ewap_mama_alexa
11.11.04, 03:45
czy moze ja sie czepiam... Chodzi o wydawnictwo Wilga, ktore pare lat temu
wydalo nastepujace ksiazeczki autorstwa Wandy Chotomskiej:
Synek Pingwinek, Czupurek Kangurek, Sloniatko i bodaj Coreczka Owieczka.
Ilustracje roznych autorow (Marek Szal, Monika i Dariusz Stolarczykowie,Joanna
Jedraska). To samo wydawnictwo wydalo ksiazeczki pt. Pingwinek, Kangurek,
Slonik i Owieczka. Ilustracje tych samych autorow co poprzednie. Niby ksiazka
znajoma ale nie do konca. Grafika ta sama, ale ilustracje w innej kolejnosci.
Tekst, zaraz, to nie p. Chotomska! Tym razem jest to Marta Berowska, wiec
opowiesci sa inne.
Nigdy wczesniej nie spotkalam sie z tym zeby wydawnictwo wypuszczalo takie
"blizniaki", bazujac na tym samym zestawie ilustracji, z tekstami roznych
autorow. I to w tym samym mniej wiecej czasie. Po co? Zeby czytelnicy
oczoplasu dostali? Acha, w przypadku ksiazek autorstwa Wandy Chotomskiej, jej
nazwisko widnieje na okladce odpowiednio duzymi literami,na pozostalych
nazwisko autorki drobno wydrukowane z tylu okladki. Przypadek?
Co Wy na to?