ciupazka
24.05.05, 10:07
... w MOK-u w Nowym Targu zapraszamy zainteresowanych.
Krzyże i kapliczki stawiane były na pamiątkę, ku przestrodze, w dowód
wdzięczności. Stanowiły też punkty graniczne miast lub wsi. Kiedyś stawiano
wokół nich ławeczki i śpiewano pieśni majowe. Obiekty te - tak
charakterystyczne dla naszego regionu - powoli ulegają zapomnieniu i
niszczeją.
Samotne krzyże polne, kapliczki i stare, często zapomniane cmentarze są
stałym
elementem podhalańskiego pejzażu. Wrosły już tak głęboko w architekturę, że
stały się dla mieszkańców tych stron normalnością, ale dla osób przyjezdnych
są
ciekawą atrakcją turystyczną.
Staraniem nowotarskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego,
wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz Związku Podhalan zorganizowano sesję
popularnonaukową "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek - kaplice, kapliczki i
krzyże przydrożne w góralskiej tradycji wczoraj i ich ochrona dzisiaj."
Spotkanie rozpoczęło się od otwarcia wystawy pokonkursowej Ogólnopolskiego
Studenckiego Konkursu na projekt i fotografię kapliczki oraz krzyża
przydrożnego.
- Kolejna, już dwunasta, edycja uświadamia, jak ten konkurs wspaniale
angażuje
młodzież uczelni artystycznych do podejmowania samodzielnych prób
projektowych -
mówił komisarz konkursu Hubert Mełges z Politechniki Krakowskiej.
Wznoszone z różnych materiałów i w różnych intencjach sakralne budowle
prezentują nierzadko ciekawy styl architektoniczny. Nawet jeśli wydają się
pokraczne w formie - na pewno mają swój urok. Z wieloma wiążą się legendy -
albo prawdziwe ludzkie tragedie.
Wśród prelegentów był architekt Mirosław Holewiński z otwartej niespełna rok
temu w Nowym Targu delegatury wojewódzkiego konserwatora zabytków. - Ten rok
wpisał się w mojej pamięci jako zły i dobry. - mówił. - Zły, bo reprezentuję
urząd, z wszystkimi jego niedoskonałościami. Dobry, bo mam szczęście
uczestniczyć w takich spotkaniach.
O kapliczkach przydrożnych jako znakach wiary i tradycji opowiadała dr
Urszula
Janicka Krzywda z Muzeum Etnograficznego w Krakowie, z kolei wykład na temat
kapliczek na szlakach gorczańskich przygotował ks. Dariusz Ostrowski z
nowotarskiej parafii pw. św. Katarzyny. Wśród prelegentów byli również:
Krzysztof Koper, prof. Tadeusz M. Trajdos z Polskiej Akademii Nauk w
Warszawie
i Maciej Turkiewicz, opowiadający o kapliczkach stawianych na polskim Spiszu
i
Orawie. Politechnikę Krakowską reprezentowali: dr Hubert Mełges, mgr Justyna
Tarajko i dr Jan Łaś.
Uczestniczący w spotkaniu burmistrz Marek Fryźlewicz nie krył rozgoryczenia z
powodu braku zrozumienia instytucji powołanych do dbania o zabytki dla
poczynań
samorządu. - Nowy Targ przeznacza co roku niemałe fundusze z budżetu na
konserwację i ochronę zabytków. Utrzymujemy także Muzeum Podhalańskie -
przypomniał.
Kiedyś istniał piękny zwyczaj, że każda zagroda miała krzyż lub kapliczkę.
Zaszczytem zresztą było postawienie krzyża obok domu. Fundowali je pobożni
mieszkańcy. Kapliczki budowały z kolei ubogie wsie, których nie było stać na
wzniesienie kościoła.
Według tradycji, nazwa "kapliczka" wywodzi się od łacińskiego wyrazu "cappa" -
płaszcz. Chodzi o płaszcz św. Marcina, biskupa Tours: zakładany przez królów
francuskich, miał ich chronić na polu bitwy. Płaszcz taki przechowywany był w
celi, czyli pomieszczeniu wewnątrz specjalnego, kultowego budynku o
charakterystycznych kształtach. Budowlę tę nazywano "kaplicą", a opiekunów
płaszcza - "kapelanami".
Inna wersja dotycząca stawiania owych "pomników wiary" głosi, że to św.
Ambroży, biskup Mediolanu z II połowy IV w., wspominał o kapliczkach jako o
miejscu kultu. Zgodę na odprawianie nabożeństw przy kapliczkach zatwierdził
oficjalnie sobór w Agda na początku VI stulecia.
Przy naszych drogach stoi coraz mniej krzyży i kapliczek. Najwięcej takich
obiektów pochodzi z przeszłości, dziś bowiem stawianie nowych należy do
rzadkości. Chociaż obyczaj fundowania i opieki nad kapliczkami zanika, i choć
wiele z tych świadectw przeszłości obróciło się w ruinę, jest nadzieja, że
ludowa tradycja nie tylko przetrwa, ale wręcz rozkwitnie. A warto o to
zadbać,
bo kapliczki i przydrożne krzyże są nie tylko świadectwem wiary, ale i
kultury.(Sabina Pałka)