
                            Kilkuletnia instalacja CO, plastikowe okna, wymieniony dach. Tego rodzaju
                            ogłoszeń znajdziesz sporo w internecie. Owszem taniej niż 40 tys Euro to zwykle
                            ruina do remontu, ale za 40 tys można coś znaleźć.
                            • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 217.83.190.* 04.06.07, 20:18
                              kiepsko, ogłoszenie jeszcze wisi

                              www.immowelt.de/Immobilien/ImmoPartnerDetail.aspx?ID=7095226
                              Baujahr 1900 znaczy sie przedwojenny :-)
                              i weź słownik do reki
                              Dennoch ist dieses Haus sanierungsbedürftig

                              pytałem znajomego budowlańca za ile by go odszykował, krzyknął ~150.000 pln
                              (ściany, podłogi, instalacja elektryczna i hydraulika) z polska ekipa wiec
                              odpuściłem ale ktoś z większym portfelem wciagnal


                              • jeandy Re: mieszkam w ... 04.06.07, 21:01
                                człowieku za 150 tys to nie wiem chyba marmurami musiał byś wc wykładać. Tak
                                się składa że ja też byłam tam z budowlańcem i to co piszesz to bardzo gruba
                                przesada. Chyba że twój budowlaniec 50-70 brał do kieszeni.

                                A poza tym przez twoje wypowiedzi przebija straszna złośliwość.
                                Może sam nadal szukasz i chcesz innych w ten sposób zniechęcić żeby więcej dla
                                ciebie zostało :P
                                • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 217.83.190.* 04.06.07, 21:26
                                  e tam zaraz marmury :-) kafelki tylko żadne fikumiku

                                  może jesteś bardziej tolerancyjna ode mnie :-) jak dla mnie ta chata to zabytek

                                  no nic na to nie pomogę, cyniczny jestem od urodzenia :-) i tak pewnie mi zostanie

                                  tu mnie masz, kolekcjonuje stare ddr-owskie chaty aby w przyszłości odsprzedać
                                  je z wielokrotnym zyskiem :-)))

                                  jak dla mnie to kupujcie ludziska ile wlezie w ddr-ach może ceny w Szczecinie
                                  trochę spadną bo póki co szaleństwo trwa
                                • Gość: ja Re: mieszkam w ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 15:23
                                  Czytam i nie wierze... Każdy realizuje swoje marzenia....czy w 1995 roku
                                  ktokolwiek przypuszczał, że 12 lat pózniej taki temat JAK OSIEDLANIE SIĘ W
                                  Niemczech będzie do przemysleń? Zastanówcie się co będzie za nastepne 15 lat-
                                  ludzi migrują to normalne. Ja mieszkam w Szczecinie, mam duży wygodny
                                  apartament na Pogodnie, do Niemiec nie wyprowadziłbym się nigdy, ale.... Gdyby
                                  nie było mnie stać na to co mam- czy też "nigdy" padło by z moich ust?
                                  Zastanawiałem sie nad kupnem domu po "drugiej " stronie- domu traktowanego w
                                  charakterze letniej siedziby. Nie zdecydowałęm się. Dlaczego- bo to Niemcy. Nie
                                  jest tak kolorowo jak tu pisze np Jeany. Szczerze mówiąc- pieprzysz jak
                                  połamana. Typowy koniunkturalizm i to postrzegany przez Ciebie jako objaw
                                  bystrości ( cwaniaczki) życiowej. A 150 000 zł na remont to niewiele....
                              • jeandy Re: mieszkam w ... 04.06.07, 21:02
                                Ps. a ogłoszenie jest nieaktualne bo widziałam się z pośrednikiem który go
                                sprzedawał
                                • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 217.83.190.* 04.06.07, 21:16
                                  jakby Ci to powiedzieć wiem o tym, nad każdym zdjęciem tego domu jest taki
                                  napis: verkauft :-)
                              • Gość: mieszkam... Re: mieszkam w ... IP: *.x.pppool.de 04.06.07, 21:30
                                Ten dom oglądałem z zaprzyjaźnionym budowlańcem i jego wycena była duuużo
                                bardziej optymistyczna. Nie zmienia to faktu, że mi się lokalizacja nie podobała
                                (daleko wszędzie i kaczkarnia w pobliżu).
                                • Gość: misz Re: mieszkam w ... IP: *.devs.futuro.pl 04.06.07, 21:32
                                  no a jak z komórkami??
                                  • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 217.83.190.* 04.06.07, 21:41
                                    w Löcknitz jest D1 a Bergholz to max 3 km wiec powinno trzymać, zresztą D1 mam
                                    tez na lewobrzeżu Szczecina, okolice Samosierry
                                  • Gość: mieszkam... Re: mieszkam w ... IP: *.x.pppool.de 04.06.07, 21:46
                                    z komórkami jest kiepsko. Miasteczko jest za górką. Na górce owszem łapie ERA (
                                    iinne pewnie też), ale na dole jest cienko. Myślę, że idea z zewnętrzną anteną
                                    by się załapała (kumpel wysyłał SMS wyciągjąc rękę z komórką przez okno).
                                • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 217.83.190.* 04.06.07, 21:36
                                  od mojej czy od jeandy ? ona zeszła już do 80.000 pln :-)))

                    • marzkasz Re: mieszkam w ... 18.07.07, 20:27
                      Witam! Szukam kontaktu do Polakow w Niemczech (przy granicy ze Szczecinem). Tez chce sie przeprowadzic z rodzina, wynajac mieszkanie. Piszcie na ms@einfo.pl .
                  • beatrix13 Re: mieszkam w ... 04.06.07, 16:47
                    Gość portalu: Gosc napisał(a):

                    > zeby dluzej nie pie..c bez sensu:
                    > w DDR jest trawa bardziej zielona, krowy daja lepsze mleko, slonce mocniej
                    > swieci i w ogole jest cool a wiec wszyscy szczecinianie dobytek w garsc i
                    wplaw na zachod :-)

                    .........................
                    a tu zostaną tylko takie zakompleksione ksenofoby jak ty
                    • Gość: Gosc Re: mieszkam w ... IP: 217.83.190.* 04.06.07, 19:50
                      żebym nie wiedział żeś wieku szacownego niewiasta tobym sie odgryzł a tak tylko
                      powiem spójrz skąd pisze :-)




                • Gość: as Re: przeciez napisal IP: 85.219.206.* 04.06.07, 14:54
                  jak już kupisz dom to jaki podatek katastralny zapłacisz czy tak jak tu 200 zł
                  za rok czy może mniej.Z czego wynika dopłata do czynszu i czy jest on na
                  wieczne czasy i czy te 450 euro to już jest po uldze czy przed.A o taniości rz
                  spożywki i usług w DDr to troche przesadzasz,
                  • Gość: mieszkam w NRF Re: przeciez napisal IP: 77.88.174.* 04.06.07, 15:09
                    te 450 euro to są opłaty jakieś 430Euro za lokal w tym ogrzewanie CWU i wszystko
                    inne i 27E miesięcznie za prąd. Dopłatę uzyskuje się zależnie od dochodów
                    przypadających na osobę w rodzinie. Na polskie warunki trzeba być bardzo
                    majętnym by jej nie dostać (nawet nie wiem jaki jest limit).
                    O usługach nie pisałem, ale bo z żadnych nie korzystałem, ale moje polskie ceny
                    oferowane tam uważane są za wysokie. Jeśli chodzi o ceny spożywki nie robiłem
                    nigdy dokładnych zestawień. Wiedzę mam wyrywkową, bo rzadko patrzę na ceny.
                    Przykładowo wino stołowe reńskie tam kosztuje 1,2 Euro u nas w markecie 13 zł.
                    Oczywiście bywa że proporcje są odwrotne, ale jeśli wziąć typowy koszyk to mniej
                    więcej będzie podobnie. Ostatnio kupowałem w Netto banany po 1Euro za kg w Realu
                    były po 4 zł. Jak ktoś chce to może kupować to co tańsze tam i tu i mieć
                    dodatkowe oszczędności. To samo z usługami, choć pewnie tam są one droższe. Za
                    internet płacę 20Euro (6mbit DSL), za telefon stacjonarny 15E
                    Co ważne przy działalności nie ma obowiązkowego ZUS (ani innych stałych
                    obowiązkowych kosztów), a przy oszczędzaniu na prywatną rentę kapitałową oprócz
                    odsetek państwo dokłada sto kilkadziesiąt euro extra.
                    Prywatne niemieckie ubezpieczenie zdrowotne (nieobowiązkowe) kosztuje mnie ok.
                    100Euro.
                    • Gość: willy Re: przeciez napisal IP: *.pools.arcor-ip.net 04.06.07, 15:18
                      ...no i zyski z odsetek do wysokosci 1600 euro/rok sa zwolnione z podatku

                      zycze milego mieszkania i prosze sie nie przejmowac zakompleksionymi
                      pieniaczami.
                      • Gość: gupek Re: przeciez napisal IP: *.chello.pl 04.06.07, 21:04
                        Znowu uaktywnili się pedryle, o proniemieckich nickach.
                        • Gość: Gosc do g. i w. IP: 217.83.190.* 04.06.07, 21:12
                          czy byłbyś tak uprzejmy i utworzył ze swoim oponentem watek w którym moglibyście
                          wymieniać sie uprzejmościami tylko nawzajem, bez publiczności ?
                          dziekuje
                          • Gość: willy Re: do g. i w. IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.07, 01:25
                            moze sie przylaczysz ze swoimy cynicznymi zlosciwosciami?
                    • Gość: Gosc Re: przeciez napisal IP: 195.124.114.* 04.06.07, 15:52
                      //27E miesięcznie za prąd
                      to prawdopodobnie ryczalt na 2 osoby, placi sie wg zuzycia

                      //Przykładowo wino stołowe reńskie tam kosztuje 1,2 Euro u nas w markecie 13 zł
                      nie samym winem czlowiek zyje, chleb w piekarni jest drogi (w DDR)

                      //Co ważne przy działalności nie ma obowiązkowego ZUS (ani innych stałych
                      > obowiązkowych kosztów),

                      jasne ze nie tylko na starosc mozesz wyladowac pod mostem

                      //a przy oszczędzaniu na prywatną rentę kapitałową oprócz odsetek państwo
                      dokłada sto kilkadziesiąt euro extra.

                      a fe, nieladnie, pytalem dla pewnosci 3 Freiberuflerow

                      //Prywatne niemieckie ubezpieczenie zdrowotne (nieobowiązkowe) kosztuje mnie ok.
                      100Euro.

                      malo, to oznacza minimum swiadczen, leczenie przez praktykantow itp :-)
                      • Gość: mieszkam w NRF Re: przeciez napisal IP: *.x.pppool.de 04.06.07, 16:30
                        //27E miesięcznie za prąd
                        > to prawdopodobnie ryczalt na 2 osoby, placi sie wg zuzycia
                        Nie jest to ryczałt za dwie osoby, lecz rachunek wyliczony jako średnia na ten
                        rok po pół roku mieszkania.

                        //Przykładowo wino stołowe reńskie tam kosztuje 1,2 Euro u nas w markecie 13 zł
                        > nie samym winem czlowiek zyje, chleb w piekarni jest drogi (w DDR)
                        Ale w dyskoncie kosztuje podobnie jak w Polsce, zresztą jak pisałem wcześniej
                        zawsze można kupować wzorem Niemców tam gdzie dany towar jest tańszy.

                        > //a przy oszczędzaniu na prywatną rentę kapitałową oprócz odsetek państwo
                        > dokłada sto kilkadziesiąt euro extra.
                        >
                        > a fe, nieladnie, pytalem dla pewnosci 3 Freiberuflerow

                        To może zadzwoń do banku Sparkasse Loeknitz (lub dowolnej innej instytucji
                        finansowej). W banku możesz rozmawiać po Polsku, a nawet niemiecka obsługa
                        stara się przynajmniej podstawowe zwroty mówić po polsku.


                        > 100Euro.
                        >
                        > malo, to oznacza minimum swiadczen, leczenie przez praktykantow itp :-)

                        To oznacza, że mogę korzystać z dowolnego lekarza prywatnego ze 100%
                        finansowania ze strony firmy bezpieczeniowej. Jedyne co obniża koszt tej polisy
                        to to że pierwsze 750 Euro w danym roku za usługi medyczne płacę z własnej
                        kieszeni. Wybrałem tę opcję bo praktycznie nie korzystam z lekarzy (a jeśli już
                        to mam pakiet w medimax w Szczecinie). Polisę tam mam w razie wypadku
                        konieczności pobytu w szpitalu, operacji lub nieszczęśliwego zdarzenia (np.
                        wypadek samochodowy).
                        Ale po co ja to piszę - Ty wiesz lepiej.

                        P.S jadę rowerem szukać tego przejścia bez świateł na któym stał ten
                        nieszczęsny dziadek, który Cię tak prześladuje.

                        • Gość: Gosc Re: przeciez napisal IP: 195.124.114.* 04.06.07, 17:05
                          //Nie jest to ryczałt za dwie osoby, lecz rachunek wyliczony jako średnia na
                          ten rok po pół roku mieszkania

                          czyli szacunkowe zuzycie a zaplacisz wg rzeczywistego

                          //To może zadzwoń do banku Sparkasse Loeknitz (lub dowolnej innej instytucji
                          > finansowej). W banku możesz rozmawiać po Polsku, a nawet niemiecka obsługa
                          > stara się przynajmniej podstawowe zwroty mówić po polsku.

                          ponownie cytat bo widze tu brak lacznosci:
                          //a przy oszczędzaniu na prywatną rentę kapitałową oprócz
                          odsetek państwo dokłada sto kilkadziesiąt euro extra.

                          rocznie zapomniales dodac :-)
                          poza tym Riester-Rente IMHO dotyczy przypadku kiedy renta panstwowa jest
                          cieniutka i trzeba stosowac dodatkowe zachety, czy obejmuje takze
                          Freiberuflerow musze sie dowiedziec






                          • Gość: mieszkam w NRF Re: przeciez napisal IP: *.x.pppool.de 04.06.07, 19:02
                            > //Nie jest to ryczałt za dwie osoby, lecz rachunek wyliczony jako średnia na
                            > ten rok po pół roku mieszkania
                            >
                            > czyli szacunkowe zuzycie a zaplacisz wg rzeczywistego

                            oczywiście że szacunkowe - tyle że szacunki opierają się na wcześniejszym
                            półrocznym faktycznym zużyciu. Zuzywam niewiele prądu, bo mam sprzęty
                            energooszczędne.


                            > ponownie cytat bo widze tu brak lacznosci:
                            > //a przy oszczędzaniu na prywatną rentę kapitałową oprócz
                            > odsetek państwo dokłada sto kilkadziesiąt euro extra.
                            >
                            > rocznie zapomniales dodac :-)
                            rocznie, no przecie że nie miesięcznie. Wydawało mi się to oczywiste skoro była
                            mowa o odsetkach, które z defincji są podawane w stosunku rocznym.


                            > Freiberuflerow musze sie dowiedziec
                            Wiele rzeczy musisz się dowiedzieć, choć brak wiedzy nie stoi Ci na
                            przeszkodzie by wypisywać bzdury. Znajdź też to przejście na którym stał ten
                            biedny staruszek z rowerem, bo ja będąc na spacerze nie zdołałem go odkryć -
                            wszystkie przejścia przy głównej drodze są ze światłami. No chyba że
                            sugerujesz, że kierowcy powinni się zatrzymać i trąbieniem zmuszać biednego
                            staruszka do przechodzenia na czerwonym świetle.
                            • Gość: Gosc Re: przeciez napisal IP: 217.83.190.* 04.06.07, 19:09
                              //Wiele rzeczy musisz się dowiedzieć, choć brak wiedzy nie stoi Ci na
                              > przeszkodzie by wypisywać bzdury.

                              daj jakiś cytat, czekam
                            • Gość: willy Re: przeciez napisal IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.07, 01:29
                              > > czyli szacunkowe zuzycie a zaplacisz wg rzeczywistego
                              >
                              > oczywiście że szacunkowe - tyle że szacunki opierają się na wcześniejszym
                              > półrocznym faktycznym zużyciu. Zuzywam niewiele prądu, bo mam sprzęty
                              > energooszczędne.

                              my w 3 osoby zuzywamy pradu za 26 euro/mies. niedawno odczytywalem licznik bo
                              przeszlismy na lepsza taryfe. tez wszystkie sprzety energooszczedne.
                    • Gość: Gosc Re: przeciez napisal IP: 217.83.190.* 04.06.07, 19:33
                      //a przy oszczędzaniu na prywatną rentę kapitałową oprócz
                      > odsetek państwo dokłada sto kilkadziesiąt euro extra.

                      nie te czasy, nie ta bajka, w Löcknitz masz Kreisparkasse, państwo tu nic nie
                      doklada
                      • Gość: Gosc EOT IP: 217.83.190.* 04.06.07, 20:00
                        żeby było jasne jak ktoś chce kupować chatę i mieszkać w DDR-ach niech tak robi
                        jego wola i kasa ale bawi mnie taki hurra optymizm, ze tu wszystko super i cacy
                        a u nas kaszana i degrengolada :-) Oni naprawdę potrzebują jeszcze sporo czasu
                        żeby sie przyzwyczaić ze Polak i dom ma większy i auto lepsze i na wakacje na
                        Kanary jedzie a nie do Turcji.
                        • Gość: mieszkam... Re: EOT IP: *.x.pppool.de 04.06.07, 20:09
                          Oni naprawdę potrzebują jeszcze sporo czasu
                          > żeby sie przyzwyczaić ze Polak i dom ma większy i auto lepsze i na wakacje na
                          > Kanary jedzie a nie do Turcji.
                          A niby kto ma ich do tego przyzwyczajać? I zresztą co to za problem ? Dla
                          Ciebie? Dla nich?
                          Ja mam wrażenie, że jestem najbogatszą osobą w najbliższej okolicy. Tak
                          przynajmniej pozory każą sądzić. W praktyce nie wiem czy oni np po 20tej siedzą
                          po ciemku z oszczędności, czy z biedy.
                          • Gość: Gosc Re: EOT IP: 217.83.190.* 04.06.07, 20:21
                            //> Ja mam wrażenie, że jestem najbogatszą osobą w najbliższej okolicy. Tak
                            > przynajmniej pozory każą sądzić. W praktyce nie wiem czy oni np po 20tej siedzą
                            > po ciemku z oszczędności, czy z biedy.

                            niedobrze oj niedobrze pojdzie cynk po wsi ze bogacz z Polski eurosy po nocy
                            liczy i przyjdą Ci pomoc je liczyć :-))

                            ha ha dostali rachunek za prąd i tyle
                            • jeandy Re: EOT 04.06.07, 21:48
                              do Gościa
                              przez ten twój wrodzony cynizm chyba zacznę cię lubić :DD

                              Ale czasem wrzuć sobie na luz.Toć to wolny jeszcze narazie ktaj i jest wolność
                              słowa <narazie> Daj ludziom napisać że komuś jest dobrze,że radzi sobie,nawet
                              jeśli mieszka zagranicą jakby nie było jest twoim rodakiem.
                              Ja też chcę spróbować ,zaryzykować.A jak będzie czas pokaże i zwerfikuje.
                              Napiszę jak się mieszka po drugiej stronie miedzy.

                              Pozdrowienia dla wszystkich mieszkających po jednej i drugiej stronie Odry
                              • Gość: Gosc Re: EOT IP: 217.83.190.* 04.06.07, 21:54
                                tylko nie chodź w Pasewalku sama na dworzec wieczorem, i nie licz na to ze
                                policja przyjedzie w parę minut, uważaj na Siebie i powodzenia
                                • jeandy Re: EOT 04.06.07, 21:57
                                  hehe dzięki za ostrzeżenie czyżbym miała się na twoją osobę natknąć :P

                                  Miłej nocy

                                  Ps.do Twojej wiadomości napewno nie Pasewalk

                                  • Gość: Gosc Re: EOT IP: 217.83.190.* 04.06.07, 22:13
                                    jakbyś zgadła w ten piątek tez będę :-)

                                    ja szukałem tu:
                                    tinyurl.com/23gcxy
                                    • jeandy Re: EOT 05.06.07, 09:14
                                      ja dosłownie poszerzyłabym zakres twoich poszukiwań o jakieś 5 km w każdą
                                      stronę.
                                      A tak z babskiej ciekawości szukałeś sam czy za pośrednictwem jakiegoś maklera.
                                      • Gość: Gosc Re: EOT IP: 195.124.114.* 05.06.07, 09:48
                                        sam, rejon jest ograniczony, jesli masz fotke z ogloszenia plus np. PLZ to
                                        poradzisz sobie z odnalezieniem domu, moze do kupna wezme firme zeby nie bylo
                                        niespodzianki ale nie za 6% tylko za max. 2%
                                        troche trudno wylapac cos atrakcyjnego, internetu nie uzywaja, do kosciola nie
                                        chodza, trzeba troche pojezdzic albo odpalic dzialke maklerowi plus MwSt.

                                        aha juz wiem czemu siedza po ciemku :-) znalazlem na drobnych ogloszeniach z
                                        Gross Kiesow ...
                                        Wir sind ein SM-Paar (Er - 40 Jahre, Dom, Produzent & Manager und Sie - 22
                                        Jahre, sehr devot, Sklavin) und suchen eine sehr devote Sie bis maximal 30
                                        Jahre als Sklavin, Hausmädchen zum gemeinsamen Zusammenleben und arbeiten.
                                        Bitte nur ernstgemeinte Anfragen mit Foto, Email und Handynummer!
                                        • jeandy Re: EOT 05.06.07, 09:58
                                          też jeździliśmy sami i zrezygnowaliśmy.Niemcy rzadko sprzedają coś na własną
                                          rękę, przeważnie za pośrednictwem maklera a ich prowizje są faktycznie niemałe.
                                          Teraz jednak trafiliśmy pod skrzydła pośredniczki, babka obrotna i prowizję
                                          pobiera też w miarę atrakcyjną.
                                          No i wszystko co ma wystawia na stronie interent.
                                          Mam kilka też stron z ofertami poza tą którą kiedyś podałeś. Najlepiej jednak
                                          nawiązywać kontakt z maklerem i wtedy przysyłają ci oferty na maila.
                                          Jak chcesz adresy stron to pisz na priv.
                                          • old_pj Re: EOT 05.06.07, 10:14
                                            poszlo
                                            • Gość: gupek Germanofile spadajcie do Niemiec. IP: *.chello.pl 05.06.07, 17:07
                                              • jeandy Re: Germanofile spadajcie do Niemiec. 05.06.07, 21:46
                                                ja ciebie też lubię i przesyłam ci mnóstwo pozytywnej energii, bo sama zła od
                                                ciemie emanuje. Zresztą widać to na forum jakiego lotu są twoje posty
    • Gość: rzeszowiak Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 22:52
      W tvn mówi sie ,że Szczevin wraca do swoich niemieckich korzeni . A może by
      tak wogóle wrócić ? W końcu do zbierania szparagów chyba będziemy potrzebni...
      • Gość: willy Re: Kupuję dom w Niemczech! IP: *.pools.arcor-ip.net 08.06.07, 09:49
        sam se wroc do matuszki ukrainy.
    • grogreg Podsumowujac - smutne to jest. 08.06.07, 22:01
      Kolega ma zamiar kupic dom w Niemczech, i co? I nic. Kazdy moze mieszkac gdzie
      sie mu podoba. Bo klimat zdrowszy. Bo podatki nizsze. Bo kobiety ladn... bo
      podatki nizsze. Wolna wola.
      Ale wasza reakcja mnie zasmuca. Ci ktorzy mieszkaja w Niemczech wskazuja na
      plusy, czasem minusy, ale laczy ich jedno. Wiedza o czym pisza. Ale ci ktorzy
      nic na ten temat nie wiedza bazgrza jakies dyrdymaly, obrazliwe docinki
      kompletnie nie maja c wiedzy na temat. Byle przypier...lic.
      Takie "polactwo" z nich wychodzi. Jesli ktos, w jakielkowiek dziedzinie wystaje
      ponad srednia to za nogi delikwenta i do waszego miernego poziomu sciagnac. Co
      gupek? Znajdujesz sie w tym?
      • Gość: EDEK Ja bym sie skinow bal, bo to nie wiadomo kiedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 08:59
        wylonia sie z ciemnosci... i obija morde, wybzykaja suke, kaza zle mowic o
        Zydach a na koncu kto wie moze i zabija? Ja bym sie bal.
        • Gość: EDEK ...ale zycze powodzenia tym ktorzy tam mieszkaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 09:00
          co mi tam.
      • Gość: gupek Re: Podsumowujac - smutne to jest. IP: *.chello.pl 09.06.07, 11:03
        Jakkolwiek nie piszę już na forum, bo uważam to za dziecinadę jednak powiem Ci
        chłopcze, że moje durne wynurzenia sprowokowali co niektórzy forumowicze, co to
        debilnie odpowiadali na moje wątpliwości (np. gupek willy). Poza tym robię kupe
        na to, czy ktoś mieszka w RFN czy w RP. Jeżeli tu się nie sprawdził, nie
        podołał w kraju, to niech sobie jedzie tam. I życzę im wszystkiego najlepszego,
        zdrowia szczęści pomyślności. Chciałem tylko uzmysłowić poprzez swoje,
        przyznaje, że czasem idiotyczne wpisy, zagrożenia, jakie mogą ewentualnie
        wystąpić dla tych ,,odważniaków'', gdyż znam trochę mentalność Niemców, poprzez
        historię, literaturę i osobisty, częsty kontakt z nimi, w uprzednim okresie. Ale
        każdy jest kowalem swojego losu. Obym się mylił. Zdrowie emigrantów.
        • grogreg Re: Podsumowujac - smutne to jest. 09.06.07, 12:11
          > Jakkolwiek nie piszę już na forum

          Trzyma Cie za slowo.
          • zenon.pitolkiewicz Re: Podsumowujac - smutne to jest. 09.06.07, 12:22
            grogreg napisał:

            > > Jakkolwiek nie piszę już na forum
            >
            > Trzyma Cie za slowo.

            Raus nach Deutschland, sofort!!!
            • grogreg Re: Podsumowujac - smutne to jest. 09.06.07, 12:28
              Bo co?
              • Gość: gupek Re: Podsumowujac - smutne to jest. IP: *.chello.pl 09.06.07, 13:01
                Jajco
                • grogreg Klamco 09.06.07, 23:34
                  Miales juz nie pisac, ale nie gupota zawsze wezmie gore.
    • Gość: as Re: a ja chciałem sie dowiedzieć ile IP: 195.136.49.* 10.06.07, 08:40
      wynosi podatek katastralny od domu i ci wszechwiedzacy co tam mieszkają nie
      odpowiedzieli
      • jeandy Re: a ja chciałem sie dowiedzieć ile 11.06.07, 17:23
        Przykładowo w Niemczech podatek od nieruchomości (Grundsteur) jest nakładany
        raz w roku przez władze lokalne na wszystkie nieruchomości niezależnie od tego
        czy są one w posiadaniu spółek czy osób fizycznych Podatek obliczany jest
        również przy zastosowaniu specjalnego współczynnika opracowanego przez
        przedstawicieli lokalnych władz w stosunku do wartości rynkowej nieruchomości.
        Realny ciężar tego podatku waha się pomiędzy 0,98, a 2,1 proc. wartości
        nieruchomości. Średnia stawka podatku od nieruchomości w Niemczech to 1,5 proc.
        Niemieckie prawo przewiduje pewne zniżki dla nieruchomości położonych w pięciu
        nowo przyłączonych krainach oraz dla nieruchomości wybudowanych pomiędzy 31
        grudnia 1980 roku, a 1 stycznia 1992 roku.
        • bindi2 Re: a ja chciałem sie dowiedzieć ile 13.06.07, 18:27
          może ktoś mi podać namiary na pośredników nieruchomości u naszych sąsiadów?
          • jeandy Re: a ja chciałem sie dowiedzieć ile 13.06.07, 22:40
            do bindi2
            napisz do mnie na priva to dam ci namiary na biura
        • Gość: willy Re: a ja chciałem sie dowiedzieć ile IP: *.pools.arcor-ip.net 13.06.07, 18:46
          cos mi sie nie zgadza. wlasnie policzylem (place co kwartal) i wyszlo mi ze
          rocznie jest to 0,15% a nie 1,5%
          • jeandy Re: a ja chciałem sie dowiedzieć ile 13.06.07, 22:45
            Gość portalu: willy napisał(a):

            > cos mi sie nie zgadza. wlasnie policzylem (place co kwartal) i wyszlo mi ze
            > rocznie jest to 0,15% a nie 1,5%

            nie wiem w jakim rejonie mieszkasz ale chyba w przygranicznym wiec jak
            cytowałam wcześniej "Niemieckie prawo przewiduje pewne zniżki dla nieruchomości
            położonych w pięciu nowo przyłączonych krainach oraz dla nieruchomości
            wybudowanych pomiędzy 31 grudnia 1980 roku, a 1 stycznia 1992 roku"
            I dotyczy to regionów przygranicznych.
            Moja maklerka mówiła że mniej więcej wychodzi to 1Euro na 1m2 powierzchni
            użytkowej mieszkania<w wybranym przeze mnie regionie> nie wiem jak to wygląda w
            innych landach.
            • Gość: Lukas prośba o kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:35
              Hej, czy mógłbym prosić o jakieś dane kontaktowe, np. GG? Poszukujemy z żoną
              domu w RFN i chciałbym porozmawiac z kims, kto również jestw temacie.

              Pozdrawiam
              • jeandy Re: prośba o kontakt 18.06.07, 18:41
                do Lukas:pisz na jeandy@gazeta.pl
              • Gość: zg Re: prośba o kontakt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 10:11
                jakby chcieliby Państwo cos zapytac, to chętnie udzielę kilka informacji. Nie
                dawno kupiłem 2 domy w Niemczech. Nie mam gg ale może tlen: mój login :
                dom_er@tlen.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka