Dodaj do ulubionych

Ostrzeżenie wózki niebezpieczne

12.07.05, 23:01
Miałam starszny wypadekzmoja 4 miesięczna córką. Otórz mamy wuzek wychametu z
przepinana rączka tak aby można było jeździć gondola do przodu albo do tyłu.
Któregos pięknego dnia jechałam na ruchomych schodach wózkiem i rączka sie
wypieła mała wypadła jak lalka z wózka ispadła na główke poniewaz jechałyśmy
do góry schody się szybkoskonczyły i podcieły wózek który spadł na dziecko,
odepchnełam go i w momęcie nachylenia sie po małą schody się skończyły i mi.
Co spowodowało że podcieły mnie i spadłam na małą (tak mi się wydaje akcja tak
sie szybko toczyła) zaczełam krzyczeć i przyleciała kobieta ze sklepiku obok i
zatrzyała schody . dzięki bogu bo wrzyciu bymnie wstała bociągl kończyły sie
schody. Małapłakała ale na szczęście nie tak strasznie. Uspokoiłam ją i
obejżałam czy wszystkoo jest wporządku. Miała otarty noseki policzek. Ja
gorzej noga obita od kostki az do uda (i zdarta skura) ale ja nie jestemtaka
ważna szczęście ze małej nic się ie stało. Dla świętego spokoju pojechaliśmy
na pogotowie zrobili usg główki i rendgen czaszki było wszystko ok. dzięki
bogu . Jak czekaliśmy na opsprzyjechało drógie małżeństwo z 2miesięcznym
chłopcem ( tak mi się wydaje) i co się okazało taka sama chistoria tylkoz
wózkiem POlak. Więc przestroga drogie mamy UWAGA na wózki z przekładana rączka
bo poprostu ona się wypina.
Zyczę udanych spacerków i broń boże takich przygód.
Aga
Obserwuj wątek
    • z_perspektywy Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 12.07.05, 23:28
      My mielismy dokladnie to samo. Dzieki Bogu dziecko bylo przypiete pasami. Przy
      znoszeniu ze schodow wozek fiknal do gory nogami !!!
      Deltim Voyager 005. Nie polecam.
      • mamaemmy Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 12.07.05, 23:37
        O matko!Biedne maluszki!Dobrze,że się nic złego nie stało wskutek tego.
      • ulapod Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 29.08.05, 09:45
        W wakacje (w lipcu) w Gazecie Wyborczej było właśnie
        ostrzezenie producenta wózków Deltim dotyczące jednego konkretnego
        modelu i chodziło własnieo niebezpieczeństwo przy przenoszeniu wózka.
    • yoko2 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 00:50
      Boże, to jakaś paranoja...
      nigdy w życiu by mi przez myśl nie przeszło, że wózek może stważać takie
      zagrożenie...
      strasznie wspułczuje mamom które to przeżyły...
      oby nigdy więcej nikomu nic takiego sie nie przytrafiło...
      • mag225 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 08:30
        ja też mam a właściwie miałam polaka i też się wypinała rączka, na szczęście
        nie w tak ekstremalnych sytuacjach. teraz mam go tylko na ogród a na spacery
        kupiłam spacerówkę. nie wiem co mnie skusiło na tego felernego polaka.
    • cubbinka Współczuję baaardzo.... 13.07.05, 08:29
      ...ale, na ruchome schody wózkiem?!!!!!!!
      Przecież do tego służy winda.

      sad
      • anka1 Re: Współczuję baaardzo.... 13.07.05, 08:33
        biedne Maluszki, dobrze ze to sie tragedia nie skonczylo
      • tabaluga0 Re: Współczuję baaardzo.... 13.07.05, 08:43
        nie wszedzie jest winda
        • cubbinka hm... :( 13.07.05, 09:03
          Tam gdzie są schody ruchome, tam jest i winda, ewentualnie ruchome chodniki.
          Oczywiście to wielkie nieszczęście co się stało i dobrze, że o tym sie pisze,
          ale nie można się tłumaczyć, że windy nie było crying
        • dziubaskowa Re: Współczuję baaardzo.... 19.07.05, 19:11
          dokładnie nie wszedzie jest winda!!!
      • wana Re: Współczuję baaardzo.... 13.07.05, 09:34
        Nie wszędzie jest winda, ja też czasem muszę jeździć ruchomymi schodami...

        Współczuję, to straszne !!!
        Pozdrawiam wana
    • kontoani Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 09:13
      a ja mialam przygode ze zle wpietym w stelaz wozka fotelikiem samochodowym. Sama
      jestem sobie winna, bo nie sprawdzilam zaczepow no i przy wjezdzie do sklepu
      fotelik przekoziolkowal (tam byl taki malutki prog - moze ze 3-4 cm wysokosci!)
      i Hania znalazla sie do gory nogami nad betonowa posadzka! Wypiely sie 2
      zaczepy, fotelik obrocil sie i zawisl na 2 pozostalych. Na szczescie byla
      przypieta pasami, wiec nawet sie nie obudzila!!! Teraz juz wiem, ze fotelik
      samochodowy jest baaaarodzo niestabilny i łatwo przewraca sie do tylu. Teraz
      ZAWSZE sprawdzam zaczepy przed wyjsciem na spacer.
      • moniaweg Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 09:27
        Ja mialam przygode z fotelikiem - nosidelkiem samochodowym. Odkrecila sie sroba
        przytrzymujaca uchwyt fotelika i moja corcia (na szczescie przypieta pasami)
        zawisla nad schodami. Od tej pory gdy przenosilam dziecko w foteliku jedna reka
        trzymalam za uchwyt - druga pod spodem (pod fotelikiem).
        • moniaweg Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 09:30
          kurcze te literowki "sruba" oczywiscie smile sorry
    • blamblam Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 10:53
      rzeczywicie to bardzo smutna przygoda. Ale ja osobiście wolałabym wnieść wózek
      po zwykłych schodach niz wjeżdżać ruchomymi choć rozumiem ze ktoś moze mieć np
      problemy z kręgosłupem. Może wjeżdżająć ruchomymi schodami skoro nie ma innej
      mozliwości warto tak stać by wózek zabezpieczać własną osobą czyli wjeżdzając
      na góre stac za wózkiem a zjeżdzając w dół przed wózkiem? Tak czy inaczej
      dobrze ze taki post sie pojawił bedzie ostrzeżeniem. mam nadzieję że i
      dzieciaczek i autorka postu dochodza szczęśliwie do siebie.
      • paolka_76 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 15:33
        a moze tak drogie mamy warto pozwac producenta do sadu??? ja bym sie nie
        wahala, i coz tego ze i nic sie nie stalo ale moglo sie stac a to z winy
        producenta i jego wadliwego wyrobu. rozwazcie.
    • lozanna24 do Dziubaskowej. 13.07.05, 11:57
      Witam.

      Nie chciałabym Cie urazić, ale czytałam już wiele Twoich wątków i wymiękam...
      Piszesz, że studiujesz, a robisz takie błędy, że aż skóra cierpnie! Nie
      twierdzę, że ja piszę idealnie i nie zdarzają mi się jakieś pomyłki, ale u
      Ciebie to przechodzi ludzkie pojęcie!! Weź dziewczyno słownik i dopiero pisz
      wypowiedzi na forum, gdzie czyta Cię tysiące osób!
      Przepraszam, jeśli Cię obraziłam, ale już dłużej nie mogę!
      • inez21 Do Lozanna24 13.07.05, 12:06
        Załóż forum dla mam piszących ortograficznie,a tam nikt nie bedzie cię drażniłsmile))

        A swoją drogą w poście gdzie ktoś opisuje tak nieszczęśliwy wypadek nietaktem
        jest pisanie o ortografii.Dziewczyna chciała tylko ostrzec inne mamy i chyba nie
        wazne czy robi to przez "rz" czy "ż"

        Zyczę trochę więcej tolerancji i pozdrawiamsmile))
        • lozanna24 Do Inez21 13.07.05, 12:21
          Kochana, a co za różnica jaki wątek!
          Kiedy dziewczyna robi taaaakie ortografy, aż głowa boli, to niektórym nie chce
          się nawet tego czytać!
          Może takie publiczne zwrócenie uwagi da jej trochę do myślenia!
          Pozdrawiam. smile)
          • aleksandrynka Re: Do Inez21 27.08.05, 01:05
            Jak Cię głowa boli to nie czytaj. Korektorka się znalazła od siedmiu boleści.
            Polecasz jej słownik, a ja Ci polecę może jakąś książkę o bon-tonie, z
            pewnością się przyda. Bezczelność i tyle, jak dla mnie.
            Wymiękam...
        • martap10 Re: Do Lozanna24 13.07.05, 12:39
          Przykro mi, ale mnie też potwornie rażą błędy Dziubaskowej. Trudno czytać
          jakikolwiek post, bo czasem się zastanawiam, jaki to właściwie wyraz. Może to
          dysortografia? Ale w takim razie chyba warto taką informację zawrzeć w
          sygnaturce, bo naprawdę to okropne. Sorry, ale tu chyba nie chodzi o brak
          tolerancji....
          • shiva772 Re: Do Lozanna24 13.07.05, 13:12
            Boshe dziewczyny czy wy jesteście alfą i omegą? Nauczycielki się znalazły! Robi
            byki to niech robi trudno jej sprawa a wam jak się nie podoba to nie musicie
            czytać. Jak mnie to wkurza takie pouczanie. A ja dodawać i odejmować nie umiem
            w pamięci chociaż mam mgr przed nazwiskiem i co ?!
            • oliviaaa1 opps 13.07.05, 13:28
              o ja dziewuchy, zabawne te Wasze historyjki na serio, chyba hormony tak działają u Was, dajcie lasce spokój, napisała i dobrze, bo nie miałabym pojęcia że wózek może stwarzać takie zagrożenie, a Wy jeszcze większe, bo psujecie humory docinając innym, zmykajcie z tego tematu i tyle
              • barteqb Re: opps 13.07.05, 13:39
                :o)
                mi hormony nie szaleja ale fakt jest faktem ze te ortografy dramatycznie w oczy
                kola i nic to z tolerancja nie ma wspolnego, po prostu sa to zasady takie jak i
                dorgowe, podatkowe i jakich jeszcze wiele ktorych powinno sie trzymac... czy
                inforamcja o wadliwych wozkach pelna fuckow bylalby rownie ok gdyz takze
                informuje o usterce? po prostu wystarczy wlaczyc worda, napisac post potem
                copy/paste i po bolu :o)
                pozdrawia tata bq
                • mamaady2 Re: w obronie dziubaskowej 13.07.05, 13:54
                  trochę przesadzaie, ja mam 27 lat skończone niegłupie studia, uczę się dalej a
                  też mam wielkie problemy z ortografią. Potrafię wyraz napisać obok siebie na
                  dwa sposoby i nawet błędu nie zauważyć. A w swojej pracy piszę bardzo wiele,
                  Wiadomo w listach, pismach itp trzeba sie bardzo pilnować ale na forum, które
                  wiele z nas traktuje jako chwilę odprężenia od codziennych kłopotów to nie
                  zawsze człowiek ma siłę i chęć po słownikach szukać. Więcej tolerancji, moze Wy
                  błędów akurat nie robicie ale na pwno w innych dziedzinach można Wam coś
                  zarzucić, więc dziewczyny NIE CZEPIAJMY SIĘ
                  Agata
                • sabcia7 Re: do barteqb 13.07.05, 13:58
                  a moze zanim sie wypowiesz to przeczytaj własny post jakie ty robisz błędy w
                  przekręcaniu liter
                  pozdrawiam
                  • barteqb Re: do barteqb 13.07.05, 14:33
                    czemu tak napastliwie? :o)
                    a brak polskich znakow....
                    nie pomyslalas ze moze klikam z komutera ktory nie ma zainstalowanych takowych?
                    ale tu to po prostu nawyk z grup usenetowych gdzie z uwagi na problemy z
                    kodowaniem zwykle poskich znakow sie nie uzywa
                    amen
                    a to moj Szymciu :o)
                    www.szymek.bogucki.net/
                    • z_perspektywy wyjasnienie 13.07.05, 17:05
                      Chcialam tylko dodac, ze moj wypadek nie zdarzyl sie na schodach ruchomych, ale
                      zupelnie zwyklych betonowych. Teraz juz nie wiem jak mam trzymac ten cholerny
                      wozek, zeby sie nie wypial.
                      Paolo do sadu z tym nie pojde, ale i owszem zareklamuje wozek.
                      Pozdrawiam
                    • sabcia7 Re: do barteqb 13.07.05, 19:47
                      ja tu mowie o konkretach a nie o braku polskich liter. to co piszesz nie ma
                      związku z brakiem polskich znakow. widocznie nie dokladnie przeczytalas to jak
                      sama sie wypowiadasz. najpierw radze sprawdzic wlasne bledy a potem wytykac je
                      innym.
                      dorgowe
                      komutera
                      poskich
                      inforamcja
                      to zdaje sie ty pisalas.
                      pozdrawiam
                    • aniazm Re: do barteqb 14.07.05, 12:14
                      Szymciu - cudosmile gratuluję szczęśliwym Rodzicowm!!!
                    • aleksandrynka Re: do barteqb 27.08.05, 01:10
                      tiaaaa, i pewnie "p" nalezy do tych szczególnych znaków ("KOMUTER"), i
                      o "zasady DORGOWE" czy "INFORAMCJE" , też nie ma się co czepiać, bo są
                      problemy z kodowaniem znaków. Ech...
                      Ładnie się tak czepiac nie poprawiwszy własnego tekstu?
                      A może to projekcja po prostu?
      • dziubaskowa Re: do Dziubaskowej. 19.07.05, 19:19
        witaj nieomylna!!
        Nie uraziłaś mnie ale pomyśl sobie że mam dyzgrafię fstydzę się tego okropnie i
        nic na to nie poradzę. Wyobraź sobie że normalnie używam słownika ale powiedz mi
        jak mam to zrobić? Jak siedzę z dzieckiem, piszę i jednocześnie przeglądam słownik.
        Mam propozycję będę Ci wysyłała moje teksty Ty będziesz je redagowała ok?
        Moje studia są specyficzne, studiuję Architekturę a tam za dużo sie nie piszesmile
        Więć nie obraź się na mnie ale inni tez mająproblemy z pisaniem i nikt sie nie
        czepia a ja pierwszy raz dostałam od kogoś taką uwagę. Rozumiem gdybym pisała
        jakieś bzdury. Poprostu robię błędzy i tyle
        Pozdrawiam
        Agata
        • annam21 Re: do Dziubaskowej. 19.07.05, 19:39
          wtrace sie ,choc nawet z tego forum nie jestem cierpie na t sama przypadlosc co
          ty,i choc gdy pisze czesta pytam meza co i jak napisac, bledy robie nadla i
          teortograficzne ,i litrowe,szybko mysle i czasami mysli wyprzedzaja czyny i
          wychodza dziiiiwne wyraz,i na moi m forum tez sie ktos kiedys
          zbulwersowal....ale coz... wytlumaczylam i w sumie juz cisz pozdrawiam
          serdecznie, dla ciebie i dzidzi!
    • ala129 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 17:23
      Wracając do tego wypadku, tydzień temu moja córeczka (4 m) wylądowała w
      szpitalu na obserwacji, ponieważ przy wysiadaniu z autobusu rączka się wypięła
      i maleństwo wypadło(na szczęście wszystko ok). Wózek firmy Jędroch. Tak to
      chyba jest z tymi wózkami wielofunkcyjnymi. Nie wiadomo za co chwycić, żeby się
      przypadkiem nie odpięło. Wiem, że sporo w tym mojej winy. Mogłam np. zapiąć
      córeczce szelki... Wózek jednak powinien być nieco bezpieczniejszy - w piątek
      zamierzam go reklamować.
      I jeszcze tylko chciałbym powiedzieć tym znawczyniom języka polskiego, że nikt
      nie jest doskonały. Wytykanie błędów ortograficznych i to w taki paskudny
      sposób jest tutaj trochę nie na miejscu. Aż przykro się robi kiedy dziewczyna,
      która chce przestrzec inne mamy przed nieszczęściem, taką dostaje odpowiedź.


      • kontoani Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 09:49
        tez mam Jedrocha - Bartatine plus. Bardzo prosze napisz dokladnie jaki masz
        model wozka i co Ci sie wypielo. Chcialabym uchronic moja coreczke przed
        podobnym wypadkiem! Jesli nie chcesz zasmiecac forum napisz na priv, baaaaardzo
        prosze.
        Ania
    • jagoda051 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 13.07.05, 21:19
      Dziewczyno!! Wózki są bezpieczne! Niebezpieczne są matki!! Kto zdrowy na umyśle
      jeździ wózkiem po schodach ruchomych?? Dla wózków są specjalne bieżnie lub
      windy.
      • niutaki Re: a ja myslę, inaczej 13.07.05, 23:01
        ponieważ zostały tu wymienione wózki RÓŻNYCH firm, więc to chyba raczej wina
        mam, które po przełożeniu rączki nie sprawdziły zaczepów, a nie wina
        producenta, ktoś rzucił propozycję podania do sadu, to zbierzcie się wszystkie
        razem i idźcie, ja też miałam wózek z przekładaną rączką, nie za jakieś wielkie
        pieniądze, z firmy drampol, kosztował 449 zł, moja córka jeździła w nim dwa
        lata, a teraz jeździ kolejne dziecko. Nigdy nie było problemów z zaczepem
        rączki, a dziecko w wózku było wnoszone na czwarte piętro.
        • ala129 Re: a ja myslę, inaczej 14.07.05, 10:27
          Oj wierz mi, że dokładnie wózek sprawdziliśmy z mężem przy zakupie. Rączka się
          na początku nie odczepiała nawet przy sporym obciążeniu. Teraz nawet przy
          zwykłym podjeżdżaniu pod krawężnik się odczepia. Nie ma mowy o dodatkowym
          obciążeniu w postaci zakupów.
          • m.bednarczyk Re: a ja myslę, inaczej 14.07.05, 11:49
            Co z wami....nie rozumiem postów w których obwinia się mamy za to że rączka
            wymsknęła się z zacisku. Jak się komuś nie zdarzyła tragedia to bardzo fajnie,
            ale chyba nie należy zrzucać winy na mamy, które to nie ominęło. Producenci
            wózków niskim kosztem próbują produkować wózki które będą spełniały wszelkie
            powszechnie porządane funkcje, a zarazem będą w przystępnej cenie. Materiały do
            nich są byle jakiej jakości i chyba nie są sprawdzane pod względem
            bezpieczeństwa przed wypuszeczeniem na rynek. Jaka w tym wina kobiet, które
            zakupiły akurat taki wózek i nikt ich nie poinformował, że siła nośna tego
            sprzętu może nie być taka jak sugeruje producent, a kółka mogą odpadać kiedy
            chcą - bo takie sytuacje też można zaobserwować na naszych ulicach.

            Jeżeli narobiłam błedów orto. to wcale nie zamierzam przepraszać. Forum jest
            miejscem wymiany informacji i poglądów osób o podobnych zainteresowaniach, a nie
            elitarnym klubem. Uwagi o błędach orto. na forum, którego tematem są dzieci jest
            poprostu infantylne.
            • aniazm Re: a ja myslę, inaczej 14.07.05, 12:20
              Hej.
              jak kupowałam wózek, chciałam kupić właśnie z przekładaną rączką. a kupowałam
              nie byle co, bo Emmaljunga. i sprzedawca mi odradził, mówiąc, że się często
              wypinają te rączki. więc to chyba nie jest wina mam, tylko technologii. moim
              zdaniem nie powinny być takie wózki produkowane.

              w efekcie kupiłam Emmaljunga Clasic. i jestem zadowolona, bo i gondolę i
              spacerówkę mogę założyć tyłem i przodem do kierunku jazdy, co prawda przed
              spacerem, ale jak chciałam gondolę zmienić, to dawałam komuś Antka do
              potrzymania, a sama zmieniałam kierunek. teraz już nie mam takiej potrzebysmile

              pozdrawiam, Ania.
          • ala129 Producent uznał reklamację 29.08.05, 10:35
            Wózek oddałam do reklamacji. 4 tygodnie czekałam, ale się doczekałam - zwrócono
            mi pieniądze (dokładnie tyle za ile kupiłam wózek). W miejsce Jędrocha Tino
            kupiłam używany Peg Perego Venezia. Przynajmniej nie potrzebuję pomocy przy
            wsiadaniu do autobusu, ponieważ Peg Perego waży o połowę mniej niż Jędroch.
      • jodi2 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 23:42
        i tu sie zgadzam tez mam wozek z ruchoma raczka i nie narzekam na niego.
        wychodze z zalozenia, ze jesli nie moge gdzies dotrzec z dzieckiem to ide sama.
        po co mam malenstwo narazac????? a pomysl z ruchomymi schodami i wozkiem mnie
        rozbroil!! to jest nieodpowiedzialneto tak jakby inwalide na wozku wyslac na
        schody. nie rozumiem. ja nie wiem jak matka moze sie wykazywac taka
        bezmyslnoscia. dla mnie niebezpieczny wozek to ten co sie sam sklada albo
        rozwala a nie ten co spada ze schodow. ludzie!!!!!!!!
      • gosiiik Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 16.07.05, 17:46
        Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały, że nie ma znczeania, w
        jaikej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i
        otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być dolnwoie poszamiena,
        a mmio to bedzięmy w stniae pczyrzetać tkest bez wikszęego prleobmu. Diezje
        się tak dlteago, że nie cztaymy kżdaej lteir odelndziie, ale wrayz jkao
        cłoaść!
        Pozdrawiamsmile
        • mynia0 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 16.07.05, 22:13
          smile przeczytałam bez problemusmile

          czy tematem tego listu są wózki, czy ortografia? rozumiem, że błędy moga
          razić / i rażą/, ale miejcie na tyle kultury, aby nie zwracać publicznie komuś
          uwagi, drogie Mamy.
    • dominika8 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 09:19
      straszne to, ale dobrze że tylko tak się skończyło.
      Gdybyśmy żyli w USA, to trzeba by było wytoczyć proces sądowy, i byś wygrała
      kupę pieniędzy za szkody zdrowotne i moralne, a firma by była skończona. Sprawę
      by nagłośniły media i więcej by nie było takich wypadków.
      • jagoda051 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 11:30
        no nie wiem czy by wygrała gdyby powiedziała ze na ruchome schody wjechała
        wózkiem z dzieckiem w środku.... Brak słów na głupotę ludzką...
        • alulka22 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 12:47
          Dokładnie tydzień temu jechałam z moją 9 m-czną Kasią wózkiem parasolką
          chodnikiem , małej wypadł smoczek i tak mi się przechyliła że wypadła z wózka.
          Myslałam że dostane zawału w jednej sekundzie. Wszystko stało się tak szybko .
          Naszczęście nic jej się nie stało optarła sobie policzek i ma guza. Kasia
          bardzo nie płakała za to ja płakałam. Trzeba uważać nie tylko na wózki ale na
          wszystko dookoła. Pozdrawiam
        • jagodasoft2 Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 16:52
          A co to za różnica ruchome schody czy inne. Ja sama targam wózek na drugie
          piętro w dół i w górę i gdyby tak mi się wypieła rączka?
      • ma.pi Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 26.08.05, 16:23
        W Usa nic by nie wygrala. Przy kazdych ruchomych schodach jest naklejka
        ostrzegajaca aby nie wjezdzac tam wozkiem.
        Co najwyzej pokazywali by ja w lokalnych wiadomosciach aby przestrzec inne
        matki coby im taka glupia rzecz do glowy nie przyszla.


        Pozdr.
    • lucynet Re: Ostrzeżenie wózki niebezpieczne 15.07.05, 13:10
      Dzięki za ostrzeżenie. Ja też mam wózek z przekładaną rączką ale PegPerego. Jak
      na razie nic się nie stało. Dałaś mi do myślenia, bo bardzo często taszczymy
      ten wózek z dzieckiem w środku na czwarte piętro i chyba przestaniemy. Jakoś
      inaczej trzeba będzie to rozwiązać. Te zaczepy rzeczywiście mogą zawodzić.
      Dobrze, że Maleństwu nic się nie stało. Horror!
      Ortografia mi nie przeszkadza. W tym przypadku ważniejsza jest treść, a nie
      forma.
      • aga55jaga BabyDreams SMART 15.07.05, 13:47
        Wózek wielofunkcyjny BabyDreams SMART. Bezpieczne jego użytkowanie wymaga
        przestrzegania kilku zasad
        1. Dziecko, jeżeli jeszcze samo nie siedzi, bezwzględnie musi jeździć przypięte
        pasami albo szelkami (oba warianty w wyposażeniu). W przeciwnym razie grozi
        dziecku wypadnięcie czy wysunięcie z wózka,(np przy wjeżdżaniu pod górkę,
        pozycja dziecko twarzą w moją stronę), gdyż ta część wózka, która potem służy
        za podnóżek w wersji spacerówki, zupełnie nie spełnia swojej funkcji w
        wariancie gondoli. Brak zabezpiecznia i klapka (tak to nazwę) przy nacisku
        nóżek odchyla sie swobodnie.
        2. należy też zwrócić uwagę na wypinającą sie rączkę. Ale zdarza sie to wtedy
        kiedy nałożony jest pokrowiec na wózek i w pozycji, w której dziecko jest
        również zwrócone do mnie twarzą. Do wypięcia dochodzi, wtedy, kiedy rączka
        przycina pokrowiec. Trzeba zawsze zwracać na to uwagę. Myślę że sam pokrowiec
        jest źle skrojony bo o jego przycięcie jest bardzo łatwo. Najlepiej wcale nie
        wnosić, np po schodach wózka w tej pozycji.
        3. Przy przepinaniu rączki z jednej pozycji na drugą zawsze należy sprawdzić
        czy przytrzymać łapki większego już dzieciątka, gdyż bardzo łatwo można je
        przyciąć, ale ten problem dotyczy chyba wszystkich wóziorów z przekładaną
        rączką.

        ps Kobiety dajcie spokój tej ortografii. Każdy błędy robi. Ja sama byków zawsze
        nawpycham, gdy piszę o czymś co mnie bardzo zdenerwowało. Wtedy ortografia to
        ostatnia rzecz o której myślę. Sama potem się sobie dziwię. Pozdrawiam smile)))
        • kaprysia Re: BabyDreams SMART 15.07.05, 23:43
          Co innego zrobić literówke czy sporadycznie bład, a co innego psiac jak
          kompletny analfabeta, niezrozumiale. To zwykły brak szacunku dla innych
          forumowiczów i tyle. A jak się ma dysortografię, to się pisze w Wordzie, włącza
          słownik, sprawdza, poprawia i kopiuje na forum.
          • krawczykasia Re: BabyDreams SMART 17.07.05, 09:30

            dziewczyny!!!!!!
            Tej dziecko wypadło, tamtej dziecko wypadło. Pasy!!!!!!
            Mi kiedyś wypadł z rak fotelik - kołyska, ale mały był przypiety i mało go to wzruszyło. Ale w wózku od tego są pasy żeby je zapinac!!!!!!!!!!! Ja przy starszy synu miałam trzyfunkcyjnego HAUCKA z przekładana raączką. Wózek cięzki jak diabli, dwa razy dziennie nim wjeżdżałam i zjeżdżałam ze schodów ( nosić nie mogłam ), obładowana zakupami i NIGDY mi się nic nie wypieło. Nie był tani, bo 6 lat temu kosztował 700 PLN, ale warto było. Młodszego też woziłam i nic sie nie stało. Solidny wózek. Ale zmierzam do tego, że ten wózek nie miał nowoczesnych pasów, takie pojedyńcze tylko miał, więc poszłam i kupiłam jakieś szelki pstrokate i przypinałam "zawartość" dla własnego spokoju.
            Pozdrawiam
            • dziubaskowa Re: BabyDreams SMART 19.07.05, 19:52
              Kochane idealne!!!
              Przepraszam za błędy więcej się nie powtórzą przynajmniej będę się starała.
              Usprawiedliwię się jednak troszkę.
              Niestety nie mam czasu pisać w Word-zie (ups nie wiem czy to się tak pisze)
              ponieważ zajmuje mi to zbyt dużo czasu, a ja zazwyczaj siadana chwilę jak mi się
              jakaś chwilka wolna znajdzie i nie mam czasu siedzieć wtedy ze słownikiem.
              Przepraszam ale piszę na tym forum już jakiś rok i nikt nigdy nie zwrócił mi
              uwagi i myślałam że tu są ważniejsze problemy omawiane.
              Jeśli chodzi też o ludzką głupotę to dziękuje może i jestem głupia dla
              niektórych ale bywa tak że czasem jedynym sposobem dostania się na inne piętro
              są schody ruchome. Po pierwsze mogłam wziąć wózek na ręce- prawda, ale proszę mi
              powiedzieć jak? Schody ruchome maja węższe biegi. Norma mówi że schody maja mieć
              w świetle od 110cm i więcej w zależności do czego są przeznaczone, a schody
              ruchome maja zaledwie metr i jak tu się zmieścić z wózkiem trzymając go z boku.
              Przepraszam ale nie jestem takim siłaczem żeby go trzymać przed sobą!!!
              Pozdrawiam serdecznie wszystkich czepiających się i nie życzę im takich przygód!!!!
              A zobaczymy co wam los przyniesie!!!
              Pozdrawiam Agata
              • nea2007 masz racje 26.08.05, 13:10
                w stu-procentach się z Tobą zgadzam, pozatym co to jest forum języka polskiego
                i ortografi, wogóle olej to co piszą na temat pisowni, najważniejsze żeby tylko
                mozna było sie odczytać, ja sobie wydedukowałam że o tej ortografii piszą osoby
                które chciałyby coś napisać ale nie maja tematu, więc pisza cokolwiek, chociaż
                przyznam że raz trafiłam na jedną odpowiedź która miała może 5 linijek i jej
                odszyfrowanie zajęło mi może z 5 min. : ). ale nie ma tego złego co by na dobre
                nie wiszło. A wracając do tego wypadku to musiało być straszne, wiem bo mi
                samej kiedyś dziecko wypadło. zostawiłam moją dzidzie ma noc w wózku miała
                wtedy z 5 miesięcy nie przypięłam jej bo uznałam że będzie jej nie wygodnie a
                wózek przecież głęboki to jak by mogła z niego wyleźć no i się stało w nocy
                usiadła i fikła koziołka ale na szczęście nic się nie stało miała tylko małego
                śińca pod okiem. chyba taki los małych dzieci że każde musi zaliczyć jakieś
                lądowanie. ja tez jak byłam mała miałam ze 2 miesiące wypadłam mojemu ojcu z
                wózka i wpadłam w zaspę śniegu. w każdym bądź razie nie miej wyrzutów bo to
                nie twoja wina. Pozdrawiam
          • annam21 Re: BabyDreams SMART 19.07.05, 19:44
            jak sie ma czas to sie pisze kopiuje i tak dlaej, brak szacunku to to ze w
            watku o wozkach wiecej wypowiedzi o ortografi.
            • krawczykasia Re: BabyDreams SMART 19.07.05, 21:45

              eeeeeeeeee tam, to są zwykłe głupie prowokacje i rzeczywiście brak szacunku, a przede wszystkim odbieganie od tematu
              olać to!!!!!
              kazdy orze jak może i pisze też
              ogólnie jak czytam posty ( nie tylko w tym watku ), to postawiłabym kilka przecinków, bo ich brak powoduje, że czasem zdanie można zinterpretowac dwojako, ale chodzi mi tylko o to, żeby zrozumieć "co poeta miał na myśli".
              No cóż, sama ideałem też nie jestem...
              • nea2007 Re: BabyDreams SMART 26.08.05, 12:42
                Witam Cię Kasiu. Czy możesz mi doradzić jak się zamieszcza zdjecia dziecka tak
                jak ty masz że na dole pokazuje się czerwony napis ze zdjęciami, chciałabym też
                się podzielić zdjęciami mojej córci. Pozdrawiam Daga
                • zona_mi Nea2007 26.08.05, 13:39
                  Zapraszam na forum Zobaczcie:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=621
                  i edziecko administracja:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=596
                  Tam dowiesz się wszystkiego o sygnaturkach i wklejaniu zdjęć.
                  Zona
                • krawczykasia Re: BabyDreams SMART 26.08.05, 20:50
                  napisałam do ciebie na priva
                  ale jeszcze muszę dopisać, że do zmniejszania zdjęć ja używam przeglądarki Irfan View ( do ściągnięcia ), super łatwo to się robi opcją Resize
                  przepraszam czytających wątke za ten wtręt
    • fasola25 oj, chyba sama sobie jestes winna (niestety) 26.08.05, 18:19
      nie rozumiem po co sie ladowalas z tym wozkiem na ruchome schody
      do glowy by mi nie przyszlo, zeby zrobic cos tak nieodpowiedzialnego
      no ale coz, jak widac zakupy sa wazniejesze od bezpieczenstwa dziecka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka