palker 10.09.01, 18:57 Pewnego dnia postanowiłem zobaczyć z bliska, co się dzieje z gmachem praskiego VIII Liceum im. Władysława IV. A że spostrzeżeń mi się nazbierało, podzieliłem je na cztery oddzielne części. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
palker Re: Liceum Władysława IV : Gmach (1) 10.09.01, 19:00 W samym sercu ówczesnej Pragi, zbudowano w 1905 roku gmach Państwowego (Rządowego) Gimnazjum Męskiego. Wzniesiony został według projektu A Kozłowskiego, w stylu stanowiącym odmianę modernizmu z elementami secesji. Obok Hal Mirowskich i Domu Pracy dla Chłopców im. Mańkowskich przy Wileńskiej 69, jest najwybitniejszym wśród ocalałych z pożogi wojennej, przedstawicielem stylu wykorzystującego z wdziękiem naturalna fakturę cegieł lub klinkieru elewacyjnego. Postawiono go w miejscu uchodzącym za najbardziej reprezentacyjne: na rogu ulic Aleksandryjskiej i Petersburskiej (al. Solidarności i Jagiellońska), za 300 tysięcy rubli, z czego 1/3 pochodziła z kieszeni prywatnych darczyńców. Jak pisze Kasprzycki „był to pierwszy na Pradze budynek szkolny odrębny i zgodny ze współczesnymi zasadami nauczania, obok wzniesionego w 1906 roku neogotyckiego gmachu przy ulicy Szerokiej 17 (dziś ks. Kłopotowskiego) dla 14 miejskich szkół elementarnych, zniszczonego podczas ostatniej wojny (obecnie stoi w tym miejscu gmach Urzędu Dzielnicy Praga Płn.)”. W 1915 roku, po wyjściu Rosjan z Warszawy, z inicjatywy Prażan, nadano szkole imię króla Władysława IV, który w 1648 roku ustanowił przywilej lokacyjny, potwierdzający odrębność i miejskość Pragi. Budynek przetrwał do naszych czasów w stanie prawie nie zmienionym. Jedyne różnice, jakich się dopatrzyłem, porównując stare fotografie ze współczesnym wyglądem, to blaszany dach w miejsce dachówki i brak galeryjki zwieńczającej wieżę, na szczycie której umieszczona jest wieżyczka zegarowa. Ciekawostką, jest orzeł w koronie umieszczony w górnej części elewacji budynku, który przetrwał w stanie niezmienionym zarówno okupację, jak i czasy powojenne. Na trawniku, przed szkołą umieszczony jest pamiątkowy głaz, którym „Władysławiacy” uczcili pamięć dr Janusza Korczaka, absolwenta praskiego gimnazjum, będącego XIX wieczną poprzedniczką obecnego Liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laci.k Re: Liceum Władysława IV : Gmach (1) IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 17.09.01, 23:59 Szukałem ostatnio tego opisywanego przez ciebie orła na elewacji i, jak już się prawie zniechęciłem, to odnalazłem go na frontonie od Jagiellońskiej. A ja ciągle myslałem, że główne wejście do gmachu jest od strony Al.Solidarności :-). PS Skąd wiesz o tej galeryjce poniżej wieżyczki zegarowej? Logicznie rzecz biorąc, to powinno coś takiego tam być, gdyż wieżyczka zegarowa w swym obecnym kształcie i wysokości, zakłóca architektoniczny ład budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rajmund Re: Liceum Władysława IV : Gmach (1) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 22:23 W gmachu LO im. Władysława IV mieści się szkoła wieczorowa. Do szkoły tej chodzi najgorszy element z Pragi i okolic. Sa tam spady z innych szkół. To co sie dzieje w szkole w godzinach funkcjonowania wieczorówki możecie przeczytać w forum Echa. Dla chętnych podaje adres. www.echo.3w.pl. Opisałem tam przykry incydent, który spotkał mojego syna. Przepraszam, że tu tego nie opisuje ale jest to dluga historia. Pozdrawiam wszystkich Władysławiaków i ich sympatyków. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV : Remont (2) 10.09.01, 19:01 Na początku lipca sądziłem, że chodzi o zakończenie naprawy zegara wieżowego, bo najpierw znikła niebieska płachta z zegarowej wieży a później... cała wieża wraz z zegarem. Gdy pojawiły się rusztowania, zacząłem przypuszczać, że remont obejmie również zabytkową elewację. Nieoceniony Michał doniósł mi jednak, że chodzi o poważny remont dachu. I tak się stało. Ocynkowaną blachę pokrycia dachowego, którą położono po wojnie (przedtem była tam dachówka) postanowiono zastąpić bardziej szlachetną blachą miedzianą. W blachę okuto również zupełnie nową wieżyczkę zegarową (?). Pojawiły się nowe rynny i bardzo ładne kominy wykonane z klinkieru. Remont powoli zbliża się do narożnika gmachu od strony Jagiellońskiej. Remontu elewacji chyba tym razem nie będzie. Gdy oglądałem elewację z bliska, widziałem, ze jasny klinkier jest częściowo pokryty farba nawierzchniową. Co za barbarzyństwo! Sądzę, że, aby przywrócić elewacji świetność, potrzebny będzie wysiłek ze strony konserwatora zabytków. Ze środków remontowych pozostających w gestii oświaty zrobić się tego nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palker Re: Liceum Władysława IV : Remont (2) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 20:28 Do zakończenia remontu dachu pozostała cześć znajdujaca się nad narożnikiem gmachu od strony Jagiellońskiej. Ale tym, co mnie ucieszyło są zamontowane cyferblaty zegara wieżowego. Ciekawe, czy będzie to zegar wydzwaniajacy godziny? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV : Remont (2) 07.12.01, 23:47 Już cały dach epatuje mieszczuchów szlachetną elegancją miedzianej blachy i klinkierem kominów. Jak nowe nakrycie głowy, odwraca nieco uwagę od podniszczonego paletka wspaniałej niegdyś elewacji. Ale i na nią może przyjdzie pora. Zamontowano również zegar, lecz jego wskazówki uparcie wskazują wciąż tę samą godzinę. Gdy zegar był jeszcze popsuty, przypominał mi o fragmencie pewnej anegdoty: wyrzucić szkoda, wszak dwa razy na dobę pokazuje prawdziwą godzinę. Zegar jest po remoncie a anegdota wciąż mi się przypomina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miko Re: Liceum Władysława IV : Remont (2) IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 02.01.02, 23:53 A słuchałeś palker nowego kuranta? Bo ja jeszcze nie. Skoro gra tylko o 12 w południe, to muszę się tam wybrać w sobotę lub niedzielę :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV : Galeriowiec między pocztą a gmachem Liceum 10.09.01, 19:03 Schowany jest wstydliwie za odnowiony gmach poczty na rogu Targowej i al. Solidarności, ale chyba do niej należy, gdyż parter zajmują pomieszczenia urzędu. Drugim bokiem dotyka do gmachu Liceum. Na górnych kondygnacjach znajdują się lokale mieszkalne, do których dojście wiedzie poprzez balkonowe galerie. Zapomniano o nim podczas remontu poczty i teraz nieco razi swoją liszajowata elewacją. Jednak to, co z nim zrobiono ostatnio dowodzi, że można oszpecić nawet coś brzydkiego. Widziałem bowiem ekipy instalatorów, które umieściły, obok drzwi wejściowych do każdego mieszkania, przeraźliwie żółte skrzynki zawierające liczniki i zawory gazowe. Ja wiem, że to dla bezpieczeństwa mieszkańców i w zgodzie z przepisami, ale czy nie można było umieścić skrzynek tak, aby nie były widoczne od ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Liceum Władysława IV : Galeriowiec między pocztą a gmachem Liceum IP: *.zigzag.pl 10.09.01, 19:27 czytalem,iz poczte na rogu Targowej zaczeto budowac w 1939r.,jednak dalsze prace przerwal wybuch wojny.Po wojnie budynek wybudowano w zasadzie zgodnie z przed- wojennym planem. Dziekuje za mile slowa.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Liceum Władysława IV : Galeriowiec między pocztą a gmachem Liceum IP: *.zigzag.pl 10.09.01, 19:40 Gdyby tak jeszcze kazda praska kamienice potraktowali z taka pieczolowitoscia jak gmach liceum...Kto wie?Moze tego doczekamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palker Re: Liceum Władysława IV : Galeriowiec między pocztą a gmachem Liceum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 10:53 Z miłym zdziwieniem dostrzegłem, że malują elewację galeriowca i nabiera on eleganckiego wyglądu. Ale żółte skrzynki gazowe nadal rażą swym wyglądem. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV : Galeriowiec między pocztą a gmachem Liceum 15.12.01, 14:50 Gość portalu: michal napisał(a): > czytalem,iz poczte na rogu Targowej zaczeto budowac w 1939r.,jednak dalsze prac > e > przerwal wybuch wojny.Po wojnie budynek wybudowano w zasadzie zgodnie z przed- > wojennym planem. > > Dziekuje za mile slowa.Pozdrawiam. Gdy w 1951 r. powstał budynek poczty przy ul. Targowej zrobiono to wg projektu Bohdana Lecherta. Remont elewacji przyprawił jednak wielu miłośników twórczości tego architekta o silny ból zębów. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV : Handlarze narkotyków (4) 10.09.01, 19:05 Zaparkowałem niedaleko od wejścia głównego, mieszczącego się w al. Solidarności. Była 13.30 i wokół panował intensywny ruch uliczny. Kilka metrów dalej stał na chodniku czarny samochód osobowy, którego drzwi po stronie pasażera były szeroko otwarte. Co jakiś czas z budynku szkoły wychodził pojedynczy uczeń, podchodził do wygolonego łba siedzącego w samochodzie i dokonywał jakiejś transakcji wymiennej. Spokojnie, bez pośpiechu i nerwowego rozglądania się na boki. Po załatwieniu wszystkich chętnych, samochód odjechał w stronę Targówka. W tym samym czasie, zapracowani policjanci z pobliskiej komendy na Cyryla i Metodego w ciszy i spokoju opracowywali zapewne kolejny plan zwalczania handlu narkotykami w praskich szkołach. Owocnej pracy panowie i panie! Odpowiedz Link Zgłoś
laci.k Re: Liceum Władysława IV : Handlarze narkotyków (4) 16.09.01, 13:03 A co na to rodzice nauczyciele? A Straż Miejska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Liceum Władysława IV : Handlarze narkotyków (4) IP: *.acn.waw.pl 16.09.01, 13:18 Podobno dyrektorka szkoły zawiadamia policję co chwila i nic z tego nie wynika, jak do tej pory. Co na to rodzice - nie wiem. Prawdopodobnie rodzice tych co biorą, nie wiedzą że ich dzieciaki w ogóle biorą. Rodzice niebiorących najpewniej nie wiedzą o sytuacji, bo ich dzieciaki nabrały wody w usta, traktując sprawę jako normalkę - ich to bowiem tym nie dotyczy. Tak to mniej więcej wygląda z realcji mojej bratanicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palker Re: Liceum Władysława IV : Handlarze narkotyków (4) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 01:55 laci.k napisał(a): > A co na to rodzice, nauczyciele? A Straż Miejska? Rozumiem twoje zirytowanie, ale -wybacz- pytanie dotyczące Strazy Miejskiej, rozśmieszyło mnie trochę. Jakoś nie widzę ich w roli pogromców handlarzy narkotyków. Ja ich wogóle nie widzę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palker Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 10:57 W sobotnim Metrze zamieszczono materiał dotyczący remontu gmachu Liceum obok cytatów z naszego forum. Podoba mi się taki tandem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuleczka Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 21:52 Jestem absolwentką tego liceum. Po kilku(4) latach spędzonych ewnątrz gmachu oraz kilku (...) latach spędzonych poza nim zauważam z przykrością, że jedno z lepszych liceów warszawskich spadło na psy. Cieszę się, że Warszawiacy martwią się elewacją, ale zapraszam do środka. Tam na wycieczce poglądowej sam nóż otworzy wam się w kieszeniach. Nie wiem czy wiecie, że od strony ul.Jagiellońskiej na pierwszym piętrze mieszcza się dwie sale gimnastyczne. Jedna z nich ma 20 m2 powierzchni druga jest ciut większa, lecz obie nie mają więcej niż 3m wysokości. W ciągu budynków na tej ulicy, zaraz za brama wjazdową na ekstra boisko-klepisko-żwirowisko-itp. znajdują się mieszkania nauczycielskie. Przejście do nich jest poprzez miliony korytarzy-labiryntów m.in. pracownię chemiczną. A tak w ogóle to poszukuję kogoś kto skończył to liceum ok.1996 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach 27.10.01, 22:02 Zmartwiłaś mnie Kuleczko swoim postem. Powalczmy może o to, aby - jak dawniej - Liceum "U Władka" było chlubą nie tylko Pragi, ale całej Warszawy. Zabytek zabytkiem, ale najważniejsza jest funkcja oświatowa tego gmachu. PS Z watku o psich problemach wnioskuję, iż odebrałaś staranne wykształcenie. Serdecznie pozdrawiam palker (absolwent XLIV LO na Dolnej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawad Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 01:02 Czy widzieliście już zegar, i słyszeliście muzyczkę.Ja jeszcze nie ale ciekaw jestem waszych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach 04.01.02, 01:07 Gość portalu: zawad napisał(a): > Czy widzieliście już zegar, i słyszeliście muzyczkę.Ja jeszcze nie ale ciekaw > jestem waszych opinii. Sam zegar najładniejszy nie jest, ale ważne, że nareszcie chodzi i jest dobrze widoczny. Okolica niedługo będzie bardzo zegarowa, bo oprócz zegara na gmachu PKP pojawi się zegar na Centrum Warszawa Wileńska. A na "kuranta" wybieram się w sobotę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach IP: 217.99.1.* 13.11.01, 22:36 Zapraszam do Koła Wychowanków VIII Gimnazjum i Liceum im. Króla Włądysława IV - spotkania raz w miesiącu zazwyczaj w ostatni piątek miesiąca chyba o 17 we Władku na I piętrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Liceum Władysława IV -odslona kolejna IP: *.zigzag.pl 14.12.01, 20:36 Przejezdzalem wieczorowa pora obok gimnazjum i byla akurat wlaczona probna chyba na razie iluminacja.Nic tylko pozerac oczyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelu Re: Liceum Władysława IV -odslona kolejna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.01, 21:35 Dzisiaj był tam, o czym kronikarze szkoły bedą długo pamiętać- Lechu Miller. Tak się widocznie przejęli, że wychodząc do domu, zapomnieli wyłączyć światło, stąd iluminacja. A może Lechu tam jeszcze jest i to on tak błyszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV -do M. i L. 15.12.01, 13:59 Iluminację gmachu LO zawdzięczamy odbywającemu się tam własnie "Tygodniowi kultury". Usiłowałem się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat, ale poza notatką prasową wielkości paznokcia niczego nie znalazłem. Wiem tylko, że w piatek było spotkanie z Ryszardem Kapuścińskim na temat globalizacji. Szkoda, bo to okazja do promocji i budowy pozytywnego wizerunku szkoły, tak nadszarpnietego ostatnimi laty. Iluminacja powinna pozostać na stałe. Potrzebny jest jest jednak do tego fachowiec, który pieczołowicie wyeksponuje przy pomocy światła urodę gmachu. Obecne oświetlenie jest bowiem zbyt kontrastowe. PS W tytule postu napisałem pierwotnie "do L. i M." ale może ktoś by sobie pomyślał, że to list otwarty do L.M. a ja mu chwilowo nie mam nic do powiedzenia :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuleczka Re: Liceum Władysława IV -kultura IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.12.01, 14:39 Kiedy ja chodziłam wo Władka (92-96) tez były tygodnie kultur. Pamietam spotkanie ze Szczypiorskim i z Komorowską. Były przedstawienia tetrzyku szkolnego i różne zajęcia kulturalne ( jakie - przyznam się nie pamiętam - czylo jakieś mało owocne). Najbardziej utkwiło mi w pamięci jak moja klasa miała dyżur i sprzedawaliśmy ciastka i napoje.... ale był ubaw... hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelu Re: Liceum Władysława IV -kultura IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.01, 16:47 Jak ja chodziłem, bo nie wynaleziono jeszcze elektryczności, do Władka (1964- 1968) to nie bylo żadnych tygodni kulturalnych. Raz tylko w karnawale w 1965 roku, w auli, grały "Tajfuny". Ale to była kapela! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ra Re: Liceum Władysława IV -do M. i L. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 22:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach IP: *.tele2.pl 02.01.02, 23:30 pani kulko ja konczylem w 94 takze 2 lata uczeszczalismy razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miko Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 03.01.02, 00:02 Gość portalu: oli napisał(a): > pani kulko ja konczylem w 94 takze 2 lata uczeszczalismy razem Szukałem świeżych (pod kazdym wzgledem) wpisów pani kuleczki a tu nic nowego nie ma. Spodziewałem się też noworocznego wigoru na forum a tu widzę, że bohaterowie są zmęczeni. Czyżby śnieg stłumił entuzjazm? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach 02.10.02, 20:45 Nie dość, że zegar na pobliskim gmachu DOKP przestał pokazywać temperaturę powietrza(bankruta nie stać ponoć na reperację zegara) to na dodatek zegar na "Władku" haniebnie się ostatnio późni. A miał być to taki super- hiper- extra- zegar sterowany drogą radiową, co to nie ma nigdy prawa pokazywać innej godziny, jak prawdziwą:-( Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach 02.10.02, 20:47 Dobrze, że chociaż godzinę ten kolejowiec pokazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
glory Re: Liceum Władysława IV w czterech odsłonach 08.10.02, 08:03 Ja zawsze sprawdzalem godzine kiedy bylem na Targowej na swoim Poliocie ktory o dziwo zawsze pokazywal taki sam czas jak zegarki u zegar-mistrza przy wejsciu podziemnym zaraz kolo poczty. A lezaly tam na wystawie ( dawno ,dawno temu) takie buksiaki jak srebna Omega , zloty Rolex no i oczywiscie od cholery tego radzieckiego badziewia. Czy mistrz spezynki jeszcze prowadzi ten zegarowy interes ? Odpowiedz Link Zgłoś