andrzej_b2
24.02.06, 22:13
W dzisiejszej GS jest artykuł J. Majewskiego o Olszynce Grochowskiej pt. Jak
Rosjanie nacierali na Warszawę. Jeden z rys. przedstawia, jak podpisano
>Szarżę kirasjerów ks. Alberta Pruskiego późnym popołudniem 25 lutego 1831 r.
Kawalerzyści dotarli na tyły sił polskich, ale wpadli w pułapkę i zostali
rozgromieni przez płk. Kickiego...<
Przyglądałem się długo rysunkowi i wcale nie widzę, aby byli tam przedstawieni
kirasjerzy i aby byli rozgramiani przez Kickiego. Zawsze wiedziałem, że
kirasjerzy to ciężka jazda w srebrzystych hełmach z kitami końskimi. Na
dodatek nie widać ułanów 2 pułku, którymi wtedy Kicki dowodził. A ponadto, dla
wyjaśnienia, kirasjerzy wpadli w pułapkę pod Żelaznym Słupem
(Grochowska/Podskarbińska), a na rysunku tłem jest panorama W-wy. Do brzegu
Wisły nie dotarli, gdyż zostali już wcześniej zlikwidowani, wzdłuż ul.
Grochowskiej.
Jeśli się mylę, niech ktoś mnie oświeci.
Pozdrawiam :-)