Gość: zachwycona
IP: 213.17.230.*
23.08.04, 13:08
W ramach ogólnych poszukiwań trafiłam na przepis na zrobienie praktycznie
całego(!) kurczaka na patelni (źródło tv vox). Rzecz w tym, że bierze się
całego ptaka, odcina szyję i końcówki skrzydełek po czym ostrym nożem wycina
mu się cały kręgosłup z przyległościami, których okazuje się jest sporo tzn.
kości bez mięska. Cięcia są dwa równoległe do kręgosłupa. Kregosłup może być
fragmentem zupki, a kurczaka jakby rozwijamy i kładziemy na deskę mięsem do
dołu. Ręką dobrze przydusić, żeby całość rozpłaszczyć. I jak się rozpłaszczy
to dajemy go na patelnię mięskiem do góry (czyli nogi jakby do góry i
skrzydełka). Podsmażamy. Przewracamy i smażymy dalej - najlepiej pod
przykrywką. Męsko się smaży do miękości, puszcza sosik i co istotne
pozostające zwykle dość bez smaku piersi pieką się bezpośrednio w smaczku
wytapianym z nóżek. Wszystko ślicznie pachnie i smakuje. Na górną część
(czyli na kości tzn. byłe wnętrze kurczaka) można położyć nadzienie i na
ostatnie 20 min. wstawić wszystko (jeśli patelnia bez rączki) do piekarnika.
Albo jeść (świetne) przełożone na deskę (mięsko do góry) wycinając sobie przy
stole co kto lubi.