Dodaj do ulubionych

Zdjęcia moich wypieków:)

23.09.04, 14:43
Już są:)
foto.onet.pl/albumy/album.html?id=28044&k=6&q=dziuunia&nxt=0
Tytuł na razie tymczasowy;)
Obserwuj wątek
    • gocha221 Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 14:47
      powinni Wam wszytkim zabronić tych publikacji!!!
      to zapewne jest sprzeczne z prawami czlowieka, przynajmniej głodnego:-))))
      4i5 wygladaja boooosko.
    • barba50 Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 14:48
      To ja poproszę kawałek trójki!
      Zreszta wszystkie wyglądaja wspaniale!
      Moje gratulacje

      Pozdrawiam
      Barbara
    • myshen82 Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 14:50
      dziuunia, czy ty jestes mistrzem cukiernictwa, czy jak?
      torty wyglądają cudnie...
    • Gość: piecyk gazowy Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.09.04, 14:51
      Próbowałem każego. Muszę przyznać, że lepiej wyglądają niż smakują... :-/






      ;-DDD
      • myshen82 Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 14:53
        piecyk??? ty tutaj?
        • Gość: piecyk gazowy Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.09.04, 14:56
          Pora obiadowa, pomyślałem, że warto zajrzeć do Kuchni! ;-)
        • brunosch Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 15:17
          no a gdzie ma być piecyk gazowy jak nie w kuchni???
      • dziuunia Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 14:59
        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

        > Próbowałem każego. Muszę przyznać, że lepiej wyglądają niż smakują... :-/
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > ;-DDD

        Ty wstrętny oszuście;)Skąd się tutaj w ogóle wziąłeś?
        ;DDD
        • myshen82 Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 15:11
          no przylazł z fh cholera... i niby ze głodny;)
    • dziuunia Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 15:05
      Cieszę się że Wam się podobają i dziękuję że tam w ogóle zaglądacie:)
      Myshen,nie jestem cukiernikiem.Lubię po prostu robić takie rzeczy,a że moja
      mama pracuje w gastronomii to może stąd się to wzięło.Czasem zresztą jej
      pomagam.
      Te torty były robione dawno,jakieś 3-4 lata temu i 4 z nich-te na tym samym
      drewnianym tle zrobiłam w ciągu jednego dnia-akurat takie miałam zamówienie:)
      Teraz nawet nie pamiętam jakie były ich smaki.A ostatnio w ogóle rzadko robię
      torty,tak jak i inne wypieki zresztą-trochę za dużo kilogramów do zrzucenia sie
      zrobiło;)
      • Gość: piecyk gazowy Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.09.04, 15:08
        A ten co się zowie półkula to ja trochę pomagałem Dziuuni! ;-DDD
      • brunosch Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 15:16
        Dziuunia! I Ty to wszystko sama? Temi rencami?
        Im-po-nu-ją-ce!
        A co to za dzińdziboły na półkuli, pozawijane takie?
        • Gość: Cynamoon Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:37
          Ta polkula jest piekna!
          Powiedz, co to jest za rodzaj ciasta.
          • dziuunia półkula 23.09.04, 15:51
            Już wyjaśniam.Trzeba zrobić roladę biszkoptową z galaretką w środku i jak
            zastygnie to pokroić w plastry ok.1 cm.Później trzeba wyłożyć przezroczystą
            folią sporą i w miarę kształtną miskę,i ułożyć dość ściśle plastry przy
            ściankach miski tworząc 'skorupkę'.Środek można wypełnić bitą śmietaną
            zmieszaną z galaretką w takich proporcjach,żeby była dobrze ścięta.Odstawić do
            zastygnięcia najlepiej na całą noc oczywiście do lodówki.Następnie odwrócić
            miskę do góry dnem,'wytrząsnąć'delikatnie zawartość na talerz i ozdobić wierzch
            bitą śmietaną.Te listki zielone na zdjęciu to melisa cytrynowa,która bardzo
            dobrze nadaje się do dekorowania słodkich potraw.
            I to wszystko.Wbrew pozorom ciasto nie jest trudne do zrobienia i bardzo podoba
            się dzieciom:)
            • Gość: piecyk gazowy Re: półkula IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.09.04, 21:10
              W sumie galaretę się podobnie robi...

              :-DDD
            • Gość: Ag Re: półkula IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 25.09.04, 07:58
              Takie cudenko jak Twoja polkula w mojej ulubionej ksiazce kucharskiej
              ("Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotad") nazywa sie szumnie bodajze
              Charlotte Royal a w srodku jest taki galaretkowy sernik na zimno z bialego
              wina, smietanki i zelatyny. Pycha. I faktycznie latwo sie robi.

              Pozdrawiam
              Ag
    • Gość: zahra Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:25
      O ranyyyy...Wygląda lepiej niż w mojej ulubionej cukierni pana Sowy...
      Prawdziwe cudeńka.
    • Gość: Nobullshit Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.09.04, 16:34
      Cukiernicze cymesy.
      Zgadzam się, to powinno być zakazane. Następnym razem proszę o zdjęcia
      czegoś nietuczącego. Np. marchewki.
    • lis_ka Re: Zdjęcia moich wypieków:) 23.09.04, 16:35
      No, no!!! Piękne, po prostu!
    • Gość: lomas Padłam z wrażenia, cudne :) (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 16:47
      • Gość: Hela Re: Padłam z wrażenia, cudne :) (n/t) IP: *.bb.online.no 24.09.04, 01:04
        A myslalam, ze mnie nic nie wola z lodowki, a tu prosze, nie tylko, ze wola,
        ale jeszcze z kompa i takie przepiekne!!!!!!!!!!!!

        A ta polkule, charlotte russe, tez robie z kremem kawowym, ale Dziuni jest
        przesliczna!
    • emka_1 Re: Zdjęcia moich wypieków:) 24.09.04, 01:15
      bardzo smakowite, szczęśliwie widoki słodyczy snu nie burzą, ale te bułeczki...:(
    • ka_thy tort numer 4 24.09.04, 09:58
      Czym on jest udekorowany? Chodzi mi o te cieniutkie promieniście stojące
      plasterki. A te czekoladowe stojące esy-floresy to kupowane gotowe?
      • dziuunia Re: tort numer 4 24.09.04, 10:15
        ka_thy napisała:

        > Czym on jest udekorowany? Chodzi mi o te cieniutkie promieniście stojące
        > plasterki.

        To są plasterki orzecha kokosowego krojonego nożykiem do obierania ziemniaków.


        >A te czekoladowe stojące esy-floresy to kupowane gotowe?

        Nie,nie są gotowe.Robię takie ozdoby sama,taniej i ładniej wychodzą,no i mam
        wzór jaki chcę:)Trzeba wyrysować sobie wzór w/g potrzeb,a później skopiować go
        wiele razy na kawałek papieru do pieczenia ołówkiem najlepiej,przewrócić papier
        na lewą stronę i 'rysować'rozpuszczoną czekoladą wlaną do tutki papierowej.
        Wszystkie ozdoby,które są na tych tortach są zrobione przeze mnie,gotowców w
        zasadzie nie używam,ewentualnie czekoladowe czy kolorowe posypki jeżeli ciasto
        jest dla dziecka.Robię również róże z masy cukrowej ale można tę masę dostać
        tylko w hurtowniach z zaopatrzeniem piekarni i cukierni w dużych 7 kilowych
        pojemnikach.
        • ka_thy a można jeszcze zapytać? 24.09.04, 12:34
          bo widzę, ze spotkałam fachowca :) - Jaki masz sposób na posypywanie boków
          tortu posypką czy też startą czekoladą?
          • dziuunia Re: a można jeszcze zapytać? 24.09.04, 12:50
            Przede wszystkim tej posypki musi być dużo,dużo więcej niż potrzeba.Tort
            przekładam na talerz docelowy,przykryty serwetką ozdobną(żeby się nie
            przesuwała trzeba zrobić na talerzu mały kleks z kremu i na to połozyć serwetkę)
            a na bokach kładę szerokie paski z papieru do pieczenia,które przykrywają boki
            serwetki.Teraz kładę na to przełożony kremem tort,smaruję wierzch i boki kremem
            i zaczynam obsypywanie boków.Nabieram w rękę sporo posypki,i przykładam rękę
            (złożoną w 'łódeczkę'i lekko przechyloną w kierunku boków tortu)do dolnej
            krawędzi tortu i przesuwam rękę do góry jednocześnie oklejając posypką boki.I
            tak kawałek po kawałku,mam nadzieję że dobrze to opisałam;)Po wykończeniu boków
            i wierzchu tortu można ostrożnie i powoli wyciągnąć paski papieru do pieczenia-
            serwetka będzie czysta.
            Do obsypywania boków najczęściej używam wiórków kokosowych podprażonych na
            suchej patelni lub nie,płatków migdałowych,orzechów drobno pokruszonych,czasem
            czekolady.Wszystko zależy od tego jaki smak ma mieć tort:)
    • dziuunia Strony z dekoracjami i filmikami poglądowymi 24.09.04, 12:54
      www.pastrywiz.com/cakes/index.html
      www.foodnetwork.com/food/ck_dm_baking
    • Gość: Blath1 Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.ey.com.pl / *.ey.com.pl 24.09.04, 15:16
      Mistrzynio! A gdzie przepisy na te cuda można znaleźć???????????????
      • Gość: vetches Re: Zdjęcia moich wypieków:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:59
        O właśnie gdzie przepisy.W ogóle mam wrażenie że nie jesteś z Polski.Pozdrawiam
        • dziuunia Re: Zdjęcia moich wypieków:) 12.01.05, 09:12
          Przepisów dokładnych nie mam-patrz któryś z postów wyżej,tam się tłumaczę-poza
          tym i tak podstawą moich tortów jest przeważnie biszkopt+krem maślany,a na to
          przepisy znajdziesz na forum i gdzie indziej.Mogę podac jedynie dokładny
          przepis na półkulę czyli Charlotte Russe.

          Ciasto-rolada :

          5 jaj
          5 łyżek drobnego cukru albo cukru pudru
          5 łyżek mąki pszennej
          szczypta soli
          Do środka rolady:
          2 galaretki-smak w/g gustu ale najlepiej czerwone

          Oddzielić żółtka od białek.Białka ubić na sztywno z solą,pod koniec ubijania
          dodać stopniowo 3 łyżki cukru.Do żółtek dodać resztę cukru i też ubić do
          bialości.Dodać żółtka do białek ostrożnie wymieszać rózgą i stopniowo dodawać
          przesianą mąkę.Wylać ciasto na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia.Piec
          we wcześniej nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok.10-15 minut,pilnować żeby
          sie nie przypaliło.Ciasto po wyjęciu wyłożyć do góry papierem na czystą
          ściereczkę posypaną cukrem pudrem,ostrożnie obciąć ostrym nożem wyschnięte
          brzegi i zwinąć razem ze ściereczką w roladę.Zostawić do wystygnięcia.
          Galaretki rozpuścić w/g przepisu na opakowaniu biorąc 100ml wody
          mniej,przestudzić.Kiedy zaczną tężeć rozwinąć roladę,rozłozyć równomiernie
          galaretkę i ostrożnie zwinąć roladę(nie ściskać)Zostawić do zastygnięcia w
          zimnym miejscu.Można owinąć roladę folią spożywczą,żeby się nie rozjechała

          Przygotować sporą(ok.3 litry pojemności),możliwie najbardziej 'okrągłą' miskę-
          wyłożyć ją folią spozywczą,ok.2 warstwy folii żeby się nie porwała przy
          wyjmowaniu ciasta i tak żeby wystawała naokoło po to żeby przykryć wierzch.
          Stężałą roladę pokroić w ok.1-1,5 cm plastry.Wyłożyć plastrami miskę tworząć
          ścianki półkuli.Zostawić parę najbrzydszych plastrów na wierzch.

          Krem do środka ciasta:

          1/4 litra śmietany kremówki
          1 jogurt naturalny-ok.200 ml
          1 galaretka najlepiej czerwona-truskawkowa

          Galaretkę rozpuścić w 1/4 litra wody,ostudzić.Ubić schodzoną śmietanę na
          sztywno,ostrożnie wymieszać z jogurtem i dodać powoli cały czas mieszając zimną
          tężejącą ale płynną jeszcze galaretkę.Masę dobrze wymieszać i natychmiast
          włożyć do miski z plastrami rolady.UWAGA:masa bardzo szybko tężeje trzeba więc
          działać szybko,musi ona być dość płynna żeby wypełnić ewentualne puste miejsca
          między plastrami rolady.
          Odłozonymi plastrami rolady wyłożyć wierzch zakryć folią i odstawić do
          zastygnięcia na conajmniej 6 godzin ale lepiej na całą noc.Oczywiście do
          lodówki :)Jeżeli plastrów nie wystarczy znaczy to że miska jest za duża.
          Roladę wyjąć w następujący sposób:położyć na misce talerz docelowy dla rolady
          do góry dnem i odwrócić całość z miską-rolada powinna wypaść na talerz(folia z
          wierzchu ma być odwinieta).Jeżeli nie wypada odwrócic spowrotem i ostrożnie
          podciągać folię z boków do góry.Można tez na odwróconej misce położyć namoczoną
          w gorącej wodzie i wyciśniętą ściereczkę,poczekać chwilkę i powinna teraz
          wypaść.
          Wierzch ozdobić ubitą śmietaną kremówką(1 szklanka śmietany+łyżka cukru) i
          listkami melisy cytrynowej

          Również pozdrawiam:)
          PS.Mieszkam jak najbardziej w Polsce i tutaj się urodziłam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka