Dodaj do ulubionych

Co się dzieje w starym szpitalu???

16.09.05, 14:30
Dawny szpital, budynek wybudowany przez księżną Ogińska.
Dziś zauważyłam, że w oknach na parterze wstawione są deski. Czyżby remont, a
może rozbiórka, ewentualnie udawanie, że coś będzie robione???
Pozdrowienia K
Obserwuj wątek
    • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 16.09.05, 19:50
      Księżna Aleksandra Ogińska zmarła w 28.08.1798r.W 1807r roku spadkobiercy
      Aleksandry, Izabela i Adam Czartoryscy ( z Puław) odstąpili dobra siedleckie
      rządowi austriackiemu w zamian za inne dobra na Lubelszczyźnie. Miasto
      przestało być prywatne. Szpital przy ul Starowiejskiej 15 założono w 1832 r. z
      oddziałami chirurgicznym, położniczym, ginekologicznym i zakaźnym (pododział
      gruźliczy).W każdym razie obiekt ten zasługuje na lepszy los. Od dawna się
      mówiło o zagospodarowaniu tego budynku i może wreszcie coś się zacznie? Nie
      wierzę w to bo kto przed rozpoczęciem odbudowy zabijałby otwory okienne deskami.
      Widocznie musi poczekać na lepsze czasy lub na lepszą władzę a te deski to tak
      przed zimą... I twoje zdanie..."udawanie, że coś będzie robione" jest
      najprawdziwsze.Smutne ale prawdziwe, chociaż chciałbym się mylić.
      • kinguch Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 16.09.05, 20:03
        Co do zabijania otworów okiennych deskami to czasem tak się robi-było tak
        chociażby przy remoncie pałacu Ogińskich :) No, ale tak szczerze to wątpię, w
        aby coś tam zaczęło się dziać a szkoda! Wielka szkoda!!!!!
        Pozdrowienia K
        • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 16.09.05, 20:38
          Na temat siedleckich szpitali jest ciekawa praca Janusza Nowaka "Szpitale i
          apteka w Siedlcach w latach 1645-1807" w którym autor raz sugeruje,że szpital
          mógł być gdzieś w okolicach kościoła (pierwszego kościoła) lub kaplicy. (Prace
          Archiwalno- Konserwatorskie wydanie 10 jubileuszowe z 1997 r., które można
          chyba kupić w Archiwum Państwowym)
    • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 16.09.05, 20:19
      Z tymi deskami w oknach to masz rację podobnie jest albo było na Sienkiewicza
      33. W 1832 nazywał się Szpitalem Dobroczynności. W 1866r wybudowano i
      przebudowano w 1905r łaźnię, która jest chyba do dzisiaj oddziałem zakaźnym ?
      Pozdrowienia. Może, który radny wie co się tam dzieje ?
      Pozdrawiam.
      • Gość: ja Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? IP: 81.15.159.* 16.09.05, 21:00
        zabijają okna przed pijakami i bezdomnymi. Ale nie na długo, bo jak przyjdzie
        mróz, to deski zostaną zabrane na opał.
        • kinguch Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 16.09.05, 21:16
          Cóż za twórczy pomysł!!! Ale jakoś ten mnie nie przekonuje!!! Gdyż widzę, co
          dzień, co dzieje się w starym szpitalu, a o takich głupotach jeszcze nie
          słyszałam!!!
          Pozdrowienia K
          • Gość: staś Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 06:20
            straszny dwór
    • Gość: Ar Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 16.09.05, 22:25
      szkoda budynku, szkoda zabytku no i jest jeszcze drobny szczegol sentymentalny,
      jaki?A taki ze pewnie troche NAS sie tam urodzilo, ja tak .
      • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 16.09.05, 23:06
        Gość portalu: Ar napisał(a):

        > szkoda budynku, szkoda zabytku no i jest jeszcze drobny szczegol
        sentymentalny,
        >
        > jaki?A taki ze pewnie troche NAS sie tam urodzilo, ja tak .

        I. I sporo zmarło bliskich ludzi.
    • razowiec Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 21.09.05, 16:52
      Może przejęła obiekt Izba Lekarska i będzie remontować dla swoich potrzeb
      (biblioteka, sale wykładowe, klub lekarza)?
    • ernest221 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 23.09.05, 09:10
      było by dobrze gdyby ktos się tym zajął i odnowił, bo ten budynek straszy
      • partyzant76 Deski na zimę 23.09.05, 15:01
        informacja z pierwszej ręki (od dyrektora SP ZOZ): deski w oknach to
        zabezpieczenie budynku przed jesienno-zimowymi opadami deszczu/śniegu. Stare
        okna były zniszczone, bujały się na wietrze sypiąc resztkami szyb, a nowej
        stolarki nie ma za co i (na razie) po co robić. Dlatego skorzystali z tego, że
        mieli koło budynku rusztowania (prace przy ociepleniu), przesunęli je kawałek i
        zabili okna deskami.
        SP ZOZ ma pewne pomysły co do dalszego wykorzystania tego budynku. Jakie i za
        ile - przeczytacie w Życiu Siedleckim 30 września.
        • krzycho1252 Re: Deski na zimę 23.09.05, 15:09
          Deski na zimę to też pomysł i troska.
          • partyzant76 Re: Deski na zimę 23.09.05, 15:25
            Tyle, że wyglądają dość przygnębiająco.
            • brat_szczepana Re: Deski na zimę 26.09.05, 18:45
              >SP ZOZ ma pewne pomysły co do dalszego wykorzystania tego budynku. Jakie i za
              >ile - przeczytacie w Życiu Siedleckim 30 września.

              Błagam, zamieście ten tekst również w wydaniu e.

              • krzycho1252 Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:22
                brat_szczepana napisał:
                >
                > Błagam, zamieście ten tekst również w wydaniu e.

                Papierowe wydanie tylko 1.80 zł plus płyta od czasu do czasu. Żartuję
                oczywiście bo to nie skąpstwo, nie pozwala ci kupić ŻS. Najlepsza płyta była ze
                starymi fotografiami Siedlec przed kilkoma laty (dwoma, trzema?) Coś podobnego
                powtórzyć z dodatkiem cytatów o Siedlcach w literaturze pięknej. (Zacytowałem
                dwa w wątku o B. Wachowicz.)
                • razowiec Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:25
                  Gazetę trzeba kupować, inaczej padnie. Ale o co chodzi z tym pomysłem?
                  • krzycho1252 Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:29
                    NNKnP chyba wie ale milczy.
                    • razowiec Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:33
                      Jakby wiedział, to by zainteresował czytelników małym zwiastunem. Milczy, czyli
                      nie wie.
              • partyzant76 Re: Deski na zimę 27.09.05, 10:55
                Co idzie do wydania elektronicznego, zależy od widzimisię towarzyszy z naszej
                warszawskiej centrali. To oni trzymają na tym łapę. Paskudna centralizacja.
        • krzycho1252 Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:37
          ale partyzant76 coś wie.
          • razowiec Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:40
            Albo wie, albo i nie. Partyzanci kryją się zazwyczaj po lasach, do miasta
            rzadko zaglądają.
            • krzycho1252 Re: Deski na zimę 26.09.05, 21:51
              A partyzantka miejska, fantasy?
              • partyzant76 Re: Deski na zimę 27.09.05, 11:00
                Co do partyzantki miejskiej - ostatnie moje doświadczenia to połowa liceum,
                kiedy to jeszcze eksperymentowałem z fabrykacją czarnego prochu. Trzeba było
                sobie radzić półśrodkami, bo pani od chemii nie chciała zdradzić
                technologicznych szczegółów dotyczących bardziej skutecznego trójnitrotoluenu :-D
                A wracając do starego szpitala - nie mogę puścić farby, bo muszę dbać o sprzedaż
                gazety. Inaczej działałbym na szkodę firmy :-) Puszczę farbę tylko o tyle, że
                budynek nie idzie na sprzedaż (widziałem tu jakies plotki o Izbie Lekarskiej czy
                czymś podobnym...)
                • krzycho1252 Re: Deski na zimę 27.09.05, 19:20
                  Być może szkoda,że nie sprzedają ? Czy dyrekcja szpitala będzie miała pieniądze
                  na remont? Jak to będzie wyglądało nowo wyremontowany Pałac Ogińskich a tu
                  zabita deskami ruina? O sprzedaż trzeba dbać.
                  • brat_szczepana Re: Deski na zimę 28.09.05, 12:35
                    Skoro nie idzie na sprzedaż, to będzie marniał. Wątpię, aby SP ZOZ dysponował
                    środkami na odbudowę zabytkowego obiektu.
                    • krzycho1252 Re: Deski na zimę. Na wieki? 29.09.05, 00:27
                      brat_szczepana napisał:

                      > Skoro nie idzie na sprzedaż, to będzie marniał. Wątpię, aby SP ZOZ dysponował
                      > środkami na odbudowę zabytkowego obiektu.
                      Ja też wątpię.Ciekawe co w ŻS napiszą?
                      • razowiec Re: Deski na zimę. Na wieki? 30.09.05, 20:04
                        > Ciekawe co w ŻS napiszą?

                        Napisali?


                        • krzycho1252 Re: Deski na zimę. Na wieki? 30.09.05, 20:36
                          Nie zdążyłem kupić papierowego wydania. Może z samego raną kupię, jak nie
                          zdadzą.
    • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.10.05, 20:00
      ..."Mamy już projekt modernizacji.Chcemy tam umieścić oddział geriatryczny,
      zakład opiekuńczo-leczniczy i poradnię rehabilitacyjną- mówi dyrektor ZOZ. W
      kasie siedleckiego zakładu takich wolnych kwot nie ma i raczej nie bedzie,
      pozostają więc fundusze strukturalne Unii Europejskiej.." napisał A.Białczak
      w "Przyszłość (na razie) zabita deskami" w ŻS. ...." Na razie kierownictwo ZOZ
      przygląda się, który z licznych programów UE najbardziej odpowiada siedleckim
      potrzebom i daje największe szanse pozyskania pieniędzy..." napisał dalej AB.

      Przyglądają się. Przyglądają się przez dziurę w desce. I "w tym jest sęk"
      albo "czekaj tatko latka"
    • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.10.05, 20:00
      ..."Mamy już projekt modernizacji.Chcemy tam umieścić oddział geriatryczny,
      zakład opiekuńczo-leczniczy i poradnię rehabilitacyjną- mówi dyrektor ZOZ. W
      kasie siedleckiego zakładu takich wolnych kwot nie ma i raczej nie bedzie,
      pozostają więc fundusze strukturalne Unii Europejskiej.." napisał A.Białczak
      w "Przyszłość (na razie) zabita deskami" w ŻS. ...." Na razie kierownictwo ZOZ
      przygląda się, który z licznych programów UE najbardziej odpowiada siedleckim
      potrzebom i daje największe szanse pozyskania pieniędzy..." napisał dalej AB.

      Przyglądają się. Przyglądają się przez dziurę w desce. I "w tym jest sęk"
      albo "czekaj tatko latka"
    • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.10.05, 20:00
      ..."Mamy już projekt modernizacji.Chcemy tam umieścić oddział geriatryczny,
      zakład opiekuńczo-leczniczy i poradnię rehabilitacyjną- mówi dyrektor ZOZ. W
      kasie siedleckiego zakładu takich wolnych kwot nie ma i raczej nie bedzie,
      pozostają więc fundusze strukturalne Unii Europejskiej.." napisał A.Białczak
      w "Przyszłość (na razie) zabita deskami" w ŻS. ...." Na razie kierownictwo ZOZ
      przygląda się, który z licznych programów UE najbardziej odpowiada siedleckim
      potrzebom i daje największe szanse pozyskania pieniędzy..." napisał dalej AB.

      Przyglądają się. Przyglądają się przez dziurę w desce. I "w tym jest sęk"
      albo "czekaj tatko latka"
      • razowiec Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.12.05, 09:41
        " Na razie kierownictwo ZOZ przygląda się, który z licznych programów UE najbar-
        dziej odpowiada siedleckim potrzebom i daje największe szanse pozyskania
        pieniędzy..."

        No i co, kierownictwo dojrzało coś?
        • kinguch Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.12.05, 11:48
          razowiec napisał:
          > No i co, kierownictwo dojrzało coś?
          A pewnie że dojrzy tylko napewno dopierow wtedy jak się zawali!bo naprawdę nie
          dużo brakuje! A szkoda! I cały problem w tym że łatwiej postawić nowy "bunkier"
          niż wyremontować zabytek! Więc czekają!
          • ziarnkokau Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.12.05, 11:50
            Kręca tam horrory pornograficzne...
            Chyba zaczeli nowe zdięcia bo bamboleum znikł.
        • no_login Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.12.05, 12:15
          > " Na razie kierownictwo ZOZ przygląda się
          fajna praca, też tak chcę
          • krzycho1252 Re: Co się dzieje w starym szpitalu??? 01.12.05, 15:14
            Z zabitymi oknami wygląda lepiej. Widać,że ma gospodarza."Przygląda się" -
            pańskie oko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka