mjot1
30.03.06, 20:00
Komisja śledcza ds. zjawisk cudownych a zaistniałych za sprawą Wiadomej Osoby
pracuje wytrwale i w znoju wielkim.
Co i rusz docierają wieści o kolejnych cudownych uzdrowieniach niezbicie
udowodnionych.
Lecz przecie smuci brak doniesień o cudach zaistniałych tu na tej ziemi, Jego
ziemi.
Czyż to się godzi?
Przecie można wskazać jakże wiele cudownych i udokumentowanych przypadków w
dyscyplinie przeciwnej, mianowicie w dyscyplinie „cudowne zachorowania”!
Mniemam, że wiele takich cudownych przypadków można by udokumentować
szczególnie w dziedzinie zdrowia psychicznego
Oto ktoś jeszcze wczoraj zdrów jak dąb, zdawałoby się całkiem normalny raptem
za sprawą jakichś niewytłumaczalnych, nadprzyrodzonych sił staje się
kompletnie nawiedzonym.
Wielkie pole do popisu w wyszukiwaniu tych jakże ważkich dla udokumentowania
świętości Wiadomej Osoby widzę dla tzw. „pokolenia JPII”.
Bo coś ostatnio owo „pokolenie” tak jakoś jakby spoczęło na laurach.
Coś mi się widzi, że symbolem owej światłej i wielomilionowej zwartej grupy
jest „węzeł wiecznego pojednania” zawiązany z szalików kiboli Wisły i
Cracowii. Przynajmniej tu mamy namacalne efekta...
Najniższe ukłony!
Obrazoburczy M.J.