Dodaj do ulubionych

Pomóz uratowac 300 tys fok. Sprawdz tlumaczenie:

14.04.04, 21:27

afp, dp 14-04-2004, ostatnia aktualizacja 14-04-2004 18:34

"Kanada powróciła do polowań na foki, których zaniechała ćwierć wieku temu
pod presją międzynarodowej opinii publicznej. Zginąć ma milion zwierząt

W północnej Kanadzie topnieją właśnie lody i rozpoczyna się najgorętszy okres
polowań na foki. W poniedziałek i wtorek, gdy polowania rozpocznie 150
kutrów,

!!! ginąć ma około 10 tys. fok na godzinę !!!

Władze zezwoliły na łowy, wywołując oburzenie organizacji praw zwierząt.

W 1972 r. zakaz importu foczych produktów wprowadziły Stany Zjednoczone, w
następnym dziesięcioleciu Unia Europejska zakazała importu białych futer
pochodzących od foczek mających mniej niż 12 dni. Polowań prawie zaprzestano -
robiły to tylko niektóre tradycyjne społeczności, by zdobyć mięso i
materiały do rękodzieła. "

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2021574.html
Rano wyslalem list tej tresci do premiera Kanady:
===================================================
PETITION: PEOPLE AGAINST MURDERS OF INNOCENT BEINGS - SAVE CANADIAN SEALS
pm@pm.gc.ca
To: Mr. Paul Martin , Prime Minister of Canada

Please withdraw your decision and do not allow to murder hundreds thousand of
innocent beings.
What a shame - your country, which tried to do all what was possible and
impossible to stop slaughter of innocent human-mammals in Iraq, have decided
to do the same (on the much more terrible scale) with innocent seals -
sisters and brothers of the same mammals we all are. STOP THE SLAUGHTER
promptly. I solemnly promise that no me nor any member of my family will ever
buy anything Made in Canada if the ongoing bloody process will not be
prohibited.
===================================================

I pozostawilem go w sieci - jako probke. Ten moj tekst jest jednak mocno
krytykowany takze od strony jezykowej, a nie mam komu dac go do sprawdzenia
przed poniedzialkiem, gdy juz bedzie po wszystkim.
Dlatego jesli ktos jest w stanie bardziej go wygladzic lub podac lepszy,
najkorzystniej w wersji francuskiej, prosze to uczynic i najlepiej od razu
wyslac na podany adres E-mail.
------------
Ponizej przedstawiam surowe doslowne tlumaczenie na j.fr. wykonane - pomimo
licznych zastrzezen natury ogolnej - przez Stefana4 (dzieki Stefan !),
ktory rowniez prosil o jego uprzednie dokladne przetrzepanie. Moze na tym
forum znajdzie sie ktos, kto dokona koniecznej korekty?

=============================
Priere d'annuler vôtre decision d'authoriser l'assassinat de cents milliers
d'etres innocents. Quelle honte
Obserwuj wątek
    • sullivan1 Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. Sprawdz tlumaczen 15.04.04, 19:07
      bonobo44 napisał:

      oto szybka korekta "miedzy wierszami". atoli pozwole sobie od siebie
      skomentowac, ze tresc jest moim zdaniem skandaliczna (w szczegolnosci
      porownywanie wojny w Iraku i polowania na foki, przy czym to ostatnie
      jest "masakra na duza wieksza skale" (sic!!)). to jakies straszne zdziczenie
      mozgu, jak mawial poeta, czy inaczej kompletne porabanie !!!

      > Priere d'annuler vôtre decision d'authoriser l'assassinat de cents milliers
      Monsieur le Premier Ministre,
      Je vous prie de bien vouloir retirer votre décision authorisant le massacre
      d'une centaine de milliers

      > d'etres innocents. Quelle honte
      • liloom Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. Sprawdz tlumaczen 16.04.04, 09:25
        Przyznam, ze mialam mieszane uczucia gdy zobaczylam ten watek, bo z jednej
        strony serce sie kraje gdy mysle o biednych zwierzetach, z drugiej strony nie
        zbawimy calego swiata, a z trzeciej mialam takie odczucia jak sullivan -
        czekalam wiec na wasze reakcje.
        Poza tym korekty tlumaczen nie kazdy ma czas robic, wiec ciesze sie, ze jednak
        ktos na to odpowiedzial.
      • bonobo44 Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. Sprawdz tlumaczen 16.04.04, 10:10
        sullivan1 napisał:

        > bonobo44 napisał:
        >
        > oto szybka korekta "miedzy wierszami".

        duze dzieki 8)

        > atoli pozwole sobie od siebie
        > skomentowac, ze tresc jest moim zdaniem skandaliczna (w szczegolnosci
        > porownywanie wojny w Iraku i polowania na foki, przy czym to ostatnie
        > jest "masakra na duza wieksza skale" (sic!!)). to jakies straszne zdziczenie
        > mozgu, jak mawial poeta, czy inaczej kompletne porabanie !!!
        >

        Tekst ten w moim zamierzeniu mial odwolac sie do ludzkich uczuc wladz Kanady,
        od ktorych otrzymalem, swego czasu sympatyczne wyrazy poparcia dla propagowanej
        szeroko przez siebie petycji pokojowej w przeddzien wojny w Iraku.
        Stad to nawiazanie. Liczylem takze na dotarcie do ludzkich uczuc szerokiej
        opinii uczestnikow tego forum
        (jestem zdruzgotany niklym odzewem, wrecz zajadla wrogoscia, z jakimi spotkala
        sie tu ta moja inicjatywa). Najwyrazniej nie ogladales reportazu filmowego z
        masakry fok, jaki przedstawila Panorama 2 dni temu w wieczornym wydaniu.
        Ja sam nie widze wiekszej roznicy pomiedzy "humanitarnym" rozwiazywaniem
        cierpien Irakijczykow metoda zabijania ich tysiacami, a cierpieniami tych
        w pelni swiadomych dramatu, ktory sie wokol nich rozgrywa i
        równie "humanitarnie", nieludzko mordowanych masowo zwierzat, ktore maja
        umierac 10-kami tysiecy na godzine ogladajac uprzednio morze niewyobrazalnego
        cierpienia swoich matek, braci i siostr. Mordowane sa w ten sposob w swoim
        wlasnym srodowisku, w swoim etnosie (jest zblizone okreslenie, ktore mi
        wylecialo z glowy, a ktore opisuje naturalny dla danego gatunku obszar
        wystepowania), co przypomina zywcem inwazje marsjan na Ziemie opisywana swego
        czasu przez Wellsa.
        To jest dopiero straszliwe zdziczenie mozgu, czyli kompletne porabanie tych
        wszystklich, ktorzy tego sie dopuszczaja jak i tych, ktorzy gotowi sa temu,
        moze ze zgroza, ale biernie sie przygladac.
        • bonobo44 Mialem oczywiscie na mysli szeroko rozumiane Forum 16.04.04, 10:51
          Mialem oczywiscie na mysli szeroko rozumiane Forum GW
          • sullivan1 Re: Mialem oczywiscie na mysli szeroko rozumiane 16.04.04, 11:15
            Obrona zwierzat przed wytepieniem, czy ogolniej bezmyslnym/niepotrzebnym
            zabijaniem jest oczywiscie celem szlachetnym. Ale porownywanie zabijania
            zwierzat z wojna czy ludobojstwem jest dla mnie niedopuszczalne (i
            prawdopodobnie jeszcze bardziej niedopuszczalne dla ofiar wojny lub ich
            rodzin !!!). Moim zdaniem takie argumenty osiagaja cel wrecz przeciwny do
            zamierzonego - zamiast moralnie wzmocnic wartosc zwierzecych cierpien,
            relatywizuja zycie i cierpienie ludzkie.
            Argumenty tego typu moge przyjac jedynie w stosunku do najblizszych nam
            gatunkow - jak naprzyklad Twoj imiennik bonobo.
            • baloo Re: Mialem oczywiscie na mysli szeroko rozumiane 16.04.04, 11:21
              Nic dodac, nic ujac.

              Bonobo, nieprzemyslanymi argumentami i egzaltowanym tonem (i spamowaniem, bo
              swoj tekst zamiesciles na kilku forach) raczej szkodzisz swojej sprawie.

              tym niemniej zycze powodzenia

              B
              • bonobo44 Re: Mialem oczywiscie na mysli szeroko rozumiane 16.04.04, 22:02
                baloo napisał:

                > Bonobo, nieprzemyslanymi argumentami i egzaltowanym tonem (i spamowaniem, bo
                > swoj tekst zamiesciles na kilku forach) raczej szkodzisz swojej sprawie.

                Nadmierna egzaltacja, to niestety nierozerwalna czesc mojej natury i jeden z
                glownych motorow napedowych (gdy juz sie za/na cos uwezme wink
                To juz chyba nie spam (a jesli juz, to w bardzo dobrej wierze)
                Ten watek(?), a raczej ta debata rozproszona najciekawiej rozwija sie chyba na:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=11966998
                Chociaz jestem pod wrazeniem poziomu, na jakim i tu sie toczy.
      • galinette Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. 16.04.04, 18:54
        quand t'on veut tuer son chien on l'accuse d'avoir la rage !
        a parafrazujac
        quand t'on veut tuer des phoques on les accusent d'avoir bouffé trop de
        poissons!

        jakiez to proste ! I tak sie szanowej swiatowej publice chrzani pierdoly, ze
        fok jest pod dostatkiem, ze Norwegia i Japonia nadal moga lowic wieloryby bo i
        ich Oceany maja w rezerwie.. az za duzo, ze lasy amazonskie sie reprodukuja jak
        za przeproszeniem kroliki, ze super konsorcjum inteligentow czuwa nad dobrem
        swiata i trzymaja reke na pulsie i nic nam nie grozi, spijcie spokojnie Gotham
        City jest pod nadzoremwink
        No a destrukcyjny proces naszej planety trwa! To o czym media i ci medrcy
        przyrody nie mowia, a czego niestety nie mozna pominac to astronomiczne sumy
        jakie kryja sie za ta cala destruktywna procedura ! Najmniejsza partia foki
        (czy wieloryba) przeliczana jest na € czy $ i biznes dla wybrancow sie kreci W
        tym przypadku 'hodowla' nic nie kosztuje, a zyski sa nieslychane. A poniewaz
        uboj jest kazdego roku wznawiany, musza istniec rynki zbytu. Chociazby cala ta
        machineria haute couture ktora swymi kolekcjami wodzi za nos cala armie
        rozsianych po swiecie jet setowcow i inne nadziane jednostki.
        To oczywiste jak "dwa + dwa", ze to nie zwykly smiertelnik, ktory ledwo zipie
        pod koniec m-ca, ktory jest ric-rac z forsa po splaceniu kredytow, podatkow,
        faktur, moze pozwolic sobie na zakup futra z fok czy innych wystrzalowych (
        albo odstrzelonych wink ssakow norek gronostajow, lisa srebrnego, czy rudego,
        dalmatynczykow 101wink kotow perskich czy angory ...

        Jasne ze serce zal sciska kiedy widzi te obrazki foczej czy wielorybiej
        korridy.
        Zreszta ten foczy problem powraca jak bumerang. Ponad 20 lat temu Francja
        wyslala do Kanady swoj najlepszy, kasowy, eksportowy produkt czyli Brigitte
        Bardot. To byl dopiero "coup de pub". Bardotka z fokami na tafli lodu, od
        flaszow ponoc i sniegi zaczely topniecwink, byly usciski dloni przyrzeczenia,
        obustronne rezolucje, podpisy, toasty a kiedy juz ten caly cyrk sie rozjechal
        kazdy powrocil do swoich zajec czyli Brigitte i zwierzakofile manifestowali,
        foczy rzeznicy przeprowadzali egzekucje, a cala inna armia ludzi robila i robi
        biznes ...
        Przykre to wszystko, ale mniej wiecej tak sie ma ta cala zwierzeca szopka;

        A tak na marinesie i korzystajac z okazji publicznie manifestuje moja
        dyzaprobate wobec rzadu kanadyjskiego i pozycji jaja przyjeli w sprawie tej
        foczej hekatomby .... to wszystko oczywiscie w imie "money", mondializacji,
        rentownosci, glupoty kupujacych ...

        a jak sie odnosi do tej sprawy Greenpeace, WWA, fondacja Cousteau i takie inne
        tam ?
        • galinette Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. 16.04.04, 19:06

          > quand t'on veut tuer son chien on l'accuse d'avoir la rage !
          > a parafrazujac
          > quand t'on veut tuer des phoques on les accusent d'avoir bouffé trop de
          > poissons!
          >

          correction wink

          quand on veut ... bigre wink
    • bonobo44 Link do innej petycji do rzadu kanadyjskiego 17.04.04, 12:15
      Link do innej petycji do rzadu kanadyjskiego:
      www.ifaw.org/ifaw/general/default.aspx?oid=85044
      Wszystkim serdecznie dziekuje za okazana pomoc,
      bonobo44
    • galinette Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. akt II ;) 18.04.04, 15:38
      Chodza sluchy, ze « sexe mène le monde » ( j’ai brouillé le mot cul wink i cos
      mi sie wydaje, ze ta focza afera jest scisle zwiazana nie tyle z « rynkiem
      garbaskim » co z sexem meskich przedstawicieli foczej rodziny.
      Pod tym adresem :
      www.protection-des-animaux.org/chassephoque.html#7
      znalazlam zadziwiajaca tabele. W 2000tys. roku foczy penis przewyzszal
      wartoscia, futro obdartej ze skory foki. (dépiauter – takie tam fr. slowko, a
      moze sie kiedys przydac wink
      Czyzby rzeczywiscie istnial swiatowy handel, tym « kawalkiem miesa » ? Panowie
      o slabej wydajnosci, przeszczepiali ten foczy organ ?
      Qu’il se dénonce et parle de la surprise du résultat ? wink
      Nie no ! Zartuje !smile
      Nie pomija to jednak faktu, ze tenze foczy siusiek, w tej exel’owskiej tabeli
      fundacji Brigitte Bardot jest niezle wycenionym artykulem.
      Skoro przeszczep odpada pozostaje inny rynek zbytu.
      Zmielony, wysuszony, doporwadzony do postaci pudru penis ( brrr, az ciarki
      przechodza na sama mysl )jest sprzedawany jako eliksir gwarantujacy ... no
      wlasnie co ? ( wyzsze QI – to raczej konsumentom tej 'potion magique' nie
      grozi , niesmiertelnosc ( tja !! roule Raoul !wink tu raczej chodzi o okazale
      erekcje, ktore to dzielni naiwniacy beda osiagali po spozyciu tego 'proszku'
      ( z pewnoscia z domieszka Viagrywink, no a wszesniej zaplaceniu bajonskiej ceny.
      No i jak tu nie wierzyc w dominat seksu nad szara materia ?
      ( Y a que le bite et le fric dans le monde wink
      Cos mi sie wydaje, ze cala armia glupcow tkwi nadal w sredniowiecznym
      obskurantyzmie.

      Ps. W imie takich wlasnie marabutanskich teorii wybito niemalze do cna
      rinocerosy. Ponoc, z kla przerobionego na maczke, dzielni zigolacy przechodzili
      sami siebie w lozkowych ekscesach... ce qui reste d’ailleurs à prouver !wink)
      • galinette Re: Pomóz uratowac 300 tys fok. akt II ;) 18.04.04, 17:08
        > ( Y a que le bite et le fric dans le monde wink

        w tym akapicie ja nie "lebicie" a o "labicie" jak to z watku wynika wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka