Dodaj do ulubionych

Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 23:03
Dwie, albo nawet trzy zagadki do rozwikłania.
Pomnik-obelisk stanął przy Terespolskiej - nieopodal Instytutu
Weterynaryjnego (który wtedy jeszcze nie istniał) - na skrzyżowaniu z
dzisiejszą ulica Groszowicką. Przed wojną Terespolska załamywała się, obecna
Groszowicka była jej częścią. Wiadomo, że stanął na utworzonym w tym celu
rondzie. Jerzy Majewski w artykule z 2003 roku twierdzi, że rondo zostało
wchłoniete przez powojenne przedłużenie Terespolskiej, i że dzisiejszy
południowy jej odcinek nosił nazwe ulicy Pomnikowej, gdy tymczasem na planie
z 1908 roku obie ulice od Grochowskiej biegną równolegle do siebie.
Pytanie nr 1
Czy Terespolska pokrywa się z przebiegiem Pomnikowej, czy też Pomnikowa to
dzisiejsza Weterynaryjna
Pytanie nr 2
Czy kształt muru biegnącego po łuku muru na tyłach Instytutu nie został
wymuszony przez dawne rondo, a placyk przed nim nie jest przypadkiem jego
częścią?
Pytanie nr 3
(dla tych, którzy są w posiadaniu książki Lecha Królikowskiego "Twierdza
Warszawa" i czytali Majewskiego) Które ze zdjęć na str. 201 przedstawia
pomnik grochowski? - tylko jeden z autorów może mieć rację. Być może to tylko
podpisy zostały zamienione?
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej 30.05.05, 14:01
      Ad 1. Moim zdaniem odcinek ul. Terespolskiej prostopadły do Grochowskiej to ul.
      Pomnikowa, tak nazwany ok. 1910 r. , po powstaniu Instytutu Weterynaryjnego.
      Ul. Weterynaryjna powstała później, pojawiła się na planach Warszawy w 1935 r.

      Podstawą wysnucia tej teorii są plany Warszawy z 1908, 1910, 1924, 1935, 1939
      r. i znajomość rozwoju przemysłowego tego fragmentu dzielnicy.
      - 1908 r. Istnieją dwie równoległe ulice: Terespolska (odcinek prostopadły do
      Grochowskiej) i Pomnikowa.
      - 1910 r. Nowopowstały Instytut Weterynaryjny wchłonął ul. Pomnikową. Dostęp
      (dojazd) do pomnika został umożliwiony poprzez prostopadły do ul. Grochowskiej
      odcinek Terespolskiej, odtąd przemianowany na ul. Pomnikową. Na planie z 1910
      r. wyraźnie jest zaznaczony teren Instytutu z wycięciem górnego lewego naroża
      na placyk pod pomnik, a w środku zaznaczono sam pomnik. Widać, że parkan
      instytutowy jakby wycina z prostokąta ok. ¼ koła przynależną do placyku. Przy
      okazji warto zauważyć, że z tej strony Warszawa kończy się na tzw. „Szosie
      wojennej” (późn. Podskarbińskiej), tj. na skrzyżowaniu Podskarbińskiej z
      Grochowską. Tam też stoi rogatka.
      - 1924 r. Widać znów zarys terenu Instytutu („Instytut Weteryn.” – skrót
      oznaczenia), na końcu można zauważyć rondo już po zlikwidowanym pomniku. W
      najbliższym rejonie widać (nową) ukośną ul. Zachariasza, wiodącą do jakichś
      bocznic kolei nadwiślańskiej w okolicach wylotu ul. Czwartaków, pokrywającej
      się w części z obec. Wiatraczną.
      - 1928 r. powstaje Fabryka Samochodów Osobowych i Półciężarowych Państwowych
      Zakładów Inżynierii (PZInż.). Zmienia się zagospodarowanie przestrzenne całego
      terenu między ul. Owsianą, Mińską i Podskarbińską.
      -1935 r. Teren PZInż. omija d. rondo pomnikowe. Z drugiej strony Instytutu
      widać nowopowstałą ul. Weterynaryjną, a ul. Zachariasza zostaje zlikwidowana
      (przeniesiona na Szmulki).
      - 1939 r. Na planie placyk zostaje pominięty, zapewne już w świadomości
      ludzkiej pamięć o jego niechlubnej jego funkcji zaciera się.
      1939-44 PZInż. produkuje sprzęt wojskowy dla wermachtu. W walkach o Pragę
      zakłady uległy całkowitemu zniszczeniu.
      - 1948 r. Początki odbudowy. Powstały nowe ulice, Terespolska jest krótsza i
      td. Częściowo na b. terenie PZInż. powstają Warszawskie Zakłady Przemysłu
      Odzieżowego, przez wiele lat wizytówka praskiego przemysłu.
      Co z placyku dziś zostało? Pojadę, sprawdzę i poinformuję.
      Pozdrawiam
      • Gość: KaWa Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej IP: *.elle.com.pl 30.05.05, 14:44
        Bardzo dziękuję za wyczerpujące informacje. Na gorąco tylko dwie uwagi: jeśli
        Instytut wchłonął Pomnikową, to południowy odcinek Tersespolskiej nie pokrywa
        się z jej przebiegiem. Instytut powstał na przełomie lat 1899/1900, a więc
        istniejąca na planie z 1908 roku ulica Pomnikowa biegnie OBOK niego.
        Pozdrawiam
        • andrzej_b2 Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej 30.05.05, 20:29
          Temat bardzo mnie zainteresował i cieszę się, że mogę dołączyć swój głos do
          dyskusji.
          Wracając jednak do ostatnich dwóch uwag to pozwolę sobie przestrzec przed
          surowością ocen wykonywanych 100 lat temu planów, mając świadomość dzisiejszej
          techniki kartograficznej. W związku z tym, na pewne niedokładności należałoby
          przymknąć oko. Instytut Weterynarii istotnie powstał w 1900 r , ale proszę
          pamiętać, że dotyczy to Pawilonu Głównego (wg projektu M. Pokrowskiego), a
          znając mentalność rodaków można założyć, że pawilony pomocnicze, rozrzucone po
          terenie zapewne powstawały później. Tym właśnie, jak również opóźnieniem
          aktualizacji danych tłumaczyłbym istnienie na planie z 1908 r. dwóch
          równoległych ulic (to ostatnie zjawisko znane jest i dziś).. Być może mylę się,
          ale jaka jest alternatywa?
          Ad 2. Przeprowadziłem wizję lokalną przedmiotowego placyku na Terespolskiej.
          Jestem pewien, że to jest ta sama ¼ część ronda, pokazana na planie z 1910 r.
          Otacza ją oryginalny fragment muru, zapewne z cegły "grancówki", bo pomimo
          upływu lat dobrze się trzyma.
          Gratuluję trafności spostrzeżenia.
          Pozdrawiam
          • Gość: KaWa Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.05, 22:40
            Ponieważ obie oficyny boczne (postawione w narożach posesji, wyznaczonych
            dzisiejszą Terespolską i Weterynaryjną) wybudowano również w 1900 roku, należy
            przyjąć, że Terespolska i Pomnikowa to był zawsze jeden i ten sam odcinek - od
            Grochowskiej do ronda, w takim układzie jak dzisiaj. Wtedy wszystko jest
            logiczne. Dziękuję za pomoc, rzeczywiście nadmiernie zaufałam planowi z 1908,
            na ktorym Pomnikowa prowadzi donikąd - kartograf zapewne sam był zakłopotany
            jej obecnościa...
            Gdyby Jerzy Majewski przed napisaniem artykułu zajrzał na Terespolską nie
            wprowadziłby w błąd czytelników pisząc, że "dziś krótka uliczka Groszowicka o
            dość dziwacznym biegu jest właściwie jedynym śladem dawnego układu
            przestrzennego podporządkowanego architekturze pomnika" Nie mógłby przecież
            zignorować otaczającego budynki Instytutu muru, tak jednoznacznie
            rozstrzgającego kwestię lokalizacji ronda.
            Pozdrawiam
            P.S Nie mogę na razie zrewanżować się kontunuacją wątku poświęconego
            grochowskim drewniaczkom. Znam tylko ten przy Żółkiewskiego.
            • andrzej_b2 Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej 31.05.05, 08:51
              Istotnie, można wnosić, że p. Majewski niedokładnie przestudiował plany starej
              W-wy, bowiem kontynuując wątek ”…Pomnik wystawiono…pośrodku okrągłego ronda, do
              którego dochodziła dzisiejsza Terespolska…zaś od zachodu Groszowicka”, popełnił
              błąd chronologii. Ulice Groszowicka i Chodakowska powstały dopiero po II
              wojnie, na skutek regulacji biegu Terespolskiej.
              Chciałbym przy okazji zwrócić uwagę na zdjęcie pomnika zamieszczone we
              wspomnianym artykule Majewskiego. Dla wnikliwego czytelnika podpis może być
              mylący, bo czyżby zdjęcie zostało wykonane „przed 1914 r.”? Nie wiadomo jakiej
              wysokości był pomnik, ale można założyć, że jako monument chwały oręża
              rosyjskiego mierzył co najmniej ok. 10–15 m. Jeśli tak, to znaczyłoby, że przed
              1914 r. murowanego płotu jeszcze nie było, gdyż zdjęcie jest wykonane gdzieś z
              terenu Instytutu Weterynaryjnego, z perspektywy ok. 50–100 m. – w przeciwnym
              bowiem wypadku przeszkodziłby płot. Jak widać pomnik był zwrócony krzyżem
              (frontem) do ul. Grochowskiej, a w planie stoją nieidentyfikowalne, wysokie
              zabudowania Kamionka, może jakiejś garbarni na Kałuszyńskiej, a może Fabryki
              Juty na ul. Mińskiej 25 (późn. Pocisk, WFM, PZO), poza tym same ugory. Pomnik
              stał tu 82 lata i, jak pisze Poliński, został wysadzony w powietrze w czasie
              okupacji niemieckiej (zapewne w 1916 r.). Rodzi się pytanie dlaczego usytuowano
              go tu, na pograniczu Grochowa i Kamionka (taka wtedy była topografia), w
              miejscu ani historycznie, ani prestiżowo specjalnie uzasadnionym?

              Ad 3. Nie mam pod ręką książki Królikowskiego, a jedynie artykuł Majewskiego,
              mogę więc tylko wyrazić cząstkową opinię. Otóż wydaje mi się, że rys. pomnika
              przedstawiony przez p. Majewskiego zawiera podstawowe elementy opisu: cerkiewną
              banię zwieńczoną krzyżem i 8 małych kopułek, zakończonych carskimi orłami.
              Autor dodatkowo uwiarygodnia informację przywołaniem bliźniaczych monumentów,
              m.in. pod Borodino, w Smoleńsku i Połocku. Jeśli zatem u Królikowskiego jest
              zdjęcie niepodobne do prezentowanego przez Majewskiego, to myślę, że tam
              nastąpiła pomyłka.
              Pozdrawiam
              Ps. Co do kontynuacji wątku drewnianych domów, to nieobligatoryjnie.
              • andrzej_b2 Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej 31.05.05, 13:57
                W związku z dyskusją, nasuwa mi się pewna refleksja ogólna. Otóż, istnieją w
                świadomości społecznej pewne miejsca geograficzne na mapie miasta, upamiętnione
                skutkami haniebnej działalności najeźdźców, że wspomnę choćby plac po synagodze
                na Tłomackiem, przez wiele lat niepodatny na urbanizację, na którego miejscu
                stanął wreszcie „błękitny wieżowiec”.
                Takie miejsca są też i w naszej dzielnicy. Należą do nich choćby: omawiany
                wyżej fragment ronda po pomniku rosyjskim Bitwy Grochowskiej (Terespolska vis á
                vis Groszowickiej), miejsce zbiorowego pochówku żołnierzy rosyjskich poległych
                pod Olszynką Grochowską (Styrska/Liwiecka), plac po cmentarzu starowierców przy
                ul. Grochowskiej, na którym była zbiorowa mogiła rosyjska poległych na
                Grochowie. Miejsca te łatwo rozpoznać na mapie miasta, gdyż wśród zwartej
                zabudowy stoją puste. Zastanawiającym jest, jak długo żyje pamięć czynów
                niegodnych, a mówi się, że jesteśmy społeczeństwem pozbawionym uczuć.
              • Gość: KaWa Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.05, 23:11
                Ja z kolei nie wiem jak wygląda zdjęcie ilustrujące artykuł Jerzego
                Majewskiego - znam tylko jego wersję internetową. Z opisu wynika, że mowa jest
                o obiekcie, który w książce Lecha Królikowskiego jest przedstawiony
                jako "Rosyjski pomnik na Czystem w Warszawie". Obok niego jest podobny obelisk,
                także zwieńczony krzyżem i kopułą, lecz o duzo gorszych proporcjach i
                pozbawiony elementów, które opisuje p. Majewski (charakterystycznych cebul i
                orłów. Notabene, musiało ich być po sześć a nie po osiem). Podpisano
                go: "Rosyjski pomnik bitwy pod Olszynką Grochowską (przy obecnej ul.
                Terspolskiej) - jeden z punktów węzłowych lindleyowskiej sieci triangulacyjnej
                pierwszego rzędu" Taką sama funkcję przypisano obu pomnikom. Po lewej stronie
                tzw. pomnika na Czystem, posadowionego na niskim, kilkustopniowym, okrągłym
                cokole, widać zarys parterowego budynku o dwuspadowym dachu, za nim - pustka.
                Pomnik flankują gałęzie drzew. Rzekomy pomnik Bitwy Grochowskiej stoi na tle
                parterowego domu z poddaszem, w kształcie litery L. Kwadratowy tym razem cokół
                wydaje się być jeszcze niższy.
                Jestem skłonna przyjąć, że to w "Twierdzy" popełniono pomyłkę. Obecność orłów,
                symbolizujących chwale ichniego oręża chyba przesądza sprawę.
                Pozdrawiam
                • andrzej_b2 Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej 01.06.05, 11:03
                  Rzeczywiście zamieszanie wokół pomnika grochowskiego jest duże. Pomnik na
                  Czystem powinien być identyczny jak na Grochowie, gdyż wykonano wówczas cztery
                  egzemplarze wg jednego wzoru. Potwierdza to P. Paszkiewicz w książce „Pod
                  berłem Romanowów”. Przytacza on pismo dyrektora głównego Komisji Rządowej
                  Przychodów i Skarbu do Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych z 1844 r., w którym
                  czytamy: „W wykonaniu do mnie reskryptu Jaśnie Oświeconego Księcia Namiestnika
                  Królewskiego został zawarty z Administratorem Fabryk Żelaznych Rządowych
                  kontrakt na wykonanie w Zakładach Rządowo Górniczych i ustawienie czterech
                  pomników, które Najjaśniejszy Pan według wyżej zatwierdzonych planów raczył
                  rozkazać wznieść na pamiątkę stoczonych w Królestwie Polskim w 1831 r. bitew w
                  czterech miejscach, a mianowicie: przy Woli pod Warszawą, pod Grochowem, pod
                  Ostrołęką i pod Jakacem”. Chodziło chyba o „Jakać Starą” pod Śniadowem, gdzie
                  doszło do zaciętego starcia między wojskiem Dybicza a dywizją Skrzyneckiego,
                  jako wstępem do klęski pod Ostrołęką. Na marginesie rodzi się pytanie o
                  znaczenie dla Rosjan tego starcia?
                  Ale wracając ad rem, pomnik „przy Woli”, to właśnie ten na Czystem, tu nie może
                  być żadnej wątpliwości. Ponieważ dla celów szczegółowej identyfikacji obydwu
                  rysunków mogą być pomocne nawet drobne szczegóły, zatem opis monumentu
                  grochowskiego przytoczę dosłownie za J. Majewskim: „Rosyjski pomnik bitwy
                  grochowskiej miał formę wielokątnego obelisku odlanego z żeliwa. U podstawy
                  otaczało go osiem niewielkich cerkiewnych kopułek. Te zwieńczone były
                  dwugłowymi orłami carskimi i wspierały się na parach wysmukłych kolumienek.
                  Obelisk nakrywała cerkiewna bania ze złoconym krzyżem. Po bokach obelisku
                  znajdowały się napisy z liczbą żołnierzy rosyjskich i polskich biorących udział
                  w bitwie. Podano ile osób zginęło, ile było rannych. Do tego dodano nazwiska
                  dowódców poszczególnych korpusów rosyjskich, w tym carskiego brata, wielkiego
                  księcia Konstantego Pawłowicza. Niewątpliwą ozdobą monumentu była ikona
                  umieszczona w jednym z boków obelisku.” Opis wiernie oddaje stan przedstawiony
                  na rysunku. Okazuje się, że podobne monumenty chwały, może nie zawsze
                  bliźniacze, Rosjanie stawiali w innych miejscach ważnych bitew, m.in.
                  prowadzonych z Napoleonem. Być może, jeden z takich trafił w sposób nie
                  zamierzony do publikacji Królikowskiego, jako obelisk grochowski?
                  Interesująca jest informacja Pani o parterowym domu, na którego tle widać
                  rzekomy pomnik grochowski. Rację ma raz jeszcze J. Majewski twierdząc, że tego
                  typu konstrukcje to typowe domy dla stałej straży przy rosyjskich pomnikach.
                  Istotnie były budowane na planie litery „L”, z poddaszem, dwoma gankami i
                  bogatą snycerką obramowań okien, balustrad i balkonów (do złudzenia
                  przypominają styl nadświdrzański).
                  W świetle tej dyskusji wydaje mi się, że Pani konkluzja końcowa jest w pełni
                  uzasadniona.
                  Pozdrawiam
                  • andrzej_b2 Re: Rosyjski pomnik Bitwy Grochowskiej 01.06.05, 11:13
                    W ferworze dyskusji zapomniałem podziękować za informację o powodach
                    lokalizacji pomnika właśnie na Kamionku, w miejscu ahistorycznym, co czynię
                    teraz i to z nie mniejszą atencją.
                    Tak, pomnik grochowski był rzeczywiście najwyższym punktem w pejzażu ówczesnego
                    Grochowa i sprytnie łączył w sobie dwa cele: praktyczny z propagandowym. Użyte
                    przez autora określenie „lindleyowska sieć triangulacyjna” chyba jest wyłącznie
                    obiegowe. W istocie pomiary geodezyjne kraju, z całą organizacją baz
                    pomiarowych, były domeną wojskowych służb topograficznych, a nie oryginalnym
                    pomysłem Lindleya. System stał w cesarstwie na b. wysokim poziomie: do tego
                    celu było powołane specjalne dowództwo, szkolnictwo wojskowe i in., ale tego
                    tematu nie chciałbym tu rozwijać. Po zburzeniu obelisku-bazy topograficznej
                    (1916 r.), rolę tę przejął zapewne jakiś wysoki komin w najbliższej okolicy, a
                    potem wieże kościołów. Do naszych czasów w okolicy dotrwały jeszcze dwie takie
                    bazy-wieże triangulacyjne. Pamiętam je z dziecięcych wycieczek krajoznawczych.
                    Obie stały w pasmie wydm ciągnących się przez Wygodę do Miłosny, jedna na
                    tzw. „wzgórzu Dybicza”, dominującym nad Olszynką, druga na wzgórzu „pocisk”. Ze
                    względu na rozwój techniki satelitarnej pomiarów powierzchni Ziemi, znikły na
                    zawsze z pejzażu na przełomie 70-80 lat.
                    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka