Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się.

19.06.06, 16:19
Przepraszam, że pozwalam sobie zwrócić uwagę, chociaż nie jestem mieszkańcem
Państwa osiedla. Jednakże problem, który przedstawię musicie Państwo Wspólnie
rozwiązać. Byłem u znajomych, którzy mieszkają na wspomnianym osiedlu. Koło
trzepaka grupa młodzieży (15 – 17 lat) obalająca piwo. Krzyki śmiech. Z boku
ochroniarz, który nic z tego sobie nie robił. Nadmienienie, że jestem, na
osiedlu, co tydzień i nie ukrywam, że sytuacja ta nie jest żadną nowością.
Wieczorem w dniu wczorajszym jak wychodziliśmy około 22.20 przy bramie
wjazdowej od strony Powstańców stała grupa powitalna „dresów” i „ABS”
tarasująca wjazd na osiedle. Nie ukrywam, że przejście obok nich nie było
zbyt przyjemne. Zastanawiam, dlaczego pracownik ochrony nie reagował. Budka z
ochroniarzem 4 metry dalej. Czy Państwu takie zachowanie odpowiada? Przecież
brak reakcji z Państwa strony przyczynia się do coraz większej ilości takich
występków. Nie wiem, ale jak dla mnie macie Państwo problem, który musicie
bardzo szybko rozwiązać.

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • tijufit Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 19.06.06, 16:53
      obserwator18 napisała:

      (...)
      > trzepaka grupa młodzieży (15 – 17 lat) obalająca piwo. Krzyki śmiech. Z b
      (...)
      > tarasująca wjazd na osiedle. Nie ukrywam, że przejście obok nich nie było
      > zbyt przyjemne. Zastanawiam, dlaczego pracownik ochrony nie reagował. Budka z
      (...)

      Zaczepiali Cię? Zrobili Ci jakąś krzywdę?
      Robili coś poza piciem piwa, krzykami i śmiechem?
      • obserwator18 Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 19.06.06, 20:44
        Nie nikt mnie nie zaczepiał. Ale nie zmienia to faktu, że nie było to zwykłe
        picie piwa. Szczególnie chodzi o wiek dzieciaków. Mieszkam w Warszawie i
        dlatego nie dzwoniłem. Nie znam nawet numeru na Komisariat w Ząbkach. Po prostu
        grzecznościowo na forum zwróciłem Państwu uwagę.. Na pewno będąc teraz w
        odwiedzinach porozmawiam ze znajomymi o zaistniałej sytuacji. Jedno jest pewne.
        Grupa „Dresów” przy bramie o 22.20 chyba nie tylko mi przeszkadzała.

        Pozdrawiam Państwa serdecznie
        • tijufit Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 09:18
          obserwator18 napisała:

          > Nie nikt mnie nie zaczepiał. Ale nie zmienia to faktu, że nie było to zwykłe
          > picie piwa. Szczególnie chodzi o wiek dzieciaków. Mieszkam w Warszawie i
          > dlatego nie dzwoniłem. Nie znam nawet numeru na Komisariat w Ząbkach. Po
          (...)

          Należało zadzwonić na policję, numeru do komisariatu w Ząbkach nie musisz znać,
          wykręcasz 112 i mówisz o co chodzi, albo przełączają Cię prawie natychmiastowo
          do komisariatu lokalnego (sprawdzone, działa).

          Nieważne, że jesteś z W-wy, jeśli komuś wtedy by się coś stało ponosisz
          niestety część winy za to (choćby moralnie).

          Niestety w naszym kraju dzwonienie na policję w tego typu sprawach jest mocno
          wykorzenione, jeśli zadzwonisz to nazwą Cię współczesnym ormowcem, tylko u nas
          się to nazywa kablowanie, np. w Austrii jest to obywatelski obowiązek i dzięki
          temu ich kraj tak wyglada, pozazdrościć.
        • qba_zabki Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 21.06.06, 15:32
          > Mieszkam w Warszawie i dlatego nie dzwoniłem.

          Super tekst. Powstańców 15 jest kilkaset metrów od granycy z W-wą a juz
          obowiązują inne zasady wzywania policji.

          A gdybyś był mieszkańcem Mokotowa i pojechał na Tarchomin to gdzie byś
          zadzwonił? Wtedy tekst "Mieszkam w Warszawie i dlatego nie dzwoniłem" chyba by
          nie pasował.

          Ktoś na tym forum ma rację, że niestety wciąż wezwanie policji jest odbierane
          jako "kapownictwo". Jeśli ktoś da ci w głowę, a ty zadzownisz na policję, to on
          jest normalny, a ty jesteś donosicielem i konfidentem. Ten uraz do policji
          został z czasów PRLu.

          Kuba
      • 25spider Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 09:24
        tijufit napisał:

        > Zaczepiali Cię? Zrobili Ci jakąś krzywdę?
        > Robili coś poza piciem piwa, krzykami i śmiechem?

        trzeba wczesniej reagowac, zanim cos sie stanie...

        bo jak juz jest za pozno, to "Olaboga, ukradli mi radio z samochodu, wybili
        szybe, zgwalcili córke, zabili syna"... itp.
    • gooroo2 Granice przyzwolenia na potencjalną targedię 19.06.06, 18:05
      Od strony formalnej rozumiem ochronę - nikt nie chce ryzykować za kilkaset
      złotych zostać kaleką, a o zaczepkę z ich strony nie jest trudno, pretekst
      zawsze sie znajdzie. Niemniej ochrona powinna poinformować Policję niezwłocznie
      o takim zdarzeniu, aby nie dopuścić do potencjalnego zagrozenia zdrowia i życia
      mieszkańców. Sami nic nie zdziałają. Dziwne, że dorosli ludzie muszą sie bać,
      spuszczać wzrok i ustępować miejsce "elementowi". Ja juz kiedyś na łamach forum
      pisałem dlaczego w cywilizowanych krajach nie maja miejsce tego typu zdarzenia.
      Policja otrzymałaby już kilka tel. informujących, że po 22:20 ma miejsce
      niepokojące ich zdarzenie i żądają bynajmniej sprawdzenia sytuacji, bo czują
      się zaniepokojeni. To niestety jest bomba zegarowa i naprawdę wystarczy chwila
      by doszło do tragedii. Czy naprawdę musi wydarzyć się tragedia i musi
      przyjechać Pan Wrona, by świadomosć obywatelska mogła zostać oświecona. MOim
      zdaniem powinieneś obserwator w odpowiednim czasie po pokonaniu barykady
      strachu powinieneś zadzwonić na Policję i zgłosić nawet anonimowo fakt - oni to
      nagrywają, muzą sprawdzic zgłoszenie, bo jesli do czegoś by doszło w pierwszej
      kolejnosci odpowiadaliby za potencjalne zdarzenia. Anonimowy tel nie zaszkodzi,
      nie trzeba wchodzić w konfrontacje, ale żeby nie było kiedyś za późno, niestety
      po alkoholu, w grupie dochodzi do nieprzewidywalnych w skutkach zdarzeń - potem
      jest płacz i marsze, a sprawcy zostają bezkarni. Prewencja to podstawa w
      zdrowym społeczeństwie. Ale niestety u nas tradycji musi stać się zadość Polak
      mądry po szkodzie. W moim mniemaniu powinien niezwłocznie sprawę poruszyć z
      ochroną Zarząd.
    • wierny_1 Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 07:38
      Cześć,

      Myślę, że problem dorastającej młodzieży będzie na każdym osiedlu. Nawet
      najpiękniejszym i super ochroną. A dlaczego??? A dlatego, że w Ząbkach młodzież
      nie ma, co robić. Brakuje basenu, kawiarni czy nawet boiska do gry w kosza czy
      siatkę. Maluchom budujemy publiczny plac zabaw. A co z dorastającą młodzieżą.
      Gdzie mają się podziać? I dlatego najłatwiej jest kupić butelkę piwa stanąć pod
      trzepakiem i tak spędzić wolny czas. Myślę, że obok placu zabaw, który ma
      powstać powinno również zasinieć boisko do gry w kosza i siatkę.

      Pozdrawiam,
      • tijufit Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 18:39
        wierny_1 napisał:

        > Cześć,
        >
        > Myślę, że problem dorastającej młodzieży będzie na każdym osiedlu. Nawet
        > najpiękniejszym i super ochroną. A dlaczego??? A dlatego, że w Ząbkach
        młodzież
        >
        > nie ma, co robić. Brakuje basenu, kawiarni czy nawet boiska do gry w kosza
        czy
        > siatkę. Maluchom budujemy publiczny plac zabaw. A co z dorastającą młodzieżą.
        > Gdzie mają się podziać? I dlatego najłatwiej jest kupić butelkę piwa stanąć

        Więc zbudujmy w Ząbkach basen, boiska, lodowisko, ścieżki rowerowe, rekreacyjny
        park leśny, <100 innych pomysłów> tylko na tym zyskamy.
      • sdarp Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 21.06.06, 02:26
        wierny_1 napisał:
        >A dlatego, że w Ząbkach młodzież nie ma, co robić. Brakuje basenu, kawiarni czy >nawet boiska do gry w kosza czy siatkę. Maluchom budujemy publiczny plac >zabaw. A co z dorastającą młodzieżą.
        To fakt brakuje boisk - zapomina się o dzieciach w wieku przłomu podstawówki i gimnazium i wyżej.
        Obiecanki zbudowania basenu pojawiały się ja w Ząbkach już we wczesnych latach 80 cóż po 20 latach nadal to obiecanki - tylko coraz mniej wolnego miesca gdzie można by ten basen zbudować.
        Mamy stadion i obok drugie boisko do nogi ale nie wiem jak jest z dostepnością, chyba trzeba być w klunie lub uczesczac na jakieś zjaęcia.
        za czasów mojej młodości chyba najpolularniejsza była piłka nożna
        Kosz czy siatka to były zjawiska marginalne - wymagały droższej infrastruktury (utwardzonego boiska)
        Ale to były czasy ze w czarno-białym TV były 2 programy, nie było interka czy gier na PC i palystation.
        Wtedy było pare dzikich boisk w Ząbkach
        np tam gdzie teraz ul. Gajowa wpada w Sikorskiego
        Brało się piłke, zbierało się ludzi idąc od domu do domu i można było pograć pare godzin prubując wbić gola w bramke (czyli między dwa kamienie lezace na klepisku) aż łezka się w oku kręci.

        Choiaż może w tej opowieści ukryta jest odpowiedź dlaczego Polska piłka nożna w tamtych czasach miała kalsę. Wtedy drużyna była na każdym osiedlu, kaltce czy klasie szkolnej. Ludzie mówiąc, że interesują się piłką mieli na myśli to że grają pare razy w tygodniu, a dziś mają na myśli to że chodzą do pubu z dużym ekranem w towarzystwie im podobnych - cóż signum temporis.
        Więc może nie wymagajmy od naszej rezprezentacji za dużo.
        Niech wygrywają mundiale te kraje gdzie jeszcze piłka żyje na ulicach i skwerach a nie w pub-ach (czyli ameryka południowa, afryka)
        Kurcze ale sie rozpisłaem - idealny przykład off-topic
        ale jeszcze w ramach ciekawostek z dawnych lat.
        Czy wiecie, że jedną ze scen "Misia" Bareii kręcono w Ząbkach !!!
        • 25spider Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 21.06.06, 09:00
          sdarp napisał:

          > Czy wiecie, że jedną ze scen "Misia" Bareii kręcono w Ząbkach !!!

          czyżby "wyngiel jest we wiosce!" ???

          hehe
    • gooroo2 Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 09:00
      Z tego co rozmawiałem ze znajomym z Powstańców 15 to nie była młodziez z tego
      osiedla, poniewaz te dzieciaki wszyscy mniej lub bardziej znają i ci to tam
      siedza sa naprawde nieszkodliwi i nie hałasują. Ponoć po 22:00 chyba do 23:00
      przy szlabanie podjechały 2 samochody. Jeden Van drugi maluch. Była to jakaś
      grupa przyjezdnych i wygladała jakby przyjechali złożyc komuś "wizytę". Po
      trosze istotnie tarasowali wjazd na osiedle - znajomemu zrobbiło się dziwnie
      jak wjeżdzał bo wszyscy obrzucili go dziwnym zakapiorskim wzrokiem. Hałasowali
      chyba tak z godzinę kręcili się i latali jak kot z pęcherzem. Może zrobili
      sobie melinę, albo przymierzali się do czestszych wizyt, rozpoznawali teren,
      albo mieli komuś wtłuc. Tak że nie piszcie w tym wątku o problemach z młodzieżą
      itd. bo to inna kwestia.
      • zdzislawk2 Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 10:35
        To częsty problem z tzw. ochroną na wielu osiedlach.
        Ale jezeli mieszkancy beda egzekwowac wypelnianie obowiazkow przez pracownikow
        ochrony dzwoniac do szefa to wszystko bedzie tak jak trzeba.
        jezeli sytuacja sie bedzie powtarzala to normalny wlasciciel firmy
        ochroniarskirj pod brama zrobi punkt oczekujacy załogi interwencyjnej do czasu
        uspokojenia sytuacji i bedzie wszystko normalnie.
        Jezeli na 15 jest jakas "dziwna" agencja ochrony ktora nie ma załóg
        interwencyjnych to macie panstwo pecha i gratuluje wyboru, ale mysle ze to
        poprostu nikt na ten pomysł dotąd nie wpadł...
        • sdarp Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 21.06.06, 01:51
          zdzislawk2 napisała:

          > To częsty problem z tzw. ochroną na wielu osiedlach.
          > Ale jezeli mieszkancy beda egzekwowac wypelnianie obowiazkow przez pracownikow
          > ochrony dzwoniac do szefa to wszystko bedzie tak jak trzeba.

          To jest problem motywacji pracowników ochrony.
          Miałem kiedyś ogląd na funkcjonowanie takiej firmy ochroniarskiej od środka
          To wielki aparat wyzysku, który wykorzystuje ludzi którzy mają trudności ze znalezieniem innej pracy. ewentualnie zatrudnia się emerytów i rencistów którzy sobie dorabiają. Zazwyczaj taki pracownik jest zatrudniany na umowe zlecenie np 2 letnią (co jest już sprzeczne z deficicją umowy zlecenia w Kodeksie Pracy) i płaci się mu 4-5 złotych na godzinę brutto. Z przepisowaych 200 godzin miesiecznie odbiera w kasie 700 zł a i tak księgowośc go oszwabi na rozliczeniu kosztów uzyskania i przy Picie rocznym będzie musiał dopłacić prawie tysiąc, jeszcze mu OC potrącają z wypłaty.
          Prawda jest taka - sfrustrowany i kiepsko opłacany pracownik to zły pracownik i nie będzie sie narażał za takie pieniądze - przeciez nikt mu za zwolnienie nie zapłaci !!! W większości agencji na etatach jest tyko administracja, konwojenci i część ludzi z patroli interwencyjnych i kierownictwa.
          Jedyny sposób na przyzwoitą ochronę to ustalenie w umowie z firmą, że
          ochroniarze mają być pracownikami etatowymi.
          Będzie drożej ale wtedy jest szansa że będzie sie miało jako-taką ochrone, a nie tylko pozoranta co naciska pilota od szlabanu.
      • wierny_1 Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 21:55
        Może zrobili
        > sobie melinę, albo przymierzali się do czestszych wizyt, rozpoznawali teren,
        > albo mieli komuś wtłuc.
        No to normalka. Tak przyjechać i komuś wtłuc albo zrobić melinę. Super !!!
    • mapo1 Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 09:13
      witam ja rowniez zauwazylam podobne do opisanych sytuacje, mieszkam w 15E od
      niedawna, ale juz kilka razy spotkalam takie podejrzane towarzystwo w moim
      bloku, przy wejsciu glownym i przy tym wyjsciu z drugiej strony bloku - stało
      sobie w najlepsze kilku dresiarzy, ogolonych na łyso i pili piwko, przyznam sie
      ze mnie to zszokowało, bo nie wiedzialam czy Ci ludzie sa z mojego bloku? bo
      jesli nie, to co robi ta cala ochrona??? od czego sa ci ludzie? czy tylko od
      tego, by podnosic szlaban i raz na jakis czas poprzechadzac sie dookoła?
      dlaczego nikt nie kontroluje tego kto wchodzi i wychodzi z osiedla?
      • 25spider Re: Mieszkańcy Powstańców 15 – obudźcie się 20.06.06, 09:26
        naogol to jacys emeryci, albo faceci, ktorych nigdzie indziej nie chieli, to
        zostali ochroniazami...

        tacy, to nawet psa sie boja, a jak cos sie dzieje, to albo udaja, ze nic nie
        widza, albo odchodza w druga strone (albo uciekaja)... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka