Dodaj do ulubionych

Odbudowa pałaców przy pl. Piłsudskiego

IP: *.aster.pl 03.11.04, 00:37
Gdyby sprawa zabudowy placu Piłsudskiego była przygotowawana przez urząd
miasta w sposób profesjonalny, to znaczy na podstawie planu miejscowego
obejmującego cały plac, a nie tylko jego jedną pierzeję, a plan przeszedł by
niezbędną procedurę wyłożenia, uzgodnień itp., to wszystkie takie sprawy
byłyby załatwione i wtedydopiero można byłoby robić przetarg na inwestora
jego zabudowy, nawet tylko jednej pierzei! A tak, to jeszcze wszystko może
się zdarzyć, to znaczy że na placu nie zdarzy się nic ! Ale być może o to
własnie chodziło: pokazanie jakie dobre chęci ma p.prezydent i że znowu ktoś
coś bruździ, a więc to z winy brużdżacego nic pprez. nie wyszło - to
przecież prostsze niż przeprowadzenie takiej inwestycji ... tyle tylko, że
profesjonalne przygotowanie procesu inwestycyjnego to również umiejętność
przewidzenia i eliminowania takich sytuacji jak ta opisana, a nie udawanie
zaskoczenia nimi i podejmowanie interwencyjnych działań ... nota bene: co z
tą całą sprawą ma wspólnego wprez. Urbański skoro planowanie i inwestycje
podlegają wprez. Skrzypkowi ?
Archie
Obserwuj wątek
    • Gość: Pani Zofia Re: Odbudowa pałaców przy pl. Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 01:20
      ja tam sie nie znam ale popieram te osie sasko, to na pewno ladny pomysl,
      pamietam jak palac byl w szacie barokowej, tera brzydziej wyglada powinny to
      zminic!
    • Gość: lexus Re: Co ty Archie bredzisz! IP: 194.181.197.* 03.11.04, 08:17
      Prawo jest takie, że paru cwaniaków lub ekoterorystów
      może zablokować każdą inwestycję (i wycofać protest
      po otrzymaniu "dotacji")
      • Gość: Archie Re: Co ty lexus bredzisz! IP: *.aster.pl 03.11.04, 08:42
        Masz takiego nicka, a nie wiesz że prawo trzeba szanować ? prawo jest takie, że
        jak jakies g......e stowarzyszenie jest stroną w postępowaniu administracyjnym,
        to nie można go pominąc, bo jest w stanie z tego powodu unieważnić całe
        postępowanie. Byc może należy zmienic to prawo, tyle tylko że w UE zwiększa się
        zakres tzw. partycypacji społecznej w procesach decyzyjnych, a nie odwrotnie.
        Prawnicy urzędów oraz inwestorów powinni byc tej sytuacji świadomi, a nie ją
        ignorować ... a jak ją ignorują, to za nia płacą (inwestorzy, nie urzędnicy
        oczywiście0. A ty, lexus, albo zmien nicka albo nie zabieraj głosu w sprawach
        na których się nie znasz ...
        Archie
        • Gość: 1235 Re: Co ty lexus bredzisz! IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 03.11.04, 09:53
          We wszystkim sie z tobą zgadzam . Jednak mnie nurtuje to czy przypadkiem to stowarzyszenie nie zostało zanimowane przez urząd miejski . Gdyby przyjąć taką teorię to dla Kaczyńskiego wypływają z tego same korzyści .
          ps. ciekawe ile ,z zatroskanych wygladem miasta, osób przyjdzie na dzisiejszą dyskusję po konkursową ?
    • Gość: FIDEL Re: Odbudowa pałaców przy pl. Piłsudskiego IP: *.bik2.pl 03.11.04, 10:46
      te absurdalne propozycje całkiem mi sie podobają:
      odbudowa pałacu Saskiego w formie barokowej - super,
      przesunięcie na środek placu Grobu Nieznanego Żołnierza - warte rozważenia
      wyburzenie biurowców w pobliżu Ogrodu Saskiego - popieram.

      szkoda tylko że są nierealne i jeśli mają zahamować pozytywne zmiany na placu
      to trzeba szybciutko spacyfikować to stowarzyszonko
    • tarantula01 Kiedy powstało owe stowarzyszenie? 03.11.04, 10:51
      To jest istotne z punktu rozpatrywania sprawy przez MSWiA - chyba nawet
      najważniejsze - i czy 10 lat temu również protestowało przeciw przekazaniu
      gruntu?
    • Gość: Saskius To raczej robota naszych architektów z ul. Foksal IP: *.crowley.pl 03.11.04, 10:54
      Szał, jaki ogarnął SARPowskich koryfeuszy architektury na wieść o zamiarze
      odtworzenia palaców saskich może być motorem i takich działań. Był już
      i "specjalista z Ameryki" który z lodowatą obiektywnością objaśniał zebranych w
      pałacyku Zamoyskich że na tak ignorancko zorganizowany konkurs żadni chętni
      inwestorzy i tak się nie zgłoszą...
      Teraz znalazło się jakieś absurdalne stowarzyszenie nigdzie nie zarejestrowane,
      które może przeciągnie sprawę poza kadencje Lecha Kaczyńskiego i Michała
      Borowskiego - oby żyli wiecznie! - i nie dali zapaskudzić Placu szkłem i
      epoksydowym kamieniem mocowanym na spinki i silikon.

      No więc powiadasz Archie, że prezydent i promuje odtworzenie Pałaców i
      jednocześnie napuszcza na to dywersantów? Byłby to jakiś Metternich czy inny
      Makiaweli, a to kreatura i to jeszcze maskująca się pod posturą Napoleona. Pisz
      dalej, coraz weselej się Ciebie czyta, choć piszą (ci z ratusza napewno) że
      bredzisz, nie ustawaj.
      • Gość: xxl Re: To raczej robota naszych architektów z ul. Fo IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 03.11.04, 15:03
        saskius - wiem ,że jesteś zwolennikiem odbudowy tzw. pierzeii zachodniej i aby udowodnić swoje racje nie pogardzisz pomówieniam ani minięciem sie z prawdą.
        po pierwsze to co zostało zorganizowane to żaden konkurs bo gdyby był prawdziwy i rzetelny to zapewniam cie ,że prace naplyneły by z całego świata . A nie naplynęły !
        Powiem tak -jesteś typem poddanego , bezgranicznie wierzącego w mądrość władzy ,klepiącego mantry na jej cześć a ,że demokracja to nie jest twoj ulubiony porządek polityczny .
        • Gość: Saskius Re: To raczej robota naszych architektów z ul. Fo IP: *.crowley.pl 03.11.04, 16:08
          Gdybym bezgranicznie wierzył w mądrość władzy to klepałbym mantry na cześć
          władz warszawskiego oddziału SARP. Jest to władza głosząca poglądy jedynie
          słuszne w zakresie architektury, sztuki i kultury i uważająca, że głupie
          społeczeństwo należy wychowywać przez stawianie budowli jakie powinno ono
          podziwiać.
          Jakoś tak jest, że słowem "demokracja" wycierają sobie buzie najczęściej ci,
          którzy w imię wolności demokratycznych nie gardzą pomówieniami ani mijaniem się
          z prawdą, wyróżniają się szczególną agresją w definiowaniu urojonych cech osób
          o odmiennych poglądach oraz bogatym doborem wyzwisk. Zjawisko to występuje
          głównie u osób świeżo nawróconych "na demokrację", z jednoczesnym syndromem
          tęsknoty za ostrym rządzeniem w imię jedynie słusznych i postępowych poglądów.
          Więcej pisać stratą czasu, w szczególności o racji odbudowy "tzw. pierzeii
          zachodniej" bo nie o nią WAM przecież chodzi, wbrew pozorom.

          Gość portalu: xxl napisał(a):
          > saskius - wiem ,że jesteś zwolennikiem odbudowy tzw. pierzeii zachodniej i
          aby
          > udowodnić swoje racje nie pogardzisz pomówieniam ani minięciem sie z prawdą.
          > po pierwsze to co zostało zorganizowane to żaden konkurs bo gdyby był
          prawdziwy
          > i rzetelny to zapewniam cie ,że prace naplyneły by z całego świata . A nie na
          > plynęły !
          > Powiem tak -jesteś typem poddanego , bezgranicznie wierzącego w mądrość
          władzy
          > ,klepiącego mantry na jej cześć a ,że demokracja to nie jest twoj ulubiony
          porz
          > ądek polityczny .
          • Gość: xxl Re: To raczej robota naszych architektów z ul. Fo IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 04.11.04, 11:26
            do saskiusa : jesteś wodoodporny , wodoszczelny , nieprzemakalny i potrafisz posługiwać sie encyklopedią , brawo ! niestety to za malo , chcę usłyszeć co cie tak urzekło , zwłaszcza, w koszmarnych kamienicach Sforcowa , że walczysz o ich odbudowę jak Rokita o Niceę . Nie przyjmujesz argumentów . Było już 20 konkursów ma pl. Piłsudskiego , od 1918 roku to zróbmy kolejny . Ja nie wierzę w oświecona władzę a ta , do tego grona nie należy .
            • Gość: Saskius "Co urzekło"tłumaczyłem cierpliwie. Dość tego. Bye IP: *.crowley.pl 04.11.04, 14:10
              Wasze argumenty doskonale rozumiem, racji mojej strony nigdy nie przyjmiecie,
              bo nie stoją za nią pieniądze do zarobienia i prywatne ambicje zawodowe. Nie ma
              sensu tłuc tyle tekstu komuś, kto widzi tylko plac budowlany po "kamienicach
              Sforcowa", przez Noakowskiego nazywanych "pięknym pałacem Skwarcowa" i jedną z
              najwspanialszych budowli Warszawy.

              Kończąc przyznaję się do błędu: zniszczenia kulturowe po wojnie poszły jeszcze
              dalej, szerzej niż się myślało, trwają dłużej niż można było mieć nadzieję - i
              nie chodzi tu o mury.

      • Gość: Archie Re: To raczej robota .... IP: *.aster.pl 03.11.04, 20:25
        "Był już i "specjalista z Ameryki" który z lodowatą obiektywnością objaśniał
        zebranych w pałacyku Zamoyskich że na tak ignorancko zorganizowany konkurs
        żadni chętni inwestorzy i tak się nie zgłoszą..."
        No i kto sie zgłosił: firma budowlana (Bouygues), która nie ma żadnej koncepcji
        finansowania tego przedsięwzięcia, nerwowo szuka kogoś kto sfinansuje jej
        kontrakt budowlany, chce zgarnąć kase za budowę i s.....ć; deweloper (Buelens),
        który też nie ma kasy na budowę i pewnie jej nie znajdzie (i który często
        składa oferty razem z tąż firma budowlaną, a teraz rozdzielili oferty, bo
        byłoby ich inaczej za mało, żeby przetarg był ważny) i jedyny inwestor w tym
        gronie, chociaż jeszcze bez żadnych sukcesów w Plsce (Trigranit) - kompletnie
        nie zainteresowany tą zabudową (co zresztą było widać z oferty i z nieobecności
        podczas oficjalnej dyuskusji) - tajemnicą poliszynela jest, że Trigranit jest
        zainteresowany jedynie zabudową na placu defilad, a w tym przetargu wziął
        udział wręcz na prośbę władz miasta i żeby się uwiarygodnić w negocjacjach nt.
        pl. Defilad. W przetargu wzięło też udzioał kieleckie Ucho czy Echo, ale tego
        nie będę nawet komentował - i tak zresztą zostali zdyskwalifikowani.
        No i gdzie ci wielcy inwestorzy Saskius - znawco mądralo ekspercie od RE ?
        Gdzie oferta AIG/Lincoln (to od nich był ten specjalista z Ameryki podczas
        sarpowskiej dyskusji), gdzie ING RE, gdzie TishmanSpeyer, gdzie Hines - szkoda
        było im nawet kasy na warunki tego przetargu, bo już z prasy i enuncjacji
        NAMiasta było wiadomo co to jest za gó.. ... ale zawsze są tacy jak Saskius,
        którzy się dadzą na nie nabrać i tacy jak to stowarzyszenie "smarowania piasty
        saksońskiej" (czy jakoś tak ...) , które pomoże się pomysłodawcom tego bzdetu
        wydobyć z kłopotu i z obietnic bez pokrycia cynicznie składanych, z nadzieją że
        zawsze się jakiś "fellow-traveller" (czy raczej "pożyteczny idiota") znajdzie,
        co na siebie weźmie całe odium za porażkę. A na tym forum - w tym wątku, też
        jest takich paru ...
        Archie
        • Gość: Saskius Re: To raczej robota .... IP: *.crowley.pl 04.11.04, 14:12
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=17276270&a=17327411
        • Gość: Real Re: To raczej robota .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.04, 15:38
          Nic dodać, nic ująć.

          Gdzie oferta AIG/Lincoln (to od nich był ten specjalista z Ameryki podczas
          > sarpowskiej dyskusji), gdzie ING RE, gdzie TishmanSpeyer, gdzie Hines -
          szkoda było im nawet kasy na warunki tego przetargu, bo już z prasy i
          enuncjacji NAMiasta było wiadomo co to jest za gó..

          Pytanie retoryczne, Archie.
          ING RE po doświadczeniach ze Złotymi Tarasami na długo wybije sobie z głowy
          pomysły o inwestowaniu w tym mieście. Inni poważni inwestorzy też nie są ślepi
          i oderwani od rzeczywistości, jak ma to miejsce z władzami stolicy.
          Antyinwestycyjna polityka Kaczyńskiego w parze z zacofaniem naczelnego archai-
          tekta Borowskiego, którego jedyną wizją rozwoju jest powrót do zabudowy sprzed
          wojny jest już dobrze znana w kraju i za granicą.

          Ponadto, jaki jest sens ogłaszania konkursu na koncepcję zabudowy, skoro już po
          ujawnieniu projektów trzech firm NAMiast(k)a architekta Borowski
          oznajmia: "Nadchodzi czas, by ratusz przedstawił swoje oczekiwania wobec
          zabudowy placu." (Stołeczna 6.10.04) Oczekiwania i wytyczne do konkursu
          ogłoszone PO złożeniu projektów? Okazuje się, że wytyczne sprowadzają się do
          wiernej odbudowy sprzed 39 r. To po co konkurs? Ano po to, by było dużo szumu
          medialnego (to się zawsze udaje) nt. jak władzom miasta zależy na jego
          odbudowie, rozwoju etc.
          Podobnie zresztą jest z konkursem na otoczenie Ronda Dmowskiego...
    • Gość: lava Re:To prosie Kalisz napewno nam podesra. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.04, 10:55
    • Gość: szymon Re: Odbudowa pałaców przy pl. Piłsudskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.04, 15:05
      przecież to jakaś kpina. dlaczego ośmiu czubków ma głos w tak waznej sprawie?
      Czemu mogą oni dla swoich, nikomu niepotrzebnych celów zablokować tak potrzebne
      i piękne przedsięwzięcie. To prawie tak jak za Rzeczpospolitej szlacheckiej
      kiedy w sejmie szalało Liberum Veto. Było by strasznie żal...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka