Gość: prostytutka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.07.05, 14:09
dla mnie dzinsy sa jedna z podstaw ubioru na codzien. mam 5 par:
-totalne szmaty (jakies 6 lat) z wielka dziura i rozciagniete max na po domu i
spacer po parku/dzialke (sprany bladoniebieski)
-troche zwisajace na tylku, ciemny granat w stylu reklam levisa, na zakupy,
wyjscie na piwo
-luzne, niskie,w prazki w stylu grunge, tez spacer czy dzialka
-dosyc dopasowane, biodrowki niebieskie na impreze/do pracy
-obiete w kolanach, obcisle i ciemno granatowe z grubego dzinsu na wyjscie
wieczorem
nie cierpie dzinsow czarnych, zbyt nowych, z bajerami (przetarcia,aplikacje),
noszonych z rozowym, zbyt niskich. zazwyczaj kupuje lee. a wy jak?