Dodaj do ulubionych

Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dluznik

30.06.06, 12:09
We wtorek zlozylam wniosek jak wyzej, prawnik w OPS, gdzie bylam w piatek
zdecydowala, ze mam go zlozyc u Komornika, ktory sciga naszego
tatke /oczywiscie bezskutecznie/. Dlug alimentacyjny za 4 lata wynosi prawie
40 tysiecy, musze natychmiast odzyskac te pieniadze, bo mi sa niezbedne, moje
dziecko nie ma mebli i nigdy jeszcze nie mialo, musi jechac na turnus
rehabilitacyjny po zlamaniu i ze skolioza, musi miec lekcje angielskiego itd,
NIE POPUSZCZE!!!Czy ktoras z Was juz to robila i jaki jest skutek? W raporcie
Min. Sprawiedliwosci przeczytalam, za na 246 tatkom, ktoreym zatrzymano
prawa jazdy 199 oddalo zalegle alimenty, taki jest wynik stosowania Ustawy
732 od 1 wrzesnia 2005 /kiedy weszla w zycie/ do 31 grudnia 2006.
Trzymajcie za mnie.
Obserwuj wątek
    • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 12:13
      do 31 grudnia 2005 , oczywiscie.
    • alicja_wk Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 12:21
      Jasne, nie popuszczaj, bo niby dlaczego to my mamy same sie martwic i starać o
      potrzeby naszych dzieci, a ojczulkowie beztrosko żyją sobie wolni i swawolni z
      dala od wszelkich obowiązków. Jesli nie poczuwają sie do opieki nad dzieckiem,
      to niech przynajmniej łożą na ich utrzymanie, bo przeciez oni nie rozwodzili
      się z dzieckiem tylko z nami, więc rozwód zwalania ich z bycia męzem, a nie
      ojcem.
      Choc pojawia sie pytanie, czy nawet jesli wszystko pojdzie po Twojej mysli, to
      czy te pieniadze otrzymasz, bo co zrobi facet w sytuacji, gdy tej kasy
      fizycznie nie ma, po prostu nie ma i juz i chocby mu nawet nóż do gardła
      przyłozyć to nie da, bo nie ma skąd wziąć.
      • monika9920 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 13:09
        alicja_wk napisała
        Choc pojawia sie pytanie, czy nawet jesli wszystko pojdzie po Twojej mysli, to
        > czy te pieniadze otrzymasz, bo co zrobi facet w sytuacji, gdy tej kasy
        > fizycznie nie ma, po prostu nie ma i juz i chocby mu nawet nóż do gardła
        > przyłozyć to nie da, bo nie ma skąd wziąć.

        hihi tak sie akurat składa, ze w wiekszosci przypadkow tatusiowie kase maja,
        tylko nie chca placic.

        Nie sadze, zeby mamatomaszka chciała złośliwie ograbic biedaka, który naprawde
        sie stara tylko nie ma z czego placic.......
        M



        • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 14:32
          Pomysl na zatrzymywanie prawa jazdy w krajach UE powstal pare ladnych lat temu
          i bardzo dobrze dziala. Zreszta , jak napisalam wyzej, u nas tez dziala.
          Oczywiscie, ze nie zlosliwie to robie. Przede wszystkim tatko moze sprzedac
          samochod, ktory ma zapisany na siostre, ale to jego samochod i nim jezdzi, poza
          tym moze spieniezyc czesc spadku po rodzicach, moze tez wziac kredyt , a potem
          go splacac, nas tatko nie jest ani inwalida, ani czlowiekiem upsledzonym, jest
          panem po 40-ce z wyzszym wyksztalceniem , bez dobrej pracy, bo jej nie
          podejmuje oficjalnie, bo nie chce placic z pensji i dlatego prokurator wniosl
          przeciwko niemu oskarzenie. Nasz tatko robi remonty i kupuje meble czym sie
          chwali przed znajomymi i sasiadami , podajac kwoty jakie wydaje na te cele,
          jezdzi na wakacje na Ibize, bo lubi kobiety, czasmi bywa tez ich utrzymankiem.
          Wiec ma pieniadze, jak zreszta niedawno powiedzial mi jego byly pracodawca i
          kumpel "Lucek ma pieniadze, ale wylacznie dla siebie i nowej kobiety", wiec
          musi je znalezc dla dziecka.
      • oliwija Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 04.09.06, 10:16
        a co zrobic z tymi co nie maja prawka jak je wyegzekwowoac?
      • Gość: Anie Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl IP: *.30.8.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.01.23, 21:18
        Hmmmm....A moze ktos poratuje mnie dobrą rada itp.Moj byly małzonek od 11 lat calkowicie ma ylozone na dziecko-zero kontktu i zero wplat.Niekiedy cos tam wplacal,ale nikle kwoty potem byl fundusz .No,ale najlepsze jest to,ze prokuratura nie widzi w tym jego zachowaniu nc zlego i umorzyla wszczecie dochodzenia.Nie wiem juz co robic.Dziecko lat 16 ,nie jest wymagajace jak wiekszosc nastolatkow lecz ma swoje potrzeby,zainteresowania.,,On,, zyje na calego i ma gdzies dobro dziecka.Co robic,pomozcie proszę.
    • monika9920 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 14:55
      mamatoomaszka :
      skoro prawnik ci poradzil, ze to ty masz taki wniosek zlozyc u komornika to
      pewnie ma racje, chociaz z ustawy, chyba wynika, ze komornik powiadamia gmine
      (albo OPS) - oni robia wywiad srodowiskowy, probuja aktywizowac do pracy, a
      jezeli sie dluznik uchyla to skladaja wniosek do prokuratury i wtedy
      prokuratura moze wydac taka decyzje....... rozumiem, ze jak ty skladasz do
      komornika to i tak komornik zlozy (a przynajmniej powienien) zlozyc ten wniosek
      w prokuraturze , bo chyba komornik nie ma mozliwosc sam zatrzymac prawko ?

      Czy jakos to motywujesz we wniosku do komornika, powolujesz sie na jakies
      paragrafy ? czy moglabys przeslac mi na maila jakis wzor takiego wniosku ?

      U mnie na razie nazbieralo sie ponad 10 tys długu, do OPS-u złozylam wniosek w
      zeszlym tygodniu o podjecie dzialan wynikajacych z ustawy, prokurature na razie
      sobie jednak daruje bo wszyscy (m in,. znajomi policjanci) mowia mi, ze
      prokuratura w W-wie od reki umarza takie sprawy, gdzie nie ma minimum
      trzymiesiecznego okresu (a jeszcze lepiej jak jest pol roku)bez zaplaty chocby
      zlotowki. U mnie na razie jest miesiac i nie zapowiada sie , zeby tatus cos
      rzucil w najblizszym czasie, wiec poczekam jeszcze chwile,
      ale z prawkiem jazdy chcialabym zawalczyc, bo jestem prawie pewna, ze wtedy ex
      znalazlby pieniazki, bo bez auta nigdzie sie nie rusza (martwi mnie jednak czy
      bedzie mozna zatrzymac mu prawko jezeli jego zawod to "kierowca", oczywiscie
      zadnej szkoly w tym kierunku nie skonczyl, ale kilka lat temu pracowal jako
      taksowkarz, i taki zawod deklaruje wiec......)
      Pozdrawiam
      M
      • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 16:08
        My mamy do odebrania ok. 40 tys. za 4 lata, wiec bylo placone nic lub prawie
        nic, do tego sprawa karna juz jest w toku, prokurator nie umorzyl dzieki temu,
        ze udalo sie zlapac tatka na odmowieniu pracy /nie w Urzedzie pracy/ u
        znajomych, ktorzy zaswiadcza, ze mu prace proponowali.

        Ja we wniosku napisalam, ze mam pilne wydatki, oboz rehabilitacyjny, zabiegi
        stomatologiczne i koniecznosc zalozenia aparatu na co mnie stac i wnosze o
        wszczecie dzialan w celu odzyskania dlugu.

        Jesli sie okaze, ze wniosek byl dobry tzn. skuteczny, to Ci go wysle, narazie
        widziala go tylko sekretarka u Komornika.
        • monika9920 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.06.06, 16:11
          Dzieki, mamatoomaszka i zycze efektow !
          M
          • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.08.06, 12:13
            Ojejku!! Zaniedbalam sie i Was, dwa miesiace niczego nie napisalam, a wiele sie
            u nas wydarzylo. Na swoje usprawiedliwienie mam to, ze odpowiedzialam na wiele
            Waszych @ na prive.

            Ale wszystkie Was informuje, ze zlozony u komornika wniosek o zatrzymanie prawa
            jazdy oraz drobna wymiana zdan z nim przy lekko podniesionym przeze mnie glosi
            zaowocowaly wplaceniem przez ojca dziecka kilku tys. z zaleglych alimentow, co
            stanowi ok. 15% calej zaleglej kwoty, zatem jutro ponawiam akcje. Wydaje mi
            sie, ze komornik wniosku do starosty nie zlozyl, tylko zawiadomil ojca, ze taki
            jest przygotowany i ojciec doslownie po 2 dniach wplacil pieniadze, moze to i
            bylo dobre rozwiazanie, bo szybkie, ale na dluzsza mete mnie nie zadawala, bo
            jak mowie to tylko 15% dlugu, a gdzie reszta tzn 85%?
            Ja sie trzymam instrukcji min.od spraw socjalnych, tekst ponizej:


            Komentarz min. Cezarego Miżejewskiego do Ustawy 732 „O postępowaniu wobec
            dłużników alimentacyjnych i zaliczce alimentacyjnej”:

            Sejm przyjął ustawę o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz
            zaliczce alimentacyjnej.

            - Alimenciarz musi czuć się osaczony – powiedział minister Cezary Miżejewski -
            przez sąd, gminę, komornika, policję, Krajowy Rejestr Sądowy. Osaczanie
            przybrało 22 kwietnia 2005 roku konkretny kształt przyjętej przez Sejm ustawy o
            postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej.
            Ponad pół miliona ojców, którzy nie chcą utrzymywać własnych dzieci,
            już przestaje spać spokojnie. Do ich drzwi w każdej chwili może zapukać
            pracownik pomocy społecznej, by sprawdzić, czy istotnie są bez pracy i bez
            dochodów, określić w jakich warunkach żyją. Komornik zajmie należące do nich
            sprzęty.
            Gmina będzie nakłonić ich do znalezienia stosownego zajęcia, aby zarabiali i
            mieli z czego płacić.
            Jeśli nie zechcą, dostaną skierowanie do bezpłatnej pracy, w ramach robót
            publicznych, np. przy sprzątaniu osiedla. Jeśli taki delikwent będzie unikał
            wizyty osób, chcących przeprowadzić wywiad środowiskowy i nie stawi się do
            wyznaczonej pracy będą zastosowane dalsze sankcje w postaci np. wniesienia
            z urzędu do sądu wniosku o zasądzenie alimentów od członków rodziny dłużnika.
            Starosta ma do dyspozycji możliwość odbioru mu prawo jazdy. Jeżeli i to nie
            pomoże –
            trafi do więziennej celi. W szczególnym stopniu dotyczy to tych ojców, wobec
            których
            wniesiono oskarżenie prokuratorskie.

            - Ściągalność alimentów na poziomie niewiele przekraczającym 10 procent jest
            hańbą dla państwa polskiego – twierdzi minister Miżejewski . Z drugiej strony
            przecież niewiele z dzieci wychowujących się bez jednego z rodziców to
            sieroty.
            Ojcowie najczęściej żyją i gdzieś pracują, często dobrze się mają.
            Dlaczego więc na ich potomstwo ma łożyć państwo, to znaczy wszyscy podatnicy?
            Takie pytania przyświecały twórcom nowej ustawy.

            Odpowiedzią są rozliczne pomysły na zwiększenie skuteczności komorników,
            mających ściśle współpracować z gminą, urzędami pracy oraz Krajowym Rejestrem
            Sądowym, prowadzącym listę dłużników. Komornicy mają też obowiązek co pół roku
            informować sąd o efektach swojej pracy. Gmina, za pośrednictwem pracowników
            socjalnych, ustali, czy zalegający z alimentami nie płaci – bo nie ma z czego,
            czy też po prostu nie chce, a tak jest często.

            Egzekucja zostanie uznana za skuteczną jedynie wówczas, gdy zostanie
            wyegzekwowana cała należność. Zapłacenie jedynie części zadłużenia nie pozbawi
            osoby uprawnionej prawa do zaliczki alimentacyjnej, jak również nie będzie to
            miało
            wpływu na zatrzymanie prawa jazdy dłużnika.

            Twórcy ustawy już w użytej terminologii wyraźnie określili, kto ma obowiązek
            łożyć na dzieci. Dlatego pieniądze, których nie płacą ojcowie, a przysługujące
            samotnym matkom, będą jedynie zaliczką alimentacyjną, finansowaną ze środków
            państwa. Zaliczką, wypłacaną przez gminę, na poczet tego, co zostanie
            bezwzględnie
            odzyskane od dłużników.
            • katarzynal33 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.08.06, 23:43
              Witamsmile
              tak czytam co piszecie o tych wnioskach i az oczom nie wierze..!!! Tylko troche
              sie pogubilam w Waszych postach, bo nie mialam pojecia o takich prawach..
              Daltego bardzo prosze wyjasnijcie mi jak to jest. Otoz ja nie otrzymauje
              zaliczki alimentacyjnej bo przekraczam "magiczna" kwote, a alimenty mam nie
              placone od 2.5 roku-prawie 12 tys.Od poczatku mam zlozony wniosek u
              Komornika,ale on nie robi nic-poza dostarczaniem na moja prosbe pism o
              "bezskutecznosci" sciagania... Aha raz wystosowal "zapytanie do ZUS" czy ex
              pracuje-oczywiscie ZUS odpowiedzial ze nie-bylo to we wrzesniu ur, ale np teraz
              okazalo sie ze od pazdziernika 2005 do czerwca 2006 pracowal-ale tego
              dowiedzialam sie teraz-Komornik nie zrobil nic-bo twierdzi ze on ma 5 tys takich
              sparaw jak moja.. Czy to wlasnie Komornik ma OBOWIAZEK informowania Sadu o
              swojej pracy? Kto zabiera te prawo jazdy?? bardzo prosze-napisze jak to w realu
              jest-bo najczesciej co innego prawo a co innego praktyka..Z gory serdecznie
              dziekuje i Pozdrawiam smile

              ps. do prokuratora tez mam wniosek zlozony,ale wlasnie okazalo sie ze bedzie
              lezal bo moj ex wyjechal podobno za granice i nie wiadomo kiedy wroci-o ile
              wroci.. Tyle ze prawo jazdy mozna Mu i tak odebrac, o ile to mozliwe..
        • szczesliwa1 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 31.08.06, 15:02
          Mój były zalega z alimentami i wiem ze pracuje poza granicami kraju złożyłam
          wniosek do sądu o ściągniecie długu ale to potrwa minimum 4 lata. O tym ze
          można zabrać prawko dowiedziałam się przed chwilą z tego forum czy możecie mi
          powiedzieć jak się do tego zabrać jakie wnioski się składa i gdzie oraz na
          jakiej podstawie? Bardzo prosze o odp.
    • 5aga5 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 30.08.06, 14:50
      A jak to się ma do zaległych alimentów, jeśli dziecko jest już pełnoletnie?
      Bardzo proszę o odp. na gazetowy.
      Dzięki
      • dalia3 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 31.08.06, 18:25
        mamotoomaszka napisz jeszcze raz dokladnie gdzie zlozylas wniosek o odebranie
        prawa jazdy? moj wniosek nikt nie chce przyjac; komornik twierdzi ze nie ma do
        tego uprawnien, mops gdzie mieszkam wskazuje na mops gdzie meldowany dluznik a
        ten na odwrot. czy maja obowiazek najpierw zaproponowac prace i roboty
        publiczne a dopiero w wypadku gdy odmowi,wnioskuja o odebranie prawka. KTO W
        KONCU MA OBOWIAZEK TO ZROBIC? ja z dzieckiem mam razem z zalicz.al i zas.rodz
        900 zl. jestem rencistka z orzeczeniem ,,calkowita niezdolnosc do pracy''
        dluznik al. ma sie super dobrze i z wszystkiego sie smieje a nie placi 4 lata.
        • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 31.08.06, 23:01
          Obowiazek zajecia sie dluznikiem maja jego gmina: starosta i OPS, komornicy,
          sad, policja - to wynika jasno z Ustawy 732 "O postepowaniu wobec dluznikow
          alimentacyjnych" /przeczytajcie ja sobie w Internecie oraz komentarze do niej/.
          W moim przypadku prawniczka z naszego OPS /ponoc przy kazdej gminie jest taki
          prawnik, ktory udziela bezplatnych porad/ poradzila mi skierowanie sprawy do
          starosty powiatu, gdzie mieszka ojciec, za posrednictwem komornika, ktory
          sciaganiem naszych alimentow zajmuje sie od kilku lat. I tak sie stalo. Co
          prawda prawo jazdy nie zostalo zatrzymane, bo ojciec ze strachu wplacil pewna
          sume z zaleglych alimentow. Ale za chwile bede ponawiac akcje, gdyz nie uzadza
          mnie pewna suma a cala. Wkrotce napisze , co z tego wyniknelo. W Internecie
          widzialam wzory wnioskow do starostow powiatowych w sprawie zatrzymania prawa
          jazdy sporzadzone przez OPS, gdyz jest to droga, ktora wskazuje Ustawa.
          Pamietajcie jednak, ze PANSKIE OKO KONIA TUCZY, a wiec MUSICIE SAME kolo tego
          chodzic, ponaglac komornikow, starostow, pania z Opieki, z mojej praktyki
          wynika, ze najlepiej jest to robic na pismie oczywiscie, ale chodzac z tymi
          pismami OSOBISCIE I CZESTO do w/w urzednikow, jednym slowem wiercic dziure w
          brzuchu, az do skutku. W Ustawie wyraznie jest mowa o obowiazkach glownie
          komornikow w kwestii odzyskiwania zaleglych alimentow. Komentuje to tez min.
          Mizejewski w wypowiedzi, ktora przytaczam wyzej w ktoryms z moich postow.
          Ustawa 732 dotyczy zaleglych alimentow, jesli sa one przysadzone wyrokiem sadu
          i raczej wtedy , kiedy znajduja sie w egzekucji komorniczej, tak jest w naszym
          przypadku. Ale szczegoly powinien Wam wytlumaczyc prawnik w OPS, oni tam sa
          wlasnie od tych spraw, w naszym przypadku wlasnie tak jest, pani mecenas jest
          kuta na cztery nogi i bardzo matkom i dzieciom zyczliwa, sprobujcie, moze i u
          Was tak jest, czego Wam zycze z calego serca i WALCZCIE O SWOJE, a raczej o to,
          co sie prawnie nalezy Waszym dzieciom.
          • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 31.08.06, 23:48
            Pracownicy zatrudnieni w komórce realizującej świadczenia rodzinne /OPS/MOPS/
            mają za zadanie w szczególności :
            przyjmowanie i rozpatrywanie wniosków na świadczenia rodzinne projektów
            zaliczki alimentacyjne;
            przygotowywanie projektów decyzji;
            sporządzanie list wypłat;
            sporządzanie przelewów wypłat;
            sporządzanie miesięcznych i kwartalnych sprawozdań rzeczowo – finansowych;
            realizację zadań w zakresie opłacania składek na ubezpieczenie społeczne w
            stosunku do osób otrzymujących świadczenie pielęgnacyjne;
            realizacje zadań w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego osób pobierających
            świadczenie pielęgnacyjne lub dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego
            wychowania dziecka i utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych na skutek upływu
            ustawowego okresu jego pobierania;
            współpraca z komornikiem sądowym w sprawie sprawdzania stanów egzekucji;
            występowanie z wnioskiem do ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie wywiadu
            środowiskowego u dłużnika alimentacyjnego;
            współpraca z powiatowym urzędem pracy w celu uzyskania informacji o
            możliwościach aktywizacji zawodowej dłużnika alimentacyjnego;
            współpraca ze starostwem powiatowym w celu skierowania dłużnika alimentacyjnego
            do prac organizowanych na zasadach prac publicznych, określonych w przepisach o
            promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy;
            kierowanie do starosty wniosków o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika
            alimentacyjnego oraz wniosków o zwrot zatrzymanego prawa jazdy;
            współpraca z prokuraturą w sprawie składania wniosków o ściganie za
            przestępstwo określone w art. 209 § 1 kodeksu Karnego;
            prowadzenie na bieżąco zbioru przepisów prawnych niezbędnych na stanowisku
            pracy;
            udostępnianie informacji publicznej w Biuletynie Informacji Publicznej,
            zapewnienie mieszkańcom informacji o pracy Ośrodka, oraz przedstawianie
            zagadnień związanych z funkcjonowaniem i organizacją Ośrodka.
            • mamatoomaszka Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 31.08.06, 23:50
              POSTĘPOWANIE WOBEC DŁUŻNIKÓW ALIMENTACYJNYCH
              Dłużnikiem alimentacyjnym jest osoba zobowiązana do świadczenia alimentacyjnego
              na podstawie tytułu wykonawczego, wobec której egzekucja alimentów jest
              bezskuteczna. W sytuacji, gdy nie została wyegzekwowana od dłużnika
              alimentacyjnego całość należności z tytułu świadczeń alimentacyjnych za okres 3
              ostatnich miesięcy (bezskuteczność egzekucji).
              Jeżeli zobowiązany do płacenia alimentów nie ureguluje ich przez trzy miesiące,
              będzie wobec niego uruchomione specjalne postępowanie:


              - Potrącenie z wynagrodzenia nawet wówczas, gdy nie wszczęto jeszcze
              postępowania egzekucyjnego,
              Dotychczas pracodawca na podstawie wyroku zasądzającego mógł potrącać z
              wynagrodzenia pracownika należności na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych.
              Od 1 września 2005 pracodawca jest zobowiązany do dokonania takich potrąceń.

              - Skierowanie do pracy za zaleganie z alimentami za trzy miesiące, jeśli
              dłużnik nie płaci z powodu braku zatrudnienia,
              Gdy osoba zobowiązana do płacenia alimentów nie będzie wywiązywać się ze swoich
              obowiązków wobec dzieci, tłumacząc to brakiem pracy, gmina, w której mieszka,
              będzie mogła zwrócić się do Urzędu Pracy, aby ten poinformował ją o
              możliwościach aktywizacji zawodowej tej osoby. Jeśli okaże się, że na
              aktywizację nie ma szansy gmina zwróci się z wnioskiem do starostwa o
              skierowanie dłużnika do robót publicznych.

              - Odpowiedzialność karna za przestępstwo polegające na uporczywym uchylaniu się
              od wykonania ciążącego na mocy orzeczenia sądowego obowiązku łożenia na
              utrzymanie osoby najbliższej,
              Jeśli dłużnik odmówi podjęcia pracy w formie robót publicznych, albo będzie
              uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu Środowiskowego, gmina dłużnika
              poinformuje o tym gminę wierzyciela.
              W takiej sytuacji gmina wierzyciela będzie mogła złożyć wniosek do prokuratury
              o ściganie dłużnika o przestępstwo określone w art. 209 § 1 kodeksu karnego(
              stanowi on, że ten, kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim
              obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej i
              przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych
              podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
              2).

              - Egzekucja alimentów z rachunku bankowego w pełnej wysokości - za zaleganie z
              alimentami za trzy miesiące,
              Alimenty w pełnej wysokości można będzie egzekwować z rachunku bankowego
              dłużnika, w tym także z rachunków bieżących (nie tylko wkładu
              oszczędnościowego).

              - Zatrzymanie prawa jazdy - za uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu
              środowiskowego, odmowę lub uchylenia się od pracy
              Po złożeniu wniosku do prokuratury gmina dłużnika będzie też mogła wystąpić z
              wnioskiem do starosty o zatrzymanie jego prawa jazdy. Na tej podstawie starosta
              będzie mógł wydać decyzję o zatrzymaniu tego dokumentu. Jeśli starosta
              zdecyduje się na zatrzymanie prawa jazdy dłużnika, jego zwrot może nastąpić na
              wniosek gminy dłużnika, ale dopiero wtedy, gdy znikną przyczyny zatrzymania, -
              czyli np. dłużnik podejmie pracę i opłaci alimenty.

              - Alimenty od dalszej rodziny dłużnika,
              Przewiduje się dodatkowo, że organ samorządu (nie dłużnika, ale osoby
              uprawionej do otrzymywania alimentów, czyli wierzyciela) po otrzymaniu
              informacji o tym, że dłużnik odmówił podjęcia proponowanej mu pracy (lub będzie
              uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu środowiskowego) będzie mógł wytoczyć
              powództwo przeciw osobom zobowiązanym do opłacania alimentów w dalszej
              kolejności. Taki przepis oznacza, że możliwa jest sytuacja, w której na
              dziecko, na utrzymanie, którego nie łoży jego ojciec będzie musiał, np. płacić
              jego dziadek. Gmina będzie też mogła dodatkowo zlecić ośrodkowi opieki
              społecznej przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, aby poznać sytuację
              materialną i rodzinną osób zobowiązanych do opłacania alimentów w dalszej
              kolejności.

              - Wpis do rejestru dłużników niewypłacalnych,
              Kierownik będzie składał wniosek do Krajowego Rejestru Sądowego o wpis dłużnika
              do rejestru dłużników niewypłacalnych, gdy alimenty nie będą wypłacane przez
              okres 12 miesięcy.

              - Konieczność zwrotu zaliczek alimentacyjnych powiększonych o 5% ich wartości -
              gdy gmina wypłaca zaliczki uprawnionemu do alimentów,
              Zaliczkę alimentacyjną wypłaca urząd gminy lub ośrodek właściwy dla miejsca
              zamieszkania osoby uprawnionej do zaliczki alimentacyjnej. Wypłaconą zaliczkę
              alimentacyjną będzie musiał zwrócić dłużnik, natomiast kwota zostanie dodatkowo
              powiększona o 5%. Połowa zwróconej kwoty stanowić będzie przychód gminy, a
              druga połowa trafi do budżetu państwa.

              - Grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat dwóch - za
              uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów,
              Ściganie za nie płacenie alimentów występuje na wniosek pokrzywdzonego, organu
              pomocy społecznej lub wypłacającego świadczenia rodzinne albo zaliczki
              alimentacyjne. Jeśli pokrzywdzonemu już przyznano świadczenie rodzinne bądź
              zaliczkę, ściganie odbywa się z urzędu.

              Co może i musi komornik?

              Komornik będzie miał obowiązek przeprowadzania dochodzenia w celu ujawnienia
              dochodów, majątku i miejsca zamieszkania dłużnika. Jeśli działania podjęte
              przez niego okażą się bezskuteczne, to na jego wniosek miejsce zamieszkania i
              pracy dłużnika sprawdzi policja. Takie dochodzenie będzie przeprowadzane
              minimum raz na pół roku. Jeśli mimo podjęcia działań przez policję i komornika
              nie zostaną ustalone dochody dłużnika ani jego majątek komornik będzie mógł
              wystąpić do sądu z wnioskiem o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku.
              Zmieniono też obecne przepisy stanowiące, że wyjawienie majątku dłużnika
              następuje na wniosek wierzyciela i że to on powinien wskazać sposób egzekucji -
              poinformować komornika o dochodach, majątku, rachunkach bankowych i
              wierzytelnościach dłużnika.

              Po wejściu w życie nowej ustawy komornik nie będzie związany wnioskami oraz
              informacjami wierzyciela i będzie miał większą swobodę przy ustalaniu majątku
              dłużnika i sposobu egzekucji - sam będzie też występował do sądu z wnioskiem o
              wszczęcie postępowania o wyjawienie jego majątku. Wierzyciel nie będzie, więc
              zobowiązany do wskazania sposobu egzekucji ani majątku dłużnika, z którego ma
              być ona prowadzona. Ponadto przewiduje się, że wniosek o wszczęcie egzekucji
              wierzyciel będzie mógł złożyć do komornika sądowego, który jest właściwy dla
              jego miejsca zamieszkania. Oznacza to np. samotna matka będzie mogła złożyć
              wniosek o ściąganie ojca dziecka miejscu jego zamieszkania. Ponadto
              wierzytelności zgromadzone na rachunku bankowym będą podlegać egzekucji na
              zaspokojenie alimentów w pełnej wysokości.
              • mamatoomaszka To tyle, a tera do dziela Drogie Samodzielne Mamy! 31.08.06, 23:57
                To tyle, co dla Was znalazlam i przedrukawalam z informacji, znalezionych w
                Internecie, a teraz do dziela DROGIE PANIE, pozdrawiam.
                • dalia3 Re: To tyle, a tera do dziela Drogie Samodzielne 02.09.06, 07:59
                  Dzieki, jestem ci wdzieczna za poswiecenie swojego czasu dla przekazania nam
                  dokladnych informacji. Mam prawie identyczny problem , musze sama wszystkiego
                  pilnowac bo u mnie urzednicy otrzymujacy za to pensje nic nie pomagaja a wrecz
                  wprowadzaja w blad. Nauczylam sie juz nie zwracac na to uwagi i wiem ze
                  dluznika ktory obecnie to olewa dopadnie w koncu sprawiedliwosc. To kwestia
                  tylko czasu. Jeszcze raz dziekuje ,takze za twoj drugi watek dotyczacy tych
                  paragrafow i osobom tam udzielajacym wyczerpujacych informacji.
                  • mamatoomaszka Bylam u komornika 03.09.06, 16:27
                    Bylam u Komornika, nic nie ma przeciwko zlozeniu dokumentow u starosty dla
                    odebrania prawa jazdy, nie wiem czy bedzie to robil bezposrednio, czy za
                    posrednictwem OPS, ale mnie to juz nie dotyczy, ja tylko jeszcze raz
                    podkreslilam, ze MNIE INTERESUJE ZWROT CALYCH ZALEGLYCH ALIMENTOW, a komornik
                    na to: DOBRZE, nigdzie mnie nie odeslal, przyniosl akta, zaczal wypisywac
                    karteluszki, mam sie pojawic po 10.09 to mnie poinformuje co dalej, a tymczasem
                    wezwie jeszcze tatke na rozmowe celem wyjasnienia pewnych szczegolow, np.
                    dodatkowych zarobkow jakie wytropil itd.
                    • maminka_wiktorynki Re: Bylam u komornika 04.09.06, 23:06
                      Mi komonik powiedział,że jak tatuś wykarze 'dobrą wolę' to sprawa jest pauzowana.
                      • mamatoomaszka Wzor wniosku o zatrzymanie prawa jazdy 07.09.06, 13:55
                        Starosta Krakowski
                        Starostwo Powiatowe w Krakowie
                        30-037 Kraków
                        Al. Słowackiego 20


                        WNIOSEK

                        O ZATRZYMANIE PRAWA JAZDY DŁUŻNIKA


                        Nasz znak: GOPS 524/101/06 Liszki, dnia 2006-05-02


                        Działając na podstawie przepisu art. 5 ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o
                        postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz.
                        U. Nr 86, poz. 732).

                        Wójt Gminy XX wnosi o
                        Zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego Pana XXXXXXXXXXXXXXXXXX.
                        Dłużnik posiada uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi potwierdzone
                        prawem jazdy XXXXXXXXXXXXXXXXX
                        Uzasadnienie

                        Pan XXXXXXXXXX jest dłużnikiem alimentacyjnym zobowiązanym do świadczenia
                        alimentacyjnego na podstawie ugody sądowej zawartej przed Sądem Rejonowym dla
                        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Egzekucja prowadzona przez Komornika
                        Sądowego – Rewir dla XXXXX jest bezskuteczna.

                        Dłużnik alimentacyjny uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego.
                        Pomimo wezwania , które dłużnik odebrał osobiście 6 marca 2006 roku z
                        informacją o konieczności zgłoszenia się w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w
                        XXXXX i przedłożenia zaświadczenia o wysokości zarobków oraz ustalenia terminu
                        przeprowadzenia wywiadu środowiskowego Pan XXXXXXXXXXXXXXXX nie zgłosił się.

                        Stosownie do przepisów art. 4 ust. 3 cytowanej ustawy złożono wniosek do
                        Prokuratury Rejonowej w Krakowie o ściganie Pana za przestępstwo określone w
                        art. 209 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. nr 88,
                        poz. 553, z późn. zm).

                        Wobec powyższego Wójt Gminy XXXXi jako organ właściwy dłużnika, działając na
                        podstawie przepisu art. 5 ust. 1 ustawy o postępowaniu wobec dłużników oraz
                        zaliczce alimentacyjnej wnosi o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika
                        alimentacyjnego Pana XXXXXXXXXXX.


                        Otrzymują:
                        1 x Adresat
                        1 x Komornik Sądowy
                        1 x a/a
                        • mamatoomaszka Re: Wzor wniosku o zatrzymanie prawa jazdy 14.09.06, 00:08
                          Poniewaz dostaje duzo maili z pytaniami dotyczacymi szczegolow Ustawy i
                          dzialan, jakie nalezy przedsiebrac, kto sie tym powinien zajmowac i jak,
                          podnosze moj watek, gdyz odsylam Mamy i prosze, zeby go przeczytaly, wiec
                          bedzie im latwiej go znalezc, jesli bedzie wyzej. Pozdrawiam.
                          • mamatoomaszka Wklejam moja odpowiedz na mail jednej z Mam, 14.09.06, 00:16
                            poruszone tu sprawy najczesciej Was interesuja:



                            **Witam! Przede wszystkim prosze zapoznac sie dokladnie z trescia
                            Ustawy 732 "O postepowaniu wobec dluznikow alimentacyjnych". Trzeba
                            wpisac w google tytul Ustawy i samo sie wyswietli. Z tresci dowie
                            sie Pani , jakie ma prawa i co kazdy z urzednikow ma obowiazek
                            robic, bo do tego zobowiazuje go Ustawa.

                            Komornik najlepiej jesli jest z rejonu dluznika, bo ma go pod reka.
                            Byloby lepiej gdyby Pani samej udalo sie ustalic miejsce pobytu
                            dluznika, wiadomo, panskie oko konia tuczy. Mojego dluznika
                            odnalazl wprawdzie komornik, ale przy WIELKIM moim wsparciu i
                            pomocy, tak naprawde ja go wytropilam, a komornik tylko
                            przyklepal.We wszystkich sprawach komornika trzeba ciagle
                            monitowac, atakowac, kontrolowac, to skostniala instytucja i trzeba
                            poganiac, przynajmniej raz w tygodniu, wtedy cos zrobia, chocby dla
                            swietego spokoju, zeby ich Pani nie napadala.

                            Doniesienie do prokuratury o przestepstwie z art.209 KK matka
                            dziecka ma prawo zlozyc w jej komisariacie policji, tam wezwa ojca
                            na przesluchanie, przygotuja dokumenty i odesla do Prokuratury.
                            Prosze przeczytac i dobrze zrozumiec art. 209 KK, ten zapis ma 2
                            czesci: 1. o notorycznym uchylaniu sie od alimentacji i 2. przy
                            JEDNOCZESNYM narazaniu dziecka na niezaspokojenie podstawowych
                            potrzeb zyciowych. Musi Pani byc przed pojsciem na policje
                            przygotowana do alozenia zeznan w obu tych sprawach, bo jesli
                            wyjdzie z Pani zeznania, ze ojciec sie tylko uchyla, a nie naraza
                            dziecka na.....to o kant d....otluc, prokurator to umozy. Musi byc
                            i jeden i drugi zarzut spelniony. Musi Pani sypac jak z rekawa
                            faktami o tym, czego dziecko nie mialo i na jakie braki bylo
                            narazone, bo ojciec nie placi.

                            Natomiast wniosek o zatrzymanie prawa jazdy sklada OPS w miejscu
                            zamieszkania ojca do Starosty powiatu ojca, ale najpierw trzeba
                            spelnic pare warunkow:1. Zgloszenie do Prokuratury, 2. wizje u ojca
                            i jeszcze jakies, o tym wszystkim mowi Ustawa. Prosze na forum
                            dziecko-samodzielna mama poczytac moj watek "Zlozylam wniosek o
                            zatrzymanie prawa jazdy", tam jest duzo wklejonych przeze mnie
                            tekstow, dotyczacych interpretacji tej Ustawy, sa obowiazki
                            komornikow i OPS, jakie na nich naklada ustewa i inne ciekawe
                            rzeczy.Radze tez skorzystac z porad prawnika w Pani OPS, oni duzo
                            wiedza i pomagaja, do tego bezplatnie.

                            Jesli komornik jest opieszaly nalezy zlozyc na niego skarge do Sadu
                            Komorniczego z powolaniem sie na zapisy Ustawy 732 co do jego
                            obowiazkow, z niej wynikajacych.
                            Pozdrawiam.***
                            • alicja382 Re: Wklejam moja odpowiedz na mail jednej z Mam, 15.09.06, 13:08
                              taka madrosc wystepuje tylko w ustawie ale czyw zyciu? niestety ale chyba nie
                              moj byly paracowal juz ponad rok i komornik o niczym nie wiedzial ale jak ja go
                              znalazlam i przekazalam informacje do kmornika to uslyszalam od bylego ze sie
                              zwalnia i tak zrobil a komornik zdazyl tylko raz mu sciagnac teraz byly twierdzi
                              ze mu utrudniam w pracowaniu bo nasylam mu komornika wiec sobie nie pracuje bo
                              zonka go utrzymuje ,wiec nie czytam juz tych utaw ktore utwierdzac maja mnie ze
                              mam prawo czy te prawo mi pomoglo w uzyskaniu pieniazkow na chleb dla dzieci?
                              jest mi przykro bo nie... a mialo byc skutecznie w odzyskaniu alimento..
                              • mamatoomaszka Re: Wklejam moja odpowiedz na mail jednej z Mam, 15.09.06, 15:31
                                I jest skuteczne pod jednym warunkiem, jesli matka dziecka sama wokol
                                wszystkiego chodzi, naciska, ponagla nawet, jak ja ostatnio, troche podnosi
                                glos, bo jak juz pisalam ze 100 razy: PANSKIE OKO KONIA TUCZY!!! Niestety, mimo
                                ze Ustawa naklada na konkretne urzedy i urzednikow konkretne obowiazki, to oni
                                nadal dzialaja po staremu, bo to stare, skamieniale, jeszcze komunistyczne
                                twory, wiec trzeba je pilnowac, wiercic dziure w brzuchu.

                                ZASADA JEST TAKA; przypomniec o sobie RAZ W TYGODNIU i wtedy to dziala!!

                                Pisalam tez: ojcu, ktory zwolnil sie z pracy i nie pracuje, bo jest na
                                utrzymaniu zony, jak w przypadku ex Alicji382, nalezy znalezc i zaproponowac
                                prace, jesli ja podejmie-to powiadomic komornika i sciagac z pensji, jesli zas
                                nie podejmie, to zglosic na policje lub do prokuratora przestepstwo z
                                art.209KK, akurat tego bardzo prokuratorzy nie lubia, kiedy ojciec odmowi
                                podjecia proponowanej mu pracy, bo to jest oczywista zagrywka i ucieczka od
                                alimentacji.
                                Wiec nie mowcie, ze Ustawa nie dziala, dziala,tylko ludzie slabo dzialaja w
                                swietle jej zapisow, ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby samej zadzialac dla
                                dobra samej siebie i naszego pozbawionego alimentacji dziecka, ja sie zaparlam,
                                powiedzialam, ze nie daruje i juz odebralam pewna czesc zaleglych alimentow,
                                zaraz dostane nastepna wplate w wysokosci kilkunastu tysiecy zl., no co , nie
                                oplacalo sie, oplacala!!! Dlatego zalozylam ten watek, zebyscie mogly
                                skorzystac z moich doswiadczen, wiec powtarzam: RAZ W TYGODNIU TRZEBA KOGOS
                                POGONIC /i miec na to dowod/, a to komornika, a to OPS, a to staroste, a to
                                sedziego, a to policjanta. Cytowalam wyzej min. Mizejewskiego, ktory
                                powiedzial: DLUZNIK MUSI CZUC SIE OSACZONY.................przeczytajcie
                                jeszcze raz. TYle, ze to osaczenie samo sie nie zrobi, to MY-SAMODZIELNE MAMY
                                musimy byc autorkami, poganiaczami, ekonomami tych, ktorzy osaczaja naszego ex,
                                a osaczaja, tak jak u nas po ok. polroku mojego nachodzenia, dzwonienia,
                                pisania......po tym czasie mniej wiecej dostalam pierwsze zalegle pieniadze,
                                prokurator zalozyl sprawe karna, policja wytropila numery samochodow, ktorymi
                                dluznik sie porusza, a starosta lada dzien wyda wniosek o zatrzymanie prawa
                                jazdy, oni to robia, ci, ktorych wymienilam, ale ja ich prowadze, jak slepcow.
                                • 1notoco Mamatoomaszka, wez sie do pracy 18.09.06, 17:47
                                  mamatomaszka
                                  niech mamatomaszka do pracy sie zabierze, bo ojciec dziecka pracuje i alimenty
                                  placi.Mamatoomaszka nie lubi pracowac. Lubi z psami rozmawiac, w internecie
                                  pisac pod wieloma nickami ( poprzednio jako krolik na +_50 bo po 50 jest).I tak
                                  mija dzien za dniem. Jeszcze po sadach sie powloczy, sadami innych postraszy.
                                  Dorosla, pelnoletnia corka na studiach platnych. Widac stac na nie. Ciekawe z
                                  czego? Mamotoomaszka, klamiesz. Masz duzo lat, dorosle dziecko i sama pracy
                                  unikasz.
                                  • mamatoomaszka Mozna bylo oczekiwac jakiegos wkurzonego alimencia 18.09.06, 20:12
                                    rza, ktorego przycisneli po tym, jak Panie poczytaly moje posty i zadzialaly
                                    na mocy nowego prawa. Wkurzyl sie tatus-alimenciarz,ze pisze o swoich
                                    doswiadczeniach i mozliwosciach odebrania naleznych dzieciom
                                    i ich matkom pieniedzy. No coz, te nerwy nic panu 1notoco nie pomoga, prawo
                                    jest prawem i w koncu przyszedl czas zrobic i z alimenciarzami porzadek. Prawo
                                    jest po naszej stronie i naszych dzieci!!
                                    • mamatoomaszka Do Mazurki 313 25.10.06, 20:58
                                      Mazurko, podbijam ten watek, zebys znalazla, mam nadzieje, ze duzo Ci jego
                                      czytanie wyjasni, pozdrawiam.
                                      • mazurka313 Re: Do Mazurki 313 26.10.06, 01:18
                                        dzieki ale chyba w mojej sprawie nie da sie nic zrobic bo
                                        1/ moj ex nie posiada prawa jazdy zostalo mu zabrana za jazde po pijanemu
                                        2/sama nie moge nigdzie naciskac bo nie mieszkam w Polsce
                                        3/ nie znam adresu pod ktorym moj ex przebywa
                                        • mamatoomaszka Re: Do Mazurki 313 26.10.06, 11:08
                                          Ktos na innym forum pytal Cie, czy masz sprawe egzekucji alimentow oddana do
                                          egzekucji komorniczej przed Waszym przed wyjazdem. Czy tak jest? Jesli tak, to
                                          komornik ma obowiazek nadal dbac o zaspokojenie potrzeb Twoich dzieci i
                                          egzekwowac dla nich alimenty. Ja Ci pokazuje moj watek nie tylko dlatego, ze
                                          mowie tam o mozliwosci zatrzymania prawa jazdy, ale chce Ci pokazac cala nowa
                                          Ustawe "O postepowaniu wobec dluznikow alimentacyjnych", jedna z jej artykulow
                                          moga byc w Waszej sytuacji zastosowane lub maja zastosowane , inne nie. Twoj
                                          problem z nieznajomoscia miejsca zamieszkania ojca tez mozna rozwiazac dzieki
                                          tej Ustawie, poniewaz komornik ma obowiazek to zrobic. Zobacz, gdzies w tyum
                                          watku jest wklejony przeze mnie dokument o obowiazkach komornikow wobec
                                          uprawnionych do alimentacji. Gdzies tez odpowiadam ktorejs z mam na
                                          pytanie /upewnialam sie w tej kwestii u prawnika w naszym MOPS/, ze Ustawa
                                          dziala nie tylko wobec dluznikow, ktorych dzieci otrzymuja zaliczke, ale wobec
                                          wszystkich dzieci uprawnionych do alimentacji. W tej chwili zalatwiam inna
                                          sprawe, zwiazana z alimentowaniem kogos,/ gdyz z moja uporalam sie w 50% i juz
                                          sama pod moim nadzorem kreci sie dalej/, w zwiazku z tym jestem w kontakcie z
                                          Rzecznikiem Praw Dziecka, prawnikiem i dyrektorem i MOPS, organizacjami i
                                          poslami, ktorzy zajmuja sie sprawami niealimentowanych dzieci i ich
                                          niefrasobliwymi i nieodpowiedzialnymi ojcami. Jesli chcesz moge tez pytac o
                                          Twoja sprawe. Opisz mi tylko, jesli sobie zyczysz wszystko po koleji, kiedy byl
                                          wyrok alimentacyjny, jak wygladala alimentacja , czy oddalas sprawe do
                                          komornika, kiedy wyjachaliscie, w jakim wieku sa dzieci.....Jesli potrzebujesz
                                          takiej pomocy napisz na prive. Wydrukuje sobie Twoj mail i bede z nim chodzic
                                          do tych fachowcow od tych spraw, do ktorych chodze z inna sprawa, pozdrawiam.

                                          P.S. Nawet jesli dobrze Ci sie powodzi za granica, czego Ci z colego serca
                                          zycze, to i tak ojciec ma obowiazek alimentowania dzieci, a moze sie nawet
                                          okazac, ze jesli jestes w kraju UE, to stamtad mozesz dochodzic alimentow na
                                          dzieci od niego, bo prawo UE w tej kwestii jest o wiele ostrzejsze da tatusiow
                                          niz u nas.
    • mikaela2 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 12.06.07, 12:11
      Witam,
      Przeczytalam z uwaga caly ten watek dwukrotnie, ale w dalszym ciagu mam metlik
      w glowie. Mam pytania:
      1. Co w przypadkujesli nie jestem uprawniona do pobierania zaliczki
      alimentacyjnej:
      - czy musze sama zlozyc wniosek do komornika o przeslanie informacji dot.
      nieskutecznosci egzekucji do powiatu dluznika,
      - czy powyzszy wniosek z zalaczonym pismem od komornika o nieskutecznosci
      egzekucji skladam do jednostki dluznika bezposrednio wraz z wnioskiem o
      zatrzymanie prawa jazdy.
      2. Gdzies w tym watku znalazlam informacje, ze aby wszczac procedure odebrania
      prawa jazdy nalezy spelnic dwa warunki:1. bezszkuteczna egzekucja komornicza, i
      wniosek z k.k. 209 przyjety przez prokurature.
      Nie wiem do konca czy dobrze kojarze, ale kolo sie zamyka w sytuacji kiedy mam
      srodki na utrzymanie dziecka z wlasnej pracy (nie pobieram zasilku).
      Czy ktos moglby mi pomoc i wytlumaczyc " jak chlop krowie na rowie" kiedy, co i
      jak?
      • ddanna podbijam i też pytam, jak mikaela2 12.06.07, 23:09
        jesli nie złożę do prokuratury wniosku o ściganie, tzn. mogę złozyć, tylko ze
        podobnie jak u mikaeli2, moje dziecko ma środki na podstawowe potrzeby życiowe -
        ja pracuję, również nie pobieram zasiłku - wiec druga część art. 209kk nie jest
        spełniona. Co wtedy?
        No i mój ex jest zatrudniony (u syna swego), komornik mu co miesiąc ściąga 60%
        pensji, ale jest to księgowane tytułem zaległych alimentów, nie bieżących - czy
        tutaj działa "uporczywe uchylanie sie"?
        Ma ktoś doswiadczenia?

        • mikaela2 Re: podbijam i też pytam, jak mikaela2 13.06.07, 09:26
          Bez odzewu, ale nie rezygnuje, czekam na podpowiedzi, odpowiedzi. Przeciez w
          koncu to, ze matki dobrze zarabiaja jest przynajmniej tak samo popularne jak
          to, ze nie maja z czego utrzymac dzieci!
          • monika9920 Re: podbijam i też pytam, jak mikaela2 13.06.07, 09:37
            nie wiem czy wam pomoge, ale ...
            jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie pobieram zaliczli alimentacyjnej - w
            praktyce wyglada to tak, ze instytucje olewaja takie matki, ale powiem wam co ja
            zrobilam.

            1. Skontaktowałam sie z gminą dłuznika z prosba o podjecie działan zgodnie z ustawa
            Gmina zrobila wywiad (przy okazji odkryli, ze nexia pobiera nielegalnie zaliczke
            alimentacyjna mimo, ze mieszka z moim ex-em i on ja i ich dzieci utrzymuje smile i
            oznajmiono mi, ze o ile ja wystapie do prokuratury w nioskiem o popelnienie
            przestepstwa alimentacji wtedy oni (czyli gmina dłuznika) wystapi do sadu o
            odebranie prawa jazdy dłużnika

            2. Odczekałam az głab nie placil 4 miesiace z rzedu ani złotówki i napisałam do
            prokuratury zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa (28 maja tego roku wysłałam
            poleconym do propkuratury)

            3. Kilka dni pozniej skontaktowałam sie z gmina dłużnika i przesłałam faxem na
            rece pani , która zajmuje sie "moja" sprawa kopie zawiadomienia wyslanego do
            prokuratury


            4. Na razie czekam - podejrzewam, ze jak ex dostanie pismo z sadu to wplaci mi
            50 zł i prokuratura umorzy sprawe (wykazanie dobrej woli), bardziej licze na
            gminę, ze cos zdziała.

            Nie wiem czy wam pomoglam....


            Monika
            • ddanna no właśnie! jak nie pobierasz 13.06.07, 10:16
              zaliczki alimentacyjnej to już ex może czuć się bezkarny! tak bynajmniej wynika
              z rozmów, które przeprowadziłam w moim Urzędzie Miasta - oni wszczynają pewne
              kroki dopiero jak wypłacają tę cholerną zaliczkę! Lepiej nie pracować, nie
              układać sobie życia na nowo, nie tworzyć nowej rodziny.
              Mam spotkanie z prawnikiem 21.06 no i jeszcze wybiorę się do komornika w moim
              mieście, tu pracują bardzo miłe panie, zapewne podpowiedzą mi jak to działa w
              praktyce i co one radzą. Na pewno Wam napiszę.
              W gminie nikt nic nie wie! Załamka po prostu! Totalna,"no dobrze, niech pani
              napisze, no to odpiszemy, a wniosków o zabranie prawa jazdy nie mieliśmy ani
              jednego". ZAŁAMKA
              Może tan prawnik cos doradzi, albo napiszę do Miżejewskiego z opisem swojej
              sytuacji i zobaczymy co mi doradzą jego prawnicy!
              • chalsia Re: no właśnie! jak nie pobierasz 13.06.07, 13:25
                zaliczki alimentacyjnej to już ex może czuć się bezkarny! tak bynajmniej wynika
                > z rozmów, które przeprowadziłam w moim Urzędzie Miasta - oni wszczynają pewne
                > kroki dopiero jak wypłacają tę cholerną zaliczkę!

                to znaczy, ze nie znają ustawy. Wydrukuj ją sobie i połóż im na biurku. Jedyna
                róznica wynikająca z tej ustawy dotyczy tego KTO wszczyna procedurę odebrania
                prawa jazdy lub wystąpienia o alimenty od rodziców ojca - jesli matka pobiera
                zaliczkę alimentacyjną to wszystkim de facto zajmuje się MOPS z urzędu (wraz z
                komornikiem) a jeśli nie pobiera - to musi działać sama z komornikiem - ale
                kroki prawne są właściwie te same.
                Chalsia
                • monika9920 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 13.06.07, 15:13
                  Jedyna
                  róznica wynikająca z tej ustawy dotyczy tego KTO wszczyna procedurę odebrania
                  prawa jazdy lub wystąpienia o alimenty od rodziców ojca - jesli matka pobiera
                  zaliczkę alimentacyjną to wszystkim de facto zajmuje się MOPS z urzędu (wraz z
                  komornikiem) a jeśli nie pobiera - to musi działać sama z komornikiem - ale
                  kroki prawne są właściwie te same.
                  Chalsia

                  Tak, Chalsia ma racje - dokladnie tego samego dowiedziałam sie w gminie
                  dluznika, ale zanim wydeptałam te drózki to bylo trudniej, bo zawsze pierwsze
                  pytanie to "a pobiera pani zaliczke ?" a jezeli nie to mowili co trzeba zrobic
                  zeby zaczac ja pobierac - w kilku miejscach odnioslam wrazenie ze ludzie sie
                  dziwia, ze nie mieszcze sie w minimum socjalnym a domagam sie alimentow, mialam
                  wrazenie,ze najlepiej by bylo jakbym brala te 170 PLN (czy ile tam tego jest) i
                  nikomu nie zawracala glowy.
                  • chalsia Re: no właśnie! jak nie pobierasz 13.06.07, 15:37
                    > ludzie dziwia, ze nie mieszcze sie w minimum socjalnym a domagam sie alimentow

                    niestety powyższa postawa dotyczy mnostwa ludzi w Polsce, także prawników i
                    sędziów.
                    Chalsia
                    • mikaela2 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 13.06.07, 16:43
                      No dobrze, a moj wniosek do komornika ma byc o co? O wszczecie procedury
                      odebrania prawa jazdy na mocy tej ustawy? Czy moze o ...... sama nie wiem.
                      Jak to napisac, wiecie moze konkretnie.
                      • chalsia Re: no właśnie! jak nie pobierasz 13.06.07, 16:50
                        nie,
                        z tego co rozumiem:
                        - Ty od komornika potrzebujesz papieru, ze egzekucja jest nieskuteczna (dla
                        prokuratury i gminy dłużnika)
                        - Ty wnosisz do prokuratury o ukaranie za uporczywe uchylanie się od płacenia
                        alimentów (dołączasz papier od komornika)
                        - Ty do starostwa/gminy dłużnika dajesz papier od komornika i kopię wniosku o
                        ukaranie i wnosisz o odebranie prawa jazdy

                        Chalsia
                        Są tacy co lubią gady, ja nie.
                        • ddanna wszystko ok, ale 13.06.07, 22:12
                          czy konieczne jest wnoszenie do prokuratury? no ja osobiście nie mogę - ex jest
                          zatrudniony, za najniższą krajową, u swego własnego, pełnoletniego syna, więc
                          komornik siedzi mu na pensji i ściąga 60% zasądzonych alimentów, co zresztą ja
                          traktuję jako spłatę zaległosci, nie jako bieżące. W chwili obecnej 25 000 do
                          tyłu - spora kwota dla mnie. Nie mogę wnieść o "uporczywe uchylanie", no i w
                          dodatku, co już tu było pisane, moja córka nie przymiera głodem, ja pracuję, mój
                          obecny mąż też, więc nie ma mowy o drugiej części art. 209sad(
                          A jak mogę doprowadzić do wywiadu środowiskowego? Żeby ktoś sprawdził, że ta
                          jego umowa o pracę jest fikcją? Zeby sprawdzić ile zarabiają inni pracownicy tej
                          firmy - bo na pewno sporo więcej niż najniższą krajową, a ex w dodatku jest tam
                          "zatrudniony" na kierowniczym stanowisku, żeby mógł podpisywać różne papiery!
                          Kto może to sprawdzić? Komornik, gmina? Prokuratura nawet nie przyjmie
                          doniesieniasad(
                          A jeśli komornik ściąga jakąś część to można mówić o egzekucji bezskutecznej? Bo
                          dziś usłyszałam, że skoro ściąga jakąś kwotę to nie ma mowy o egzekucji
                          bezskutecznej. A mnie się zdaje, że aby egzekucja była skuteczna, to dług musi
                          być zaplacony w całości - więc jak to jest?
                          Wie ktoś?
                          • ddanna no cóż z uwagą 13.06.07, 23:16
                            przeczytałam tekst ustawy, i wyszło mi, że musi być złożony wniosek do
                            prokuratury o uporczywe uchylanie sięsad
                        • mikaela2 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 18.06.07, 16:38
                          Ok, ale co do prokuratury, bo wyczytalam na foru sprzeczne informacje:
                          1. Czy skladam doniesienie o popelnieniu przestepstwa bezp. do prokuratury
                          2. czy tez skladam na te okolicznosc zeznania na posterunku policji i potem
                          policja przekazuje to powiadomienie do prokuratury?
                          • kammik Re: no właśnie! jak nie pobierasz 19.06.07, 07:17
                            A to już jak wolisz - jeśli zrobisz to w prokuraturze, będzie po prostu nieco
                            szybciej.
                            • mikaela2 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 19.06.07, 08:37
                              Witam,
                              Jeszcze jedno pytanie:
                              Prokuratura wlasciwa ze wzgledu na miejsce zamieszkania wierzycielki czy
                              dluznika (rozne miasta)?
                              • mikaela2 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 19.06.07, 08:52
                                I jeszcze jedno:
                                Wniosek do prokuratury Okregowej czy rejonowej?
                                • monika9920 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 19.06.07, 09:09
                                  do prokuratury Rejonowej wlasciwej miejsca zamieszkania dziecka (czyli twojego).

                                  Poniewaz jestem na swiezo po pisaniu zawiadomienia o popelnieniu przestepstwa
                                  niealimentacji do prokuratury- moge potrzebujacym udostepnic wzor - pisała mi go
                                  prawniczka

                                  M
                                  • mikaela2 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 19.06.07, 09:22
                                    Jezeli jest to mozliwe to bylabym ogromni wdzieczna. Prosze na gazetowego.
                                    Dziekuje
                                    • monika9920 Re: a jednak nie tak rozowo jak pisalam 28.06.07, 11:36

                                      Jednak OPS wprowadzil mnie w blad - zadzwonilam z zapytaniem czy juz wyslali do
                                      starostwa pismo w sprawie odebrania prawa jazdy dluznika i uslyszalam, ze nie, -
                                      bo radca prawny OPS orzekł ze OPS moze wystapic z tym pismem dopiero po
                                      otrzymaniu pisma z prokuratury (a nie po otrzymaniu ode mnie kopi zawiadomienia
                                      o popel. przestepstwa tak jak twierdzili wczesniej)....

                                      bylam dzis na przesłuchaniu na policji i policjant stwierdzil, ze wszystkie
                                      dokumenty sprawy sa przekazane policji i prokuratura nic do OPS pisac nie bedzie
                                      ....a OPS czeka na pismo.....no zwariowac mozna...

                                      poprosilam policje o wystawienie mi zaswiadczenia "o wszczeciu postepowania w
                                      sprawie" i przesle ja do OPS - oni maja sie spytac swojego prawnika czy to
                                      wystarczy zeby zaczeli dzialac... a mnie chyba zaraz szlag trafi.....z tym
                                      posredniczeniem miedzy instytucjami.....

                                      do tego wszystkiego tak jak podejrzewalam (i słyszalam od was na forum) w
                                      sprawie o nieplacenie alimentów to JA musialam sie tlumaczyc na posterunku ile
                                      zarabiam, na co wydaje pieniadze itd.... obecnie tworze kalkulacje utrzymania
                                      dziecka, musze pokserowac rachunki itd... musze jechac do przychodni i poprosic
                                      lekarza o zaswiadczenie ze dziecko choruje itd... i to wszystko dolacze do moich
                                      zeznan....

                                      Aha, policjant poprosil mnie o nr tel do eksa (mimo, ze maja jego pelny adres)
                                      jak spytalam po co, to odpowiedzial wymijajaco, ze "moze do niego zadzwonimy"
                                      tel podalam i nie wiem czy dobrze zrobilam - moj tel mieli a nie dzwonili tylko
                                      wezwali mnie pismem do zlozenia zeznan...
                                      moze to glupie , ale zastanawiam sie czy w ramach meskiej solidarnosci pan
                                      policjant nie zadzwoni do eksa z radami jak sie wywinac.... - wiecie moze po co
                                      moglby do niego dzwonic ?


                                      tak czy inaczej jestem pod wrazeniem , ze prokuratura / policja tak szybko
                                      działa - zawiadomienie do prokuratury wyslalam listem poleconym 29 maja, a juz
                                      dzis bylam przesluchiwana

                                      monika
                                  • galateja Re: no właśnie! jak nie pobierasz 28.06.07, 12:42
                                    monika9920 napisała:

                                    > do prokuratury Rejonowej wlasciwej miejsca zamieszkania dziecka (czyli
                                    twojego)
                                    > .
                                    >
                                    > Poniewaz jestem na swiezo po pisaniu zawiadomienia o popelnieniu przestepstwa
                                    > niealimentacji do prokuratury- moge potrzebujacym udostepnic wzor - pisała mi
                                    g
                                    > o
                                    > prawniczka
                                    >
                                    > M
                                    Hej mam pytanie co poza zabraniem prawa jazdy grozi takiemu tatkowi za
                                    przestępstwo niealimentacji (on takowego nie posiada). Jezeli mozesz przeslij
                                    mi ten wzor na galateja@op.pl
                                    Pozdrawiam i zycze wytrwalosci
                                    • monika9920 Re: no właśnie! jak nie pobierasz 28.06.07, 12:52
                                      galateja - wzor przesle ci w przyszlym tygodniu bo mam na kompie w pracy a teraz
                                      na zwolnieniu jestem,

                                      a jezeli chodzi konskwencje to prokurator moze zasadzic kare wiezienia (z reguły
                                      w zawieszeniu) , moze skierowac na roboty publiczne i byc moze jeszcze cos - to
                                      jest w ustawie o dłużnikach ( a tresc tej ustawy tez mam na pracowym kompie,
                                      wiec w tej chwili nie pomoge smile

                                      Monika
                                      • galateja Re: no właśnie! jak nie pobierasz 28.06.07, 13:11
                                        Dzieki
                                        Bede czekac jeszcze nie mam zasadzonych alimentow (rozprawa w lipcu) wiec nie
                                        spieszy mi sie. Jednak tatulek nie daje na malego od marca i nie zanosi sie ze
                                        bedzie placil nawet jak sad cos zasadzi.
                                        a jezeli chodzi konskwencje to prokurator moze zasadzic kare wiezienia (z reguł
                                        > y
                                        > w zawieszeniu) , moze skierowac na roboty publiczne i byc moze jeszcze cos
                                        To powinno podzialac na jego wyobraznie.
                                        A Ty sie nie lam doszlas naprawde daleko w tej sprawie i nie mozesz sie teraz
                                        poddac mimo takiego pie..ika w tym kraju. Powodzonkasmile)
                                    • mamatoomaszka Co grozi takiemu nieplacacemu tatusiowi 28.06.07, 13:14
                                      - odpowiedz na pytanie Galateja bez zbednych slow: 15 tys. nieplacacych ojcow
                                      znajduje sie obeckie w zakladach karnych, gdzie na dodatek przez wspolwiezniow
                                      sa traktowani, jak najgorsza kategoria, tj. ci, ktorzy popelniaja przestepstwa
                                      wobec dzieci, do tej samej grupy wspolwiezniowie zaliczaja pedofili /co to
                                      oznacza i jakie powoduje dalsze konsekwencje podczas odbywania kary -
                                      dopowiedzcie sobie same/
                                      • galateja Re: Co grozi takiemu nieplacacemu tatusiowi 28.06.07, 13:32
                                        mamatoomaszka napisała:

                                        > - odpowiedz na pytanie Galateja bez zbednych slow: 15 tys. nieplacacych ojcow
                                        > znajduje sie obeckie w zakladach karnych, gdzie na dodatek przez
                                        wspolwiezniow
                                        > sa traktowani, jak najgorsza kategoria, tj. ci, ktorzy popelniaja
                                        przestepstwa
                                        > wobec dzieci, do tej samej grupy wspolwiezniowie zaliczaja pedofili /co to
                                        > oznacza i jakie powoduje dalsze konsekwencje podczas odbywania kary -
                                        > dopowiedzcie sobie same/
                                        Wiesz chyba mu to wysle smsemsmile)
                                      • latorosl wiec od czego zaczac..wiem! 28.06.07, 13:41
                                        Wyslalam wniosek do komornika o zatrzymanie prawa jazdy-wczesniej probowalam u
                                        prezydenta miasta w ktorym mieszka i w opiece spolecznej -w jego meisice.
                                        Komornik wyslal dokumenty-chyba, bo mial jakies obiekcje (ze on niby nie jest
                                        wlasciwy...). Wczesniej dluznik mial wyrok w prokuraturze. Nie wiem, co
                                        dokladnie sie dizalo. Doastalam kilkanascie tysiecy w tzw. miedzyczasie. Potem
                                        wezwano mnie na sprawe karna w policji-oburzylam sie 'znowu nowy proces, wyrok
                                        w zawieszeniu-co z tego mam!'. Zeznalam ze nie chce dla niego zadnej
                                        odpowiedzialnosci karnej, chce tylko z a t r z y m a n i a p r a w a j a z d
                                        y !!!!!!. Nastepnie-2 meisiace pozniej dostalam reszte peiniedzy 'na zas'.
                                        Proces ruszyl od momentu w ktorym wnioslam do komornika pismo o zatrzyman ie-
                                        wtedy cos zaczelo sie dziac. Alimnety mam zaplacone do konca marca przyszlego
                                        roku!
                                        • mamatoomaszka Re: wiec od czego zaczac..wiem! 28.06.07, 14:19
                                          A mozesz powiedziec przy jakim dlugu /ile lat czy miesiecy zaleglosci/ tak
                                          sprawnie wszystko poszlo i jaka jest wysokosc przysadzonych dla Ciebie
                                          alimentow oraz ktore to wojewodztwo takie dzielne?
                                      • mephostophiles Re: Co grozi takiemu nieplacacemu tatusiowi 28.06.07, 19:20
                                        > - odpowiedz na pytanie Galateja bez zbednych slow: 15 tys. nieplacacych ojcow
                                        > znajduje sie obeckie w zakladach karnych, gdzie na dodatek przez
                                        wspolwiezniow
                                        > sa traktowani, jak najgorsza kategoria, tj. ci, ktorzy popelniaja
                                        przestepstwa
                                        > wobec dzieci, do tej samej grupy wspolwiezniowie zaliczaja pedofili /co to
                                        > oznacza i jakie powoduje dalsze konsekwencje podczas odbywania kary -
                                        > dopowiedzcie sobie same/


                                        Doprecyzujmy to bo chyba mylisz pojecia za swoim zrodlem.
                                        To ze ktos jest zobowiazany do placenia alimentow nie oznacza
                                        ze znalazl sie z tego powodu za kratkami. Np. gdybym ja zostal skazany za
                                        jakies przestepstwo i trafil do wiezienia, to w zasadzie stracilbym mozliwosc
                                        biezacego regulowania alimentow, ale to byloby tylko rezultatem owej kary, a
                                        nie jej przyczyna.
                                        Z danych statystycznych Sluzby Wieziennej wynika, ze 31 grudnia 2006 r.
                                        osadzonych w zakladach karnych za przestepstwo nieealimentacji bylo 2230 osob w
                                        tym 50 kobiet ( lacznie z art. 186 starego KK i art. 209 nowego). Co do liczby
                                        zobowiazanych to wcale nie tak latwo oszacowac, ale przyjmijmy ze ta liczba
                                        faktycznie oscyluje w granicach 15 tys. (razem ze skazanymi wlasnie za
                                        niealimentacje).

                                        I teraz dopiero mamy punkt wyjscia do dyskusji na temat pozycji owych 15
                                        tysiecy zobowiazanych tatusiow w nieformalnej hierarchii wieziennej ale ja nie
                                        wchodze tu w polemike, bo to strefa mroku w ktorej bardzo trudno sensownie
                                        generalizowac.
                                      • zrozpaczona102 Re: Co grozi takiemu nieplacacemu tatusiowi 28.06.07, 20:20
                                        Mamo Tomaszka,złożyłaś wniosek rok temu. Czy ojca w końcu wsadzili?
                                        • mamatoomaszka Re: Co grozi takiemu nieplacacemu tatusiowi 29.06.07, 13:42
                                          Nie, sprawa karna jest w toku, gdyz wciaz pojawiaja sie nowe watki, nowi
                                          swiadkowie, nowe zagrania ojca dziecka, ktore poglebiaja sprawe, ale dzieki tej
                                          sprawie i dzieki zlozeniu wniosku o zatrzymanie prawa jazdy otrzymalam juz
                                          zwrot pewnej czesci zaleglych alimentow, a dziecko jednoczesnie otrzymuje
                                          biezace niemal w pelnej wysokosci, za ostatnie 3 miesiace - IV, V, VI /komornik
                                          wlasnie powiadomil mnie, ze przygotowal takie wyliczenie z dzisiejsza data/
                                          ojciec lacznie ze wszystkim wplacil na rzecz alimentacji 7 tys.685, 59 zł. Bylo
                                          warto!! Dzieciak bedzie mial wakacje, zalatwi sprawy szkolne, zdrowotne i co
                                          tam jeszcze trzeba bedzie, czego i Wam zycze!!

                                          Do Zrozpaczonej102: doniesienie do Prokuratury o podejrzeniu przestepstwa
                                          zostalo zlozone 3 lata temu /za posrednictwem MOPS/, samo przygotowanie trwalo
                                          ponad rok i ponad rok ciagnie sie sprawa. Rok temu natomiast zlozylam wniosek o
                                          zatrzymanie prawa jazdy.
                                          • zrozpaczona102 czy zabrali prawo jazdy? 29.06.07, 13:59
                                            Czy zabrali to prawo jazdy? To o to mi głownie chodziło, czy to w ogóle jest
                                            możliwe? Czy tylko tak się mówi, żeby postraszyć faceta a w życiu jest inaczej?
                                            • mamatoomaszka Re: czy zabrali prawo jazdy? 29.06.07, 17:01
                                              Tego, czy zabrali czy nie w 100% nie wiem, nie dostalam takiej oficjalnej
                                              informacji, rok temu zlozylam taki wniosek, dostawalam pisma z kolejnych
                                              instytucji i wladz /starostwo, komornik, MOPS, policja itd/, ze wniosek jest
                                              realizowany i sukcesywnie zaczely wplywac na konto bankowe kolejne sumy po
                                              kilkanascie tysiecy zlotych za kazdym razem, wiec mysle, ze zatrzymali albo
                                              postawili jakies ultimatow. Gdzies byly liczby mowiace ile i w jakim
                                              wojewodztwoe zatrzymano praw jazd alimenciarzom i ilu z nich oddalo dzieki temu
                                              dlugi alimentacyjne, to byly spore liczby, dokladnych nie pamietam, chyba je
                                              gdzies na forum przytaczalam, ale z cala pewnoscia byly to liczby trzycyfrowe,
                                              w kazdym wojewodztwie x X wojewodztw = kilka tysiecy. I to byly dane sprzed
                                              ladnych kilku miesiecy, a niedawno wiem, ze akcja sie nasilila, tez gdzies
                                              pisalam czy cytowalam, ze Unia wymaga realizacji sciagalnosci alimentow w
                                              Polsce na poziomie Unii czyli ok. 80%, a u nas do wprowadzenia Ustawy
                                              sciagalnosc byla ok. 10%. Byla tez gdzies mowa i o tym, ze Polska nie robiac
                                              nic z tym problemem sciagnie na siebie kare unijna. O tym sie mowi i pisze
                                              rownie czesto jak o koniecznosci zwrotu mienia zabuzanskiego, bo nie moze tak
                                              byc, ze panstwo nie wywiazuje sie ze swoich przyrzeczen czy postanowien wobec
                                              obywateli. W przypadku zabużan jest konkretny termin nalozony przez Trybunal w
                                              Strasburgu do kiedy Polska musi te sprawe uregulowac i juz reguluje, to samo z
                                              alimentami, jest Ustawa i musi byc realizowana, tzn. "stosowne wladze musza
                                              dolozyc wszelkich staran aby doprowadzic do odzyskania wierzycielom naleznych
                                              alimentow". Nierealizowanie Ustaw jest karalne.
                                              • mephostophiles Re: czy zabrali prawo jazdy? 29.06.07, 21:43
                                                Tez gdzies mi to przemklo o czym piszesz i nie powiem zeby taki obrot sprawy
                                                mnie nie cieszyl.
                                                Silny nacisk ze strony Unii w tej kwestii moze w sadach bardzo wzmocnic pozycje
                                                tych ojcow co placa.
                                                Do niedawna jak ojciec nie placil to matka szla do ZUSu i generalnie wszyscy to
                                                mieli gdzies. No to sorry, nie dziwota ze FA mial sciagalnosc rzedu 10 % jak
                                                przez cale dekady utarla sie taka wlasnie mentalnosc, ze jak ojciec nie placi
                                                to nie ma sprawy bo panstwo za niego da. Nic tak ludzi nie zdegeneruje jak
                                                socjal. Akcja i reakcja, brutalne ale prawdziwe.
                                                A teraz nagle obudzili sie z reka w nocniku - kasy na dawanie w skarbcu nie ma,
                                                z jednej strony cisna samotne mamy, z drugiej Unia, i rozgorzala wielka wojna o
                                                kazdy procent sciagalnosci alimentow od dluznikow. I bardzo dobrze, dla sedziego
                                                w danej sprawie moze miec wieksze znaczenie czy facet placi co ma zasadzone i
                                                zeby placil nadal.
                                                • mamatoomaszka Re: czy zabrali prawo jazdy? 30.06.07, 11:34
                                                  No i niewyjety jest ten pomysl z zatrzymywaniem praw jazdy za dlugi alim. ,
                                                  podobno to Francuzi wymyslili ze 20 lat temu i u nich sciagalnosc jest b.
                                                  wysoka, potem, wraz z Unia rozlalo sie to i rozlewa po calej Europie, zawsze
                                                  lubilam Francuzow, ale juz teraz .......wielbie!!
                                                  • mephostophiles Re: czy zabrali prawo jazdy? 30.06.07, 13:44
                                                    Ja nabawilem sie do nich jakiejs awersji w jednej z francuskich sieci
                                                    handlowych. Bardzo autorytarny styl francuskich dyrektorow, pazernosc na zysk,
                                                    niskie stawki dla pracownikow i walki menagerow o podpis na podwyzke o
                                                    kilkadziesiat zlotych dla dobrego pracownika, mordercza polityka wobec
                                                    dostawcow, wymuszane kontrakty z innymi francuskimi spolkami - corkami, na
                                                    ktore kontrolerzy finansowi firmy nie mieli wplywu itp.
                                                  • ddanna Re: czy zabrali prawo jazdy? 01.07.07, 23:59
                                                    no popatrz, a panuje opinia ze akurat francuskie sieci handlowe wcale nie sa
                                                    najgorszesmile
                                                    ja w jednej z nich pracuje, mysle ze moglam trafic duzo gorzej, a o jakiej
                                                    branży piszesz?
                                                  • mephostophiles Re: czy zabrali prawo jazdy? 02.07.07, 03:26
                                                    Nie wiem jakie kraza opinie, jak zaczniemy porownywac do Biedronki to pewnie
                                                    nie sa najgorsze. Wiem ze pracownik hali zarabial na reke w przedziale 850 -
                                                    1000 zl a manager ze dwa tysie i raczej niewiele sie w tym temacie zmienilo.
                                                    Warszawa. Co do kasjerek, to nawet nie chcialem tego wiedziec.
                                                    Sklep niezle zarabial, sobotni obrot zawsze przekraczal milion zlotych. Moze Ty
                                                    pracujesz gdzies w centrali, ja pracowalem w IT sklepu i znam to od tej strony.
                                                    Praktycznie nieograniczony dostep do danych, a sprzet teleinformatyczny jest
                                                    wszedzie - w kanciapie ochrony gdzie chlopaki robia zblizenia na panienki, w
                                                    gabinecie dyrektora, i na dachu tez.
                                                  • ddanna Re: czy zabrali prawo jazdy? 02.07.07, 21:22
                                                    podobnie jak ty pracuje na sklepiesmile ale nie w spożywczaku, tylko w budowlance,
                                                    kamery pewnie i są wszędzie (no mam nadzieję ze poza szatnią) ale można sie do
                                                    nich przyzwyczaić, (każdy ma coś za uszami), u nas płace się naprawdę zmieniły
                                                    na przestrzeni ostatniego roku - pracownicy co mądrzejsi zaczęli odchodzić, więc
                                                    musieli coś zrobić. Kasjerki zarabiają tyle ile inni pracownicy hali, w sumie
                                                    nie jest teraz najgorzej. Wiele zależy od bezpośredniego dyrektora sklepusmile) Mam
                                                    nie najgorszą premię, dodatek stażowy (a tak! zaczęli wyplacać w tym roku),
                                                    jakieś premie, dodatki dla dzieci, 8 godzin pracy, wolne kiedy potrzebuję (ale
                                                    to już zasługa mojego fajnego kierownika), regularną pensję (o której wiele
                                                    moich koleżanek pracujących nie w wielkich firmach może tylko pomarzyć). Zapewne
                                                    nie jest to szczyt moich aspiracji, ale na teraz akurat jest w porządkusmile
                                                  • mephostophiles Re: czy zabrali prawo jazdy? 04.07.07, 00:32
                                                    Rozumiem Cie doskonale, swego czasu mialem takie podejscie jak Ty. Wtedy na
                                                    rynku byl kompletne zastoj, stopa bezrobocia bila kolejne rekordy, kazdy
                                                    trzymal robote jaka by nie byla a ja mialem raptem ze 20 lat. Francuz tez jaki
                                                    byl to byl, ale wiedzialem ze 1-go bedzie przelew i ze na mleko + pampersy
                                                    starczy. Skromnie ale bezpiecznie, bez nieprzyjemnych niespodzianek.
                                                    Wiatr zmian powial wraz z akcesja do Unii, bylem jednym z tych pierwszych co
                                                    wreczali wypowiedzenia.
                                                    Cieszy ze sie na sklepach polepszylo, bo wielu starych znajomych pracuje do tej
                                                    pory.
                                                    Dobra, nie zasmiecajmy mamietomaszka watku smile
                                                  • sauber1 Re: czy zabrali prawo jazdy? 04.07.07, 02:16
                                                    mephostophiles napisał:


                                                    > ...Praktycznie nieograniczony dostep do danych, a sprzet teleinformatyczny jest
                                                    > wszedzie - w kanciapie ochrony gdzie chlopaki robia zblizenia na panienki, ...

                                                    Nie dziw się chłopakom, z czegoś żyć muszą, a jak płacą alimenty, życie nie jest
                                                    takie łatwe, a gdzie to jest???
        • Gość: samamama Re: podbijam i też pytam, jak mikaela2 IP: *.dynamic.mm.pl 23.03.14, 20:23
          instrukcja od mojego adwokata: cyt stać Cię na plecak dla dziecka zza 5 tyś? buty za 1 tyś kurtkę za 2 tys?lalke za 5oozł klocki za 500zł...itp jesli odpowiesz sobie że nie stac cię to zapweniam ze kazdy prokurator przyjmnie twoj wnosek o ściganie z art 209. bo kto powiedzial że twoje dziecko nie ma prawa do takich rzeczy"z górnej półki", zapewniam ze to dziala
          • satelitka1 Re: podbijam i też pytam, jak mikaela2 02.04.14, 13:12
            otóż wnosząc po własnych doświadczeniach - nie działa wink w mojej prokuraturze przyjęto pogląd, że skoro dziecko ma dach nad głową i przysłowiową suchą bułkę- to jego podstawowe potrzeby sa zabezpieczone (przeze mnie) i nie zachodzi przestępstwo niealimentacji. wink nic to - i tak znów niedługo będę sie z nimi szarpać wink
    • olderbetter45 Re: Złożyłam wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dl 04.11.21, 04:25
      Czy Twoja sytuacja spełnia wszystkie wymagane tu warunki: pamietnikwindykatora.pl/czy-komornik-moze-zabrac-prawo-jazdy/ do pozytywnego rozpatrzenia wniosku o zatrzymanie prawa jazdy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka