Dodaj do ulubionych

Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!!

IP: *.icpnet.pl 10.06.04, 14:50
hej!
chodzi mi o perfumy o zapachu takiego super czystego prania, suszonego na
wietrze, przy slonecznej pogodzie....
nie mam pojecia czy w ogóle takie istnieją, jesli tak to proszę o nazwy.
Moga byz z wyzszej połki, a mogą byc jakieś tańsze, byle tak pachniały:-)))
dzieki:-)
Obserwuj wątek
    • charade Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 10.06.04, 15:03
      Dla mnie tak pachną Glow JLo. Nie wiem, dlaczego ludzie tak krytykują ten
      zapach, pewnie przez osobę "kreatorki". Dla mnie te perfumy są urocze, pachną
      świeżo, jak mydło, człowiek ma wrażenie, że dopiero wyszedł spod prysznica. I
      też pachnie to jak świeże pranie, zresztą taki był zamysł JLo. Mają tylko jedną
      wadę - beznadziejnie krótko się trzymają na skórze.
      • Gość: poszukiwaczka Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.icpnet.pl 10.06.04, 15:05
        ok, dzięki, jutro powącham, ale prosze o wiecej!!!:-)))
        • Gość: zalogowana Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 18:03
          Pure Sander
      • Gość: lulu Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 18:02
        Polecam Pure J.Sander
      • masia27 Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 13.06.04, 13:22
        charade napisała:

        > Dla mnie tak pachną Glow JLo. Nie wiem, dlaczego ludzie tak krytykują ten
        > zapach, pewnie przez osobę "kreatorki". Dla mnie te perfumy są urocze, pachną
        > świeżo, jak mydło, człowiek ma wrażenie, że dopiero wyszedł spod prysznica. I
        > też pachnie to jak świeże pranie, zresztą taki był zamysł JLo. Mają tylko
        jedną
        >
        > wadę - beznadziejnie krótko się trzymają na skórze.


        ja krytykuje, bo zapach jest duszny i mdlacy...
    • Gość: Basia Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.2city.net 10.06.04, 15:14
      Powąchaj Armaniego Beverly Hills ale po godzinie są wyższe nuty ,Pur Blanca
      Avon
    • mankalita Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 10.06.04, 17:49
      Wąchałam ostatnio takie perfumki o zapachu trawy cytrynowej. Niestety nie
      pamiętam nazwy ani marki, ale łatwo je poznać, bo buteleczka ma kształt liścia
      i od razu widać jak pachną:D W sephorze na pewno są.
      • Gość: beba2 Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.autocom.pl 10.06.04, 19:35
        Z tym liściem to może Kenzo ?
        Natomiast mnie tak się kojarzy używany przez koleżankę Cerutti ( chyba 1880).
        Gdzieś po dwóch godzinach od aplikacji czuję "świeże pranie" :) Ale w tym
        pozytywnym znaczeniu.
    • evee Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 10.06.04, 19:07
      In love again - Yves Saint Laurent.
      Maja letni zapach trawy.......
    • tangelo Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 10.06.04, 20:01
      Nuty opisane przez Ciebie mają perfumy Caroliny Herery (taka pisownia?) 212 (
      taki śmieszny, kosmiczny flakonik).
    • elve Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 10.06.04, 20:41
      armani white.
      • nanah Emporio White 12.06.04, 10:39
        Dokladnie tak! To bylo moje pierwsze skojarzenie - Emporio White pachna jak
        letni wiatr:) Swietny, bezpretensjonalny zapach.

        Pozdrowienia
        nanah
        • nanah Re: Emporio White 12.06.04, 10:42
          zapomnialam dodac, ze wersja meska tez jest swietna - na kobiecej skorze moze
          pachniec bardziej delikatnie, intrygujaco. Moze wyprobuj obydwa?
    • Gość: poszukiwaczka Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.icpnet.pl 11.06.04, 16:20
      byłam, troche dzis przewachałam, no ale nie wszystko bo mi nos przestal działac
      i wszytko pachnialo juz tak samo...
      z tego co polecałyscie,to spodobało mi sie Pure Jil Sander, chyba najbardziej..
      ale znalazlam tez wode o nazwie aquawoman rochas, to jest tez nowośc.
      pachnie niezle, chociaz moze nie czystym praniem, a bardziej taka czysta woda z
      jeziora:-))
      no nie wiem ,ja mam takie skojarzenia..
      aha!! i przy okazji jedno pytanko 50 ml Pure kosztuje 240 zl, a ta sama
      pojemnosc aquawoman "tylko" 190zl. Czym sa spowodowane takie rozniece???
      obie to byly wody toaletowe...
      czy rochas jest generalnie "tansza" firma???
      myslalam ze do tych tanszych naleza naomi, celine dion, cindy crawford itp, ale
      rochas mi sie tak nie kojarzyl.....

      pozdrawiam i dziekuje za wszystkie rady!!:-)))
      • Gość: zusa Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.ipt.aol.com 11.06.04, 16:29
        Masz racje Rochas to troche tansza firma.
        • seria Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 11.06.04, 17:23
          A jak sie wymawia Rochas - Roczas?

          Dla mnie J'Adore oryginalne pachnie swiezymi przescieradelkami.
        • elve Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 11.06.04, 18:17
          bzdura. nie porównywałabym takiej firmy z wielką tradycją i dokonaniami do
          jakichś celine dion czy naomi campbell. a że w Polsce akurat Rochas jest troche
          tańszy to raczej przypadek - a może polityka firmy? nie są u tak znani jak
          chociażby Dior.
          Aquawoman - świetny zapach, choć z praniem raczej mi się nie kojarzy, idealny
          na upały i mało popularny.
          • Gość: gocha221 Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.icpnet.pl 11.06.04, 19:42
            no wlasnie!! dla mnie Rochas to tez byla zawsze półka wyżej niz te Naomi i Celiny!!
            z tego ze taniej mozna sie tylko cieszyc, ale bylam ciekawa czemu tak jest

            a jak sie wymwia?? chyba roszas....
            • coralin Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 11.06.04, 20:14
              Trudno porównywać Jil Sander z Rochasem. Ale Sander ma to szczęście że umie się
              wstrzelić w aktualny "trend". Rochas to firma z tradycjami. Znakomicie
              sprzedają się nadal ich stare zapachy Femme i Madame Rochas (nie u nas:), które
              są synonimami francuskiego perfumiarstwa. No i "kasę zbijają' na Eau de Rochas
              który jest w czołówce sprzedaży w Hiszpanii od kilkunastu lat(fenomen na skalę
              światową) . Rochas nie ma cos od lat 90 szczęścia do nosów?, reklamy? i
              spózniają sie z zapachową modą i oprócz tych 3 zapachów inne szybko znikają z
              półek(wyjątkowy pech mają do Lumiere- lansowany pod tą sama nazwą 3 razy, różne
              zapachy, butelki i sukcesu brak) . No ale te wymienione 3 zapachy na bank
              weszły do światowego perfumiarstwa a Jil Sander tego nie wróżę(choc Pure
              całkiem, całkiem). Rochas lansuje teraz zapach Poupee(lalka) i ma być słodki,
              owocowo-orientalny . Rochas to zdecydowanie wysoka półka. Niektóre Guerlainy
              też są tańsze od Hugo Bossa:))
              A w kwestii pytania - zapach czystego prania znajdziesz w perfumach, o których
              pisała Elve - Emporio White
              • elve Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 11.06.04, 20:20
                nie wiedziałam, że z Lumiere mieli takie historie. kiedyś wąchałam ten zapach,
                nie podobał mi się - był z typu pachnących na mnie kwaśno-mącznie - ale może to
                co teraz jest w sklepach to już co innego? testowałam go w końcu już parę lat
                temu... dzięki Coralin za cynk, koniecznie sprawdzę (bo nazwa jest boska...)
                • coralin Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 11.06.04, 20:36
                  Ta historia z Lumiere przypomniała mi sie kilka dni temu kiedy przeglądałam
                  ofertę sklepu dionet. Tam właśnie jest wersja Lumiere ta starsza z 1984 roku.
                  O, to ten zapach:

                  www.scentdirect.com/genealogy.php3?scentID=126
                  Link dałam Ci ze scentdirect, ale na dionecie możesz sprawdzić , jest:)

                  Jest mocno kwiatowy.
                  z 3 (?) lata temu wylansowano nowe Lumiere(chyba to wąchałaś ), niby lżejsze i
                  nowocześniejsze . Też mi sie nie podoba.

                  www.lumiere.pl/index.php?action=productdetails&prod_id=1066

                  Niezłe musi być zamieszanie dla wielbicielek Lumiere skoro w polskich sklepach
                  internetowych wciaz mozna kupić 2 wersje (dionet ta z 84 , sklep nomen-
                  omen "lumiere' i inne ta nowa Lumiere)

                  Czytałam tez że w latach 60 Rochas miał zapach ...Lumiere:)

                  • Gość: gocha221 Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.icpnet.pl 11.06.04, 21:40
                    a wlasnie!!
                    a propos dionet- mozna im zaufac?? duzo tam kupujecie??
                    wlasnie siedze i mysle nad tym aguawoman-coraz lepiej pachnie:-)
                    a jak dlugo!!
                    powoli sie zakochuje:-)
                    czekam na wiesci o dionecie:-))
                    pozdrawiam
                • Gość: gocha221 Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.icpnet.pl 11.06.04, 21:52
                  a tu jeszce jeden link do lumiere Rochas...nie wiem czy o to Wam chodzi ale
                  ogladam wszystko rochas w necie i natrafilam na to wlasnie:)
                  esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=21055&session=7860adef76e22977
                  • Gość: ania Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.net.autocom.pl 12.06.04, 15:54
                    a jak dokladnie pachnie in love again YSL??
                    • coralin Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 13.06.04, 13:55
                      Nie jak świeże pranie:)

                      Grejpfrutem , czarna porzeczką (chociaż w składzie jest borówka -info dla
                      mieszkańców innych regionów to czarna jagoda:), geranium.
              • sorbet Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 01:21
                Biorę w obronę Jil Sander (ale pewnie i beze mnie się obroni :-) Jil jest
                Niemką, zaczęła od jednego sklepu chyba w Hamburgu pod koniec lat 80tych, a
                teraz prowadzi najbardziej ceniony i "kochany" dom mody świata. Trzeba także
                wziąć pod uwagę, że w modzie światowej jest kanclerz Karl Lagerfield i żadnego
                innego Niemca, póki Jil się nie pojawiła. Jest znana z ortodoksyjnego podejścia
                do mody i jakości ubrań. Kilka lat temu wyrzucona z firmy po przejęciu przez
                Pradę, właśnie przez konflikty z bosem Prady. Ona chciała użyć tkanin
                najwyższej jakości, utrzymywać zaufanych wykonawców i dostawców tkanin. On
                chciał zwiększyć sprzedaż:-)

                No i nie zgadzam się z opinią, że Jil się "wstrzeliła" :-) Jej damskie perfumy
                są bardzo oszczędne, ciche, wręcz "eteryczne". Moim zdaniem bardzo zgodne z jej
                modą. A ona jest jedną z prekursorek minimalizmu, dla mnie właśnie jednym z
                jego symboli, najbardziej luksusowego, gdzie liczą się jakość tkaniny,
                konstrukcje ciuchów, kroje i to, jak tkanina łamie się podczas noszenia...:-)
                Przyznam się, że o ile kolekcje CK dla mnie są nudne, ubrania Jil wyglądają
                magicznie:-)


                A Rochas teraz także się odradza pod nożycami Oliviera Theyskens (kiedyś
                projektował własne kolekcje b. couture, teraz fajne sukienki). Mnie jednak moda
                jako "frywolne sukienki" nie interesuje, hehe.


                Z perfumami jest naprawdę niezwykle ciekawie. O ile nikt nie nosi staromodnych
                ubrań :), "stare" legendarne perfumy nadal cieszą się popularnością wśród coraz
                to mlodszych klientów/tek:-) Chyba zrobienie "ponadczasowego zapachu"
                jest "łatwiejsze" niż takich ciuchów czy nawet stylu :-)
                • Gość: <<>> zapach IP: *.szczytno.sdi.tpnet.pl 13.06.04, 08:42
                  Moim pierwszym skojarzeniem o świeżym zapachu było Oxygene Lanvina... Chociaż
                  może bardziej przypomina on powietrze po letniej burzy... Oszałamiający...
                  Delikatny...
                • elve Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 11:45
                  Oszczędne, ciche i eteryczne? No 4 Jil Sander? Nie ta bajka, drogi Sorbecie :)
                  • coralin Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 13:14
                    Dokładnie. Styl ostentacyjny, jak z Dynastii. Do Sensations też miała nosa i
                    wstrzeliła sie w trend (mleko) . Ostatni zapach jest powściagliwy i faktycznie
                    pasuje do jej stylu tylko to jest właśnie jeden z trendów. Perfumy tak
                    delikatne że prawie ich nie ma :)Ciekawa jestem kto ma wpływ na tę modę . Może
                    rynek zamożnych Japonek które nie lubią mocno pachnieć ale lubią duzo kupować?
                  • sorbet Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 14:59
                    Znam No 4 tylko z reklam z Lindą E, wtedy trochę zainteresowałem sie modą, ale
                    jeszcze nie perfumami:-) Z opisu wynika, że orientalny, kwiatowy, ciężki. A czy
                    z amerykańskiej Dynastii, bardzo wątpię, muszę kiedyś ten zapach odznaleźć:-)

                    Ale Jil z 1990 to zupełnie inna niż Jil 2004. Pure lansowano z okazji powrotu
                    Jil do firmy i miało być "bardzo JS" :-) Nie ma tam modnych akcentów (świeżego
                    prania, bambusa, holistycznej zieleni czy róży:-) Kojarzę ten zapach z jej
                    kolekcjami i dla mnie jest to ważne w ocenie zapachu, taka "wiarygodność
                    marki". A wykonanie jest mistrzowskie:-)


                    To nie tak, że ktoś chce wstrzelić w gust Japonek. To że one lubią łagodne
                    zapachy i dużo kupują, wiadomo od lat 80tych :-) A tam modne są marki z
                    tradycją (Hermes, Dior, Chanel...) i dużym budżetem reklamowym (LV, Gucci,
                    Prada, D&G...)

                    Oczywiście, Jil jest "modna" jako marka, jest b.wyrazista, raczej ma swoich
                    klientek/ów, nie będzie więc "głośna" i zbyt popularna, i mam nadzieję, nie
                    tworzy rzeczy wyłącznie pod kaprysy rynku.

                    PS. Duża poprawka, pierwszy butik otworzyła w 1968 r.
                    • coralin Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 15:59
                      sorbet napisał:

                      > Znam No 4 tylko z reklam z Lindą E, wtedy trochę zainteresowałem sie modą,
                      ale
                      > jeszcze nie perfumami:-) Z opisu wynika, że orientalny, kwiatowy, ciężki. A
                      czy
                      >
                      > z amerykańskiej Dynastii, bardzo wątpię, muszę kiedyś ten zapach odznaleźć:-)
                      >

                      Ejże Sorbecie miły. Jak to tak?:)Przyznajesz że nie wąchałeś:) Oczywiście nie
                      musisz wierzyć mnie i Elve, ale ten zapach jest blisko Escady, Joopa,Oscara de
                      La Renty choc nie mozna odmówić mu elegancji to moc, moc, ostentacja przede
                      wwszystkim. A Sun, Sensations, Woman III?

                      > Ale Jil z 1990 to zupełnie inna niż Jil 2004.

                      A to na pewno

                      Pure lansowano z okazji powrotu
                      > Jil do firmy i miało być "bardzo JS" :-) Nie ma tam modnych akcentów
                      (świeżego
                      > prania, bambusa, holistycznej zieleni czy róży:-) Kojarzę ten zapach z jej
                      > kolekcjami i dla mnie jest to ważne w ocenie zapachu, taka "wiarygodność
                      > marki". A wykonanie jest mistrzowskie:-)
                      >
                      >
                      > To nie tak, że ktoś chce wstrzelić w gust Japonek.


                      To było moje przypuszczenie. No, ale faktycznie tym zapachem Sander na pewno
                      nie chciała przypodobać sie Niemkom (tak jak było z poprzednimi:)))I to juz
                      jest dobry krok:)
                      • sorbet Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 17:01
                        Nie, nie znam (nie wąchałem:-)) No4 i Women III. Ona miała dość dużo zapachów.
                        A znam tylko Sensations i Pure. A propos jej pierwsze perfumy to też Pure, nie
                        wiem ten Pure to remake czy zupełne inny zapach. Sensations też mi się podoba,
                        mlecznie, ciepło i "proste":-) Ale Pure jest lepsze, bardziej eteryczne i
                        pachniałoby jak jej białe koszule. Na papierku, jak dobrze pamiętam wyraźnie
                        zyska z czasem, zarówno zapach, jak i "wyczuwalnośc". Jest trochę "dziewczęcy"
                        hehe. Był chyba także Jil, też słodko-mlecznie o ile się nie mylę. Jeśli chodzi
                        o No4 to z opsiu jest ciężki, tylko nie mogę za bardzo wierzyć, że z
                        Dynastii :))

                        Sun Men tak, wąchałem, mi się nie podoba :-) Sander for men z kolej jest bardzo
                        męski i tradycyjny. W ogóle zapachy męskie Jil mi się niezbyt podobają, także
                        jej moda:-) zbyt old-skoolowa, zbyt mało inwencji. Ale że elegancka, to tak:-)
                        • coralin Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 17:23
                          sorbet napisał:

                          > Ale Pure jest lepsze, bardziej eteryczne i
                          > pachniałoby jak jej białe koszule.

                          O, tak:)


                          > o No4 to z opsiu jest ciężki, tylko nie mogę za bardzo wierzyć, że z
                          > Dynastii :))

                          Powiadam Ci Sorbet, do Alexis pasowałby idealnie:)
                          • sorbet Re: Jil Sander (off-topic:-) 13.06.04, 17:36
                            coralin napisała:
                            > Powiadam Ci Sorbet, do Alexis pasowałby idealnie:)

                            Właśnie zastanawiałem się, czy Alexis, czy ta druga :-))
                            (Ciekawe, że nigdy nie pamiętam jej imiona, Krystyna?
                            • elve Re: Jil Sander (off-topic:-) 14.06.04, 01:58
                              to była bodaj Cristal, hehe
                              ale to już zupełny oftopik :)
    • Gość: Obiektywna Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.futuro.pl 13.06.04, 14:59
      Najlepiej będzie jak pójdziesz sama do perfumerii i zaufasz swojemu nosowi. Bo
      tak każda ma inne zapatrywania i siła rzeczy zupełnie inny gust. A tak chodzi o
      to zeby dobrac sobie perfumy do swojego temperamentu, charakteru i typu urody.
      Tak więc radziłabym ci abyś sama sobie wybrała. Tak na marginesie osobliwy masz
      gust , z tym praniem na wietrze. ale to tak na marginesie. Pa!
      • Gość: iwka901 Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.wroc.zigzag.pl 13.06.04, 18:37
        Właśnie miałam Ci polecić Aquawoman Rochas ale widzę, że już je odkryłaś.
        Nie ma dla mnie lepszych perfum na lato .Ich atutem jest bardzo trwały zapach.
        • seria Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! 13.06.04, 20:09
          Bardzo interesuje mnie Aquawoman. Czy są rzeczywiście trwałe – to woda
          toaletowa? Nie całkiem ufam testerom, na mnie często pachną jakoś dłużej niż
          kupione perfumy.
    • Gość: kamila Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: *.frysztak.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 21:32
      czystą świeżością faktycznie pachnie 212 Caroliny Herrery,
      www.aleperfumy.pl/cgi/easyshop.cgi?com=PT/135
      poza tym także w tej perfumerii znalazłam największy wybór perfum z firmy Rochas
      (czyta się rosza z przedłużeniem na "a")i jeszcze jedno ta perfumeria jest
      sprawdzona i profesjonalna,polecam wszystkim ,którzy szukają zapachów mało
      popularnych i bardzo starych www.aleperfumy.pl
      • byhanya issey miyake 15.06.04, 21:40
        Issey Miyake - L'eau d'issey to zapach "niczego" moj brat opisal je tak: to tak
        jakby aniol
        przechodzil obok i oczyszczal powietrze niebem.!
        • Gość: barakuda Re: issey miyake IP: *.worldbank.org 15.06.04, 22:32
          zgadzam sie z poprzedniczka - l'eau d'issey kiedys sama nosilam i niejedna
          osoba mi mowila ze nigdy tego zapachu nie zapomni, takze polecam l'eau de kenzo
          (przezroczysta butelka z niebieska nakretka, tez jedne z moich "bylych")
          moj terazniejszy zapach (od ok. pieciu lat to juz przez kogos wspomniane
          cerrutti 1881)

          pozdrawiam
          • elve Re: issey miyake 18.06.04, 17:09
            issey dla wielu osób wcale nie pachnie świezością, tylko miodem, więc trzeba
            sprawdzić na sobie. a l'eau par kenzo ma od paru miesięcy inne opakowanie:
            nieregularny, przejrzysty prostopadłościan (podobne do echo davidoffa)
    • Gość: LULU Re: Szukam- Pomóżcie-perfumy!!!! IP: 81.80.227.* 18.06.04, 15:59
      Cześć,
      dla mnie takie perfumy to nr 19 Chanel i Herba Fresca z linii Aqua Allegoria
      Guerlaina; dziwne ze nikt ich tu jeszcze nie wymienil, ale to moze dlatego, że
      (jak dla mnie) nie ma w nich ani jednej słodkiej nuty, a takie podobają się
      wielu osobom. Może jeszcze (trochę już słodsze:))) Apres L'Ondee Guerlaina, ale
      niestety niedostępne w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka